agusiazet Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Witam z Kanarów, Zuleczce przesyłam dużo ciepełka i pamiętam o Was!!!:lol: Quote
Tola Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 My tez Cię Aga witamy:multi: Miło ze jestes znowu:lol: Quote
Tola Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 Sam z mojego banerka znalazł dom:multi: :multi: :multi: Quote
BIANKA1 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 martaa2 napisał(a):Sam z mojego banerka znalazł dom:multi: :multi: :multi: O rany :multi: Quote
robkowa Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 martaa2 napisał(a):A... i jeszcze Magda i Aga :lol: no właśnie!:no-no-no: po pierwszym poście już się miałam obrażać;) zaglądam na bieżąco co u Zuli i Tolki jak wchodzę na Dogo aczkolwiek przyznaję że nie zawsze się wpisuję:oops: Quote
Tola Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 Nic, totalna cisza:shake: Pan Hubert zainteresował sie sunia z Palucha, ale tez nie wiem, czy zdecydował się na adopcję. Dajemy sobie Aga spokój. Zula jest u nas i chyba juz tak zostanie. Widac wakacje to nie najlepszy czas na szukanie domów. Odpoczywaj, rób zdjecia, zebys potem mogła pokazac nam troche swiata;) Quote
Tola Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 A Zula dzisiaj zgubiła się:shake: Wyszłysmy na spacerek; Tolka na smyczy, Zula obok bo nie stanowi zagrozenia, a do ulicy daleko. Zatrzymałam się pogadac z sąsiadem a tu nagle deszcz i grzmoty. Nim sie zorientowałam - Zuli juz nie było. Wołam i szukam - cisza. Zuli nie ma. Zaprowadziłam mokrą Tolkę do domu i juz przestraszona poszłam szukac dalej. Okazało się, ze Zula chciała uciec przed burza i schowała się w nie swojej klatce tylko po sąsiedzku. Dobrze ze zauwazyl ją mały chlopiec, bo szukałabym chyba do rana:roll: Byla tak przestraszona ze musialam ją niesc do domu, trzęsła sie i nie mogła isc:shake: A w domu 2 godz nie ruszała sie zupełnie. Pies w szoku! Quote
BIANKA1 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Biedna Zuleczka .:shake: Jak sie czuje dzisiaj , już jej przeszło ? Quote
LALUNA Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Byla tak przestraszona ze musialam ją niesc do domu, trzęsła sie i nie mogła isc:shake: A w domu 2 godz nie ruszała sie zupełnie. Pies w szoku! A jak wczesniej reagowała na burze? No i na strzały? Quote
agusiazet Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Zulka, ale miałaś chrzest bojowy! Jak tam się czujesz? Quote
Tola Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 LALUNA napisał(a):A jak wczesniej reagowała na burze? No i na strzały? Burzy boi sie od poczatku pobytu u nas:shake: Chowa sie do szafy albo wskakuje na kolana i trzęsie się:shake: Ale wczoraj stałam własciwie pod swoim domem i nie sadziłam, ze Zula przestyraszy sie deszczu. Z tego strachu biedactwo zapomniało gdzie mieszka. Nie wiem jak ona przez e 5 lat zyła w budzie:shake: Quote
Tola Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Dzisiaj juz wszystko dobrze, humorek dopisuje, rano wszyscy sąsiedzi jak zwykle słyszeli ze Zula idzie na spacer :evil_lol: Quote
Tola Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Wczorajsze poranne odpoczywanie; jakosc słaba bo zdjecia z telefonu:roll: Quote
agusiazet Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Marto, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę, że masz te dwie dziewczynki!!! I ja też chciałabym pomóc następnej!!! Quote
BIANKA1 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Witam . Teraz ma być ciepło . to dziewczyny nie będą musiały siedzieć w szafie .Mój Rokuś boi się błyskawic . Tuli się wtedy do mnie . Ale jak jesteśmy na spacerze i grzmotnie , to tego nie widzi :cool3: Quote
Tola Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 agusiazet napisał(a):Marto, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę, że masz te dwie dziewczynki!!! I ja też chciałabym pomóc następnej!!! A ja jeszcze nie bardzo wierzę ze mam 2 suki na stałe;) Ale to bardziej decyzja TZ niz moja. Wszystko przed Toba Aga;) Quote
Tola Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 BIANKA1 napisał(a):Witam . Teraz ma być ciepło . to dziewczyny nie będą musiały siedzieć w szafie .Mój Rokuś boi się błyskawic . Tuli się wtedy do mnie . Ale jak jesteśmy na spacerze i grzmotnie , to tego nie widzi :cool3: Moja Tolka tez taka trochę toporna, na nic nie zwraca uwagi:evil_lol: Quote
Tola Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 A u nas pierwszy dzien upału, uciekamy z miasta:lol: Quote
Tola Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Ale upał:shake: A jutro jeszcze większy. A Zula biega i bawi sie na spacerach jak zwariowna. Zaczęła tez smielej podchodzic do innych psów; juz nie chowa sie za nasze nogi, chyba ze z naprzeciwka idzie sąsiad z bernardynem:evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 U nas upał nie do wytrzymania . Psy zupełnie padnięte . Quote
agusiazet Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Poproszę o zdjęcia Zulki i Tolki w strojach kąpielowych!!!!:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.