Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='martaa2']Zula wróciła własnie ze spacerku; wyszalała się nad rzeka i teraz smacznie spi.
A ja myśle o suni/psie? który został przedwczoraj wyrzucony z autobusu przy głownej ulicy w Zamosciu:angryy: Piesek jest cały biały, długowłosy, przypomina mi troche Lule z wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=42146
Biega wciąz z jednej strony ulicy na druga i szuka swoich:-(
Byłam tam przed chwila, ale biedak gdzies chyba oddalił sie.
przy ktorej ulicy? ja nie wiem czy to ten, ale ja widzialam dzis bialasa takiego ganiajacego jak wariat po miescie na slonecznym stoku...wygladal jakby czegos (kogos ) szukal w takiej totalnej panice...nie reagowal na wolanie ani na nic...biegl dalej...kilka razy go spotkalam:shake:

Posted

Niki-lidka napisał(a):
przy ktorej ulicy? ja nie wiem czy to ten, ale ja widzialam dzis bialasa takiego ganiajacego jak wariat po miescie na slonecznym stoku...wygladal jakby czegos (kogos ) szukal w takiej totalnej panice...nie reagowal na wolanie ani na nic...biegl dalej...kilka razy go spotkalam:shake:

Na przystanku naprzeciw Hetmana:-( Dzisiaj byłam juz tam 2 razy i nie ma go:-( Pani z kiosku mówiła, ze raniutko spał w krzakach za przystankiem, potem gdzies pobiegł

Posted

Dzisiaj Zula wkurzyła mnie :mad:
Wróciłam po pracy do domu i od razu z nimi na spacer bo to taki dzien ze siedzą od rana same i dopiero ok 15 moge z nimi wyjsc drugi raz. Zula z tej radosci tak wariowała i szczekała ze slyszalo nas chyba całe osiedle:mad:
Nie pomagało upominanie i karcenie - Zula cała drogę skakała to na moje nogi to na Tolke i darła sie przy tym niemozliwie. Szczekała wlasciwie na wszystko dookoła:mad:
Wkurzyła nawet Tolkę:evil_lol:

Posted

martaa2 napisał(a):
Zula z tej radosci tak wariowała i szczekała ze slyszalo nas chyba całe osiedle:mad:
Nie pomagało upominanie i karcenie - Zula cała drogę skakała to na moje nogi to na Tolke i darła sie przy tym niemozliwie. Szczekała wlasciwie na wszystko dookoła:mad:

moze ona ma ADHD tak jak moj Tim?

Posted

Wiem jak wyglada dziecko z ADHD; ale psa to takiego nie miałam.
Moje dotychczasowe psy to takie jak Tolka.
Zulka ma chyba takie wybiórcze ADHD:cool3: Wszystko jest ok w domu; problem zaczyna sie gdy widzi, ze wychodzi na spacer - zaczyna sie szalenstwo. Jest bardzo pobudzona, hałasuje, podskakuje, podgryza wszystko i wszystkich. Nie mozna jej zalozyc szeleczek, bo szarpie je i gryzie. Wczoraj zaczepiła zebami za przypiete juz szelki i tak szła z przegiatą głową:evil_lol:
Tyle było spopkoju:diabloti:
Ona chyba tak bardzo cieszy sie. Probuj tez atakowac obroże Tolki:mad:
No i bardzo hałasuje na tych spacerach.
I jak dzwoni domofon:shake:
Znajomi nazywają ją szalona betanka.

Posted

martaa2 napisał(a):
Wiem jak wyglada dziecko z ADHD; ale psa to takiego nie miałam.
Moje dotychczasowe psy to takie jak Tolka.
Zulka ma chyba takie wybiórcze ADHD:cool3:

ja mam takiego psa od osmiu lat, wiec wiem dokladnie jak to jest:diabloti:w domu to on spi zwykle...
takie psy sie ciezko czegokolwiek uczy bo sa ciagle zdekoncentrowane, interesuje je wszystko dookola a obiekty zainteresowania zmieniaja sie tak szybko, ze trudno za nimi nadazyc...na spacerze to sie wzmaga szczegolnie, są albo baaaardzo zainteresowane innymi psami/zwierzetami albo wprost przeciwnie wogole, bo zwykle nie potrafia sie z nimi bawic...inni sa za wolni dla nich:)...w sumie to mialam do czynienia z paroma osobami z ADHD i musze przyznac, ze jest duze podobienstwo miedzy czlowiekeim z ADHD i z psem z ADHD:cool1:
...mialam zapytac...jak tam cwiczenia ze smakolykami?

