Tola Posted April 28, 2007 Author Posted April 28, 2007 Wczoraj Zulka była ważona. Wpadła oczywiście do weta jak do kuchni i od razu szukała co by tu chwycić, ona wcale nie boi sie takich wizyt:lol: Waży całe caluskie 5 kg:lol: Zaraz po świętach majowych będzie szczepiona. Jest w bardzo dobrej kondycji i juz nie spędza większosci czasu w kuchni:lol: Zulka w wydaniu wieczornym Quote
BIANKA1 Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 To waży tyle co moja Kropeczka , ale taka grubsza mi się wydajeod Kropki :p Quote
agusiazet Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Czyżby Marta z ferajną świętowała już baaaarrrdzo długi weekend? Quote
Czaka Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Jeśli dobrze pamiętam, to obiecała Zulce wycieczkę po roztoczu! :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 A może Zuleńka wcale nie szuka domu :cool3: Quote
Czaka Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Wystarczy popatrzeć na zdjęcia!;) Czy tak wygląda pies szukający domu?:evil_lol: Jednak o ile mi wiadomo Marta chętnie odda maleństwo , jeżeli oczywiście znajdzie się jakaś dobra dusza.:lilangel: Quote
agusiazet Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 No, to ładnie sobie powypoczywają, tyle wolnego. To ja Zulkę podrzucę n pierwszą stronę!!! Quote
Tola Posted May 2, 2007 Author Posted May 2, 2007 Juz jestem. Ale to dogo działa:mad: Gdzie nie zajrzę to czytam o znikających zdjęciach, postach. Co sie dzieje? Dzieki Wam kochani, ze nie zapomnieliscie o Zulce:lol: Bo Zulka ma sie świetnie:lol: To juz nie jest ta skulona sunia z podwiniętym ogonkiem. Teraz Zula to radosna, zywiołowa psinka; skacze, zaczepia, podgryza nam rece, prowokujke zabawy. A na spacerach trzeba nawet nieraz przywoływac ją do porządku:evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Przed chwilą widziałam zdjęcie Zulki na ratanowym fotelu i już go ni ma :angryy::angryy::angryy: Musicie mi wierzyć na słowo :lol: Jest śliczna i bardzo grzeczna :evil_lol: Quote
Tola Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 Damulka zostaje dzisiaj po raz pierwszy na dłuzej z Tolką, bo my jedziemy do Kazimierza. Zobaczymy co zastaniemy po przyjezdzie:roll: Quote
Tola Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 Damulka zostaje dzisiaj po raz pierwszy na dłuzej z Tolką, bo my jedziemy do Kazimierza. Zobaczymy co zastaniemy po przyjezdzie:roll: Quote
BIANKA1 Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 W takim razie czekamy z wypiekami na twarzy :eviltong: Quote
Czaka Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Zulcia sobie odpoczywa, a my ją podnosimy na pierwszą stronę. Quote
Tola Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 W domu wszystko ok tylko sukom z tej samotnosci coś sie pomieszało; Zulka cały czas wskakuje na Tolkę a Tolka stoi i nie protestuje:crazyeye: Quote
BIANKA1 Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 martaa2 napisał(a):W domu wszystko ok tylko sukom z tej samotnosci coś sie pomieszało; Zulka cały czas wskakuje na Tolkę a Tolka stoi i nie protestuje:crazyeye: Czyli już wiadomo , która suka rządzi :evil_lol: Quote
Tola Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 Tylko Zulce chodzi chyba o prokreację:evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Przynajmniej szczeniaków z tego nie będzie :evil_lol: Moja Kropka ma pierwszą cieczkę , a Puniek nie jest wykastrowany :mad: Caly czas pilnuję , żeby wpuszczać ich i wypuszczać na zmianę :cool1: Teraz Puniek będzie spal na samym dole , a Kropka na samej górze . Przynajmniej jego jęków nie będę słyszala :shake: Istny koszmar :placz: Ciekawe ile to potrwa :roll: Quote
Tola Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 No, moja Tolka przed sterylka to miewała cieczki 3 tygodniowe i od pierwszego dnia do ostatniego stadko adoratorów przez całą dobę:shake: A Zula bez wielbicieli i cieczka przez tydzien. Moze Kropka pójdzie w jej ślady? Bo inaczej to faktycznie waleriana zdecydowanie potrzebna:evil_lol: Quote
agusiazet Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 a ja gdzieś wyczytałam, że cieczka widoczna czy nie zawsze trwa trzy tygodnie - więc Bianko cierpliwości!!! Quote
wanda szostek Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 agusiazet napisał(a):a ja gdzieś wyczytałam, że cieczka widoczna czy nie zawsze trwa trzy tygodnie - więc Bianko cierpliwości!!! Cieczka trwa 21 dni i nawet 21 dnia suczka może zostać pokryta. Czy gotowi bylibyście wysłać Zulkę do domu z ogrodem w Poznaniu? Pani jest wprawdzie zainteresowana Sonią, ale może podsunąć jej do rozważenia propozycję Zulki.Potrzebna szybka decyzja Quote
agusiazet Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Wando, a czy to sprawdzony domek i dobry dla zwierząt? Quote
wanda szostek Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Domu nie sprawdzałam. Nie wiem też, czy Pani zdecyduje się na Zulkę . bo Zulka jest w innym typie jak Sonia no i dużo starsza. Zapytałam czy ofertę Zulki przedstawić. W Poznaniu jest supergoga i nie ma problemu ze sprawdzeniem domu. Myślę jednak, że jeżeli ktoś decyduj się i zabiega o pieska z dużymi problemami, to musi psy lubić Jest to dom z ogrodem. Quote
BIANKA1 Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Coś się dla Zulki szykuje :Dog_run: Kropka dostala cieczkę 16 kwietnia , a dopiero od wczoraj ma stada wielbicieli :shake: i nadstawia wszystkim doo...:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.