Madzik77 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 jak mi to napisałas to z emocji az nie moge oddychac oby sie udalo! ale nadal ni emam fotek na piatkowe wydanie!! Quote
modliszka84 Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 Madzik77 napisał(a):jak mi to napisałas to z emocji az nie moge oddychac oby sie udalo! ale nadal ni emam fotek na piatkowe wydanie!! juz ci wysyłam. takie duże rozmiarowo mam fotki Spajkiego np. ale poszukam jeszcze Quote
kluska1991 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Czy odzywała się ta Pani z ogłoszenia?? Udało jej się przekonać męża? :cool3: A zdjęcia z gazety może tutaj pokażecie, co?? :eviltong: Też chce zobaczyć.. :p Quote
Madzik77 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 ja pare lat temu tez musialam meza prosic prosilam prosliam a on nie i nie Wiec ktoregos dnia zrobilam miejsce dla psa, poslanie + ustwilam miski z piciem i jedzeniem + zakup smyczy -on wraca z pracy patrzy a tu smycz sobie wisi na wieszaku, poslanie lezy.... wpada do mieszkania i krzyczy gdzi epies gdzie pies?? a ja ze jutro rano jedizemy po psa do schroniska i nic nie odpowiedział. Rano zjedlismy sniadanie i mowie to ubieraj sie jedziemy A on gdzie? No do schroniska mowiłam Ci... i rano pojechalismy :) sunia ma 6 lat juz ... a jak miala 2,5 to z ulicy przyszedł do nas jeszcze jeden psiak - wywalony z samochodu :angryy: a pare miesiecy temu kotek :lol: rodzina sie powieksza nie ma co :multi: Quote
kluska1991 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Oj Madzia się stara a i tak nikt nie chce naszej Lusi :-( Hopaj maluszku Quote
Madzik77 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Wiesz modliszka tak sobie mysl eze ta buda u kogos na posesji bylaby lepsza od tego schroniska! Tym bardziej ze jest ryzyko ze ona wyje i niszczy to ciezko bedzi eznalez dla niej domek -bo trzeba brac pod uwage ze tak moze być- A esli buda bylaby ocieplona i sunka mialaby pelan miske, spacerki i pieszczoty od swojego czlowieka to byloby dobrze! Oczywiscie zaden lancuch nie wchodiz w gre al emieszkanie psa n dworze...da sobi erade Tak myls eze to kwestia przyzwyczajenia. Wane by miala schronieni e wcieplej budzie i jedenie=energie na ogrzanie sie. Wim ze tak aadopcja nie jest szczytem marzen ale zawsze lepsze to niz schronisko! Tym bardziej ze nie mozna brac ja nigdy na spacerki - sunka tam marnieje - Zostaw sobie tej kobiety numer telefonu jak nikt nie zadzoni jeszcze przez tydzien dwa to moz epojedz tam i obejrzyj ew warunki i jaka t kobiecina jest. Moze rozkocha sie w sunce i bedzie ja w do domku wpszczac... Quote
modliszka84 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 dzwoniła ta pani z ogłoszenia z gazety, która miała przekonywać męża... nadal go przekonuje, ale on się ponoć nie chce zgodzić. cała rodzina już go namawia... ma podjechać do schroniska któregoś dnia żeby Luke zobaczyć... ehh no Quote
Madzik77 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 o rany to jest jeszcze nadzieja!! niech da jego nr telefonu to wszystkeiz dogo bedziemy do niego dzwonic i przekonywac!! Quote
Madzik77 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Podniosze Jedna Reka W Drogiej Mam Zacisnietego Kciuka!! Quote
Madzik77 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 i co z tym Panem? Był widział ?? Pewnei jeszcze nie był bo gdyby ja zobaczył odrazu by sie zakochal!! Quote
Tengusia Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Hopaj malutka mam nadzieje ze znajdzie sie wkoncu dla ciebie jakis super domek ;) Quote
kluska1991 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 [quote name='Madzik77']jest taka smutna i zrezygnowana... Jejku jaki smutek.. :shake: Co to za artykuł? :cool3: :cool3: Czy ja dobrze myślę??? Tzn. ja nie myślę :oops: ;). Czy dobrze mi się wydaje? :lol: Quote
kluska1991 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Dziewczyny, może znajdziecie coś dla siebie :cool3: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89711 ZAPRASZAM! :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.