zxccxz Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 chciałam się zapytać bo mam psa 2 letniego owczarka jest agresywny w stosunku do ludzi którzy przychodzą i zastanawiam się czy wykastrowanie psa by cos pomogło ? Quote
PaulinaBemol Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Pies wykastrowany nie staje się z automatu ciepłą kluchą jak to pokutuje w społeczeństwie. Może w pewien sposób wpłynąć na psa w momencie w którym jego zachowania jeszcze się nie ugruntowały. Bez względu czy pies zostanie wykastrowany czy nie powinieneś się skupić na nauce psa odpowiedniego zachowania przede wszystkim. Zapewne odezwą się osoby bardziej kompetentne. Quote
Beatrx Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 nie, wykastrowanie psa nie pomoże. pomoże za to wychowanie i szkolenie, a więc ciężka praca włożona w psa. co to znaczy, ze jest agresywny do ludzi? jak ta agresja wygląda? w jakiej sytuacji się objawia? jakie pies ma zajecie na co dzień? ile razy dziennie wychodzi na spacery, na jak długo, co na tych spacerach robicie? Quote
zxccxz Posted May 14, 2012 Author Posted May 14, 2012 szkole go ale w przypadku agresji nie daje to rezultatu. atakuje ludzi którzy przychodzą do domu na podwórku w pierwszym momencie gryzie jezeli się dostanie do osoby, nie wazne czy widzi tą osobę pierwszy czy setny raz po prostu atakuje, pies jest na podwórku wczesniej jeszcze brałam go na spacery ale zrezygnowalam bo potrai atakowc tez osoby przechodzace obok. mam jeszcze drugiego psa z ktorym sie bawi tak wiec codziennie się męczy Quote
Beatrx Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 więc wychodzi na to, ze potrzebny wam jest specjalista, który obejrzy wasze relację na żywo. tak przez internet to ciężko gdybać, zwłaszcza jeśli już dochodzi do pogryzień. owczarek to pies pracujący, on powinien mieć przede wszystkim zajęcie z człowiekiem, a nie z innym psem. to Ty powinieneś sprawić, że pies się męczy i to nie tylko fizycznie, a psychicznie. jak ma mało zajęcia z człowiekiem, albo wcale to sam znajduje sobie zajęcie: czyli stróżowanie. na już radziłabym Ci wziąć się za niego ostro, spacery trzy razy dziennie, przynajmniej po godzinie, gdzie na spacerze pies jest cały czas zajęty Tobą, cały czas wykonuje jakieś komendy albo szuka zgubionych przedmiotów czy aportuje. nie ma możliwości, ze pies idzie od krzaczka do krzaczka i zajmuje się sobą, cały czas ma być pod kontrolą. psa trzymasz krótko, na mocnej smyczy, grubej obroży i prowadzisz w kagańcu, tak żeby nieszczęścia nie było. to do czasu aż nie znajdziesz dobrego szkoleniowca powinno być okej, ale to tylko tymczasowe rozwiązanie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.