Ludek Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Bardzo się cieszę, że Rumba znalazła kochający dom.:) I liczę na stałe relacje z jej życia. Mam nadzieję, że Szanta tez wkrótce będzie się wylegiwać w swoim łóżku. Quote
Olga132 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 A ja coś wiem ale wam nie powiem............:evil_lol: zapraszam na stronę EMIR:multi: Quote
gdgt Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Ale wieści!!! Tak się cieszę! Szanta w nowym domu! Quote
blue.berry Posted March 4, 2007 Author Posted March 4, 2007 no to coż... można chyba przeniesc wątek :) obie boksereczki cudne trafily do dobrych domow. :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: no i bardzo bardzo dobrze! ehh! Olga udalo ci sie dotrzec dzisiaj na klinike? bo jak widzisz ja dopiero teraz hyhy mam chwile wolnego. Quote
joaaa Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 No to super, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku! Przenosimy do nowego domu na adopcjach. Quote
Olga132 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 blue.berry napisał(a): Olga udalo ci sie dotrzec dzisiaj na klinike? bo jak widzisz ja dopiero teraz hyhy mam chwile wolnego. niestety nie:shake: może mi sie w tym tyg uda ale jak bedziesz sie wybierała to koniecznie daj mi znać -spróbuję podjechać Quote
boksiedwa Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 ale super wieści :multi::laola::laola: I jeśli jest jakiś kontakt z nowymi właścicielami to może podpowiedzieć żeby na "podtuczenie" suni podawali na zmianę z royalem jakąś karmę energetyczną dla psów aktywnych? A na odbudowanie mięśni trochę ruchu, którego sunia w schronie nie miała zbyt wiele i surowa wołowina. Quote
Kluska4 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Ale niespodzianka!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Iza i Avanti Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Super, że Szantunia znalazla swoich ludzi! Oby na zawsze... Quote
credita Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 wszystkiego dobrego na nowej drodze do szczęścia:sweetCyb: :bigcool: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :laola: Quote
go-sia Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Witam Serdecznie! Szanta jest tu ze mną i trzyma mordkę na moich kolanach.To na prawde niezwykła Boksia. Pozdrawiamy serdecznie!!!! Gosia i Szanta Quote
gdgt Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 A ja pozdrawiam niezwykłą rodzinkę Szanty! nareszcie będą fotki! go-sia, nie wykręcisz się! Quote
Aganiok Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 cześć Gosia, witamy na Dogo :-) jak się czuje Szantunia? Quote
Olga132 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 go-sia napisał(a):Witam Serdecznie! Szanta jest tu ze mną i trzyma mordkę na moich kolanach.To na prawde niezwykła Boksia. Pozdrawiamy serdecznie!!!! Gosia i Szanta Hej - a mialam dziś do ciebie dzwonić tłumaczyc co to jest dogo i prosić o zdjęcia do wstawienia tutaj:lol: ale jak widac trafiłas sama:lol: Quote
Iza i Avanti Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Cześć Gosiu! Dziękujemy za podarowanie domeczku naszej Szantuni! Quote
blue.berry Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 go-sia - czy wiesz ze teraz Cie zameczymy proszac o wiesci i o zdjecia. a ja osobiscie zamecze cie najbardziej? ja zakochalam sie w Szancie. dawno zaden pies tak gleboko mi nie zapadl na sercu. jesli kiedys mialabys ochote na krotkie spotkanie/spacer to bylabym bardzo bardzo zobowiazana. sprawilo by mi wiele rodosci ponowne ujrzenie tej przepieknej szarej mordki. no i zawsze mozesz liczyc na nasza pomoc - jesli cokolwiek by sie dzialo (odpukac puk puk!!) ze zdrowiem lub zachowaniem Szanty to ja zawsze bardzo chetnie pomoge. a tak swoja droga - zostanie Szanta czy jakies nowe imie dostanie? pozdrawiam cieplo Quote
Olga132 Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Halo - czy dowiemy sie co u naszej szanty słychać? Jak sobie radzi w nowym miejscu? Quote
go-sia Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Witam serdecznie, U Szanty wszystko ok. niestety zmartwiłam się .Wczoraj rozmawiałam z Panią Krystyną, która powiedziała mi ze u Szanty wykryto gronkowca. To smutna wiadomość.Zastanawiam sie dlaczego wczesniej w klinice SGGW nikt nie wpadł na taki pomysl, dlaczego Szanta ma takie rany i braki siersci.Czytałam że jest to b.czesty objaw wlasnie gronkowca. Pozdrawiam Szanta i Gosia Quote
Olga132 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 O Boże!!! I co teraz? Jak to się leczy? Mam nadzieje, że antybiotykami mozna to wyleczyć. Quote
go-sia Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Antybiotykami,jednak obawiam sie ze gronkowca wyleczyc do konca nie mozna.Jutro najdalej we wtorek jadę na SGGW do lekarza specjalisty dermatologa(psiego).Zobaczymy co powie. Niestety nie moge tu zampiescic fotki(nie potrafię).Ale jak dostanę email, zaraz wysle. Szantusia biedusia ma się dobrze.Mam nadzieje ze ajakos to wszystko się pomyslnie uloży. Pozdrawiamy Szanta i Gosia. Quote
Olga132 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 możesz przysłać zdjęcia mi na maila jesli chcesz to ja wstawie na dogo Olga13@interia.pl Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.