Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agusiazet napisał(a):
Ech, czyli zgłosił się Wan domek po prosiaka. jakoś nie zauważyłam, żeby Zulka go przypominała, hehe!!!:eviltong:


Moze wyczytała ze Zulka jak mały odkurzacz wszystko wchłania, ale bez przesady:mad:

Posted

Zulka juz po cieczce - twała tydzień, te miniaturki chyba tak mają, albo jest za słaba na pełną cieczkę, bo nawet psy nie bardzo interesowały się panienką. A co do domku to nie proponowałam innego psa, bo okazało się, ze pani mieszka sama i nie zasze potrafi zadbać sama o siebie ( jest lekko upośledzona), a co dopiero o inne żywe stworzenie.

Posted

Romek-Zamość napisał(a):
Zulka chyba ledwie zapomniała o swoich wojażach w stolicy, a tu taki "seper domek" się trafił.


To się nazywa mieć szczęscie:placz:; myslę, ze do 2 razy sztuka i teraz będzie juz tylko lepiej

Posted

agusiazet napisał(a):
Jak wg Ciebie Zulka będzie gotowa, to mogę ją wystawić na Allegro!!!

Dzięki Aga; w czwartek Zulka jedzie do weta omówic sprawę szczepień, wiec w tym tygodniu podeślę jaskis tekscik o suni:loveu: Dziewczęta szykują się własnie na pierwszy spacerek:painting:

Posted

Wiesz, że Allegro to jeszcze nie gwarantuje domu, można Zulkę jeszcze wleić na 4 łapy na ogłoszenia płatne i wszędzie, gdzie się da. To taka urocza sunia, że nie wierzę, żeby się nie udało!!!

Posted

Jej musi sie udać!! Malutka ja i moja Sonia trzmamy za Ciebie mocno kciuki, a tak szczerze mówiąc to gdzie ci będzie lepiej niż u Pani Marty;d tam to dopiero masz raj:) Niewiem jak moge pomóc:( ale postarm się, pytam się wszytskich znajomych czy by niechcieli takiej ślicznej damy, moze mi sie uda:) buziaki

Posted

Dziekuje Kasiu, ciesze sie, ze tyle osob pomaga Zulce szukac domu:lol: Zulka była dzisiaj po raz pierwszy w zamojskim parku na dłuuuugim spacerze. Juz nie biegła z zadartą główką prosto przed siebie, ale intensywnie "czytała" nowe informacje i co chwilę zerkała do tyłu, czy jej stado jest w pobliżu. Jest bardzo czujna i ciekawska, interesuje ja kazdy najdrobniejszy szelest i ruch. Podbiegała do kazdej ławki i prosila siedzacych tam ludzi o głaskanie i pieszczoty. Podobnie reaguje na napotkane psy i sunie, jest bardzo przjaznie nastawiona do wszystkich:lol: A w parku juz wiosna:lol:

Pierwsze stokrotki



Pierwsze fiołki



No i szukajace wiosny sunie

Posted

Do czekającego domku w Raciborzu nie pojedzie Maciupek z Pabianic.
Muszę dzisiaj państwo o tym poinformować. Chcę przedstawić im kilka innych propozycji. Z reguły wiem, że zwykle dom nie decyduje się na innego pieska, ale może?
Dom jest bardzo daleko, ale jeżeli to Was zainteresuje to niech ktoś zbierze o niej szczegółowe informacje , zdjęcia i mi podrzuci .
Kontakt gg lub Skype ( nie będę cały czas przy Kampie)

Posted

Po spacerze Tolka jak zwykle zasnęła, a Zula czynnie uczestniczyła w porządkach domowych. Głośnym szczekaniem aatakowała nawet rurę od odkurzacza, bo ta za bardzo zblizyła się do jej Pańcia. Trzeba było szybko kończyć sprzątanie; mogło to się skoczyc kolejną walką suni - tym razem z odkurzaczem:cool3:

Posted

agusiazet napisał(a):
Marta a co z tą propozycją Wandy i domkiem w Raciborzu? Zgłoś Zulkę, zawsze warto próbować!!!

