Czaka Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Pogoda ładna, ciekawe co porabia nasza ślicznotka. Pewnie znowu zagonili ją do roboty na działce! :evil_lol: Quote
carolinascotties Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='martaa2']Zulka się przypomina :lol: Dzisiaj piekny dzień, więc Zulka spędziła go na działce:lol: Po raz pierwszy tak długo biegała bez smyczy. I bardzo jej sie to podobało:lol: wiosenne wydanie Zuzki :) :cool3: Quote
pidzej Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Marta, może wkleisz ja tu- http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56441 Quote
agusiazet Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Dzień dobry Zulko po jakimś czasie, bo nie dało się wejść na Dogo!!! Quote
LALUNA Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4480551#post4480551 moze tu;) Quote
wanda szostek Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Racibórz się nie odezwał. Domek spalił się . Nie dziwię się Pani, bo została wystawiona do wiatru. Mam pomysł na szukanie domku dla pieska , ale to pilne na ten tydzień. Jeżeli ktoś chce pomóc a ma skypa, to proszę o kontakt. (wilga2006) Quote
Tola Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 [quote name='LALUNA']http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4480551#post4480551 moze tu;) Dzięki Laluna:lol: Quote
Tola Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 [quote name='pidzej']Marta, może wkleisz ja tu- http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56441 Pewnie ze wkleję, dzieki:lol: Quote
Tola Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Zulka czuje się u nas coraz bardziej pewnie; poszczekuje na wchodzących, ma swoje ulubione miejsca w mieszkaniu, potrafi sama zmienic trasę spaceru - drepcze pod drzwi domu i tylko co chwila oglada się, czy akceptujemy jej samowolę:cool3:; natychmiast też reaguje na przywołanie. Tolkę nadal traktuje jak powietrze, potrafi nawet przejsc po niej jak po kładce:shake:, pierwsza wpycha się do jedzenia i do pieszczot. Dziwi nas bardzo ta cierpliwość naszej suki, bo chwilami nie da się na to patrzeć. Zula świetnie radzi sobie tez na spacerach, nie dostrzega róznicy w wyglądzie swoim i sąsiadki bernardynki i zaczyna nawet z nią kłótnie. :cool3: Nie boi sie weta; do poczekalni wbiega cała w skowronkach, nie zwraca uwagi na rozmiary czekajacych tam psów i kieruje swoje małe ciałko prosto do stojaka z pokarmem. Jednym słowem Zulka - Waleczne Serce:lol: No i cały czas pochłania jedzenie tak, jakby wczoraj przyszła ze schroniska... Zulka w lesie Quote
agusiazet Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Po prostu mały, szczęśliwy piesek!!! Czy jest już zaszczepiona? Czy wystawiać ją na Allegro? Quote
Tola Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Obiecuję, ze jutro już wrzucę tekst do ogłoszenia; sorry - wcześniej nie mogłam. Jakoś tak mi te dni pędzą................................... Quote
Tola Posted April 2, 2007 Author Posted April 2, 2007 Aga - jak mozesz wstaw Zulke gdzies Zulkę. Do szczepienia jeszcze trochę czasu, umówilismy sie z wetem około 20 kwietnia. Ogłoszenie Zulka ma ok. 5 lat, jest maleńką sunią wielkości kota, waży obecnie troszkę ponad 4 kg. Została znaleziona na ulicy w grudniu i przywieziona do schroniska. Bardzo źle znosiła warunki schroniskowe, była smutna i zrezygnowana. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Zamościu. Zulka jest bardzo łagodna, spokojna, cicha, posłuszna, przyjazna dla ludzi, innych psów i kotów. Reaguje już na swoje imię, potrafi chodzić na smyczy, na spacerach pozostaje zawsze w zasięgu wzroku. W domu cały czas szuka z nami kontaktu, uwielbia głaskanie i pieszczoty. Przesypia całe noce, potrafi też zostać sama w domu. Sunia na razie nie sygnalizuje potrzeby wyjścia - wyprowadzana jednak 4 - 5 razy dziennie - załatwia się na spacerach. Zulka miała problemy jelitowe spowodowane prawdopodobnie błędami w żywieniu i być może w czasie, kiedy błąkała się. Wymaga podawania delikatnych pokarmów w niewielkich ilościach. Poszukuje dobrego spokojnego domu na stałe i swojego człowieka, bo ta maleńka sunia ma przoogromną potrzebę bycia kochaną; odpłaci równie wielką miłością i oddaniem. Historię Zulki mozna przeczytać na stronie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46912 tel. 609160440 Quote
