Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gosiu bardzo znanym psim dermatologiem (nazwałabym go nawet guru w tej dziedzinie ) jest [SIZE=-1]Dr Kourou Dembele, który przyjmuje w lecznicy na ul Częstochowskiej 20, wejście od ul. Białobrzeskiej 40a (dzielnica Ochota) tel. 022 824-29-46.
On pomógł wielu psom i jest naprawdę znanym specjalistą. Tylko trzeba zapisać się jak nawcześniej bo kolejki długie.

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam,
Ale spacer.Szłyśmy z Szantą 10 km do SGGW, zrobiło sie miejsce w ostatnim momencie a ja nie mialam wlasnie samochodu.Spacer przez Las Kabacki do dr Dembele.Wygląda na to ,że jej problemy ze skórą to zespół pokastracyjny.Dostała hormony i powinno byc ok.
Co do gronkowca dr powiedzial zebym o tym w ogóle nie myslała.
Pozdrawiamy
Szanta i Gosia

Posted

witaj go-sia
dobrze ze sie odezwalas.
zdjecia Szanty przepiekne. ona jest niesamowita psicą :)
co do problemow ze skora. klinika takim psom "poschroniskowym" w pierwszje kolejnosci robi zeskrobiny pod katem nuzenca, swierzbu. pozniej ew grzybica. u szanty wszytsko wyszlo ujemne. przyznam ze nawet raz z jedna pań wet. zastanwialysmy sie co moze byc powodem takich ubytkow siersci. mowa byla o ew alergii zwiazanej np z pchlami. o skutkach niedozywienia o stresie. przyznam ze gronkowiec nie pojawil sie wogole w tej rozmowie. zastanawia mnie jedno - jesli od p. Krystyny przyszla wiadomosc ze psica ma wykrytego gronkowca to znaczy ze ktos robil badania. czyli ze badania chyba byly robione na sggw na klinice. powinien po tym zostac jakis slad w postaci wynikow?

go-sia - moj pies tez kiedys mial problemy ze skora (miejscowo wypadaly mu kepki siersci). byla cala masa diagnoz lacznie wlasnie z podejrzeniem o gronkowca. w koncu trafilismy do Dembele. okazalo sie finalnie ze byly to problemy z tarczyca. pies pod dwoch tygodniach brania leku doszedl do siebie.

a jak w ogole Szanta sie zachowuje - sprawia jakies problemy? czy troche juz jest weselsza?

serdecznie pozdrawiam
no i calus w szary nos

Posted

:roll: Witam ponownie,
Szantusia jest wesoła i mam nadzieje,że powoli zapomina o swej ciężkiej zimie.
W Lesie kabackim, jak wracałyśmy z SGGW szalała , chciała mnie i mojego 6 letniego Olka(synka)przewrócić ze szczescia.Jest bardzo grzeczna i posłuszna.Nie sprawia żadnych problemów.Spi grzecznie w nocy i jest na prawde wychowana.
Na Ursynowie jak szłyśmy do SGGW byłam zaszokowana jej spokojem wsród wszystkiego co ją otaczało.Bo tu gdzie mieszkamy jest raczej spokój i brak miejskiego zgiełku.
Teraz śpi bo ją troche dzisiaj zmęczyłam.
(cały czas czujna jak jestem w kuchni-ucho słoniowe)
Pozdrawiamy

Posted

bardzo bardzo sie ciesze. wiem ze Szanta na spacerach jest grzeczna bo sama nigdy nie mialam z nia zadnych problemow ale co innego spacer dookola klinki a co innego chociazby taki dluugi marsz przez Ursynow.

go-sia nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze ze moja ukochana Myszka znalazla tak cudny dom :)

Posted

Bardzo dobre wieści. Gronkowiec podejrzewam bytuje na skórze u każdego, na skutek wyniszczenia organizmu ( schronisko) mógł faktycznie zaatakować i się namnożyć. A Szanta na pewno wkrótce będzie miała piękną, lśniącą sierść. Jest pod super opieką :p

Posted

blue.berry napisał(a):
go-sia nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze ze moja ukochana Myszka znalazla tak cudny dom :)


A czy ja mam już przebaczone, że nic nie powiedziałam???:razz:

Posted

Ja wczoraj trochę znalazłam na temat gronkowca, po tym jak przeczytałam że istnieje podejrzenie że może być u Szanty. Znalazłam np. to:
Są obecne w powietrzu, kurzu, ściekach, wodzie, mleku, mięsie i innych produktach spożywczych. Głównymi nosicielami gronkowców są ludzie (i zwierzęta). Gronkowiec występuje bezobjawowo w nosie i gardle, na włosach i na skórze zdrowych osobników. Zagrożenie dla zdrowia pojawia się jednak dopiero, gdy gronkowiec napotka odpowiedni pokarm, w którym szybko się rozwija i wytwarza silnie trującą toksynę .

