Jump to content
Dogomania

Boksia Tina-Sonia już skończyła tułaczkę, ma nowy dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 289
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

z mojej strony jeszcze nie wszystko dograne bo do Pana się nie dodzwoniłam, ale z Asią jesteśmy umówine, jeszcze tylko jeden telefon, ale to dopiero jutro jak będę do Wawy dojeżdżać.
la pegaza jak odwiedzisz to koniecznie z aparatem:p
Dziś niestety nawet z budy nie wyszła. Leżała zwinięta w kłębuszek i już jej nie chciałam męczyć. Jutro będzie miała dzień pełen wrażeń. Ciotki trzymajcie kciuki za całą jutrzejszą akcję:cool3:

Posted

Maks miał jechać pociągiem Poznań- Warszawa, pidzej miała na przesiadkę kilka minut. gdy dotarliśmy na dworzec okazało się, że pies boi się schodów w dół, nie mówiąc o wejściu do pociągu ;) na szczęście dał się podsadzić a mały nie był :lol:

Kaganiec macie ? :)

Posted

Po zdjęciach przyszedł czas na krótką relację.
Pominę może podróż do Wawy i niespodziankę jaką mi w samochodzie zrobiła, w rezultacie była kupa śmiechu, ale dopiero wieczorem.
Byłam w szoku jak zobaczyłam Tinę, w życiu na własne oczy nie widziałam tak wychudzonego psiaka, wszystkei kości na wierzchu.
Tinka od razu ujęła za serce, grzeczna, karna, psychika nie zryta przez złych właścicieli, wspaniały psiak.
Była kąpiel, głaskanki, quu, siu, sprzątanie, były śmierdzące bąki:cool3:
Kochana joaaa, przyszła, poświęciła swój czas, pomogła, posprzatała, bo ja już nie mogłam smrodku znieść, obserwowała, przyniosła jedzonko, ręczniki, obrożę. Bardzo kochana dziewczyna:loveu::loveu::loveu: Dziękuję Ci bardzo:calus::Rose::Rose::Rose:
Ok 19 przyszedł Jakubek i się przeraził:crazyeye:, jak ją zobaczył i tu zaczęły się rozmowy z Tiną, mizianie itp, itd...
Był przerażony, ale się nie poddał, zabrał kochaną Tinę do Wrocławia. Nie przerażało go to co mogła Tina zrobić w pociągu (potrzeby fizjologiczne) wszystko przyjął na klatę i w drogę.
Wierzę, że całym sercem zajmie się naszą dziewczynką, nie pozwoli by stała jej się krzywda. Jakubek trzymam kciuki i czekam na relacje o Tinie i wreszcie na imię jakiego mamy wszyscy używać:cool1:
I jest jeszcze jedna dziewczyna, która sprawdziła domek i będzie pomagać przy Tinie, właściwie nawet o niej nie wspomniałam, Dominika bardzo Ci dziękuję.

Posted

mycha101:modla: . Jakubek baaaaaardzo dziękujemy za dom dla tej cudnej boksi , u Ciebie Tinka jest już bezpieczna i kochana. czekamy na wiadomości i zdjęcia jak Tinusia / czy dziewczynka zostaje Tinusią? /przybiera na wadze i odzyskuje wiarę w człowieka.

Posted

Suczynka śliczna, malutka i drobniutka.
Ale szkieletorek troszkę mniejszy niz była Rumba.

Psychika prawdziwie boksiowa, nie zniszczona przez człowieka.
W kąpieli bardzo się denerwowała, ale potem wystarczyło, że
stanęła na podłodze, otrzepała się i zapomniała o całej sprawie.
Poza tym ma uszkodzone prwe oko i bolące prawe ucho.
Uszy czarne w środku, ale nie chciałyśmy jej już męczyć.
I drobne ziarnistości i guzki w sutkach.
A pchełek były całe tabuny.

Posted

:oops: nie doczytałam o Twojej bezcennej pomocy joaaa, przepraszam.
jakie Tinka ma cudne i ufne oczka, chociaz mój boksio niejadek też jest chudy to takiej chudziny jaką jest Tinka jeszcze nigdy nie widziałam:shake: . jak te obrzydliwe pchły musiały ją męczyć. teraz czekamy tylko na dobre wiesci :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...