Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 546
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Madzik77 napisał(a):
jak mi to napisałas to z emocji az nie moge oddychac
oby sie udalo!
ale nadal ni emam fotek na piatkowe wydanie!!


juz ci wysyłam.
takie duże rozmiarowo mam fotki Spajkiego np. ale poszukam jeszcze

Posted

ja pare lat temu tez musialam meza prosic
prosilam prosliam a on nie i nie
Wiec ktoregos dnia zrobilam miejsce dla psa, poslanie + ustwilam miski z piciem i jedzeniem + zakup smyczy -on wraca z pracy patrzy a tu smycz sobie wisi na wieszaku, poslanie lezy....
wpada do mieszkania i krzyczy gdzi epies gdzie pies??
a ja ze jutro rano jedizemy po psa do schroniska
i nic nie odpowiedział. Rano zjedlismy sniadanie i mowie to ubieraj sie jedziemy
A on gdzie?
No do schroniska mowiłam Ci...
i rano pojechalismy :) sunia ma 6 lat juz
...
a jak miala 2,5 to z ulicy przyszedł do nas jeszcze jeden psiak - wywalony z samochodu :angryy:

a pare miesiecy temu kotek :lol:

rodzina sie powieksza nie ma co :multi:

Posted

Wiesz modliszka tak sobie mysl eze ta buda u kogos na posesji bylaby lepsza od tego schroniska! Tym bardziej ze jest ryzyko ze ona wyje i niszczy to ciezko bedzi eznalez dla niej domek -bo trzeba brac pod uwage ze tak moze być-
A esli buda bylaby ocieplona i sunka mialaby pelan miske, spacerki i pieszczoty od swojego czlowieka to byloby dobrze! Oczywiscie zaden lancuch nie wchodiz w gre al emieszkanie psa n dworze...da sobi erade Tak myls eze to kwestia przyzwyczajenia. Wane by miala schronieni e wcieplej budzie i jedenie=energie na ogrzanie sie. Wim ze tak aadopcja nie jest szczytem marzen ale zawsze lepsze to niz schronisko! Tym bardziej ze nie mozna brac ja nigdy na spacerki - sunka tam marnieje - Zostaw sobie tej kobiety numer telefonu jak nikt nie zadzoni jeszcze przez tydzien dwa to moz epojedz tam i obejrzyj ew warunki i jaka t kobiecina jest. Moze rozkocha sie w sunce i bedzie ja w do domku wpszczac...

Posted

dzwoniła ta pani z ogłoszenia z gazety, która miała przekonywać męża...
nadal go przekonuje, ale on się ponoć nie chce zgodzić. cała rodzina już go namawia... ma podjechać do schroniska któregoś dnia żeby Luke zobaczyć...

ehh no

Posted

[quote name='Madzik77']jest taka smutna i zrezygnowana...


Jejku jaki smutek.. :shake:

Co to za artykuł? :cool3: :cool3: Czy ja dobrze myślę???
Tzn. ja nie myślę :oops: ;). Czy dobrze mi się wydaje? :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...