agusiazet Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ech, czyli zgłosił się Wan domek po prosiaka. jakoś nie zauważyłam, żeby Zulka go przypominała, hehe!!!:eviltong: Quote
LALUNA Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 agusiazet napisał(a):Ech, czyli zgłosił się Wan domek po prosiaka. jakoś nie zauważyłam, żeby Zulka go przypominała, hehe!!!:eviltong: Moze wyczytała ze Zulka jak mały odkurzacz wszystko wchłania, ale bez przesady:mad: Quote
Tola Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Zulka juz po cieczce - twała tydzień, te miniaturki chyba tak mają, albo jest za słaba na pełną cieczkę, bo nawet psy nie bardzo interesowały się panienką. A co do domku to nie proponowałam innego psa, bo okazało się, ze pani mieszka sama i nie zasze potrafi zadbać sama o siebie ( jest lekko upośledzona), a co dopiero o inne żywe stworzenie. Quote
Tola Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Zulka już po kolacji. a za drzwiami kolację je moja córka; w takich chwilach nic nie jest w stanie odwrócic uwagi suni Quote
Czaka Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Zulka chyba ledwie zapomniała o swoich wojażach w stolicy, a tu taki "seper domek" się trafił. Quote
Tola Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Romek-Zamość napisał(a):Zulka chyba ledwie zapomniała o swoich wojażach w stolicy, a tu taki "seper domek" się trafił. To się nazywa mieć szczęscie:placz:; myslę, ze do 2 razy sztuka i teraz będzie juz tylko lepiej Quote
agusiazet Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Jak wg Ciebie Zulka będzie gotowa, to mogę ją wystawić na Allegro!!! Quote
Tola Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 agusiazet napisał(a):Jak wg Ciebie Zulka będzie gotowa, to mogę ją wystawić na Allegro!!! Dzięki Aga; w czwartek Zulka jedzie do weta omówic sprawę szczepień, wiec w tym tygodniu podeślę jaskis tekscik o suni:loveu: Dziewczęta szykują się własnie na pierwszy spacerek:painting: Quote
agusiazet Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Wiesz, że Allegro to jeszcze nie gwarantuje domu, można Zulkę jeszcze wleić na 4 łapy na ogłoszenia płatne i wszędzie, gdzie się da. To taka urocza sunia, że nie wierzę, żeby się nie udało!!! Quote
Laguna007 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Jej musi sie udać!! Malutka ja i moja Sonia trzmamy za Ciebie mocno kciuki, a tak szczerze mówiąc to gdzie ci będzie lepiej niż u Pani Marty;d tam to dopiero masz raj:) Niewiem jak moge pomóc:( ale postarm się, pytam się wszytskich znajomych czy by niechcieli takiej ślicznej damy, moze mi sie uda:) buziaki Quote
Tola Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Dziekuje Kasiu, ciesze sie, ze tyle osob pomaga Zulce szukac domu:lol: Zulka była dzisiaj po raz pierwszy w zamojskim parku na dłuuuugim spacerze. Juz nie biegła z zadartą główką prosto przed siebie, ale intensywnie "czytała" nowe informacje i co chwilę zerkała do tyłu, czy jej stado jest w pobliżu. Jest bardzo czujna i ciekawska, interesuje ja kazdy najdrobniejszy szelest i ruch. Podbiegała do kazdej ławki i prosila siedzacych tam ludzi o głaskanie i pieszczoty. Podobnie reaguje na napotkane psy i sunie, jest bardzo przjaznie nastawiona do wszystkich:lol: A w parku juz wiosna:lol: Pierwsze stokrotki Pierwsze fiołki No i szukajace wiosny sunie Quote
wanda szostek Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Do czekającego domku w Raciborzu nie pojedzie Maciupek z Pabianic. Muszę dzisiaj państwo o tym poinformować. Chcę przedstawić im kilka innych propozycji. Z reguły wiem, że zwykle dom nie decyduje się na innego pieska, ale może? Dom jest bardzo daleko, ale jeżeli to Was zainteresuje to niech ktoś zbierze o niej szczegółowe informacje , zdjęcia i mi podrzuci . Kontakt gg lub Skype ( nie będę cały czas przy Kampie) Quote
Tola Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Po spacerze Tolka jak zwykle zasnęła, a Zula czynnie uczestniczyła w porządkach domowych. Głośnym szczekaniem aatakowała nawet rurę od odkurzacza, bo ta za bardzo zblizyła się do jej Pańcia. Trzeba było szybko kończyć sprzątanie; mogło to się skoczyc kolejną walką suni - tym razem z odkurzaczem:cool3: Quote
