malagos Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 Ogłosiłam go na NaszaOstrołęka i Maków oraz na lento.pl Już się trochę odkarmił, boczki zaczynają błyszczeć. Ładnie zostaje w kojcu, nie piszczy, nie szczeka zanadto, nie wyje. Fajny jest :) Quote
malagos Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 Dzięks, kochana Matko Mego Wnuka :) Dorobić usze tylko trochę zdjeć, bo mam tylko kilka. Quote
mari23 Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 Nutusia napisał(a):Witam Bruneta poranną porą ;) a ja witam wieczorową..... ;) już któryś raz na ułamek sekundy podskakuję z radości widząc tytuł wątku w subskrypcjach... widać "radość" minimalnie szybsza u mnie od funkcji "myślenie" ;) mam nadzieję, że ten tytuł będzie wkrótce aktualny pomownie Quote
malagos Posted June 2, 2014 Author Posted June 2, 2014 No wiec wczoraj mieniałam, i dziś - bezskutecznie. Na podglądzie jest nowy tytuł, zapisuje się stary. Mam tak też z wątkiem Zulki, tylko mod moze zmienić. Quote
malagos Posted June 8, 2014 Author Posted June 8, 2014 Tytuł zmieniony, a my szukamy Brunowi domku. Przesyłam do kejciu tekst i zdjecia Brunka. Quote
mari23 Posted June 9, 2014 Posted June 9, 2014 malagos napisał(a):Tytuł zmieniony, a my szukamy Brunowi domku. Przesyłam do kejciu tekst i zdjecia Brunka. oby znów była potrzebna zmiana tytułu - tym razem na stałe ! Quote
malagos Posted June 10, 2014 Author Posted June 10, 2014 Oby! :) Czekamy więc na odzew z ogłoszeń, bo z tych naszych miejscowych, nic... Quote
mari23 Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 konfirm13 napisał(a):Bruneta - wieczorową porą - też witam :) i ja wieczorową porą zaglądam - przywitam Bruneta i wszystkie cioteczki kochane :) Quote
malagos Posted June 12, 2014 Author Posted June 12, 2014 Brunet ma swój rozkład dnia, i dotarliśmy się zupełnie. Rano spacer na smyczy polami, miedzami itp. Po pracy spacer do sadu i puszczenie luzem na godzinę. Wieczorem albo smycz i pola, albo sad, a ja sobie siedzę na leżaku. Odkąd jest u nas nie załatwił się ani razu w kojcu. Rano ciągnie jak smok na smyczy, ale to siusianie go tak goni, leci ze mną na końcu smyczy pod najbliższe drzewo przy ulicy za furtką. Luzem w ogrodzie go nie puszczę, bo goni koty - Borys ledwo uciekł... A na polach tez raczej nie puszczam, bo ucieka, myszkuje w zbożu, wystawia jak pies myśliwski każdą wronę i nie bardzo wraca na wołanie. Czekam na ogłoszenia od kejciu i Ziutki, bo nadal nikt o nim nie wie... Quote
Marysia R. Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 malagos napisał(a):Brunet ma swój rozkład dnia, i dotarliśmy się zupełnie. Rano spacer na smyczy polami, miedzami itp. Po pracy spacer do sadu i puszczenie luzem na godzinę. Wieczorem albo smycz i pola, albo sad, a ja sobie siedzę na leżaku. Odkąd jest u nas nie załatwił się ani razu w kojcu. Rano ciągnie jak smok na smyczy, ale to siusianie go tak goni, leci ze mną na końcu smyczy pod najbliższe drzewo przy ulicy za furtką. Luzem w ogrodzie go nie puszczę, bo goni koty - Borys ledwo uciekł... A na polach tez raczej nie puszczam, bo ucieka, myszkuje w zbożu, wystawia jak pies myśliwski każdą wronę i nie bardzo wraca na wołanie. Czekam na ogłoszenia od kejciu i Ziutki, bo nadal nikt o nim nie wie... Fajny psiak z tego Bruneta:) Quote
malagos Posted June 12, 2014 Author Posted June 12, 2014 Fajny :) Nie szczeka bez sensu, ładnie zostaje w kojcu po spacerze, apetyt ma ogromny, tylko pańcia nie ma.... Quote
malagos Posted June 13, 2014 Author Posted June 13, 2014 Niestety.... Ludzie mają swoje psy, kogo nie pytam, to "już mam dwa, trzy"... i to najczęściej przygarnięte z ulicy. Są ogłoszenia od Ziutki i kejciu! Quote
malagos Posted June 13, 2014 Author Posted June 13, 2014 Dałam ogłoszenie smsem do Tygodnika Ostrołęckiego, płatne, 23,40 zł. Ukaże się we wtorkowym wydaniu, po akceptacji (mam dostać sms z redakcji, na razie tylko "Dziękujemy za przysłanie ogłoszenia, poinformujemy i statusie" Quote
malagos Posted June 17, 2014 Author Posted June 17, 2014 Dziś wtorek, ciekawe, czy jest ogloszenie Brunia. Małpa jedna, uciekł dziś w nocy z kojca, po dzikim winie na ogrodzeniu się wspiął. I to już któryś raz, choć odciągnęliśmy budę na środek kojca, bo poprzednio skakał z jej dachu na ogrodzenie (ostre!). Dobrze, ze koty były nocą w domu. Zadowolony czekał na nas na tarasie, jak wstałam. Quote
Mazowszanka13 Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 Jestem i ja :) Dopiero teraz załapałam, że to ten sam Brunet. Chociaż ze względu na maść powinien się Szatyn nazywać. Quote
mari23 Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 Bruneta wieczorową porą odwiedzam z nadzieją na dobre wieści.... Quote
malagos Posted June 17, 2014 Author Posted June 17, 2014 Ogłoszenie się ukazało, ale ... w dziale "Rzeczy używane"!, a nie zwierzęta. Był telefon, pani zapytała "w jakim stanie jest ten wózek inwalidzki, co to go chcę oddac"... Kabaret. Drugi telefon już lepszy, ma pani się zastanowić, głos fajny, warunki dobre. E tam, czekamy dalej. Quote
mari23 Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 malagos napisał(a):Ogłoszenie się ukazało, ale ... w dziale "Rzeczy używane"!, a nie zwierzęta. Był telefon, pani zapytała "w jakim stanie jest ten wózek inwalidzki, co to go chcę oddac"... Kabaret. Drugi telefon już lepszy, ma pani się zastanowić, głos fajny, warunki dobre. E tam, czekamy dalej. jak już pies z adopcji wrócił, to go zaraz do "rzeczy używanych" zakwalifikowali ?????????? łobuzy!:mad::evil_lol: Quote
Nutusia Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 No faktycznie kabaret, ale taki raczej z wisielczym humorem... Quote
malagos Posted June 18, 2014 Author Posted June 18, 2014 Reklamowałam dziś telefonicznie w redakcji to ogłoszenie, pani przyznała, ze "się przesunęło, a zdarza się to czasem" (ale 'przepraszam" nie padło), za to umieści to samo w przyszłym tygodniu znów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.