Posted

Zula z otwartej reki bierze normalnie, ale jak podaje jej sie inaczej to nadal capie za palce.
Moze ona chce nas nauczyc ze psu podaje sie na otwartej dłoni:evil_lol:

Posted

martaa2 napisał(a):
Zula z otwartej reki bierze normalnie, ale jak podaje jej sie inaczej to nadal capie za palce.
Moze ona chce nas nauczyc ze psu podaje sie na otwartej dłoni:evil_lol:

hihi mozliwe:evil_lol:
Martus Dorian znalazl juz dom, wiec mozesz go oddznaczyc na stronie schroniska...w ten weekend duzo czasu spedze w schronisku, wiec porobie nowe fotki i powysylam do Ciebie na maila w celu aktualizacji stronki oki?
wogole to mysle, ze bede sie wybierac regularnie co tydzien i przesylac Tobie zeby jakos ruszyc tą strone, mam nadzieje ze nie masz nic przeciwko:roll:

Posted

Ciesze sie z Doriana:lol:A gdzie poszedł?
Nie mam nic przeciwko i bardzo ciesze sie, bo ja sama nie bardzo daję radę robic zdjecia i sprawdzac, ktore psy poszly. Tylko jak mozesz to rob po pare zdjec, zeby potem wybrac to najlepsze i najwyrazniejsze.
W ogole szukam jakiegos informatyka, ktory unowoczesniłby strone, bo to makabra wrzucac zdjecia na to starocie:mad:
Tez wybieram sie do schronu, ale ciagle cos wypada:roll:
Moze w sobote pojadę.

Posted

A ja mam kotkę z ADHD . I taką małą kilkumiesięczną , co jej złapać nie można . Lata sobie po domu je , fruwa po meblach , ale nie daje się dotknąć . Wetka mówi , że może jest chora psychicznie :cool3: Ponoć są takie przypadki .:shake:

Posted

martaa2 napisał(a):
Ciesze sie z Doriana:lol:A gdzie poszedł?
Nie mam nic przeciwko i bardzo ciesze sie, bo ja sama nie bardzo daję radę robic zdjecia i sprawdzac, ktore psy poszly. Tylko jak mozesz to rob po pare zdjec, zeby potem wybrac to najlepsze i najwyrazniejsze.
W ogole szukam jakiegos informatyka, ktory unowoczesniłby strone, bo to makabra wrzucac zdjecia na to starocie:mad:
Tez wybieram sie do schronu, ale ciagle cos wypada:roll:
Moze w sobote pojadę.

ja w sobote bede rano...wiec moze sie spotkamy:lol:
nie wiem o ktorej panstwo przyjada, wiec nie wiem czy zdazymy w sobote jeszcze odwiedzic wyzelke...poza tym beda wiezc jeszce ONka ktorego bede musiala przekazac dalej wiec pewnie z nimi odwiedze schronisko w niedziele...szczerze to troszke sie stresuje juz...zawsze tak mam przed adopcjami...czy wszystko sie zgra w czasie, czy piesiek sie spodoba, czy da sie zaprowazdci do samochodu, jak bedzie podczas podrozy...pozniej piewrsze dni w domu...moja mama twierdzi, ze ja musze sie martwic zeby czuc ze zyje bo inaczej nie daje rady:diabloti:

Posted

martaa2 napisał(a):
Tolka ostatnio rzeczywiscie bardzo posiwiała:roll:
15 sierpnia minęło 7 lat jak ją zabralismy ze schronu; ma wiec ok 7 - 8 lat

To zabraliście ją ze schronu jak była szczeniakiem ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...