Jolanta08 Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Tolu zyczę Wam wiele wspólnie przeżytych lat :loveu: W poście 29 jest zdjęcie z tzw psiego przedszkola gdzie w środku jest brązowawa sunia łudząco podobna do Funia adoptowanej w 2013,czyżby to była moja Funia :crazyeye: Quote
Maciek777 Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Havanka napisał(a):Przynajmniej jeszcze raz tyle samo zdrowia i cudownego życia Zuleczko ! Dołączam się do życzeń:) Quote
Tola Posted February 23, 2014 Author Posted February 23, 2014 Bardzo dziękujemy za życzenia:) Zulcia ma się świetnie pomimo swoich prawie 12 lat i pozdrawia wszystkich:) Quote
Tola Posted March 10, 2014 Author Posted March 10, 2014 (edited) Spóźnione pozdrowienia od Zuli i Toli:) Edited March 10, 2014 by Tola Quote
Maciek777 Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Obie takie wypięknione, zadbane, jakby wróciły ze SPA:p Quote
Havanka Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Wezmę przykład z Toli i też idę spać;) Toleczko, Zuleczko, zdrówka jeszcze życzę, bo resztę już macie! Quote
Tola Posted April 2, 2014 Author Posted April 2, 2014 Dzisiaj odeszła moja największa psia miłość - Tola:-( Bez niej nic już nie będzie jak dawniej. Quote
terra Posted April 3, 2014 Posted April 3, 2014 Toleńko ['] :-( [COLOR=#808080]"Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany, po drabinie z bielutkich obłoków do tęczowej, świetlistej bramy? ...Uchylona, choć nie słychać Twych kroków. Wsuń łapeczkę w szparę - w tę niebieską, teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie! Nie bój się, podążaj jak ścieżką, drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie. No a ja, chociaż serce mi pęka, myślę tutaj o Tobie z uśmiechem, przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka. Znam ich, wiedzą że idziesz. Już lepiej? Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie, ja swą miłość Ci czasem podeślę, - zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie, ale czasem odwiedź, choć we śnie. "[/COLOR] Tolu, przytulam Cię mocno i łączę się z Tobą w bólu po stracie przyjaciela :-( Quote
Jolanta08 Posted April 3, 2014 Posted April 3, 2014 [B]Tola [*] :-( [/B]Tolu ,wiem, że żadne słowa nie są w stanie ukoić Twojego bólu ale sercem i myślami jestem z Tobą. :glaszcze: W końcu przychodzi ten dzień kiedy trzeba pożeganać ukochną istotkę, tu na Ziemi i zawsze to cholernie boli ... Quote
Jo37 Posted April 3, 2014 Posted April 3, 2014 Tolu - bardzo mi przykro. Trzymaj się . Niech pocieszeniem będzie, że dzięki Wam Tolka miała cudowne życie i mimo chorób dożyła sędziwego wieku. Quote
Havanka Posted April 3, 2014 Posted April 3, 2014 Odpoczywaj po trudach życia Tolu. Miałaś to szczęście, ze poznałaś, co to PRAWDZIWY DOM. Pozostaniesz w naszych sercach na zawsze... Quote
Maciek777 Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 Dopiero co zajrzałem. Tola, trzymaj się. Twoja sunia już nie cierpi. Przeżyła wiele cudownych chwil w swoim DOMU. Quote
Tola Posted April 9, 2014 Author Posted April 9, 2014 Dziękuję wszystkim za wsparcie i pożegnanie mojej Toli. Dzisiaj mija tydzień od jej śmierci; nie mogę sobie poradzić z tęsknotą:( Quote
terra Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 Rozumiem Cię i serdecznie współczuję. Podobno czas leczy rany, ale to musi potrwać... Quote
