Basia_D Posted January 28, 2004 Posted January 28, 2004 Axel dostawał (kiesyś codziennie) teraz sporadycznie bułkę maslaną z rodzynkami i kruszanką. I bardzo sobie je chwali!! Uziluna, rozumiem, że czerstwe, z tego same względu co koniom ;-) Quote
AnnaIK Posted January 29, 2004 Posted January 29, 2004 Moj pies tez uwielbia pieczywo kazdego rodzaju a najlepiej czerstwe pietki:) A z jakim smakiem on sie nimi rozkoszuje az milo popatrzec :wink: Quote
coztego Posted February 22, 2004 Posted February 22, 2004 Witam... a szczeniakom nie zaszkodzi... Moja Kreska je suche piętki, też jest szczeniakiem i jej nie szkodzą ;) To ulubiony przysmak. Też stara się wykradac chleb jak tylko trafi się okazja... Oczywiście, psiak nie powinien jest zbyt dużo chleba, chleb nie powinien być podstawowym wypełniaczem. Ja bym raczej Twoją Sonię przećwiczyła co nieco, że to ma w misce jest do zjedzenia- bez względu na to, czy jest tam chleb... Poczytaj tutaj Quote
Baśka Posted February 23, 2004 Posted February 23, 2004 Kociak, szczeniakowi podhalana, to możesz dawć bardzo twardy chlebek. Śmietnik po takim żarełku zostaje okrutny, ale ile radości dla psiny :D Do gryzienia możesz także dawać drodną marchew - psina ma zajęcie i witaminki. Quote
DagaP. Posted February 23, 2004 Posted February 23, 2004 Wszysto jest dobre, ale z umiarem. Na pewno pieczywo nie może byc podstawą żywienia, ale jako dodatek to czemu nie. Mnie osobiście sam weterynarz polecił dawać pieskowi pieczywo "wysuszone na wiór" - najlepiej bułka kajzerka, może byc też kromka chleba- gdyż dobrze czyści zęby. Nalezy psa przyzwyczajać od szczeniaka, bo później już takiego suchego to dorosły pies raczej nie ruszy. Moj psiak ma świra :multi: na punkcie takiego pieczywa i rzadne psie ciasteczka czy czekoladki nie mogą sie z nim równać. Pozdrawiam :wink: Quote
Marta !!! Posted February 23, 2004 Author Posted February 23, 2004 Zgadzam się z tobą DagaP.. :) Nic dodac nic ująć. Quote
Nika Posted February 23, 2004 Posted February 23, 2004 moja yoreczka uwielbia sucharki :D bułeczką czy chlebkiem też nie pogardzi pzdr Quote
moboj Posted February 24, 2004 Posted February 24, 2004 Mika ma takie dni, że na pieczywo nawet nie spojrzy. jednak od czasu do czasu uwielbia pochrupać chrupiącą piętkę od świeżego chleba albo skórki od chleba wysuszone w tosterze. ostatnio na forum "weterynaria" (gazeta.pl) doktor Adam Pietroń pisal, że można wysuszyć trochę razowego chleba i dawać go jako wypełniacz do jedzenia zamiast ryżu czy kaszy. oczywiście przed podaniem trzeba troche ten chleb namoczyć np. w rosołku, który został po ugotowaniu mięsa. Quote
Marta !!! Posted February 24, 2004 Author Posted February 24, 2004 U mnie nie ma mozliwości by Graf odmówił chleba !!! On je poprostu uwielbia !!! Zdarzało nam się,ze wypluwał szynkę nawet ale chleb zje zawsze.. :) Quote
Himka Posted February 24, 2004 Posted February 24, 2004 To moglibyście napisać w takim razie ile pieczywa można dać psy np w ciągu tygodnia. My dajemy naszemu prawie codziennie gdyż wydawało nam się że co jak co ale chleb napewno mu nie zaszkodzi :roll: . Uwielbia kanapeczki z pasztetem :) . Quote
Baśka Posted February 24, 2004 Posted February 24, 2004 Mnie weterynarz powiedział, że chlebek jest kaloryczny, więc Himka powinnaś uważać, ile tych kanapeczek pieśko dziennie zjada lub regulować innymi posiłkami :roll: Hmmm, no i ten pasztecik :hmmmm: może nie za często ... Quote
DagaP. Posted February 24, 2004 Posted February 24, 2004 Mój Goldek dostaje nawet raz dziennie sucha bułeczkę lub chlebek( 1 duża kromka lub 2 małe). Zawsze jest to nagroda :P za dobrze wykonane polecenie lub dobre zachowanie. Ilośc podawanego pieczywa jest uzależniona od wielkości psa - "duży więcej może." :wink: Quote
Himka Posted February 25, 2004 Posted February 25, 2004 Tak więc ile mu mogę dawać tych kanapeczek? Bo on je bardzo lubi, i je je prawie codziennie, albo ktoś mu do miseczki kilka kawałków wrzuci a jak nie to i tak w czasie śniadania lub kolacij dostanie kawałek od kogoś, bo niestety ale prosić to on potrafi i mimo że cały czas powtarzam żeby mu nie dawać to i tak dają mu jak nie widzę :roll: :-?. A z pasztecikiem nie je zbyt często, z raz na 1,5 czy 2 tyg. , najczęściej to z jakąś kiełbaską czy serem :roll: :) A dodam jeszcze że mam maltańczyka :D Quote
alexandra Posted February 27, 2004 Posted February 27, 2004 A ja raz na kilka dni podaje swojej 5 miesięcznej sznaucerce miniaturce ususzone precle krakowskie, inaczej zwane bajglami z sezamem. Oczywiście nie całe naraz, po kawalątku. Super przysmak, a jak dobrze masuje dziąsełka i jak ktoś wspomniał czyści już wyrośnięte ząbki :D Quote
