Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja sie wlasnie zastanawiam nad wzieciem malego psiaka ze schroniska...koniecznie musi byc malutki (jak najmniejszy) i musi to byc sunia, bo tylko z suniami dogaduje sie moj Tim a malutki, bo ja czesto podrozuje (Zamosc-Lublin) i chcialabym go zabierac ze soba...chcialam wziasc jakiegos staruszka, ale zastanawiam sie czy takie jezdzenie ze mna nie bedzie dla starszego psiaka za bardzo meczace?

Posted

Niki-lidka napisał(a):
ja sie wlasnie zastanawiam nad wzieciem malego psiaka ze schroniska...koniecznie musi byc malutki (jak najmniejszy) i musi to byc sunia, bo tylko z suniami dogaduje sie moj Tim a malutki, bo ja czesto podrozuje (Zamosc-Lublin) i chcialabym go zabierac ze soba...chcialam wziasc jakiegos staruszka, ale zastanawiam sie czy takie jezdzenie ze mna nie bedzie dla starszego psiaka za bardzo meczace?

Jak bedzie męczące, to zostanie w domu:p
Czekamy więc na decyzję.

Posted

martaa2 napisał(a):
Jak bedzie męczące to zostanie w domciu:p
Czekamy wiec na decyzję.

to ze ja wezme psiaka to juz postanowione dawno...znajduje innym psiaki ze schronu i sama tez postanowilam wziasc...tylko ja chcialam wziasc takiego ktory ma male szanse na adopcje np starszego...pisalam wczesniej o Mikrusi (malutka, stara sunka przeganiana przez inne w boksie)...niestety nie moglam jej przy mojej ostatniej wizycie ( w piatek) znalezc:-( ...dzis uslyszalam cos takiego "ty ciagle sie wloczysz po swiecie starego psa bedziesz tylko meczyc, on potrzebuje spac w domu a nie jezdzic z toba samochodem"...no i zbaranialam...moj Tim ma co prawda 8lat, ale on zachowuje sie jakby mial roczek...jak tylko moglam zabieralam go ze sobą doslownie wszedzie...teraz rodzina przenosi sie do domku z ogrodkiem i Tim bedzie tam urzędowal, a ja chcialam przygarnac psiaka, z ktorym moglabym znow jezdzic wszedzie...chcialam sie poradzic bardziej doswiadczonych...mam brac mlodszego?

Posted

Ja zawsze biorę największą bidę, taką która bez pomocy nie ma szansy na przeżycie. Myślę, że wiek psa nie ma znaczenia. Każdy schroniskowy psiak woli być "męczony podróżami" niż "spać sobie spokojnie w schroniskowym boksie".

Posted

Romek-Zamość napisał(a):
Ja zawsze biorę największą bidę, taką która bez pomocy nie ma szansy na przeżycie. Myślę, że wiek psa nie ma znaczenia. Każdy schroniskowy psiak woli być "męczony podróżami" niż "spać sobie spokojnie w schroniskowym boksie".

...no i tego potrzebowalam uslyszec:loveu:
ja pojade szukac dalej Mikrusi, a jak jej nie znajde:placz: to poszukam innej staruszki i bedziemy razem podrozowac;)

Posted

agusiazet napisał(a):
:placz::placz::placz:Niki, czemu nie Gina:(:(:(:placz::placz::placz:

Ja juz sama nie wiem co robic:( Gina jest jeszcze mloda...wydawalo mi sie ze ma wieksze szanse na adopcje...ale teraz to ja juz nie wiem...szczescia nie ma do tej adopcji najwyrazniej...szczerze mowiac, to ja juz nie wiem co mam robic...:placz:

Posted

[quote name='BIANKA1']. Nie miałam pojęcia , że poziomki są takie tuczące :cool3:
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Dzisiejszy odpoczynek; ktos musi czuwac...

Posted

Zula weszła w kolejny etap bytowania u nas; do tej pory bardzo przyjaznie reagowala na sąsiadów i ludzi mijanych na spacerze. Wszyscy na osiedlu ja lubią, ze taka grzeczna, słodka itp. Zula do wszystkich popdbiegała, wspinała sie na kolana. A tu od paru dni Zula wołana owszem podbiega do sąsiadów, ale pogłaskana wydaje pomruki i gulgocze:-o Po prostu zły pies;)

Posted

martaa2 napisał(a):
Zula weszła w kolejny etap bytowania u nas; do tej pory bardzo przyjaznie reagowala na sąsiadów i ludzi mijanych na spacerze. Wszyscy na osiedlu ja lubią, ze taka grzeczna, słodka itp. Zula do wszystkich popdbiegała, wspinała sie na kolana. A tu od paru dni Zula wołana owszem podbiega do sąsiadów, ale pogłaskana wydaje pomruki i gulgocze:-o Po prostu zły pies;)

Moj Tim tak ma...ogolnie chodzi i merda ogonem (taki radosny psiak) jak go ktos zawola to tez z radoscia podchodzi, ale jak go ktos chce poglaskac...:diabloti: to jezy sie, pieni i wydaje taki warkot:evil_lol:
ludzie reaguja mniej wiecej tak: " o matko boska!! zabioerz tą bestie!!":diabloti:

Posted

Ha, ha mój Sonuś tak miał, ale od powrotu z hoteliku zrobił się o wiele bardziej przyjacielski - jak kogoś zna to już nie gulgocze, łaskawie pomerda ogonem, niektórym da się pogłaskać, choć on z tych niegłaskowych jest!!! Co, to się porobiło!!!

Posted

agusiazet napisał(a):
Ha, ha mój Sonuś tak miał, ale od powrotu z hoteliku zrobił się o wiele bardziej przyjacielski - jak kogoś zna to już nie gulgocze, łaskawie pomerda ogonem, niektórym da się pogłaskać, choć on z tych niegłaskowych jest!!! Co, to się porobiło!!!

przejdzie jemu i wroci do starych nawykow:evil_lol: niech sie tylko wami nacieszy:diabloti:
agusia...walcze o transport, pazury razme z palcami z nerwow poobgryzam:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...