Beatkaa Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 jupi !!!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:na takie wieści wszyscy liczyliśmy :) to cudowna wiadomość !! Laluniu powodzenia kochana !!!:loveu: Quote
piescofajnyjest Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 huuuuurrrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaa!!! nie daj sie Laleczko:eviltong: Quote
giselle4 Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 (edited) [quote name='Mysza2']ale przyjechali z całą resztą rodziny tzn siostrą z mężem i jej córeczką tak z pancią i jej mamcią ale Wasza panna widzac ze za chwilke michelle poda kolacje nie chciała jechac z pancią tylko wracala na podworko ...bo nie dostala kolacji a jak sie kłociła nie chciala wejsc do auta....bo tam jedzenie a Ona? Z płaczem wsiadla do auta na kolanka do pani i pojechala ale jak na mnie patrzyla moja ulubienica...to strach. ..nie dostala kolacji bo balam sie ze zwymiotuje a nie z oszczędnosci ale jak mialam jej to wytłumaczyc Wiec,zostala nam smyczka po LALI ale wzbogacone jestesmy tez o posłanko po poprzednim piesku ludzi oraz szczotke ,zabawki itd.... Dzisiaj zawioze ksiazeczke i zrobie pare fotek komu przeslac umowe adopcyjną? ale to za tydzien zawsze odczekuje tydzien na uprawomocnienie sie adopcji Mam nadzieje ze to juz nie my bedziemy wklejec fotki i pisac info i panience a to na pozegnanie chyba cos mnie gryzie szczescia kruszynko :) Edited August 8, 2012 by giselle4 Quote
AgusiaP Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 [quote name='giselle4']tak z pancią i jej mamcią ale Wasza panna widzac ze za chwilke michelle poda kolacje nie chciała jechac z pancią tylko wracala na podworko ...bo nie dostala kolacji a jak sie kłociła nie chciala wejsc do auta....bo tam jedzenie a Ona? Z płaczem wsiadla do auta na kolanka do pani i pojechala ale jak na mnie patrzyla moja ulubienica...to strach. ..nie dostala kolacji bo balam sie ze zwymiotuje a nie z oszczędnosci ale jak mialam jej to wytłumaczyc Mma nadzieje ze to juz nie my bedziemy wklejec fotki i pisac info i panience a to na pozegnanie chyba cos mnie gryzie szczescia kruszynko :) Tak jak wczoraj mówiłam Grażynko bardzo się cieszę, że zapomniałaś o tej ksiązeczce:evil_lol: Ciekawa jestem jak Lalunia zareaguje dzisiaj jak tam pojedziecie;) Grażynko czy w takim razie dasz panią link do wątku Laluni i same będą nam przekazywac informacje co tam słychac u naszej maleńkiej?;) Byłoby super miec wadomości na bieżąco z nowego domku Laluni:lol: Laleczko moja kochana :loveu: myślę, że to ten domek i będzeisz w nim bardzo szczęsliwa:loveu::loveu::loveu: chociaż wczoraj troszeczkę panikowałam:oops: A teraz aż się boję napisac............ ale przysięgam nie jechałam do pracy, nie rozglądałam się, tylko przez przypadek w rozmowie z panią Kasią od labka, którego znalazła ( pisałam o nim wcześniej... Beatka i Gabi wie, bo mi pomagały szukac ogłoszeń czy komuś nie zaginął) dowiedziałam się, że na tym samym osiedlu co Daffi, Daissy i Lalunia, błąka sie maleńka, długowłosa sunieczka:-(:-(:-( Jest bardzo przestraszona nie podchodzi do pani, prawdopodobnie ma małe... Pani Kasia powiedziała, że będzie starała się ją oswoic i pomóc tej malenkiej... Myszeczka jak będzie miała nocne koszmary to chyba ze mną w roli głównej:oops: Quote
iwonamaj Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Jakie cudne wieści, po Perełce, Lalunia :loveu:...Bądź szczęśliwa maleńka...:lol: Agusia, ja czułam, ze natychmiast znajdziesz na miejsce Laluni następną bide...Co robimy? Ma już wątek? Quote
