Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chefrenek napisał(a):
A co Wy się tak upieracie nad zabieraniem psów niezgłoszonych?

W moim przypadku - nie wyobrażam sobie pojechać na wystawę z jednym psem, a drugiego zostawić samego w domu na cały dzień...

Posted

Chefrenek napisał(a):
A co Wy się tak upieracie nad zabieraniem psów niezgłoszonych?


No wiesz, wszędzie same championy i inna arystokracja a koło mnie moja Shila - najpiękniejsza i najmądrzejsza ;). A tak serio to nie powinna nikomu przeszkadzać obecność innych psów. Oprócz wystawców będą przecież ludzie z branży "odżywczo-ubraniowej" dla zwierzaków i im na pewno nie będzie przeszkadzał mój pies-jeśli tylko coś u nich nabędę :evil_lol: . Związek chyba chce propagować piękno rasowych psów wśród miłośników wszystkich czworonogów. A jeśli ja będę musiała zamknąć swojego psa w domu i sama jechać na wystawę (zamiast spędzać czas ze swoim psem), to do 4 liter z takim Związkiem :angryy:

Posted

Shilomaniak napisał(a):
No wiesz, wszędzie same championy i inna arystokracja a koło mnie moja Shila - najpiękniejsza i najmądrzejsza ;). A tak serio to nie powinna nikomu przeszkadzać obecność innych psów. Oprócz wystawców będą przecież ludzie z branży "odżywczo-ubraniowej" dla zwierzaków i im na pewno nie będzie przeszkadzał mój pies-jeśli tylko coś u nich nabędę :evil_lol: . Związek chyba chce propagować piękno rasowych psów wśród miłośników wszystkich czworonogów. A jeśli ja będę musiała zamknąć swojego psa w domu i sama jechać na wystawę (zamiast spędzać czas ze swoim psem), to do 4 liter z takim Związkiem :angryy:

Organizatorom pewnie głównie chodzi w tym zakazie o bezpieczeństwo. Pomyśl co by było gdyby każdy zwiedzający przyprowadził ze sobą swojego pupila albo 3 jak ma taki kaprys.
Okazja do zakupienia czegoś na stanowisku z psimi akcesoriami to owszem dobry argument. Zakaz jest ale i tak widuje się ludzi z psami które nie są oceniane na wystawie. Powinno się albo ten zakaz znieść albo do niego się dostosować i pilnować tak jak trzeba. Czasem mnie trafia jak oficjalnie jest zakaz wprowadzania psów nie zgłoszonych a organizatorzy tego nie pilnują. Pamiętam jak raz wchodząc na wystawę ochroniarz nie chciał wpuścić pani z pieskiem nie zgłoszonym. Upierała się aby wejść ale nie chciał jej wpuścić. W końcu kazał jej zapłacić bilet za siebie i za psa. Nie wiem jak sytuacja się zakończyła ale pani była oburzona ;).
Kolejna chyba najważniejsza sprawa to często jest brak weterynarzy przy wejściach którzy sprawdzają szczepienia. Wejdzie taki chory pies na wystawę i tragedia gotowa.

Posted

W ramach socjalizacji mozna by było przywieźć szczeniaki ;) niech sie uczą jak to jest na wystawie....(oczywiście te które by się nie sprzedały ) :):):)

Posted

Błyskotka napisał(a):
Organizatorom pewnie głównie chodzi w tym zakazie o bezpieczeństwo. Pomyśl co by było gdyby każdy zwiedzający przyprowadził ze sobą swojego pupila albo 3 jak ma taki kaprys.
Okazja do zakupienia czegoś na stanowisku z psimi akcesoriami to owszem dobry argument. Zakaz jest ale i tak widuje się ludzi z psami które nie są oceniane na wystawie. Powinno się albo ten zakaz znieść albo do niego się dostosować i pilnować tak jak trzeba. Czasem mnie trafia jak oficjalnie jest zakaz wprowadzania psów nie zgłoszonych a organizatorzy tego nie pilnują. Pamiętam jak raz wchodząc na wystawę ochroniarz nie chciał wpuścić pani z pieskiem nie zgłoszonym. Upierała się aby wejść ale nie chciał jej wpuścić. W końcu kazał jej zapłacić bilet za siebie i za psa. Nie wiem jak sytuacja się zakończyła ale pani była oburzona ;).
Kolejna chyba najważniejsza sprawa to często jest brak weterynarzy przy wejściach którzy sprawdzają szczepienia. Wejdzie taki chory pies innych na wystawę i tragedia gotowa.