agusiazet Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Marta a co z tą propozycją Wandy i domkiem w Raciborzu? Zgłoś Zulkę, zawsze warto próbować!!! Quote
Tola Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 agusiazet napisał(a):Marta a co z tą propozycją Wandy i domkiem w Raciborzu? Zgłoś Zulkę, zawsze warto próbować!!! Jestem; wyjeżdzaliśmy dzisiaj; napisałam do Wandy. Dzięki Aga za czuwanie nad dalszym losem Zulki:lol: Quote
Tola Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Zulka się przypomina :lol: Dzisiaj piekny dzień, więc Zulka spędziła go na działce:lol: Po raz pierwszy tak długo biegała bez smyczy. I bardzo jej sie to podobało:lol: Quote
LALUNA Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Zulka jednak ma szczęscie, ze może u Ciebie poczekać na rozsadny kochajcy domek :loveu: A jak z żołądeczkiem uspokoiło sie? Juz wcale nie jest chuda. Quote
wtatara Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Jaka ona jest śliczna, a jaka dama. Brzuszek tak sam przeszedł. Pytam bo Adce nie chce przejść- mimo leków i diety. Quote
Tola Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Dziękujemy za komplementy pod adresem Zulki, wszystkie jej powtórzymy:lol: Sunia rzeczywiscie troszkę przybrała na wadze, poprawił sie wygląd sierści - nie jest juz taka matowa. A czy widzicie tę Zulowa postawę:lol: Brzuszek tak sam nie przeszedł; Zulka jednak cały czas je bardzo lekkie jedzonko jak zalecił wet, trzeba też uważac, aby porcje były niewielkie no i co drugi dzien bierze lakcid na odbudowę flory bakteryjnej. Zulka jest delikatna sunią, pobyt w schronisku zrobił swoje, a nie wiadomo co było przed schronem i ile włóczyła sie i jadła byle co. Nadal, mimo 3 posiłków dziennie, jest ciagle głodna i rzuca sie na wszystko, co przypomina jedzonko. No i my niestety czasami ulegamy:oops: Tak było w sobotę, kiedy Tolka dostała mleko, które uwielbia, a Zulka biegała po mieszkaniu jak oszalała w poszukiwaniu swojej porcji... Wydawało mi się, ze ta odrobinka jej nie zaszkodzi, skoro jest juz tak dobrze:oops: No i noc mieliśmy z głowy. Dzisiaj jest juz ok, ale na wszelki wypadek bylismy u weta. Zulka została pochwalona, zważona (wazy 4,5 kg), a nabiał mamy podawac w bardzo ograniczonej ilosci z całkowitym wyłączeniem mleka. Quote
LALUNA Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Tak było w sobotę, kiedy Tolka dostała mleko, A czemu toli dajesz mleko? Pies kiedy dorasta traci zdolność trawienia mleka. U tych bardziej wrazliwszych objawia sie biegunką. Już lepiej jak tak bardzo chcesz dawac nabiał, to daj jej trochę białego sera. Quote
agusiazet Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Mój pies (8 lat) zawsze rano pije troszkę mleka rozwodnionego z wodą, bardzo to lubi. I Jetce też dawałam. Nigdy nie było żadnych rewolucji!!! Może to kwestia przyzwyczajenia!!! Quote
Tola Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Tola biały ser je często i bardzo go lubi, natomiast mleko pije rzadko, ale tez je lubi i nie ma potem zadnych rewolucji. Zulce mleka juz nie bede dawała, widać że jej nie słuzy. Wszystko to wynika z faktu, ze ona tak starsznie domaga sie jedzenia, że czasami ulegam. Dzisiaj na spacerze dorwała jakiegoś starego ziemniaka i gdy podeszłam w wiadomym celu, od razu szczękościsk - taka z niej spryciara. Quote
LALUNA Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Czekolade też niektóre psy jedzą i bardzo lubią i nie maja sensacji ale wcale to nie jest dobre dla psa. Spóbuję Wam wyjasnić dlaczego mleka nie. Otóż mleko jest typu kazinowego, aby trawic kazeinę potrzebny jest enzym podpuszczka który płynną kazeinę przekształca w stały parakazeinianin wapnia. Dorastajacy pies traci ten enzym. A oprócz efektów ubocznych typu biegunka jest jeszcze inne złe działanie dla organizmu którego nie dostrzeżemy ot tak. Alergie, wypłukiwanie wapnia itd. To tak w skrócie. Wiec zamiast mleka lepiej dać psu kawałek surowej wołowinki. To bedzie bardziej korzystne dla zdrowia niz mleko. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.