Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malagos napisał(a):
No własnie, Ziutka, wszystko ok?.......
Plakaciki wiszą.
Brunecik czeka.

Józefka prawdopodobnie nie może się wygrzebać spod ogłoszeń. Ja Ją dobiłam jeszcze Kajtolem:)

Posted

Wąglikowa dobrze pisze...to przez ogłoszenia było mnie tak mało, ale już nadrobiłam wsio i mam tylko 5 psiaków do ogłoszeń, uff ;)

Posted

to ja się odmeldowuję, jutro od świtu w terenie prowadzę kursik, stamtąd do Warszawy i fruuuuu w nieznane :)
Dla psów nakupowane puchy, batony, mięso, dla kotów takoż :)

Posted

malagos napisał(a):
to ja się odmeldowuję, jutro od świtu w terenie prowadzę kursik, stamtąd do Warszawy i fruuuuu w nieznane :)
Dla psów nakupowane puchy, batony, mięso, dla kotów takoż :)


Miłej zabawy :hand:

Posted

Będziemy tęsknić :(

malagos napisał(a):
to ja się odmeldowuję, jutro od świtu w terenie prowadzę kursik, stamtąd do Warszawy i fruuuuu w nieznane :)
Dla psów nakupowane puchy, batony, mięso, dla kotów takoż :)

Posted

Jestem :)

Zwiedziliśmy kilka uroczych miejscowości w Alpach, nawet o Wiedeń zahaczylim, bo nawigacja trochę zawiodła :) Fajnie mieć dorosłe dzieci :) Tylko nie fajnie nie znać języka, ja tylko angielski, niemca ani du du...........
Rany, ale świat jest cuuuuudny.....i ogromny..........

A teraz wieści od Brunecika - w przeddzień wyjazdu gdy wieszałam plakaty w sklepie podeszły do mnie dwie znajome babki ze wsi. Jedna z nich zapytała, czy może adoptować Bruneta. Mieszka z matką, ładny domek, nie ma gospodarstwa (plus! bo nie ma kur i kotów). wieczorem zawieźliśmy psa do nich. Tomek go zaszczepił od wścieklizny na nazwisko pani Wandzi, na koszt Urzędu Gminy.
Teren ogrodzony, dom zadbany, pusta buda, lae tak na wszelki wypadek (pozyczona od sasiada, jak sie okazało), ogród to raczej skoszony trawnik (a nie iglaki, które pies chętnie oblewa). Zawiozłam nawet miskę metalową, bo plastiki Brunek miał na pół godziny. Zawiozłam dużą kość, torbę chrupek, obrożę plus drugą parcianą z Tomka numerem tel. na wszelki wypadek. Pani bardzo przejęta, mam też. Zostawiliśmy ich na podwórku, Brunet dostał od pani kość (i kilka chrupek z ręki, by wiedział, kto teraz go będzie żywił) i wyszliśmy do samochodu. Drań nawet głowy nie podniósł.
Wieczorem bałam sie zapeszyć i nie pisałam na dogo o tym domu - no bo moze być telefon, ze coś tam, cos tam....... Ale nie było :)
Dzis pojechaliśmy odwiedzić Brunka - bardzo się ucieszył, podskakiwał, ale patrzył na panią Wandzię. Ufffffff. Nadal na spacery chodzi tylko na smyczy, jeszcze chyba za wcześnie na puszczenie go luzem. Myślę, że to typ luzaka, trochę uciekiniera i tego się bałam najbardziej. A jednak :)

Posted

Gosiapk napisał(a):
Będzie miała siniaki jak się poobija :roll:


No to nie będzie tyle dziamolić na wątkach :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
ale sobie poużywam jak jej niema

Posted

A dziękujemy w imieniu Brunka!
Muszę dodać, ze z ogloszenia w naszym pisemku Tomek miał jeszcze dwa telefony o Bruna.
I jeszcze dodam że mam dom stały dla koteczka, tego rudo-białego zagłodzonego szkielecika! Kot jest dziwny, taki autystyczny, czy jak to nazwać, ma więcej cech psa niz kota. Nie miauczy, nie mruczy, nie daje się pogłasakać, je wszystko, co znajdzie na podłodze (kawałek banana), nie skacze, czasem traci równowagę...... Dom u mojej siostry, która sie w nim zakochała! A dziś przyjedzie z Warszawy po swoją boksereczkę, zabierze kota. Kot na cześć naszej wyprawy w Alpy nazywa się Alpik :)
To nam się dziś uluźni w domu - tylko nasze 4 psy i nasze 2 koty :)

Posted

Taki dom marnować się nie powinien ;)

A kotek bidulek , a jednocześnie ma szczęście że podbił serce siostry .
Jakoś przegapiłam kocią historię .

Posted

No proszę co się tutaj wyprawia jak chwilę człowieka nie ma :mad: pieknie po prostu :mad:
Okropne baby jesteście :diabloti:

Malagosie mój, bardzo się ciesze, że Brunecik ma domeczek :multi:

Posted

[quote name='Ziutka']No proszę co się tutaj wyprawia jak chwilę człowieka nie ma :mad: pieknie po prostu :mad:
Okropne baby jesteście :diabloti:

Malagosie mój, bardzo się ciesze, że Brunecik ma domeczek :multi:

Kogo niema???? :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...