Psy rasowe też mogą stwarzać niebezpieczeństwo wobec ludzi lub psów, to nie zależy od psa tylko od właściciela:mad:.
Suka z cieczką też może się pojawić na wystawie a to już nie halo, właściciel pewnie chce zaliczyć miedzynarodową do championa, a że psy dostaną amoku to już nieistotne. Znałem wypadki / z czasów mojej wystawowości a konkretnie sznaucera/ że ludzie przychodzili z psami chorymi , bez szczepień i pies z kulawą nogą/ a zdrowy / się tym nie zainteresował.
Powtarzam to wszystko jest problemem ludzi a nie psów, nie ilość psów decyduje o spokoju tylko dobry socjał psa i zrównoważenie właściciela:cool3:.

Posted

Suka z cieczką może już uczestniczyć w wystawie według regulaminu. Również uważam że nie jest to w porządku. Owszem są wyjątkowe sytuacje gdy właściciel pilnuje, stara się "ukryć" fakt że suka ma cieczkę ale są ludzie którzy zabierają taką sukę i rozbijają się centralnie przy wejściu na ring, spacerują po ringu i po wystawie jakby nigdy nic a samce szaleją. A powyższa moja wypowiedz jest na temat wszystkich psów czy rasowych czy kundelków, tych zgłoszonych na wystawę i tych nie.

Posted

Shilomaniak napisał(a):
A jeśli ja będę musiała zamknąć swojego psa w domu i sama jechać na wystawę (zamiast spędzać czas ze swoim psem), to do 4 liter z takim Związkiem :angryy:


No właśnie w moim przypadku ten sam powód. Dojazd na wystawę + pobyt + powrót zajmie mi prawie cały dzień. A mój psiak musiał by w tym czasie siedzieć w domu. Pozatym jako że planuje zakup drugiego rasowego, tym razem psa, z którym chce jeździć po wystawach do różnych miast nie będę miała możliwości na cały dzień lub dwa zostawić mojego kundelka w domu samego.

Posted

Błyskotka napisał(a):
;).
Kolejna chyba najważniejsza sprawa to często jest brak weterynarzy przy wejściach którzy sprawdzają szczepienia. Wejdzie taki chory pies na wystawę i tragedia gotowa.

a jak ci weci są w stanie sprawdzić zdrowie psa? Przez szybę w samochodzie, przez klatkę???? Po zapachu? Mają obowiązek sprawdzić czy jest aktualne szczepienie od wścieklizny a całej reszty szczepień lub ich braku już nie.
Ja pisalam kiedyś na ringu na którym koleś wprowadził wprost zataczającego się bullowatego (nie pamiętam dokładnie rasy), jakoś przeszli/przejechali przez wetów i "sprawdzanie", dopiero interwencja sędziego, ze pies chyba jakiś chory kazała panu ewakuować się do domu i leczyć psa. A psu normalnie łzy kapały z oczu i co chwila się pokładał.

Posted

Zootechniczka, a koleżanka? Przyjaciółka? Rodzina? Znajoma z "psiego" spaceru?
Ja w tym roku miałam dwie komunie w rodzinie (i nie było możliwości zabrania psa).
Zostawiałam małą u (bardzo) zaprzyjaźnionej sąsiadki, takiej z małym, miłym i uroczym pieskiem.
Moja "psia" była zachwycona możliwością zabaw cały dzień bez ograniczeń typu "wracamy do domu". :razz: Wyjadła wszystko co mieli, wybawiła się, wróciła do domu i "padła".
Spała całą noc :-D Nawet nie drgnęła....

Posted

[quote name='N&N']Zootechniczka, a koleżanka? Przyjaciółka? Rodzina? Znajoma z "psiego" spaceru?
Ja w tym roku miałam dwie komunie w rodzinie (i nie było możliwości zabrania psa).
Zostawiałam małą u (bardzo) zaprzyjaźnionej sąsiadki, takiej z małym, miłym i uroczym pieskiem.
Moja "psia" była zachwycona możliwością zabaw cały dzień bez ograniczeń typu "wracamy do domu". :razz: Wyjadła wszystko co mieli, wybawiła się, wróciła do domu i "padła".
Spała całą noc :-D Nawet nie drgnęła....

