Tola Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Ja tez:evil_lol: Aga - moze Gina bedzie miala wiecej szczęscia niz Jetka i szybko znajdzie dom gdzies blisko. Chociaz Jetka daleko ale trafiła swietnie:loveu: A moja mała czarna podbiła serce rodzinki z Wałbrzych; stwierdzili ze gdyby nie ich 3 koty to wzięliby Zulkę:loveu: Wczoraj zostawiłam koszyk z zakupami w przedpokoju; w koszyku byla min.kielbasa. Zula siadla, a gdy w polu widzenia pojawiala sie Tolka - warczala. A ta moja du....ta Tolka cofała sie :mad: Quote
agusiazet Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Musiało świetnie wyglądać, zupełnie jak Jeta przeganiająca Sonego z łózka od Pani!!! Quote
Tola Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Dzisiaj Gina wychodzi ze schronu:laola: Quote
Tola Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Zaniedbałam Zulke na dogo:oops: Ale poprawię sie jak wyjedzie rodzinka;) Dzisaij jestem padnieta i ide spac. :sleep2: Zycze dobrej nocy Quote
BIANKA1 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Poczekamu na wieści o Zulce i Toli . Odpocznij sobie . Od poniedziałku idziesz do pracy ? Quote
Tola Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Ide do pracy w poniedziałek:roll: Nie powiem ze jestem szcześliwa. Wczoraj byłam na radzie; szkoła obchodzi w tym roku 90 - lecie no i bedzie sie działo:roll: Rodzinka jest do czwartku. Dzisiaj pojechali wszyscy do Lezajska. Ja siedze z sukami w domu:roll: Wypoczywają nie wiem po czym; chyba po sniadaniu i spacerze. Tolka w swojej budzie na posłaniu Zulki I Zula bez swojego posłania Quote
BIANKA1 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Biedna Zulka . Nawet nie ma własnego posłanka :placz: Quote
agusiazet Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Jak to nie ma własnego posłanka, ona ma nawet własne łóżko!!! Quote
BIANKA1 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 agusiazet napisał(a):Jak to nie ma własnego posłanka, ona ma nawet własne łóżko!!! Ale Marta napisała" I Zula bez swojego posłania " . :placz: Quote
Tola Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Dzisiaj była zgoda i posłanko stało puste... Quote
BIANKA1 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Jak to baby , raz jest dobrze , a raz żle :evil_lol: U mnie też posłanek więcej jak psów , a o koszyk Puńka nadal walka :diabloti: Quote
Czaka Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Widzę, że dziewczyny czekają na film w TV :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Jak tam nowy rok szkolny ? Jakieś zmiany ? Zuleczka i Toleczka są takie śliczne jak spią . Choć Zulka śpi tylko jednym okiem , ktoś przecież musi ogarnąć wzrokiem co się w domu dzieje :lol: Quote
fionka Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 czy mala czarana sliczna sunia znalazla juz domek Quote
Tola Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Rok szkolny zacząl sie niefortunnie; mam półpasiec i siedze w domu:roll: Kto to przechodzil ten zrozumie moja nieobecnosc na dogo:roll: Dziewczeta w przeciwienstwie do mnie mają sie dobrze; dzisiaj cały dzien pada wiec trwa nieustanna wspólna drzemka Quote
agusiazet Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [quote name='fionka']czy mala czarana sliczna sunia znalazla juz domek Ta mała sunie znalazła, ale jej najprawdopodobniej siostra jest u mnie w domu tymczasowym, jeśli jesteś nią zainteresowana zajrzyj na wątek Giny. Link podaję: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74055 Quote
BIANKA1 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Martuś , trzymaj się . Ponoć to bardzo bolesne . Moja znajoma miała . Nie przezięb się . Dobrze że dziewczyny nają się wspaniale . Quote
agusiazet Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Ja też dołączam się do życzeń zdrowia!!! I na pociechę - kawa już wysłana!!! Quote
Tola Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 Mam dosyc siedzenia w domu:-( Gdyby jeszcze bylo cieplej, bo tego faktycznie nie mozna przeziebic. Dzisiaj nie pada, ale mokro i nieprzyjemnie. Rodzinka moja i z Wałbrzycha wybiera sie na grzyby, a ja znowu z suczydłami. Quote
BIANKA1 Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Unas też pada i zimno . W lesie nie ma nawet muchomorów :shake:. Kuruj się dziewczyno . Siedz w domu nie ma żartów :cool1: Quote
Tola Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Dzisiaj byłam juz w pracy, ale z trudem wrociłam do domu; mam napadowe bóle, ale juz coraz rzadziej. Podobno boli dopóki utrzymuje sie wykwit na skórze, a mnie sporo juz sie zmniejszył. W pracy wiekszosc wyczytała juz w internecie co to za choroba no i przede wszystkim czy nie zarażałam, jak okazało sie ze nie to wszyscy odetchneli z ulgą. Ludziska boją sie o siebie. Zula wczorajszy wieczór znowu spedziła w łazience, bo lało i grzmiało. Ona teraz jak tylko zaczyna padac i słyszy deszcz, to pedzi do łazienki i kładzie sie. Dobrze ze znalazła sobie bezpiecze miejsce. Tolka nie zwraca uwagi na grzmoty i błyski; spi i nawet ich nie słyszy. Quote
BIANKA1 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Jeśli mnie pamięć nie myli , to półpaśca wywołuje ten sam wirus co wiatrówkę . Biedna Zuleczka , ale już nie pada ? Quote
agusiazet Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Cieszę się, że troszkę lepiej się czujesz, ale nadal życzę zdrówka:) A Gina, mimo, że pewnie siostra Zulki, nie boi się deszczu i grzmotów, choć spacerek po deszczu zupełnie jej nie interesuje! Czy kawa doszła i czy ew. smakuje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.