Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='martaa2']Zulka się przypomina :lol:
Dzisiaj piekny dzień, więc Zulka spędziła go na działce:lol: Po raz pierwszy tak długo biegała bez smyczy. I bardzo jej sie to podobało:lol:








wiosenne wydanie Zuzki :) :cool3:

Posted

Racibórz się nie odezwał. Domek spalił się . Nie dziwię się Pani, bo została wystawiona do wiatru.

Mam pomysł na szukanie domku dla pieska , ale to pilne na ten tydzień.
Jeżeli ktoś chce pomóc a ma skypa, to proszę o kontakt. (wilga2006)

Posted

Zulka czuje się u nas coraz bardziej pewnie; poszczekuje na wchodzących, ma swoje ulubione miejsca w mieszkaniu, potrafi sama zmienic trasę spaceru - drepcze pod drzwi domu i tylko co chwila oglada się, czy akceptujemy jej samowolę:cool3:; natychmiast też reaguje na przywołanie. Tolkę nadal traktuje jak powietrze, potrafi nawet przejsc po niej jak po kładce:shake:, pierwsza wpycha się do jedzenia i do pieszczot. Dziwi nas bardzo ta cierpliwość naszej suki, bo chwilami nie da się na to patrzeć. Zula świetnie radzi sobie tez na spacerach, nie dostrzega róznicy w wyglądzie swoim i sąsiadki bernardynki i zaczyna nawet z nią kłótnie. :cool3: Nie boi sie weta; do poczekalni wbiega cała w skowronkach, nie zwraca uwagi na rozmiary czekajacych tam psów i kieruje swoje małe ciałko prosto do stojaka z pokarmem. Jednym słowem Zulka - Waleczne Serce:lol: No i cały czas pochłania jedzenie tak, jakby wczoraj przyszła ze schroniska...

Zulka w lesie






Posted

Obiecuję, ze jutro już wrzucę tekst do ogłoszenia; sorry - wcześniej nie mogłam. Jakoś tak mi te dni pędzą...................................

Posted

Aga - jak mozesz wstaw Zulke gdzies Zulkę. Do szczepienia jeszcze trochę czasu, umówilismy sie z wetem około 20 kwietnia.

Ogłoszenie

Zulka ma ok. 5 lat, jest maleńką sunią wielkości kota, waży obecnie troszkę ponad 4 kg. Została znaleziona na ulicy w grudniu i przywieziona do schroniska. Bardzo źle znosiła warunki schroniskowe, była smutna i zrezygnowana.
Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Zamościu.
Zulka jest bardzo łagodna, spokojna, cicha, posłuszna, przyjazna dla ludzi, innych psów i kotów. Reaguje już na swoje imię, potrafi chodzić na smyczy, na spacerach pozostaje zawsze w zasięgu wzroku. W domu cały czas szuka z nami kontaktu, uwielbia głaskanie i pieszczoty. Przesypia całe noce, potrafi też zostać sama w domu. Sunia na razie nie sygnalizuje potrzeby wyjścia - wyprowadzana jednak 4 - 5 razy dziennie - załatwia się na spacerach.
Zulka miała problemy jelitowe spowodowane prawdopodobnie błędami w żywieniu i być może w czasie, kiedy błąkała się. Wymaga podawania delikatnych pokarmów w niewielkich ilościach.
Poszukuje dobrego spokojnego domu na stałe i swojego człowieka, bo ta maleńka sunia ma przoogromną potrzebę bycia kochaną; odpłaci równie wielką miłością i oddaniem.


Historię Zulki mozna przeczytać na stronie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46912
tel. 609160440

Posted

No właśnie nie unormowało się! Zula ma ogromny apetyt, wręcz rzuca sie na jedzenie, dostaje lekkie pokarmy, pilnujemy ją na spacerach, zeby czegos nie capnęła i wczoraj znowu rzadka kupcia:shake: Sunia jest u nas od 22 lutego i trzeci raz jest taka sytuacja- po przyjezdzie z Warszawy, potem po tym mleku? i wczoraj... Była u weta, dostała zastrzyk, miała pobraną krew na naszą prosbę, bo juz zaczynałam sie martwić. Dzisiaj jest wszystko bardzo dobrze, kupcia wzorcowa, wyniki wszytkie dobre - zdrowe nerki, wątroba, wiec skąd te co 10 - 14 dni rzadkie kupki? Zulka jest wesoła, ma apetyt, nie gorączkuje, bo za każdym razem ma mierzona u weta więc co jest? Moze ktos zna podobny przypadek i cos mi doradzi? Wet stwierdził, ze ten mały przyrost wagi moze wynikac z jej żywego temperamentu - sunia w własciwie w dzien nie spi tylko czuwa, zrywa sie na kazdy nasz ruch i pędzi do kuchni. Jest też bardzo wrażliwa; przez pierwsze dni po zabraniu ze schronu wymiotowała w samochodzie, podejrzewalismy chorobę lokomocyjną, a okazało sie ze to stres - teraz Zula bardzo lubi jezdzić i nie choruje w czasie jazdy:lol: No ale na te pojawiajace sie biegunki nie mam pomysłu:shake: Wet przepisał nowy lek na robale, dzisiaj dostała pierwszą dawkę, mimo ze była juz odrobaczana zaraz po zabraniu ze schronu. Czekamy co bedzie dalej...Moze ktos ma jakis pomysł?

Posted

A czym ja karmisz i jak? CZy ma unormowane pory. Czy dajesz jej rzeczy nietypowe bo akurat cos zostało, a Zulka robi maślane oczka?
Trzustka jest w porzadku?
Napisz co dokłądnie zjadła Zulka kiedy miała ostania rewolucje kupkowa.

Posted

Zulka je 2 - 3 razy dziennie o stałych porach; dajemy jej chude mieso z kurczaka + ryz lub drobny makaron, namoczony i pokruszony suchy pokarm i czasami puszke miesną dla psów czyli to wszystko co zalecił wet. Wczoraj wieczorem jadła własnie chude mięso i ryż i nic więcej. Nie dajemy jej resztek z naszego stołu, chociaz Tolce nieraz to zdarza się. Przed tym incydentem z mlekiem jadła tez w maleńkich ilosciach biały ser, a teraz nie dajemyjej. Miała robione wczoraj badanie krwi, dzisiaj odczytane - wyniki wg weta są prawidłowe, troche podwyzszone kasochłonne a to moze byc chyba przy robakach. Szkoda mi tej psinki, ona tak przezywa takie sytuacje, czuje ze cos zrobiła nie tak, tak nam zaglada w oczy:-( I nie wiem jak pokonac tę jej zachłannosc na jedzenie, ona własciwie pozera wszystko, nim moja Tolka zabierze się za jedzenie - Zula juz oblizuje miskę. Tolka tez była wygłodniała jak ja braliśmy i do tego ciężarna, ale najadła sie w ciagu 2 tyg i potem pełna kultura. A Zulka cały czas własciwie chce jesc:shake: Wczoraj napisała do mnie Pani, która adoptowała Rudego z miską; tez miała problem z kupkami Bonzo, ale po lekach wszystko minęło, wspominała tez o trzustce - nie wytwarza jakiegoś enzymu i stąd były te powracające biegunki u Bonzo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...