Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='martaa2']Najpierw bede prosic o sprawdzenie domu jak Pani sie zgodzi ;) bo drugi raz w nieznane Zula nie pojedzie:mad:[/quote]

Myślę, że to normalne, że chcesz poznać potencjalny domek. A jeśli Pani zależy na Zulce, to nie powinna robić problemu! :lol:

Posted

[quote name='pidzej']Wy z Zulą to pól biedy
ale Zula z Wami...:shake:[/quote]
Tego obawiamy sie najbardziej. Zula juz raz przezyła rozstanie gdy pojechała "na dobre i na złe" do psiarzy do stolicy

Posted

Pani Róża ma takie piękne imię, że chyba fajna z niej osoba! Ale sprawdzić trzeba, bo nauczka już została dana, więc uczymy się na błędach! A co do rozstań, to są okropne - ale jeśli swoich tymczasów komuś nie oddamy (w dobre ręde i do kochających domów) - to kto pomoże następnym bidom? Ale tęsknić będziemy zawsze, ja za Jetką ciągle i gdybym mogła nie oddałabym jej. A tak rozglądam się za następną suczką, której mogłabym pomóc i już się cieszę, że będę pomocna. Matuś Wy też będziecie pamiętać o małej Zulce, która przeszła tak wielką przemianę, ale może wyciągniecie jeszcze kogoś?:multi:

Posted

agusiazet napisał(a):
Pani Róża ma takie piękne imię, że chyba fajna z niej osoba! Ale sprawdzić trzeba, bo nauczka już została dana, więc uczymy się na błędach! A co do rozstań, to są okropne - ale jeśli swoich tymczasów komuś nie oddamy (w dobre ręde i do kochających domów) - to kto pomoże następnym bidom? Ale tęsknić będziemy zawsze, ja za Jetką ciągle i gdybym mogła nie oddałabym jej. A tak rozglądam się za następną suczką, której mogłabym pomóc i już się cieszę, że będę pomocna. Matuś Wy też będziecie pamiętać o małej Zulce, która przeszła tak wielką przemianę, ale może wyciągniecie jeszcze kogoś?:multi:


Wyciagniemy Aga, wyciagniemy jesli tylko kochane Cioteczki dogomaniaczki pomogą i beda podnosic watki.
W piątek umowiłam sie z Magda - jedziemy do schroniska i posraramy sie wybrac ze 3 psiaki i zalozyc im wątki.
Zgłosiły sie do pomocy dwie tegoroczne maturzystki; chciały pomagac w schronisku ale poniewac u nas nie ma wolontariuszy, chetnie pomoga na dogomanii:lol:

Posted

No niestety, znowu nie udało się.
Dostałam taką wiadomość:
Witam.
Przepraszam najmocniej że nie odpisałam wcześniej, ale wczoraj późno
wróciłam. Otrzymałam telefon od kolegi który już od długiego czasu
obiecywał
nam psa. Ze względu na to że on wyjeżdza zagranice może oddać nam swojego,

dlatego musimy zrezygnować z Zulki. Mamy dobre serca i nie chcemy aby
kolejny psiak trafił do schroniska bo dobrze wiemy co znaczy być samotnym
i
opuszczonym, a kiedy kolega wyjedzie ktoś będzie musiał się nim zająć. Mam

nadzieję że mi Pani wybaczy całe to zamieszanie, ale dwa psy w domu to
troszeczkę za dużo. Gdyby coś się zmieniło zadzwonię do Pani albo napiszę.

Bardzo dziękuję za odpowiedzi i mam wielką nadzieję że Zulka znajdzie
dobry
i kochający dom.
Pozdrawiam.

To fakt ze pokochalismy Zulke a ona nas i serce kaze nam co innego niz rozum, ale gdyby znalazł sie dobry domek to myslę, ze byłoby to dobre rozwiązanie ...

Posted

Zulka zadowolona i szczesliwa. My troche mniej, a czas płynie. Coraz trudniej będzie sie rozstac.
Zula po wylizaniu kubka z jogurtem. Kubek zabrała Tolce:shake:

Posted

Coraz bardziej zaradna ta nasza Zuleczka. Na Allegro ma nadal 3 obserwatorów i ja mam przeczucie, że przed wakacjami coś sie w sprawie Zulki wyklaruje, bardzo chciałabym mieć rację:):):)

Posted

[quote name='martaa2']Zulka zadowolona i szczesliwa. My troche mniej, a czas płynie. Coraz trudniej będzie sie rozstac.
Zula po wylizaniu kubka z jogurtem. Kubek zabrała Tolce:shake:

Nie mogliście jej dać łyżeczki ?

Posted

Moja kocica też uwielbia wylizywać resztki z pojemników po jogurtach, pokrywki, z własnej miski by tak nie smakowało, skoro ktoś z tego jadł to znaczy że to najlepsze, Zulka pewnie myśli podobnie :lol:

fajnie że będą nowe Dogomaniaczki z Zamościa bo jest nas za mało :cool3:

Posted

Nie miałam netu:mad:
Padł mi aparat:mad:
Pada, więc spacerek bedzie krótki
Za to wczoraj dziewczęta pobiegały sobie za wszystkie czasy. Próbowały nawet bawic sie ze sobą. Razem wbiegały pod ulubiona górę Tolki. Tylko nim Tolka ropzpedziła się - Zula juz z niej zbiegała.
Tolka wkurzyła sie i przestała biegac.
Po 13 jedziemy z Magda do schroniska. Miałysmy jechac teraz, ale pada.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...