pj. Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Wczoraj mieliśmy rocznicę - minęło 7 lat, odkąd Zulka z nami zamieszkała Booże, już tyle lat? dopiero co ją wiozłam do Lublina... i już 12 ma? nie mogę uwierzyć... Strasznie mi przykro z powodu Toli- mam łzy w oczach, naprawdę. Tak bardzo boję się tej chwili... mój Karmel zawoził z nami Zulę do Lublina te lata temu- i był młodzikiem, a dziś już senior, 9 lat, brak kilku ząbków, oko mętnieje... nie wspominając o drugim staruszku, którego mam niecały rok a na samą myśl... pęka mi serce. Bardzo współczuję! Ucałuj Zulę... Quote
Tola Posted April 19, 2014 Author Posted April 19, 2014 (edited) [quote name='pj.']Booże, już tyle lat? dopiero co ją wiozłam do Lublina... i już 12 ma? nie mogę uwierzyć... Strasznie mi przykro z powodu Toli- mam łzy w oczach, naprawdę. Tak bardzo boję się tej chwili... mój Karmel zawoził z nami Zulę do Lublina te lata temu- i był młodzikiem, a dziś już senior, 9 lat, brak kilku ząbków, oko mętnieje... nie wspominając o drugim staruszku, którego mam niecały rok a na samą myśl... pęka mi serce. Bardzo współczuję! Ucałuj Zulę... Witaj pj.; dziękuję, ze zajrzałaś. Minęło już 7 lat, a wydaje się, ze to tak niedawno Tz odbierał od Ciebie naszą Zuleczkę... czas płynie nieubłaganie i niestety zdecydowanie za szybko dla naszych czworonożnych przyjaciół:( I pomimo świadomości, ze rozstania są nieuniknione to tak bardzo boli... Zula tez chyba tęskni za Tolką - nie chce jeść, a była małym żarłoczkiem, na spacerach ogonek podwinięty, zagubiona. Tolka była jednak przez te 7 lat takim jej psim przewodnikiem, dodawała odwagi, broniła. Całe zycie Zuli u nas to życie z Tolą:( Nic nie jest w satnie wypełnic tej pustki. [FONT=Arial][FONT=Arial]Z okazji Świąt życzę wszystkim jak najwięcej wiosny, słońca, uśmiechu i wypoczynku i jak najwięcej chwil spędzonych z bliskimi.[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] Edited April 19, 2014 by Tola Quote
pj. Posted April 20, 2014 Posted April 20, 2014 A nie myślicie o drugim psie...? pewnie za wcześnie... ja jeszcze nie przeżyłam śmierci swojego psa, bo rodzice bardzo późno się zgodzili na jego posiadanie. Kiedyś się dziwiłam ludziom, że nie potrafią od razu po odejściu piesa przygarnąć kolejnego- przecież tyle ich czeka; ale teraz już wiem, że to masakrycznie ciężkie. Biedna Zula. Tola odeszła, ale to ci co zostali, cierpią. 14 lat u boku to kawał życia :( Trzymajcie się. Quote
Tola Posted April 24, 2014 Author Posted April 24, 2014 [quote name='pj.']A nie myślicie o drugim psie...? pewnie za wcześnie... ja jeszcze nie przeżyłam śmierci swojego psa, bo rodzice bardzo późno się zgodzili na jego posiadanie. Kiedyś się dziwiłam ludziom, że nie potrafią od razu po odejściu piesa przygarnąć kolejnego- przecież tyle ich czeka; ale teraz już wiem, że to masakrycznie ciężkie. Biedna Zula. Tola odeszła, ale to ci co zostali, cierpią. 14 lat u boku to kawał życia :( Trzymajcie się.[/QUOTE] Dzięki. Myślę, że w naszym domu na pewno znajdzie się miejsce dla kolejnej suni w potrzebie, ale za jakiś czas... jeszcze nie teraz; tęsknota za Tolą jest zbyt wielka. Quote
Tola Posted May 11, 2014 Author Posted May 11, 2014 Mamy kłopot z Zulą, straciła apetyt, miseczka może stać cały dzień:-( Sunia jest osowiała, dziwnie przestraszona:roll: Quote
Havanka Posted May 11, 2014 Posted May 11, 2014 Zulka też przeżywa stratę Toli:shake:. Nie wie, co się stało. Tola wyjechała i już nie wróciła... Biedna sunia. Została sama. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.