Tola Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Ok 7 - 8, nie wiemy bo jest ze schronu Quote
sacred PIRANHA Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 ja sie wlasnie zastanawiam nad wzieciem malego psiaka ze schroniska...koniecznie musi byc malutki (jak najmniejszy) i musi to byc sunia, bo tylko z suniami dogaduje sie moj Tim a malutki, bo ja czesto podrozuje (Zamosc-Lublin) i chcialabym go zabierac ze soba...chcialam wziasc jakiegos staruszka, ale zastanawiam sie czy takie jezdzenie ze mna nie bedzie dla starszego psiaka za bardzo meczace? Quote
Czaka Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Myślę, że w naszym schronie jest wiele małych suczek , gotowych do podróży :roll: Quote
Tola Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Niki-lidka napisał(a):ja sie wlasnie zastanawiam nad wzieciem malego psiaka ze schroniska...koniecznie musi byc malutki (jak najmniejszy) i musi to byc sunia, bo tylko z suniami dogaduje sie moj Tim a malutki, bo ja czesto podrozuje (Zamosc-Lublin) i chcialabym go zabierac ze soba...chcialam wziasc jakiegos staruszka, ale zastanawiam sie czy takie jezdzenie ze mna nie bedzie dla starszego psiaka za bardzo meczace? Jak bedzie męczące, to zostanie w domu:p Czekamy więc na decyzję. Quote
sacred PIRANHA Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 martaa2 napisał(a):Jak bedzie męczące to zostanie w domciu:p Czekamy wiec na decyzję. to ze ja wezme psiaka to juz postanowione dawno...znajduje innym psiaki ze schronu i sama tez postanowilam wziasc...tylko ja chcialam wziasc takiego ktory ma male szanse na adopcje np starszego...pisalam wczesniej o Mikrusi (malutka, stara sunka przeganiana przez inne w boksie)...niestety nie moglam jej przy mojej ostatniej wizycie ( w piatek) znalezc:-( ...dzis uslyszalam cos takiego "ty ciagle sie wloczysz po swiecie starego psa bedziesz tylko meczyc, on potrzebuje spac w domu a nie jezdzic z toba samochodem"...no i zbaranialam...moj Tim ma co prawda 8lat, ale on zachowuje sie jakby mial roczek...jak tylko moglam zabieralam go ze sobą doslownie wszedzie...teraz rodzina przenosi sie do domku z ogrodkiem i Tim bedzie tam urzędowal, a ja chcialam przygarnac psiaka, z ktorym moglabym znow jezdzic wszedzie...chcialam sie poradzic bardziej doswiadczonych...mam brac mlodszego? Quote
Czaka Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Ja zawsze biorę największą bidę, taką która bez pomocy nie ma szansy na przeżycie. Myślę, że wiek psa nie ma znaczenia. Każdy schroniskowy psiak woli być "męczony podróżami" niż "spać sobie spokojnie w schroniskowym boksie". Quote
sacred PIRANHA Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Romek-Zamość napisał(a):Ja zawsze biorę największą bidę, taką która bez pomocy nie ma szansy na przeżycie. Myślę, że wiek psa nie ma znaczenia. Każdy schroniskowy psiak woli być "męczony podróżami" niż "spać sobie spokojnie w schroniskowym boksie". ...no i tego potrzebowalam uslyszec:loveu: ja pojade szukac dalej Mikrusi, a jak jej nie znajde:placz: to poszukam innej staruszki i bedziemy razem podrozowac;) Quote
sacred PIRANHA Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Romek-Zamość napisał(a):Polecam się na przyszłość :cool3: hihihi skorzystam:diabloti: Quote
agusiazet Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 :placz::placz::placz:Niki, czemu nie Gina:(:(:(:placz::placz::placz: Quote
sacred PIRANHA Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 agusiazet napisał(a)::placz::placz::placz:Niki, czemu nie Gina:(:(:(:placz::placz::placz: Ja juz sama nie wiem co robic:( Gina jest jeszcze mloda...wydawalo mi sie ze ma wieksze szanse na adopcje...ale teraz to ja juz nie wiem...szczescia nie ma do tej adopcji najwyrazniej...szczerze mowiac, to ja juz nie wiem co mam robic...:placz: Quote
