Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ziutka']Malagosku, karma dzisiaj przyjedzie do Cię! ;)[/QUOTE]

JEST! PRZYSZŁA!!!

Ziutka przysłała 15 kg karmy i do tego smaczki mięsne!

Dziękuję Bardzo!
Juz nie będę dokuczać Ziutce, już nie będę dokuczać Ziutce, już nie będę dokuczać........

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ziutka']Malagosku, karma dzisiaj przyjedzie do Cię! ;)[/QUOTE]

Ja wszystko rozumiem. Można kochać psiaczki. Ale żeby karmę psią podjadać Malagosie to już przesada! :shake:

Posted

[quote name='malagos'](...) Juz nie będę dokuczać Ziutce, już nie będę dokuczać Ziutce, już nie będę dokuczać........[/QUOTE]

Ja to zapamiętam :diabloti: I będę przypominać :siara:

Posted

malagos napisał(a):
[...]
Juz nie będę dokuczać Ziutce, już nie będę dokuczać Ziutce, już nie będę dokuczać........


A ja będę dokuczać Ziutce, A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,


:megagrin::grins::grin::motz::roflt::megagrin::grins::grin::motz::roflt::megagrin::grins::grin::motz::roflt:

Posted

Isadora7 napisał(a):
A ja będę dokuczać Ziutce, A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,A ja będę dokuczać Ziutce,


:megagrin::grins::grin::motz::roflt::megagrin::grins::grin::motz::roflt::megagrin::grins::grin::motz::roflt:


No i co z tą ciotką Isadorą zrobić? Trzeba kijem pogodnić! :mad:

Posted

Gosiapk napisał(a):
No i co z tą ciotką Isadorą zrobić? Trzeba kijem pogodnić! :mad:


Skrzyknę chłopaków z Gibalaka i Kercelaka, siekną mielonym po gałach i tyle

Posted

Takie stateczne damy, a nocne bijatyki urządzają, no, no!......
Daliśmy ogloszenie o Brunku do naszego miejscowego miesiecznika, którego i ja jestem współtwórcą, Wieści znad Orzyca - moze go ktoś rozpozna, moze przygarnie. Sąsiad - pijaczek, który stoi dzielnie co dnia na rogu głównej naszej ulicy twierdzi, ze ten pies przyszedł w dzień jarmarku za kimś z wioski. I się skarży, ze Bruno szczeka całą noc, bo tęskni za panem, a ja niedobra go siłą trzymam w kojcu....... Ale za kim przyszedł, to już ten sąsiad nie pamięta.

Posted

malagos napisał(a):
Takie stateczne damy, a nocne bijatyki urządzają, no, no!......
Daliśmy ogloszenie o Brunku do naszego miejscowego miesiecznika, którego i ja jestem współtwórcą, Wieści znad Orzyca - moze go ktoś rozpozna, moze przygarnie. Sąsiad - pijaczek, który stoi dzielnie co dnia na rogu głównej naszej ulicy twierdzi, ze ten pies przyszedł w dzień jarmarku za kimś z wioski. I się skarży, ze Bruno szczeka całą noc, bo tęskni za panem, a ja niedobra go siłą trzymam w kojcu....... Ale za kim przyszedł, to już ten sąsiad nie pamięta.


A bo ładnie to tak przetrzymywać cudzego psa? Mało ma swoich Pani Malagos? A biedne zwierze tęskni nocami i do domu chce wracać a tu nie może bo ogrodzenie przeszkadza.... I jeszcze karmę dla pieska że niby zamawia i sama cichaczem podżera..... I jeszcze pewnie Panu Miejscowemu na wódeczkę nie dołoży czasem, chociaż u niego bida....Szkoda gadać:shake:

Posted

Ryjonek, Ty wiesz co...... :) Mała jesteś i jeszcze nie znasz życia, dzieciaku! Takie chrupki to smaczna sprawa, nie ma co sobie żałować.

Jutro wyruszamy z Tomkiem na 3 dni na to spotkanie. Ciekawe, czy na nasze warsztaty ktoś przyjdzie, w tym czasie są inne, różne tematy, tylko nasz jest zwierzęcy.

Posted

malagos napisał(a):
Takie stateczne damy, a nocne bijatyki urządzają, no, no!.....

Daliśmy ogloszenie o Brunku do naszego miejscowego miesiecznika, którego i ja jestem współtwórcą, Wieści znad Orzyca - moze go ktoś rozpozna, moze przygarnie. Sąsiad - pijaczek, który stoi dzielnie co dnia na rogu głównej naszej ulicy twierdzi, ze ten pies przyszedł w dzień jarmarku za kimś z wioski. I się skarży, ze Bruno szczeka całą noc, bo tęskni za panem, a ja niedobra go siłą trzymam w kojcu....... Ale za kim przyszedł, to już ten sąsiad nie pamięta.


Kto się czubi, ten się lubi.

Oooo proszę, wychodzą ukryte talenta cioci Malagosi :) Pisze artykuły.

