Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mija kolejny dzień Zulki u nas, i kolejny dobry dzień. Coraz bardziej poznajemy jej charakter, upodobania, a ona coraz bardziej przyzwyczaja się do zycia w rodzinie. Bez problemu dogaduje się z naszą suką, która nie jest okazem spokoju i nie jest to dogadanie sie na zasadzie uległości; Zulka wyrażnie chce być z nami na tych samych zasadach i w niczym naszej suce nie chce ustępować, a w szczególnosci w dostępie do pieszczot. Jest wielką, wielką ich miłośniczką i właściwie chwile, w których nie trzyma chociażby głowki na kolanach uwaza za stracone. Widac też, że to jej dotychczasowe zycie nie zawsze było dobre; sunia dzisiaj pierwszy raz nie przestarszyła się długiej łyżki do butów; dotychczas wbijała się w podłoze na widok wszystkiego co przypomina kij.

Posted

Trzeba troche czasu aby Zula pokazała swój prawdziwy charakter i przestała sie obawiać że zniknie jej upragniony domek.
Mój wczesniejszy owczarek niemiecki przez dwa tygodnie nie ruszał sie z posłania, dopóki ja nie zeszłam i z nim nie wyszłam. Dopiero po tym czasie zaczął pilnowac domku i szczekać na obcych. Trudno tak wymagać od psa po przejściach ze zapomni i będzie wiedzieć że to już ten na stałe. Dopiero wraz z poczuciem bezpieczeństwa pies staje się chętniejszy do zabaw i przestaje być cieniem człowieka, bo może mu znowu zniknać.
Szkoda że ludzie nie zawsze to rozumieją.

Posted

Jezeli chcą pieska od zaraz to odpuszczam, chcę jednak doprowadzić sunię do pierwszego szczepienia. Aga, a który to wątek?
Nie mam w domu netu i tak będzie do jutra, więc wieczorkiem nic nie napiszę o Zulce. Ale myslę, ze cioteczki nie zapomną o maleńkiej:lol:
Na razie mogę dodać, ze sunia pięknie dogaduje się z suczkami po sąsiedzku, z którymi moja Tola od lat toczy wojny, więc przyjacielska z niej dziewczynka:lol:

Posted

Padł mi komputer, moge tylko pisac w pracy. Moze juz jutro będe mogła umieścić nowe zdjęcia Zulki, moze ze spacerku? Dziewczyna ma nadal szaleńczy apetyt, w domu nie stwarza żadnego problemu; całe noce przesypia własciwie w jednej pozycji - łapkami do góry, w dzień domaga się pieszczot i jedzenia, po wypróznieniu miski biega do kuchni jeszcze przez godzine i wylizuje pusta miskę. jest posłuszna, na spacerkach idzie bardzo grzecznie - trzeb tylko pilnować, bo próbuje jeść wszystko co kiedyś było jedzeniem. Wyprowadzamy ją 4 razy i to wystarcza, aby sunia na spacerach załatwiała swoje potrzeby:lol:

Posted

Zulka ma się bardzo dobrze, apetyt jej dopisuje, kupki wzorcowe. Jest coraz bardziej pewna siebie; wczoraj na spacerze pierwszy raz podskakiwała sobie z radości, w domu powarkuje na Tolkę, gdy czuje się mniej pieszczona, na głos domofonu próbuje poszczekiwać, potrafi nawet zabrac smaczny kęsek wprost z pyska Tolki. Wczoraj doszła do wniosku, ze za długo trwa powitanie TZ z Tolką i szczekaniem domagała się zakończenia całej sytuacji. A Tolka zgłupiała zupełnie i na wszelki wypadek ustępuje, bo nie wiadomo co po takim maluchu moze sie spodziewać.



Pańciowe mizianko

Posted

Marta nie mogę w żaden sposób zapisać zdjęć które mi wysłałaś :shake: Kurcze spróbuje jeszcze raz może?a co do banerka zaraz poszukam jednej rzyczy i ci prześle...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...