agusiazet Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 jENA NIESZCZęśLIWA, DRUGA PRZESTRASZONO- ZDZIWIONA - CO TE zAMOJSZCZAKI ROBIą TYM ZWIERZęTOM! Quote
BIANKA1 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 U Was pewnie piękna pogoda . U nas strasznie wieje , ale już nie pada . Quote
BIANKA1 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Romek-Zamość napisał(a):Ciekawe co porabiają nasze dziewczęta? ;) Jeśli nie ma burzy , to nie siedzą w szafie ................:diabloti: Quote
Czaka Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Burzy nie ma! Myślę, że TZ Marty rozpieszcza dziewczyny ile się tylko da. Quote
Czaka Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Wstawać dziewczyny, jeszcze troszkę i Pańcia wraca! :loveu: Quote
agusiazet Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Właśnie, to chyba już jutro!!! Martuś stęskniliśmy się za Tobą i Twoimi pannami!!! Quote
BIANKA1 Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 A u nas dzisiaj cały dzień deszcz , burza i słońce na przemian :shake: Quote
robkowa Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Panny pewnie już się szykują na powrót Pańci:cool3: Quote
BIANKA1 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 agusiazet napisał(a):Zulka na pierwszą!!! Cioteczka tak wcześnie wstała ? Quote
Czaka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Ciekawe czy Pańcia już mizia swoje suczydełka! :loveu: Quote
agusiazet Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 BIANKA1 napisał(a):Cioteczka tak wcześnie wstała ? Wstała i spać nie mogła, co za życie!!! Martuś wróciłaś? Quote
Tola Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 Witam wszystkich! Stęskiłam się za Wami! Musze sie troche ogarnąc, przespac. Potem napisze o decyzji w sprawie domu dla Zuli Quote
robkowa Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 czyżby jakieś światełko w tunelu czy Zula zostaje?:cool3: jak było na wyjeździe? Quote
BIANKA1 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Śpij szybko i mówić nam tu o co chodzi :evil_lol: Quote
Tola Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 Chodzi o to Zula zostaje u nas. Nie jest to decyzja z ostatniej chwili i mam swiadomosc ze nie wszystkim moze sie ona podopac:roll: Staciłam nadzieję na nowy dom dla Zulki; to za długo trwa. Szkoda mi jej, bo wiem, ze z upływem czasu rozstanie byłoby dla niej coraz ciezsze, reszta dla nas tez. Nie nadaje sie chyba na dom tymczasowy:-( Często i długo rozmawialismy i rozmawiamy w domu o suni; w okolicach Wielkanocy zapadla decyzja, ze jesli do konca roku szkolnego sunia nie znajdzie domu - zostaje u nas. Jednak po 23 zcerca zdawało sie ze jest jakies zainteresowanie, ze juz juz nowy dom jest w zasiegu jej łapek. Niestety nie udało sie. Coraz mniej osób zaglada na zulkowa stronę, własciwie nie znalazła sie ani jedna osoba z ogłoszeń, która byłaby zaineresowana nią tak naprawdę:roll: nikt tak naprawde nie starał sie o nią, nie pokochal jej. Siedze i ryczę i sama nie wiem czy z radosci ze Zula juz jest tylko nasza czy z faktu, ze mimo tak długiego czasu nie znalazła domu. Nie wiem czemu tak sie stało; jest idealną psinka - mała, łagodna, przyjazna ludziom i zwierzętom, wesoła. Mysle ze Zuli nie bedzie u nas zle; troche smutno mi jednak, bo niestety zadnej suczki nie wezme juz na tymczas; nie z barku miejsca, ale ze strachu, ze znowu bedzie tak jak z Zulą. A mam jeszcze sporo entuzjazmu i checi , żeby pomagac psom ze schroniska... Miałam nadzeję, ze po koncu roku szkolnego wezme ktorąs z tych małych suczek, którym załozyłam wątki; mam wiecej czasu i byłaby to idealna sytuacja, aby kolejna bidulkę przygotowac do życia w przyszłym domu. Nowe wątki spadają, włąsciwie zaglada tam garstka stałych dogomaniaków i chyba nic z tego nie bedzie:-( Quote
Tola Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 Dziekuje wszystkim, którzy byli tu z Zulą i ze mną, dziękuje za ogłaszanie suni, za czas który tu zostawiliscie i za pomoc. Miestety nie zawsze udaje się. Quote
BIANKA1 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Cieszę się ze względu na Zulkę , bo była pierwszym pieskiem na dogo , na którego zwróciłam uwagę . Jak juz wcześniej pisałam , mialam zamiar ją przygarnąć , ale właśnie wtedy pojawila się Kropka , która nie miala nic . Spała na mrozie i nie miała szansy nawet na tymczas . Zulka była u Ciebie i była bezpieczna . Jednak inne pieski straciły swoją szansę na tymczas w Twoim domu i to jest mimusem Waszej decyzji . Cokolwiek zdecydowaliście , jestem po Waszej stronie . Quote
Czaka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Witaj Martuś. To bardzo dobrze, że podjęliście ostateczną decyzję. Będziesz teraz spokojniejsza i nie będziesz przeżywać, każdego niepewnego meila , czy telefonu. :shake: Nie wiem tylko czemu mnie ta Wasza decyzja nie zdziwiła. :evil_lol: Zulcia wygrałś los na loterii. :BIG: Z całego serca gratuluję !!!!!:laola: Quote
robkowa Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 ja też się bardzo cieszę że Zula zostaje u Was:multi: i szczerze mówiąc tez nie jestem zaskoczona tą decyzją:p tak czułam że Zuli już nie oddacie żałuję że jednego domku tymczasowego nie będzie spośród dwóch:roll: został jeden,u Asi i Romka, mało nas Dogomaniaków w Zamościu niestety Quote
agusiazet Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Martuś, a ja przyznam szczerze jestem zaskoczona! Czy zdecydujecie się jeszcze kiedyś na wzięcia psa na tymczas? Zulka jest kochana i mądra, jak każdy z tych psów naszych i niczyich. Ale szanuję waszą decyzję i też podziwiam, bo to trzeba mieć serce, żeby tak postąpić. Zuleczko, sama przyznasz, miałaś farta!!! Quote
Tola Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 [quote name='agusiazet']Martuś, a ja przyznam szczerze jestem zaskoczona! quote] Aga - ja tez jestem zaskoczona, bo to nie tak mialo byc. Ale Ty wyjezdzasz na poczatku lipca, Magda jedzie 7 wiec nie mam nikogo, kto ogloszalby Zulkę. No i my tez planujeny wakacyjny wyjazd ok 20 lipca. Gdyby nie wakacje mysle ze jeszcze czekalibysny na ten domek. Quote
Tola Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 [quote name='Magda - Zamość']jak było na wyjeździe? Wyjazd super, świetnie zorganizowany- jakby powiedziala moja znajoma - z najwyższej półki;) Dopisala pogoda i towrzystwo, a poniewaz byli nauczyciele z 2 szkól, wiec nie zabraklo i integracji ;) Byl czas na zwiedzanie, ale i na spokojne wypicie kawki i sprobowanie regionalnych potraw litewskich. Widok z Ostrej Bramy Okolice zamku w Trokach ( jak z ballad Mickiewicza) Quote
BIANKA1 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Zdjęcia przepiękne .. Z wielką przyjemnością zobaczę więcej . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.