kluska1991 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Czy to jest może nasza Modliszka? :cool3: Quote
Madzik77 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 :painting: LUKA chce na spacer..........!! Na razie tylko moge wziac ja na wirtulany spacer... ale to zasadnicza roznica dla niej! Quote
Madzik77 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 podnosze sunke... zima idzie.....a ona nie ma siersci powinna grzac dupke w nowym domku Quote
kasia14 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 podnoszę bidulkę.... przecież ona zima zamarznie!!! Quote
Madzik77 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 kasiu chyba musisz sie luka zajac masz dobra jak na razie reke!! Quote
kluska1991 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Podnoszę naszą zmarzniętą mordeczkę... Pachnąca, gorąca kawusia, ciepłe kapcie i szlafroczek. Radio cicho gra, poranek z dogomanią :). Pyszne śniadanko :loveu: w miłym towarzystwie - to jest to co Kluski lubią najbardziej :loveu: A Luka??? Kraty, zimno, wiatr.. Miska z obrzydliwą breją, która i tak staje się pusta zanim Luka zdąży ją choćby powąchać.. Zimna buda, dookoła mnóstwo szczekających, zestresowanych psów, walczących o przetrwanie.. Gdzie jest człowiek?? Gdzie jest ten, który ma tak przyjemnie ciepłe ręce, który ma tak delikatny i czuły dotyk.. Gdzie jest ten, który przytuli i poświęci choć odorbinę swojej jakże cennej dla psa uwagi.. Samotna, zmarznięta, bez nadziei na lepsze jutro :-( Nie pozwól jej tak cierpieć!! Nie pozwól, by jej małe psie wierne serduszko pękło z samotności, smutku i tęsknoty! Odrobina miłości, ciepły, suchy kąt i pełna miska. Czy to naprawdę aż tak wiele??? :-( Quote
Madzik77 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 to tylko miłość... http://pl.youtube.com/watch?v=QSONsHUuAlM&NR=1 Quote
kluska1991 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Niesamowite, piękne :loveu: Dla takich widoków warto żyć.. :) I na Lukę kiedyś przyjdzie czas miłości .. Na pewno ;] Quote
Tengusia Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 [quote name='Madzik77']to tylko miłość... http://pl.youtube.com/watch?v=QSONsHUuAlM&NR=1 to niesamowite jak niektore z tych psiakow sie zmieniaja :loveu: moze to malo skromne ale jestem dumna ze jednego psiaka z zza krat mam u siebie :oops: jak patrze na filmy z serii metamorfozy to kocham go jeszcze bardziej :loveu: Quote
modliszka84 Posted October 26, 2007 Author Posted October 26, 2007 trzymajcie kciuki przez kilka dni :roll: nic nie powiem Quote
dariaopole Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 ojej ja to kciuki będe trzymać i modlić się co chwila !!!! Quote
modliszka84 Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Luka dzisiaj została adoptowana ;) Od 2 tygodni miałam kontakt z pewną panią, która ją wypatrzyła w gazecie. Pani miała namawiać męża. No i w końcu się zgodził. Przyjechali po nią całą rodziną. Będzie miała dom z ogrodem i 14-letnią koleżankę suczkę. Mam nadzieję, że nie będzie rozrabiać :roll: Trzymajcie więc kciuki! Quote
Madzik77 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 <hura> BUZIAKU DLA WSZYSTKICH!! Wspaniali ludzie, przyjchali cala rodzina po nowego członka rodziny!! PRAWIDLOWO Bedzie dobrze!! to najwspanialsza wiadomosc od nie pamietam kiedy... Quote
modliszka84 Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 A z Luki to kawał baby jest. Silna się zrobiła i gruba. Powiedziałam państwu, że dieta jej się przydała, to pan stwierdził że u nich to taka, że raczej nie schudnie :evil_lol: Bo i pan do chudych nie należał. Luka pięknie wskoczyła do auta, usiadła na tylnym siedzeniu i pojechała. Oby tylko kota nie zeżarła. Quote
Madzik77 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 hehe to kot tez tam jest? a ci panstwo to z jakiej dizelnicy? w jakim wieku? beda jakies foty? Quote