No tak jak się ma małe urocze pieski to pewnie "ktoś " by się znalazł a nie jak np. ja mam wielkiego, plującego się i na wszystko co mu pod pychol podejdzie a w dodatku z adhd potem bym musiała za leczenie płacić :evil_lol: a pozatym to rodzinka się go boi mimo że to jeszcze dzieciak i za skarby nie dają się przekonać.

Posted

[quote name='N&N']Zootechniczka, a koleżanka? Przyjaciółka? Rodzina? Znajoma z "psiego" spaceru?
Ja w tym roku miałam dwie komunie w rodzinie (i nie było możliwości zabrania psa).
Zostawiałam małą u (bardzo) zaprzyjaźnionej sąsiadki, takiej z małym, miłym i uroczym pieskiem.
Moja "psia" była zachwycona możliwością zabaw cały dzień bez ograniczeń typu "wracamy do domu". :razz: Wyjadła wszystko co mieli, wybawiła się, wróciła do domu i "padła".
Spała całą noc :-D Nawet nie drgnęła....

No właśnie nie mam za bardzo komu. Teraz to jeszcze pół biedy dzień to by wytrzymał. Ale jak będzie drugi pies to wyjazdy bede częstsze i co najmniej dwu dniowe pewnie. Rodzinka na psa zgodziła się pod warunkiem twój pies ty z niego odpowiadasz ty z nim wychodzisz itd. Znajomi albo mieszkają z rodzicami, to wtedy rodzice się na psa nie zgadzają więc mojego nie przygarną na trochę albo wynajmują z kimś mieszkanie więc tez nie ma opcji psa podrzucić. Poza tym z ja wszędzie gdzie się da zabieram mojego skuńdleńca bo nie ważne czy skundlony czy rasowy jest moim przyjacielem.

Posted

panbazyl napisał(a):
Po zapachu? Mają obowiązek sprawdzić czy jest aktualne szczepienie od wścieklizny a całej reszty szczepień lub ich braku już nie.

No sęk w tym że czasem nawet szczepienia od wścieklizny nie sprawdzają.

Posted

N&N napisał(a):
a koleżanka? Przyjaciółka? Rodzina? Znajoma z "psiego" spaceru?


Nie ma szans :/ Nie znam takich "samobójców" ;)
Ktoś, kto nie miał do czynienia z dużym chartem, nie poradzi sobie jak psica zechce puścić się pogoń, hihi. To duży pies, nie chciałabym mieć czyjegoś zdrowia na sumieniu (mimo, że - tfu tfu - jestem ubezpieczona od takich zdarzeń w wykonaniu mojego psa). Małą grzywkę bez problemu ktoś by "przygarnął" na czas wyjazdu, afgana niestety nikt nie chce :(

Ae problem się rozwiązał - anulowano zgłoszenie małej :/ Do wczoraj było wszystko OK, dziś ktoś ręcznie wyrzucił Ashi (i z Olsztyna, i z Warszawy), w oddziale - dzwoniłam - nie potrafili mi powiedzieć, dlaczego :/

Posted

Tak, zapłaciłam - ale mam psiaka od czwartku, i to poprzednia właścicielka miała zgłosić :/ i coś źle pewnie wpisała (zresztą z tą małą to długa historia, taki psiak "z odzysku"). Dzwoniłam do oddziału dzisiaj, powiedzieli, że nie wiedzą, dlaczego anulowane - bo nieopłacone anulować dopiero będą jutro. I mam zadzwonić do pana zajmującego się systemem 'wystawy,net', może uda się coś wykombinować...

Posted

No i proszę człowiek się stara zaplacić w terminie a tu :
[FONT=Tahoma]UWAGA ! Zgłoszenia dotychczas nieopłacone mogą być jeszcze opłacane, również w dniu wystawy. Opłaty pozostają bez zmian.

[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Tahoma]Ciekawe kiedy podadzą plan sędziowania i ringów ?[/FONT]
[FONT=Tahoma]
[/FONT]

Posted

Nie wiem co się dzieje, ale od kilku dni nie mogłam się zalogować.:mad: A wczoraj to już w ogóle, ciągle wyskakiwał mi błąd....

Asiaczek, kryzys jest. Jakoś sobie radzić trzeba, prawda? :razz: ZK się dostosowuje. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...