Jestem; wyjeżdzaliśmy dzisiaj; napisałam do Wandy. Dzięki Aga za czuwanie nad dalszym losem Zulki:lol:

Posted

Zulka się przypomina :lol:
Dzisiaj piekny dzień, więc Zulka spędziła go na działce:lol: Po raz pierwszy tak długo biegała bez smyczy. I bardzo jej sie to podobało:lol:






Posted

Zulka jednak ma szczęscie, ze może u Ciebie poczekać na rozsadny kochajcy domek :loveu:
A jak z żołądeczkiem uspokoiło sie? Juz wcale nie jest chuda.

Posted

Dziękujemy za komplementy pod adresem Zulki, wszystkie jej powtórzymy:lol: Sunia rzeczywiscie troszkę przybrała na wadze, poprawił sie wygląd sierści - nie jest juz taka matowa. A czy widzicie tę Zulowa postawę:lol: Brzuszek tak sam nie przeszedł; Zulka jednak cały czas je bardzo lekkie jedzonko jak zalecił wet, trzeba też uważac, aby porcje były niewielkie no i co drugi dzien bierze lakcid na odbudowę flory bakteryjnej. Zulka jest delikatna sunią, pobyt w schronisku zrobił swoje, a nie wiadomo co było przed schronem i ile włóczyła sie i jadła byle co. Nadal, mimo 3 posiłków dziennie, jest ciagle głodna i rzuca sie na wszystko, co przypomina jedzonko. No i my niestety czasami ulegamy:oops: Tak było w sobotę, kiedy Tolka dostała mleko, które uwielbia, a Zulka biegała po mieszkaniu jak oszalała w poszukiwaniu swojej porcji... Wydawało mi się, ze ta odrobinka jej nie zaszkodzi, skoro jest juz tak dobrze:oops: No i noc mieliśmy z głowy. Dzisiaj jest juz ok, ale na wszelki wypadek bylismy u weta. Zulka została pochwalona, zważona (wazy 4,5 kg), a nabiał mamy podawac w bardzo ograniczonej ilosci z całkowitym wyłączeniem mleka.

Posted

Tak było w sobotę, kiedy Tolka dostała mleko,

A czemu toli dajesz mleko? Pies kiedy dorasta traci zdolność trawienia mleka. U tych bardziej wrazliwszych objawia sie biegunką. Już lepiej jak tak bardzo chcesz dawac nabiał, to daj jej trochę białego sera.

Posted

Mój pies (8 lat) zawsze rano pije troszkę mleka rozwodnionego z wodą, bardzo to lubi. I Jetce też dawałam. Nigdy nie było żadnych rewolucji!!! Może to kwestia przyzwyczajenia!!!

Posted

Tola biały ser je często i bardzo go lubi, natomiast mleko pije rzadko, ale tez je lubi i nie ma potem zadnych rewolucji. Zulce mleka juz nie bede dawała, widać że jej nie słuzy. Wszystko to wynika z faktu, ze ona tak starsznie domaga sie jedzenia, że czasami ulegam. Dzisiaj na spacerze dorwała jakiegoś starego ziemniaka i gdy podeszłam w wiadomym celu, od razu szczękościsk - taka z niej spryciara.

Posted

Czekolade też niektóre psy jedzą i bardzo lubią i nie maja sensacji ale wcale to nie jest dobre dla psa.
Spóbuję Wam wyjasnić dlaczego mleka nie. Otóż mleko jest typu kazinowego, aby trawic kazeinę potrzebny jest enzym podpuszczka który płynną kazeinę przekształca w stały parakazeinianin wapnia.
Dorastajacy pies traci ten enzym. A oprócz efektów ubocznych typu biegunka jest jeszcze inne złe działanie dla organizmu którego nie dostrzeżemy ot tak. Alergie, wypłukiwanie wapnia itd.
To tak w skrócie.
Wiec zamiast mleka lepiej dać psu kawałek surowej wołowinki. To bedzie bardziej korzystne dla zdrowia niz mleko. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...