Tola Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Aga - na pewno to z działki, bo Zulkę widac tam w całej okazałosci:loveu: , a resztę wybierz Quote
asiamm Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 agusiazet napisał(a):Martuś, a które zdjęcia dać na Allegro? Czy masz jakieś wskazówki w tym względzie? na tych z pociągu dość dobrze ją widać (są na stronie 25) Quote
Tola Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 [quote name='asiamm']na tych z pociągu dość dobrze ją widać (są na stronie 25) Faktycznie! Zapomniałam o nich:oops: Ale przypominam Zulkę:loveu: Quote
BIANKA1 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Nie wiem czy to coś pomoże ale opowiem . 12 lat temu wzielam z wroclawskiego zoo kota od państwa G. Kotka miała biegunki , i żaden wet i leki nie pomagały . Spotkalam w sklepie zoologicznym "karmicielkę kotow" i opowiedzialam jej o swoich kłopotach . Ona poradzila mi , żeby wziąść jednakową ilość tabletek : sufo - coś tam , przeciw biegunkowego , węgla leczniczego i tabletek czosnku- zapomnialam jak się nazywają. Pognieść je i dodawać w równych porcjach do posiłków w ciągu dnia. Po kilku dniach biegunki przeszly . Ale do tej pory musi jeść dobrą karmę . Jak zje coś nie takiego np . w gościach u sąsiadów , to jest problem . Nie próbowałam tego na psie , ale na kotach już nieraz i pomaga. Quote
LALUNA Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 tabletek czosnku- Czosnek jest trujący dla psów, a inne leki trzeba skonsultować z weterynarzem Quote
BIANKA1 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 LALUNA napisał(a):Czosnek jest trujący dla psów, a inne leki trzeba skonsultować z weterynarzem Naprawde? Nie mialam pojęcia. Na koty dobrze dzialalo . Quote
LALUNA Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Naprawde? Nie mialam pojęcia. Na koty dobrze dzialalo . A moze to zasługa innych rzeczy które dałas;) Marta kup w aptece flore bakteryjna Eneterofermen albo lakcid Quote
Tola Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Dzieki za rady:lol: ja tez nie wiedziałam o czosnku, warto wiedzieć na przyszlość:lol:. Lakcid Zula pije od przyjazdu do nas. Dzisiaj tez wszystko dobrze, był juz spacerek i wzorowe wypróżnienie:lol: Zula od rana siedziała w kuchni i czekała na swoja miskę, tanczyła przy tym jak zwykle, podskakiwała, a skacze na wysokośc szafek:crazyeye:i nieraz juz wytraciła swoje jedzonko na podłogę. Nadal nie wiemy, czemu co jakiś czas pojawiają się te rzadkie kupki, moze ten lek na inny rodzaj robali cos da? Wet mówi, ze wszystkie narządy wewnętrzne Zula ma w porzadku, bo o takie badania prosiliśmy. Przez ostatnie dni nie miała tez zadnej sytuacji stresującej, jest radosna, wybiegana, wymiziana. Quote
Tola Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Nasza tymczasowa minimalna robi się coraz bardziej radosna; rano wita nas merdając ogonkiem, podskakuje z radosci przed spacerami, na dworze coraz częsciej sama prowukuje do zabawy. Jest coraz bardziej pewna siebie; dzisiaj bardzo stanowczo skarciła kolegę dalmatyńczyka no i chłopak musiał zrezygnowac z zalotów:evil_lol: Quote
LALUNA Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 A my walczymy od dwóch dni z taką sr.....ką:mad: przedwczoraj w nocy to miałam jazde, co dwie godziny na dworek, dzisiaj to do 4 se pospałam. I czort wie od czego. Ale kaska poszła na weta 100,-. Zastrzyki, badanie krwi. Pan doktór powiedzial ze jeszcze nie mial tak spokonego psa, który leży na boczku i czeka aż skończą wszystkie zastrzyki. To taki off, coby było jasne ze nawet ten zdrowy pies moze dać popalic i nie ma tak ze że całe życie bedzie cacy i przyjemnie. ;) Ale dzisiaj po dwóch dniach glodówki zjadła trochę wołowinki z ręki. Wiec chyba lepiej. No ale kolejne zastrzyki będą. A nasza klubowa Pola z Ostródy też miała sensacje zołądkowe, ale po miesiacu już jest dobrze. Quote