BIANKA1 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 . Nie miałam pojęcia , że poziomki są takie tuczące :cool3: Quote
Tola Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 [quote name='BIANKA1']. Nie miałam pojęcia , że poziomki są takie tuczące :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dzisiejszy odpoczynek; ktos musi czuwac... Quote
Czaka Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 martaa2 napisał(a)::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ktos musi czuwac... aby spać mógł ktoś :lol: :lol: :lol: Quote
agusiazet Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 No i co Wy byście bez Zuleczki zrobili!!! Quote
Tola Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Zula spi, Tola spi a ja przy kawce Jestem ciekawa ile to moje szczescie potrwa... Quote
BIANKA1 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Nic na tymczas nie bierzecie ? Ostatecznie Zulka już w nowym domu .:cool3: Quote
Tola Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 BIANKA1 napisał(a):Nic na tymczas nie bierzecie ? Ostatecznie Zulka już w nowym domu .:cool3: Bardzo logiczne rozumowanie:mad: Quote
Czaka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Też mi się bardzo podoba !!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Romek-Zamość napisał(a):Też mi się bardzo podoba !!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ten tok rozumowania Was też dotyczy :diabloti: Quote
Czaka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 BIANKA1 napisał(a):Ten tok rozumowania Was też dotyczy :diabloti: Jasne!!! :mad: :evil_lol: Quote
Tola Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Zula weszła w kolejny etap bytowania u nas; do tej pory bardzo przyjaznie reagowala na sąsiadów i ludzi mijanych na spacerze. Wszyscy na osiedlu ja lubią, ze taka grzeczna, słodka itp. Zula do wszystkich popdbiegała, wspinała sie na kolana. A tu od paru dni Zula wołana owszem podbiega do sąsiadów, ale pogłaskana wydaje pomruki i gulgocze:-o Po prostu zły pies;) Quote
sacred PIRANHA Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 martaa2 napisał(a):Zula weszła w kolejny etap bytowania u nas; do tej pory bardzo przyjaznie reagowala na sąsiadów i ludzi mijanych na spacerze. Wszyscy na osiedlu ja lubią, ze taka grzeczna, słodka itp. Zula do wszystkich popdbiegała, wspinała sie na kolana. A tu od paru dni Zula wołana owszem podbiega do sąsiadów, ale pogłaskana wydaje pomruki i gulgocze:-o Po prostu zły pies;) Moj Tim tak ma...ogolnie chodzi i merda ogonem (taki radosny psiak) jak go ktos zawola to tez z radoscia podchodzi, ale jak go ktos chce poglaskac...:diabloti: to jezy sie, pieni i wydaje taki warkot:evil_lol: ludzie reaguja mniej wiecej tak: " o matko boska!! zabioerz tą bestie!!":diabloti: Quote
agusiazet Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Ha, ha mój Sonuś tak miał, ale od powrotu z hoteliku zrobił się o wiele bardziej przyjacielski - jak kogoś zna to już nie gulgocze, łaskawie pomerda ogonem, niektórym da się pogłaskać, choć on z tych niegłaskowych jest!!! Co, to się porobiło!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 agusiazet napisał(a):Ha, ha mój Sonuś tak miał, ale od powrotu z hoteliku zrobił się o wiele bardziej przyjacielski - jak kogoś zna to już nie gulgocze, łaskawie pomerda ogonem, niektórym da się pogłaskać, choć on z tych niegłaskowych jest!!! Co, to się porobiło!!! przejdzie jemu i wroci do starych nawykow:evil_lol: niech sie tylko wami nacieszy:diabloti: agusia...walcze o transport, pazury razme z palcami z nerwow poobgryzam:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.