agusiazet Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Postaram się dzisiaj Zulkę wystawić na Allegro!!! Quote
LALUNA Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Pamietamy. ;) A jak Zulka, unormowało sie z jedzeniem? Quote
Tola Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 No właśnie nie unormowało się! Zula ma ogromny apetyt, wręcz rzuca sie na jedzenie, dostaje lekkie pokarmy, pilnujemy ją na spacerach, zeby czegos nie capnęła i wczoraj znowu rzadka kupcia:shake: Sunia jest u nas od 22 lutego i trzeci raz jest taka sytuacja- po przyjezdzie z Warszawy, potem po tym mleku? i wczoraj... Była u weta, dostała zastrzyk, miała pobraną krew na naszą prosbę, bo juz zaczynałam sie martwić. Dzisiaj jest wszystko bardzo dobrze, kupcia wzorcowa, wyniki wszytkie dobre - zdrowe nerki, wątroba, wiec skąd te co 10 - 14 dni rzadkie kupki? Zulka jest wesoła, ma apetyt, nie gorączkuje, bo za każdym razem ma mierzona u weta więc co jest? Moze ktos zna podobny przypadek i cos mi doradzi? Wet stwierdził, ze ten mały przyrost wagi moze wynikac z jej żywego temperamentu - sunia w własciwie w dzien nie spi tylko czuwa, zrywa sie na kazdy nasz ruch i pędzi do kuchni. Jest też bardzo wrażliwa; przez pierwsze dni po zabraniu ze schronu wymiotowała w samochodzie, podejrzewalismy chorobę lokomocyjną, a okazało sie ze to stres - teraz Zula bardzo lubi jezdzić i nie choruje w czasie jazdy:lol: No ale na te pojawiajace sie biegunki nie mam pomysłu:shake: Wet przepisał nowy lek na robale, dzisiaj dostała pierwszą dawkę, mimo ze była juz odrobaczana zaraz po zabraniu ze schronu. Czekamy co bedzie dalej...Moze ktos ma jakis pomysł? Quote
LALUNA Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 A czym ja karmisz i jak? CZy ma unormowane pory. Czy dajesz jej rzeczy nietypowe bo akurat cos zostało, a Zulka robi maślane oczka? Trzustka jest w porzadku? Napisz co dokłądnie zjadła Zulka kiedy miała ostania rewolucje kupkowa. Quote
Tola Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Zulka je 2 - 3 razy dziennie o stałych porach; dajemy jej chude mieso z kurczaka + ryz lub drobny makaron, namoczony i pokruszony suchy pokarm i czasami puszke miesną dla psów czyli to wszystko co zalecił wet. Wczoraj wieczorem jadła własnie chude mięso i ryż i nic więcej. Nie dajemy jej resztek z naszego stołu, chociaz Tolce nieraz to zdarza się. Przed tym incydentem z mlekiem jadła tez w maleńkich ilosciach biały ser, a teraz nie dajemyjej. Miała robione wczoraj badanie krwi, dzisiaj odczytane - wyniki wg weta są prawidłowe, troche podwyzszone kasochłonne a to moze byc chyba przy robakach. Szkoda mi tej psinki, ona tak przezywa takie sytuacje, czuje ze cos zrobiła nie tak, tak nam zaglada w oczy:-( I nie wiem jak pokonac tę jej zachłannosc na jedzenie, ona własciwie pozera wszystko, nim moja Tolka zabierze się za jedzenie - Zula juz oblizuje miskę. Tolka tez była wygłodniała jak ja braliśmy i do tego ciężarna, ale najadła sie w ciagu 2 tyg i potem pełna kultura. A Zulka cały czas własciwie chce jesc:shake: Wczoraj napisała do mnie Pani, która adoptowała Rudego z miską; tez miała problem z kupkami Bonzo, ale po lekach wszystko minęło, wspominała tez o trzustce - nie wytwarza jakiegoś enzymu i stąd były te powracające biegunki u Bonzo. Quote
agusiazet Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Martuś, a które zdjęcia dać na Allegro? Czy masz jakieś wskazówki w tym względzie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.