AgusiaP Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 iwonamaj napisał(a):Jakie cudne wieści, po Perełce, Lalunia :loveu:...Bądź szczęśliwa maleńka...:lol: Agusia, ja czułam, ze natychmiast znajdziesz na miejsce Laluni następną bide...Co robimy? Ma już wątek? Iwonko dzisiaj zadzwoniłam do pani Kasi, bo przez jakiś czas nie odzywałam się do niej a chciałam wiedziec czy dostała już linki do ogłoszeń dla labka. I tak od słowa do słowa zeszło na temat ewentualnego domku dla niego, jesli taki sie znajdzie;) Pani kasia zaczęła opowiadac jak to wczoraj miała przyjechac rodzina, której labek zaginął w październiku a ona modliła sie o to, zeby to nie był ich piesek i że nie wie czy ona bedzie w stanie będzie go oddac... Ja zaczełam opowiadac o Lali i okazało się, że jest z tego osiedla i nie omieszkała opowiedziec mi o tej suni. Nie jest pewna na 100% czy ma małe, ale mówi, że jak do niej podchodzi mała pędem ucieka gdzieś w krzaki tak jak by czegoś tam pilnowała... Quote
Martika&Aischa Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Mam nadzieję że Pani Kasia pomoże sunieczce znaleźć dobry domek ....oby tylko nie było szczeniaczków :( za dużo tych biedaków dookoła :( Quote
iwonamaj Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 No tak, trzeba by to sprawdzić...Lepiej, żeby nie było małych. Czyli jest mała, bezdomna sunieczka... Quote
AgusiaP Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 iwonamaj napisał(a):No tak, trzeba by to sprawdzić...Lepiej, żeby nie było małych. Czyli jest mała, bezdomna sunieczka... Tak długowłosa, maleńka, biała w czarne łatki sunieczka, tak zrozumaiłam. Martunia ja też mam nadzieję, że nie ma małych...ale jak nie ma a jest bezdomna :-(pewnie będzie je miec...:-( Tak się cieszę, że Lalunia ma domek:multi::multi::multi: ale jak to zawsze bywa kolejna bida już na horyzoncie:-( Po co ja zaczełam do pani Kasi mówic o Laluni:shake: Quote
Martika&Aischa Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Wiem Aguś wiem :( głupota ludzka nie zna granic .........no strzelałabym bez ostrzeżenia do wszystkich którzy fundują tym biedom taki los :( Quote
AgusiaP Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 Ja też Martunia:shake: Ciekawe o której Grazynka wybiera się do Laluni:cool3: Martunia daj znac jak będą jakieś wiadomości ;) Quote
Martika&Aischa Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 AgusiaP napisał(a):Ja też Martunia:shake: Ciekawe o której Grazynka wybiera się do Laluni:cool3: Martunia daj znac jak będą jakieś wiadomości ;) Dam na pewno :) sama jestem bardzo ciekawa jak nasza Lalucha przetrwała pierwszą nockę ;) Quote
fiorsteinbock Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Ale fantastyczne wiesci! Lala musiała zaczekac na swoj domek, ten jedyny! Powodzenia Malenka! Quote
giselle4 Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 AgusiaP napisał(a):Ja też Martunia:shake: Ciekawe o której Grazynka wybiera się do Laluni:cool3: Martunia daj znac jak będą jakieś wiadomości ;) Okolo 18 aby juz była o kolacji:) Quote
Beatkaa Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 to czekamy na relacje z pierwszej ręki,co u naszej Laluni :):) AgusiaP napisał(a):Iwonko dzisiaj zadzwoniłam do pani Kasi, bo przez jakiś czas nie odzywałam się do niej a chciałam wiedziec czy dostała już linki do ogłoszeń dla labka. I tak od słowa do słowa zeszło na temat ewentualnego domku dla niego, jesli taki sie znajdzie;) Pani kasia zaczęła opowiadac jak to wczoraj miała przyjechac rodzina, której labek zaginął w październiku a ona modliła sie o to, zeby to nie był ich piesek i że nie wie czy ona bedzie w stanie będzie go oddac... Ja zaczełam opowiadac o Lali i okazało się, że jest z tego osiedla i nie omieszkała opowiedziec mi o tej suni. Nie jest pewna na 100% czy ma małe, ale mówi, że jak do niej podchodzi mała pędem ucieka gdzieś w krzaki tak jak by czegoś tam pilnowała... Och..Agusia...kolejna bida :( Mam nadzieję,ze tej Pani da się jakoś oswoić małą i wtedy będzie można działać....koniecznie sterylka i dom dla suni.Oby tylko nie było już małych... Quote
