Tola Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Masz racje Bianka - to ten sam wirus i atakuje tylko tych, co przechodzili wiatrówkę lub maja skłonnosci do opryszczki na ustach:roll: Aga - kawa doszła, dzisiaj cała rodzinka piła ja na śniadanie:lol: Wszystkim badzo smakowała:kaffee_2: U nas dzisiaj piekny dzień:multi:, świeci słonce i nie pada. Wieczorem o 20 na Rynku jest I zamojski Festiwal Kultury im. Marka Grechuty:lol: http://www.grechuta.zamosc.pl/ wiec pogoda jak najbardziej pożądana. Suki urzadziły dzisiaj rano koncert płaczów w czasie szykowania im jedzenia; jakby nie jadły tydzień:mad: Zuli ledwo wchodzą szelki:mad:, o Tolce to juz nie napisze... Quote
agusiazet Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Bardzo się ciesz, że Wam kawusia smakowała!!! Następna dostawa w końcówce października!!! Pewnie też część pójdzie na biedne psiaki w potrzebie, bo jak inaczej pomóc!!! A Tolka na dietę, Zulka ograniczenie porcji i wszystko będzie ok! Quote
Tola Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 U nas pada i znowu chłodno:shake: Suczydła wyskakują na chwile i znowu do domu. Tolka to zadowolona, lubi leniuchowanie. A Zulę nosi po domu; zaczęła juz szczekac, jak pukają do sąsiada:mad: Quote
BIANKA1 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 martaa2 napisał(a):U nas pada i znowu chłodno:shake: Suczydła wyskakują na chwile i znowu do domu. Tolka to zadowolona, lubi leniuchowanie. A Zulę nosi po domu; zaczęła juz szczekac, jak pukają do sąsiada:mad: To sąsiad powinien się dołożyć do jej utrzymania . Niektórzy to mają dobrze . Ochrona mienia za darmo .:cool3: Quote
agusiazet Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Och, Martusia zapracowana i nic nie pisze, co u panienek słychać!!!:( Quote
sacred PIRANHA Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 no niestety zaczal sie rok szkolny...wszyscy wrocili do pracy...tylko ja mam jeszcze luz, wiec "bawie sie" z psami:) a dzis snila mi sie Zula i Gina jak biegaly po łące za moim domem z moim timem:) ja to mam sny:) Quote
Tola Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Kochani; zagladam na dogo, czytam wątki i na tyle moge sobie na razie pozwolic. Przydałoby sie jeszcze jedno zycie:roll: A Wczoraj przezyłam mały horror; syn formatował dysk i znikneła częsc moich plików do pracy i zdjecia z wakacji:mad: Dzisiaj biegałam i szukałam kogos, kto potrafi odzyskac usuniete zdjecia. No i udało się ze zdjeciami:multi: U nas zimno i mokro ; suki nadal mało spacerują za to wylegują sie nieprzyzwoicie:mad: Zula jest u nas 7 miesiecy, wczoraj rodzinne wspominalismy początki...Jak to wcale nie spała, zrywała sie o 6 rano, co 2 - 3 godz trzeba ją było wyprowadzać. Teraz codziennie rano uwielbia dosypiać,:evil_lol: chociaż smacznie spi calutką noc. A spi cichutko, nawet nie słychac jak oddycha. Tolka to sapie, chrapie, wydaje rózne dzwieki, wiec czesto z niepokojem nasłuchję, czy Zuli nic nie jest;) Niki - lidka - w Twoim śnie to na pewno była Zula a nie Tola? Bo Zula to bawi sie tylko z ludzmi, inne psy jej nie interesują. A Tolka to pobiegałaby na łące z takim przystojniakiem:lol: Quote
BIANKA1 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Siedem miesięcy , jak to zleciało :lol: Quote
Tola Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 Synuś formatuje dysk:mad: Nie mam nadal programu do odtworzenia zdjec:mad: Zula ma sie świetnie; smazyłam placki ziemniaczane, wiec siedzi w kuchni i zostanie tam pewnie do ostatniego zapachu... Quote
BIANKA1 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Biedna psinka :shake: Chyba załapała sie na malutki placuszek :cool3: Quote
Tola Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 Synus nadal cos wyprawia z komputerem:mad:Wczoraj nie działał, dzisiaj dopiero teraz moge cos napisac:mad: Zdjęć nadal nie moge wklejać, bo nadal nie mam programu:mad: Mam obiecany na jutro... Zula jest zdrowa, wesoła, z wielkim apetytem. Jest naprawdę wyjatkową sunią; łagodna, przyjazna, zupełnie bez agresji. Pokochaliśmy ją wszyscy i mogę teraz napisać, ze bardzo dobrze ze u nas została, nie wiem czy wybaczylibysmy sobie, gdyby poszła gdzies w nieznane... Quote
Tola Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 i jeszcze Tolcia Zula Wciskacz - nie mozna spokojnie wymiziać Tolki, bo natychmiast przybiega i wciska sie :mad:Takie małe a tyle w tym zazdrosci Quote
BIANKA1 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Tolcia to taki kochany pączuś ,chyba Zulcię objada :evil_lol: Quote
Tola Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 BIANKA1 napisał(a):Tolcia to taki kochany pączuś ,chyba Zulcię objada :evil_lol: Bianeczko - jest zupełnie odwrotnie. A Tolka faktycznie gruba, nie wiem co z nia robic - je raz dziennie rano porcję nie wiele wieksza od porcji Zuli... Ale spi dwa razy wiecej i rusza sie dwa razy mniej od Zuli. Zaczeło sie tak robic po sterylce... Ale ja kocham tego swojego paczusia. Tylko zeby ta tusza nie miałą ujemnego wpływu na zdrowie:roll: Quote
BIANKA1 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Moje chłopaki też bardzo przytyli po kastracji . I też nie wiem co z nimi robić . Quote
agusiazet Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 I mój też niestety! Ale muszę napisać, że po karmach weterynaryjnych odchudzających sporo mu spadło na wadze, ale je je już od ponad 2 lat!!! Spadło mu ok. 5 kg, potrzeba byłoby drugie tyle! Quote
Czaka Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 agusiazet napisał(a):I mój też niestety! Ale muszę napisać, że po karmach weterynaryjnych odchudzających sporo mu spadło na wadze, ale je je już od ponad 2 lat!!! Spadło mu ok. 5 kg, potrzeba byłoby drugie tyle! Oj, chyba sama przejdę na te karmy, bo mam troszkę do zgubienia! :evil_lol: Quote
agusiazet Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Asi jest za wiele, to co widziałam na zdjęciach - zupełnie temu przeczy!!! Quote
Tola Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 Do Zamoscia wróciło lato i suczydła spędziły pracowite popołudnie na działce Quote
Tola Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 Na straganie w dzien targowy... Quote
agusiazet Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Ala obejrzała zdjęcia i stwierdziła, że to nasza Gina. I była bardzo zdziwiona, że to może być siostra Giny Zulka - nie przypuszczała, że zwierzęta też mają rodzeństwo!!!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.