Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chciałam się zapytać bo mam psa 2 letniego owczarka jest agresywny w stosunku do ludzi którzy przychodzą i zastanawiam się czy wykastrowanie psa by cos pomogło ?

Posted

Pies wykastrowany nie staje się z automatu ciepłą kluchą jak to pokutuje w społeczeństwie. Może w pewien sposób wpłynąć na psa w momencie w którym jego zachowania jeszcze się nie ugruntowały. Bez względu czy pies zostanie wykastrowany czy nie powinieneś się skupić na nauce psa odpowiedniego zachowania przede wszystkim.

Zapewne odezwą się osoby bardziej kompetentne.

Posted

nie, wykastrowanie psa nie pomoże. pomoże za to wychowanie i szkolenie, a więc ciężka praca włożona w psa.
co to znaczy, ze jest agresywny do ludzi? jak ta agresja wygląda? w jakiej sytuacji się objawia? jakie pies ma zajecie na co dzień? ile razy dziennie wychodzi na spacery, na jak długo, co na tych spacerach robicie?

Posted

szkole go ale w przypadku agresji nie daje to rezultatu. atakuje ludzi którzy przychodzą do domu na podwórku w pierwszym momencie gryzie jezeli się dostanie do osoby, nie wazne czy widzi tą osobę pierwszy czy setny raz po prostu atakuje, pies jest na podwórku wczesniej jeszcze brałam go na spacery ale zrezygnowalam bo potrai atakowc tez osoby przechodzace obok. mam jeszcze drugiego psa z ktorym sie bawi tak wiec codziennie się męczy

Posted

więc wychodzi na to, ze potrzebny wam jest specjalista, który obejrzy wasze relację na żywo. tak przez internet to ciężko gdybać, zwłaszcza jeśli już dochodzi do pogryzień.
owczarek to pies pracujący, on powinien mieć przede wszystkim zajęcie z człowiekiem, a nie z innym psem. to Ty powinieneś sprawić, że pies się męczy i to nie tylko fizycznie, a psychicznie. jak ma mało zajęcia z człowiekiem, albo wcale to sam znajduje sobie zajęcie: czyli stróżowanie. na już radziłabym Ci wziąć się za niego ostro, spacery trzy razy dziennie, przynajmniej po godzinie, gdzie na spacerze pies jest cały czas zajęty Tobą, cały czas wykonuje jakieś komendy albo szuka zgubionych przedmiotów czy aportuje. nie ma możliwości, ze pies idzie od krzaczka do krzaczka i zajmuje się sobą, cały czas ma być pod kontrolą. psa trzymasz krótko, na mocnej smyczy, grubej obroży i prowadzisz w kagańcu, tak żeby nieszczęścia nie było. to do czasu aż nie znajdziesz dobrego szkoleniowca powinno być okej, ale to tylko tymczasowe rozwiązanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...