modliszka84 Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 hmm nie wiem czy będą fotki... ale trochę jestem rozdarta, bo właśnie dzwonił facet z Krakowa chcący adoptować Lukę. Był bardzo zawiedziony że już nieaktualne... :roll: Quote
andzia69 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 modliszka84 napisał(a):hmm nie wiem czy będą fotki... ale trochę jestem rozdarta, bo właśnie dzwonił facet z Krakowa chcący adoptować Lukę. Był bardzo zawiedziony że już nieaktualne... :roll: ciesz się, że wreszcie sunia poszla do domu!!!!:loveu: a panu zaproponu moze Dextera - fajny, mlody.... Modliszka - psiakow jest tyle, ze hoho Quote
Tengusia Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Super ze Luka wkoncu znalazla sobie domek :multi: oby wszystko sie ulozylo i sunia miala sie tam dobrze :modla: Modliszka popieram Andzie jest tyle psiakow ze hoho wiec moze pan z krakowa inna sierotke przygarnie :razz: Quote
DarkAngels Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 modliszka Ty nawet nie wiesz jak ja sie ciesze, ze Lukusia ma nowy, cieply i kochajacy domek :) obserwowalem watek od dawan :) poprostu super :) ale sie ciesze - przez taka wiadomosc bedzie mi sie bardzo dobrze spalo :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
modliszka84 Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 andzia69 napisał(a):ciesz się, że wreszcie sunia poszla do domu!!!!:loveu: a panu zaproponu moze Dextera - fajny, mlody.... Modliszka - psiakow jest tyle, ze hoho zaproponowałam mu Dextera, ale on miał asmtaffa 12-letniego (który juz za TM) o umaszczeniu identycznym jak Luka ... no i stąd sentyment. Jakoś mu Dexter nie wpadł w oko :roll: A odnośnie nowego domu Luki - ogólnie ludzie bardzo mili, ich druga suczka 14-letnia sypia na kanapie. Pani jest bardzo ciepła i także chciała, żeby Luka była psem kanapowym. Tylko pan się trochę nie zgadzał... wolał aby ona była na podwórzu. Ja tej pani tłumaczyłam, że Luka na dwór się nie nadaje. Pani od 2 tygodni już pracowała nad mężem, żeby ten się wreszcie zgodził. Potem wpadła na pomył, że weźme LUke i np pierwsze tygodnie będzie w budzie a potem on i tak zmięknie i już będzie w domu. Ja byłam przeciwna, bo w końcu zimno już jest. No i wczoraj zadzwoniła, że jednak się zgodził. No i stąd moje rozterki. Quote
DarkAngels Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 modliszka84 napisał(a): A odnośnie nowego domu Luki - ogólnie ludzie bardzo mili, ich druga suczka 14-letnia sypia na kanapie. Pani jest bardzo ciepła i także chciała, żeby Luka była psem kanapowym. Tylko pan się trochę nie zgadzał... wolał aby ona była na podwórzu. Ja tej pani tłumaczyłam, że Luka na dwór się nie nadaje. Pani od 2 tygodni już pracowała nad mężem, żeby ten się wreszcie zgodził. Potem wpadła na pomył, że weźme LUke i np pierwsze tygodnie będzie w budzie a potem on i tak zmięknie i już będzie w domu. Ja byłam przeciwna, bo w końcu zimno już jest. No i wczoraj zadzwoniła, że jednak się zgodził. No i stąd moje rozterki. a ja sie ciesze, ze znalazla domek i trzymam kciuki :) mam nadzieje, zde jakies zdjecia beda :) :cool3: Quote
modliszka84 Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 wiem, że dostęp do internetu mają, wiec poproszę za jakis czas o zdjęcia. zadzwonię za jakiś tydzień i dowiem się co i jak. Na pewno była to decyzja przemyślana, bo pierwszy raz pani dzwoniła do mnie 2 tygodnie temu. Martwię się tylko trochę o te koty, bo do kota-rezydenta w schronie Luka rwała się jak głupia. Szczekała i marszczyła czoło machając przy tym ogonem jak głupia. Quote
DarkAngels Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 to super :) z niecierpliwoscia czekam na focie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.