Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AgusiaP']Jestem kochane cioteczki:lol:
Boziu co ja bym zrobiła gdyby nie WY. :cool3: Pieknie dziękuje:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Ja teraz internet mam tylko w pracy a wiecie jak to jest w pracy...

Teraz jestem spokojna, bo maleńka jest już bezpieczna, ale uwierzcie mi tego piątku długo nie zapomnę:shake::shake::shake:
Jak ją wzięłam od tej laski nogi mi się tak trzęsły, że auta nie mogłam prowadzic... Długo zastanawiałam się czy iśc do niej czy zabrac ją z pod tego bloku, ale ona bała się podejśc do mnie i tak pod wpływem chwili zdecydowałam, że pójdę i zapytam...

Nie będę komentowała tego co zrobiła z maleńką, bo ja takich ludzi nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem...

Bardzo jestem ciekawa co powie dzisiaj wet na temat stanu zdrowia suni

Jeszcze raz wszystkim pięknie dziękuje:loveu::loveu::loveu: bez Was nie dałam bym rady:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]

Twarda z Ciebie dogociocia, że się wybrałaś to tego babiszona. Odważna jesteś.

Posted

Musimy czekac... dzisiaj wizyta u weta
Dziewczynki prosimy o najmniejsze deklaracje. Każda złotówka na wagę złota.
Ja deklaruje 20zł, chociaż ledwo co daje rade ze swoimi :shake:

Posted

[quote name='Gosiapk']Twarda z Ciebie dogociocia, że się wybrałaś to tego babiszona. Odważna jesteś.[/QUOTE]


Oj nie wiem ciocia nie wiem, ale sunieczka była najważniejsza...
Gdyby nie chodziło o psa nie wiem czy bym się odważyła iśc tam sama....
Jeszcze jak laska otworzyła mi drzwi sunieczka wleciała do domu, myślałam że zabije mnie wzrokiem...
Dobrze, że była sama tylko z dzieckiem w domu;-)

Posted

[quote name='AgusiaP']Oj nie wiem ciocia nie wiem, ale sunieczka była najważniejsza...
Gdyby nie chodziło o psa nie wiem czy bym się odważyła iśc tam sama....
Jeszcze jak laska otworzyła mi drzwi sunieczka wleciała do domu, myślałam że zabije mnie wzrokiem...
Dobrze, że była sama tylko z dzieckiem w domu;-)[/QUOTE]

I co ona wtedy zrobiła, jak to biedactw wpadło do domu?
Jak taki babiszon może mieć dzieci? Przecież ona serca nie ma. W takich chwilach trudno nie popierać prawa do aborcji.

Posted

[quote name='AgusiaP']Musimy czekac... dzisiaj wizyta u weta
Dziewczynki prosimy o najmniejsze deklaracje. Każda złotówka na wagę złota.
Ja deklaruje 20zł, chociaż ledwo co daje rade ze swoimi :shake:[/QUOTE]
No to mamy już 55 zł :) Ziarnko do ziarnka ....... ;)
Czekamy na wiadomości od cioci Michell ............

Posted

[quote name='Gosiapk']I co ona wtedy zrobiła, jak to biedactw wpadło do domu?
Jak taki babiszon może mieć dzieci? Przecież ona serca nie ma. W takich chwilach trudno nie popierać prawa do aborcji.[/QUOTE]

Chyba nawet nie zauważyła, dziecko jej obudziłam pukając do drzwi, ale nie zapomnę tego jej wzroku jak mi otworzyła...
W każdym razie była szczęsliwa, że ją zabrałam...
Nie wyobrazam sobie co ta sunieczka musiała czuc jak ją wywalili...

Martunia pięknie dziękuje za podsumowanie deklaracji:loveu: i oczywiście za delaracje ślicznie dziękujemy:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='iwonamaj']No to ja skromnie dyszkę. Tylko proszę mi przypomnieć, gdybym zapomniała :oops: kiedyś przesłać pieniążka...[/QUOTE]

Iwonko dziękuję :loveu::loveu::loveu:jesteś kochana :loveu:

Posted

[quote name='fiorsteinbock']Dzięki za zaproszenie, na razie sie zapisze -a le wróce.
Sunia jest cudna, taki wiekszy ratlerek :)[/QUOTE]

identyczna, jak "mój" Dropsik, tylko on zupełnie niewidomy...

Posted

Ojej tak się cieszyłam że wszystkosię z sunią udało a tu taki cios...strasznie mi przykro z powoduTonika :(((


Doliczcie jeszcze moje 50 zł. stałejdeklaracji na sunię ...wielki szacun dla AgusiP za tę akcję.Kochana dzięki swojej odwadze i wielkiemu sercu odmieniłaś złylos tej biednej suni. Jesteś wielka ! Buziaki

Posted (edited)

Lala jest radosna mimo zabkow
caly dzien biega po sadzie
malo je ,dzisiaj troche suchej kociej dla juniorkow
troche puszeczki i kawaleczek bułeczki z twarozkiem
ogonek caly czas sie cieszy
musi widziec czlowieka,wtedy jest zadowolona.
Chodzi caly dzien i patrzy jak sie podlewa,sadzi czy sprzata
jest bardzo towarzyska
dzisiaj juz tak nie ,,robił,,pysiem
troche trawki zjadla i caly czas krok za czlowiekiem
to wiekie szczescie miec takiego psa:)
michelle nakrecila filmik to jak wyszedl na bank wstawi

ja tylko pare fotek

nie bede podlawac ani sadzic...jestem malutka


ide na spacerek


i dalej ide


co jest za bramką



pewnie droga

Edited by giselle4

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...