Utrapieniem chorych z obniżoną odpornością oraz pacjentów długo leczonych w szpitalach (zakażenia szpitalne, szczególnie po operacjach kardiochirurgicznych, protezach ortopedycznych itp.) są najczęściej zakażenia gronkowcami koagulazo-ujemnymi (np. gronkowiec naskórkowy S.epidermidis).
Uważa się, że gronkowce koagulazo-dodatnie (np. gronkowiec złocisty, po łacinie S.aureus) są potencjalnie bardziej patogenne niż koagulazo-ujemne (np. gronkowiec naskórkowy, tzw. biały, S.epidermidis). Niemniej jednak wszystkie gronkowce mają potencjalne mechanizmy zjadliwości, enzymy proteolityczne i toksyny (jak np. enterotoksyna gronkowcowa wywołująca ciężkie zatrucia pokarmowe, toksyna epidermolityczna dająca pęcherzycę noworodków lub toksyna wstrząsu toksycznego często prowadzącego do śmierci). Zjadliwość ta zwana jest wirulencją.



Może więc to że stwierdzono gronkowca nie oznacza najgorszego. Ale ja też się zdenerwowałam...Całe szczęście niepotrzebnie :-)

Posted

Przepraszam, że dlugo nie pisalam o Rumbci, ale bylam zajęta karmieniem glodomora i spacerkami żeby niunia nie byla tlusta tylko mięsista :) i wybiegana jak jej braciszek/kolega/nażeczony :)
Na spacerkach z sukcesem Hektor nauczyl Rumbe jak sie bawic [ ciągnąc kije, sznurki, skakac, kopac dolki i fikolkowac itp. szalenstwa ]:diabloti:

W piątek, 9 marca Rumbiradlo poszlo na sterylizacje. Odebralismy ją o 14 i byla tak biedna ze nie byla w stanie chodzic. Do wieczora przyslugiwaly jej 2 spacerki wedlug wet ale ona sie ni podnosila i niewiele pila. Wieczorem zadzwonilimy do kliniki i powiedziano nam zeby zosatwic ja do rana bo różnie sunie znosza sterylke. Doczekalismy do rana ale niestety nic się nie zmienilo dlatego zapakowalismy Rumbasa do samochodu i zawiezlismy do kliniki. Tam wet rozwiązal jej ten szlafroczek (jak się okazalo za mocno jej go scisnęli w klinice i miala unieruchomione lapy:angryy: ) Tak więc po rozwiązaniu szlafroczka Rumcia zrobila wieeeeeegachną kaluze siusiu w klinice, żeby mieli co sprzątac, apotem zaczela biegac po kortarzu : ))))

Dziś czuje się juz niezle, sama zaczepia Hektora, ażeby spokojnie leżala to chyba trzeba by związac jej lapska jak baleron. Hektorowi zresztą też :loveu:

Caly czas psiaki są pod stalym naszym nadzorem i liczymy dni do zdjęcia szwow, kiedy będą mogly znow szalec!! bo nie bardzo rozumieją dlaczego im tego zabraniamy. :shake:

No i musimy się pochalic ze w ciągu 14 dniu Rumbas przytyla u nas cale 4 kilo!!! więc o wystających żebrach można zapomniec :multi:

Posted

Wreszcie jakieś wieści :multi:
Fajnie, że tak się dobrze wszystko układa, że dziewczynki trafiły na "swoich" ludzi :multi::multi::multi:
Szantunia ślicznie sie prezentuje w ogródku :lol:
A Rumbka jak widzę chce pobic rekord świata w przybieraniu na wadze :D

Posted

z tym przybieraniem na wadze nie przesadzajmy- Hektorek cxzuwa żeby jego panna byla zgrabna i powabna ;)

a dzis Rumbas był na zastrzyku, pani doktor powiedziala ze wszytsko sie bardzo ładniegoi i może miec zdjęte szwy nawet dzien wczesniej!! : ))

Posted

niestety...dostałam tylko to...ale liczę na to, że Pani Szantusi wie, że nie tylko ona kocha tego psiaka i że my z utęsknieniem czekamy na zdjęcia!!!

Posted

Witamy,
Parę słów o Szancie,
Jak wczesniej napisałam dostaje hormony, które jak wkrótce zobaczycie bardzo jej pomagają.Włosy zaczynają poważnie odrastać.Juz prawie nie widac gołych placków, oczywiscie nabrała troche masy.
Jest bardzo mądra i spacer z nią to jak spacer z najlepiej wychowanym psem(trzeba tylko uważac bo po zrobieniu czynnosci oczywistych zaczyna sie bardzo rozpędzać z radości ).
Jest bardzo sprytna, kiedy nie śpi a ja jestem w łazience to otwiera klamke łapkami.Oczywiscie jak wychodzę to sobie sprytnie otwiera drzwi do pokoju gdzie jest duze łóżko(na jej szczescie nie moge znalesc klucza).
Nie wiedziałam ,że Szantuś to taka mądra i sprytna Sunia.
Pozdrawiamy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...