A do tego zabrała ludziom psa ... ten sąsiad to chyba trochę :stupid: po alkoholu mu gorzej.


Ryjonek napisał(a):
A bo ładnie to tak przetrzymywać cudzego psa? Mało ma swoich Pani Malagos? A biedne zwierze tęskni nocami i do domu chce wracać a tu nie może bo ogrodzenie przeszkadza.... I jeszcze karmę dla pieska że niby zamawia i sama cichaczem podżera..... I jeszcze pewnie Panu Miejscowemu na wódeczkę nie dołoży czasem, chociaż u niego bida....Szkoda gadać:shake:


Ciocia Ryjonek to chyba psycholog albo inny przewidywacz, bo od razu wyczuła, że pan spod sklepu chciałby dostać na wódeczkę pieniążka od Malagosi, bo taki pieniążek jest dobrze użyty, a nie na jakąś głupią karmę dla psa zmarnowany.


malagos napisał(a):
Ryjonek, Ty wiesz co...... :) Mała jesteś i jeszcze nie znasz życia, dzieciaku! Takie chrupki to smaczna sprawa, nie ma co sobie żałować.

Jutro wyruszamy z Tomkiem na 3 dni na to spotkanie. Ciekawe, czy na nasze warsztaty ktoś przyjdzie, w tym czasie są inne, różne tematy, tylko nasz jest zwierzęcy.


Może ciocia Ryjonek się skusi? ;)

Trzymam kciuki za powodzenie warsztatów.

Posted

wegielkowa napisał(a):
Jak ma na imię pan spod sklepu? Czy ma żonę? Bo Mallagoss coś za często przebywa w jego towarzystwie.


Trzeba może podkablować małżowi Malagosi :razz:

Posted

Gosiapk napisał(a):
Trzeba może podkablować małżowi Malagosi :razz:


I chcesz zmienić pozytywną energię Biggosa którą zasłoiczkowaną będziemy kupować na bazarku w jad jakiś ??
Oj Gosiapk dwa razy się zastanów :mad:

Posted

jaanka napisał(a):
I chcesz zmienić pozytywną energię Biggosa którą zasłoiczkowaną będziemy kupować na bazarku w jad jakiś ??
Oj Gosiapk dwa razy się zastanów :mad:


Ło qurka wodna! Ja gupia jakaś jestem, że o tym nie pomyślałam :shock:

Pozdrowienia dla Biggossa :bye: życzę dobrego samopoczucia.

Posted

Gosiapk napisał(a):
Ło qurka wodna! Ja gupia jakaś jestem, że o tym nie pomyślałam :shock:

Pozdrowienia dla Biggossa :bye: życzę dobrego samopoczucia.

Ja też ślę ucałowania dla Bidżdżisa:):B-fly:

Posted

agatamakowska6@wp.pl napisał(a):
Małgosiu ty pilnuj tego swojego mężczyznę bo te nie dobre dziewczęta mają chyba ochotę na niego :mad:


Kto by nie chciał mieć w domu prywatnego źródła dobrych fluidów ;)

Posted

agatamakowska6@wp.pl napisał(a):
Małgosiu ty pilnuj tego swojego mężczyznę bo te nie dobre dziewczęta mają chyba ochotę na niego :mad:


Niestety za późno o jakieś 5 miesięcy, kiedy to Ryjonka...

Posted

jesteśmy znów w domku, po spotkaniu organizacji pozarządowych działających na obszarach wiejskich - 3 dni w towarzystwie prawie 500 Wariatów i Pozytywnie Zakręconych, 3 dni nad jeziorem Maróz, 3 dni na Mazurach........ eh, ale się z Tomkiem doładowaliśmy energią, dowartosciowaliśmy, naszkoliliśmy, naogniskowalismy........Spotkanie głośne, bo wczoraj odwiedził nas prezydent Komorowski, są już zdjęcia na stronie www.witrynawiejska.pl :)
A my z Tomkiem mieliśmy zaszczyt poprowadzić warsztaty "zwierzęta na wsi" w towarzystwie p. Tadeusza Wypycha. Przydała się prezentacja "Metamorfozy" autorstwa jola_li , dziękujęmy, zę mogliśmy skorzystać i pokazać ludziom takie przemiany. Warsztaty były nagrywane i też będzie filmik na Witrynie Wiejskiej .
A brunecik - ma sie super. Jest jeszcze moja siostra, która tym całym bydłem sie opiekowała przez 3 dni. nie sprawiał chłopak kłopotów, wrecz przeciwnie.

Posted

Fajne takie "Zlotowisko Pozytywnie Zakręconych" zaliczyć. Chętnie bym zaliczyła :)


Przy okazji zapraszam nietypowo by się wydawało jak dla mnie... Zapraszam na wątek amstaffa który był w piekle, w polskim mazowieckim zagłębiu psich walk. Bardzo, bardzo prosze chociażby po to aby podnieść wątek.

http://www.dogomania.pl/forum/threads/227526-ZAPACH-STRACHU-WALK-amstaffa-który-był-workiem-treningowym-BŁAGA-O-WSPARCIE!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...