agusiazet Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Lalunia, a o jakim to zwierzaku piszesz - swoim, czy masz jakąś nową bidę, o której nie wiem? ZULKA NA PIERWSZĄ PO SUPER DOMEK!!! Quote
LALUNA Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 agusiazet napisał(a):Lalunia, a o jakim to zwierzaku piszesz - swoim, czy masz jakąś nową bidę, o której nie wiem? Swoim 11 letnim briardzie którego mam od szczeniaka. A dzisiaj odebrałam jej wyniki za te 50zł i okazało sie ze wydałam kaskę, po to aby dowiedziec się ze Pan Dr gratuluje mi takich wyników w jej wieku i że one wogóle nie pasuja do jej wieku I człowiek cieszy sie jak głupi, zamiast liczyc ile kasy stracił.:evil_lol: A dwóm bidom kudłatym to ja szukam domku. Ale wirtualnie moim. ;) Zula slicznotko hopaj w górę. Quote
Tola Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Czyli trzeba być cierpliwym i czekać:lol: Tylko Zulka to taka kruszynka, a do tego suka stróżująca - cały czas pilnuje kuchni. Ma tez od dzisiaj nowy sposób na dokarmianie się na spacerze; do tej pory był szczękoscisk, ale z tym radzilismy sobie. Dzisiaj Zula dorwała jakąs stuletnią kostke:mad: uciekła, szybko ją schrupała a potem wyłozyła sie przede mną na grzbiecie gotowa przyjąc każdą karę ;) Quote
agusiazet Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 To zupełnie jak Jetka, nie dość, że podobne wizualnie, to jeszcze podobnie główkują!!! Quote
Gosiapk Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 martaa2 napisał(a):Dzisiaj Zula dorwała jakąs stuletnią kostke:mad: uciekła, szybko ją schrupała a potem wyłozyła sie przede mną na grzbiecie gotowa przyjąc każdą karę ;) Ale mała mądrala! Quote
Tola Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Cała nasza 6 życzy wszystkim radosnego świętowania; wiosennego nastroju, spokojnego czasu wśród najbliższych oraz jak najwięcej ludzkiej życzliwości na te dni świąteczne i nie tylko :lol: Quote
wtatara Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 dla całej 6 i opiekunów zdrowych swiąt życzą opiekunowie i Adka. Quote
BIANKA1 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Wszystkiego dobrego dla Zuleńki , jej Pańci i reszcie rodzinki , od całej naszej dziesiątki (rybek nie policzę :evil_lol:) .:Rose::Rose::Rose: Quote
Tola Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Zulka juz po świętowaniu; ma olbrzymi apetyt, brzuś w całkowitym porządku:lol:, humor jej dopisuje. Tak mi sie wydaje i potwierdzają to znajomi, ze przy głaskaniu nie czuje się juz tak bardzo wystających kości; nie chce zapeszyc, ale moze idzie ku dobremu? Zulcia czuje się gospodynią; naśladuje Tolkę i szczeka przy każdym sygnale domofonu - nie moze jeszcze załapać, ze Tolka wie, kiedy dzwoni swój a kiedy obcy;) Nie mamy zdjęc ze świątecznych spacerów, bo pogoda nie dopisała i są tylko zdjęcia z domowych pieleszy:lol: Quote
Tola Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Aga - nie wiem jak tam Zulki Allegro, ale tak sobie myslę, ze moze dac ogłoszenia tam, gdzie będzie mozliwośc sprawdzenia przyszłego domu? Po tej Warszawie wolę jednak być pewna, ze sunia trafi do odpowiedzialnych ludzi. Nie bardzo orientuje się, czy jest to mozliwe w przypadku Allegro? Jezeli ktos moze ogłosic Zulę na innych psich stronach to bardzo proszę o pomoc. Zulka coraz bardziej się do nas przywiązuje a my do niej, chciałabym oszczędzic jej kolejnego szoku, a czas płyvnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.