Nea Posted March 24, 2004 Posted March 24, 2004 A co powiecie na pajdę chleba ze świeżym masełkiem .......... pychota :facelick: Quote
jborowy Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 Z psami jest tak jak i z ludźmi. Jedzenie powinny mieć urozmaicone ale z drugiej strony nie można przesadzać. Generalnie nie zaleca się podawania psom pieczywa świeżego tak jak i gotowanych ziemniaków ponieważ psy go nie gryzą tylko połykają duże kawałki. Potem mogą mieć kłopoty z trawieniem. Oczywiście jeśli pies lubi to można od czasu do czasu podać mu kanapeczkę, ale nie można tego traktować jako karmę podstawową. Trudno jest wskazać jaka ilość pieczywa świeżego jest dla psa bezpieczna. Zależy to zarówno od psa jak i rasy. Ja moim psiakom (mam cztery) nigdy nie daję kanapek za to czasami dostają kromki chleba wysuszone na wiór. Quote
madzia20sosnowiec Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 moja gaja (owczarek francuski briard) chleb uwielbia...nie wiem, ale wydaje mi się, że tak ją karmili poprzedni właściciele (wziełam Gajke ze schroniska w Rudzie,mam ją niecałe 2 tygodnie ) bo poza chlebem żarcia nie widzi, np. kiedy gotuje gai kurze łapki z ryżem i zalewam to rosołkiem, to nie ruszy z miski, jeżeli nie będzie tam chleba...sam chlebek też je, czasami smaruje jej masełkiem a czasami pasztetem...i zawsze zje...troszke się martwię, bo mi przecież pies nie może żyć na samym chlebie, a dostaje go codziennie ( raz świeży, raz wysuszony ) i to czasami po 2,3 duże kromki... a i chcialam jeszcze zapytać, czy smarować gai chlebek margaryną czy masełkiem i jak dużo? pozdarwiamy dogomaniaków madzia i gaja Quote
coztego Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 Najlepiej nie smarować niczym, przynajmniej trochę mniej kalorii. A jak już- to ja bym wybrała masło, margaryna to same sztuczności, albo smalec- jako najmniej przetworzony tłuszcz (ale taki czysty, bez przypraw i skwarków). Kreśka zjada jedną suchą kromkę dziennie, czasem dwie... też uwielbia chleb (ona wszystko uwielbia co można zjeść ;) ). poza chlebem żarcia nie widzi, np. kiedy gotuje gai kurze łapki z ryżem i zalewam to rosołkiem, to nie ruszy z miski, jeżeli nie będzie tam chleba... Skoro wie, że dostanie ten chleb jak pomarudzi to będzie marudziła do skutku. Jeśli ją przetrzymasz i nie dasz chleba wcale przez kilka dni, to nauczy się jeść to co ma w misce... Quote
hekate811 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 zastanawia mnie jedno, dlaczego chleba nie powinno się dawać za dużo psom? u mnie kiedyś w domu, kiedy jeszcze suchej karmy nie było, były karmione na zmiane gotowanym i chlebem z pasztetową i były zdrowe :roll: Quote
Martens Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Mi wydaje się, że przede wszystkim dlatego, że jest dość mocno tuczący. No i ciężkostrawny, zwłaszcza świeży. Quote
miszka2 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Mój piesek z tajniaka ukradł z siatki dwie bułki zjadł i żyje:) Quote
Elitesse Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 ja swoim psom daje od czasu do czasu ususzone kromki chleba w ramach smakolyku - bardzo lubia sobie pochrupac :p Quote
kocyk Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 wszystkie moje pieski uwielbialy chlebek:) wcinały aż im się uszy trzęsły:) ale skórki zawsze zostawiały... a i czasem zdażyło sie im zwędzić z plecaka moje drugie śniadanie wtedy zjadały "obkład" i masełko, bo na chlebek już nie miały miejsca:eviltong: ogólnie nie jestem przeciwniczką dawania pieskom chlebka, jest bardzo pomocny przy przemycaniu medykamentów:) ostatnio mojemu tymczaskowi przemycałam pod masełkiem węgiel leczniczy. o jak się zajadała:loveu: Quote
yuki Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 hmmm, a ja tak sobie myślę, że i owszem chlebek może i nienajzdrowszy, ale w małych ilościach nie zaszkodzi i jako że moja sucz za chleb da sie pokroić, to owszem daje jej co drugi dzień taka wysuszoną kromkę, ale zawsze jest to ciemne pieczywo(żytnie), ponoć dla ludzi zdrwosze to i dla psa może też:) Quote
LeCoyotte Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 moja psica także uwielbia suchy chleb, ale niedawno ujawniła sie u niej alergia, drapie się po chlebie. Co można jej dać w zamian za chleb? Czy są takie jakies sucharki dla psów, nieuczulające, najlepiej bez glutenu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.