Cantadorra Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Bądź Laleczko szczęśliwa, powodzenia malutka. Doczekałaś się. Kochana sunieczka :) Quote
Mysza2 Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 to ja zamiast Grazi napiszę bo Grazia nie ma w domu neta. Grazia mi najpierw tylko powiedziała "Mysza to jest TEN DOM" Lala wprawdzie przyszła się przywitać i dać buzi, ale zaraz poszła za Panem na balkon, zadomowiona w 100 %. Na rannym spacerze pięknie załatwiła wszystkie potrzeby, była z Państwem na działce, wszyscy w Lali zakochani. Grazia mi powiedziała że Państwo z tej samej bajki co państwo naszego Brunka i możemy być o jej los całkowicie spokojne. Lala ma 3 osoby w domu, Pancię, ,mamę Panci i Tatę Panci. Bardzo bardzo się cieszę:):):) Quote
Cantadorra Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Mysza2 napisał(a):to ja zamiast Grazi napiszę bo Grazia nie ma w domu neta. Grazia mi najpierw tylko powiedziała "Mysza to jest TEN DOM" Lala wprawdzie przyszła się przywitać i dać buzi, ale zaraz poszła za Panem na balkon, zadomowiona w 100 %. Na rannym spacerze pięknie załatwiła wszystkie potrzeby, była z Państwem na działce, wszyscy w Lali zakochani. Grazia mi powiedziała że Państwo z tej samej bajki co państwo naszego Brunka i możemy być o jej los całkowicie spokojne. Lala ma 3 osoby w domu, Pancię, ,mamę Panci i Tatę Panci. Bardzo bardzo się cieszę:):):) Pozostaje tylko się cieszyć szczęściem małej :) Nic dodać, nic ująć. Quote
Mysza2 Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 aha Grazia oczywiście ma zdjęcia tylko nie ma jak wstawić. A państwo obiecali przysyłać fotki i wiadomości na maila:) Quote
Nadziejka Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 :loveu::iloveyou::buzi::modla:i cudnie , szczescia i zdrowenka wszelkiego Laluni i panciom:loveu: Quote
Martika&Aischa Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Mysza2 napisał(a):to ja zamiast Grazi napiszę bo Grazia nie ma w domu neta. Grazia mi najpierw tylko powiedziała "Mysza to jest TEN DOM" Lala wprawdzie przyszła się przywitać i dać buzi, ale zaraz poszła za Panem na balkon, zadomowiona w 100 %. Na rannym spacerze pięknie załatwiła wszystkie potrzeby, była z Państwem na działce, wszyscy w Lali zakochani. Grazia mi powiedziała że Państwo z tej samej bajki co państwo naszego Brunka i możemy być o jej los całkowicie spokojne. Lala ma 3 osoby w domu, Pancię, ,mamę Panci i Tatę Panci. Bardzo bardzo się cieszę:):):) Jak ja się cieszę że Lalunia trafiła na tak wspaniałych ludzi :multi: Kolejna bida ma wspaniały i wymarzony domek :loveu: Quote
Beatkaa Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 [quote name='Mysza2']to ja zamiast Grazi napiszę bo Grazia nie ma w domu neta. Grazia mi najpierw tylko powiedziała "Mysza to jest TEN DOM" Lala wprawdzie przyszła się przywitać i dać buzi, ale zaraz poszła za Panem na balkon, zadomowiona w 100 %. Na rannym spacerze pięknie załatwiła wszystkie potrzeby, była z Państwem na działce, wszyscy w Lali zakochani. Grazia mi powiedziała że Państwo z tej samej bajki co państwo naszego Brunka i możemy być o jej los całkowicie spokojne. Lala ma 3 osoby w domu, Pancię, ,mamę Panci i Tatę Panci. Bardzo bardzo się cieszę:):):) Hip hip hura !!!Lalunia tak cudownie trafiła !!!! Tego jej wszyscy życzyliśmy :):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.