Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ada_Mirra']https://lh6.googleusercontent.com/-R-TYuIcuCAI/UKipqgJDoWI/AAAAAAAAC08/AZboeSO9gfA/s640/DSCF7859.JPG cudowna Aza omnom <3

No i gratki trenera :D
Ona tylko na zdjęciach taka cudowna i spokojna, w rzeczywistości to istny wulkan energii:lol:

Nie wiem czy jest czego gratulować ale dzięki, ja byłam mega zaskoczona jak na zawodach podeszła do mnie i się zapytała czy chciałabym u niej trenować ;) w sumie dość długo się zastanawiałam ale wiedziałam, że którejkolwiek decyzji bym nie podjęła to będę żałować :)
[quote name='Victoria']wiesz ze mieszkam koło celestynowa?? :razz:
Tak właśnie kojarzyłam, że chyba Ty jesteś z tamtych okolic.. I jak bywasz nieraz tam w schronisku? Jakbym była tam w któryś weekend to możemy się ustawić :cool3:;)

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

raz byłam w celestynowie. Ze sześć lat temu. Psy biegały nawet pod bramą schroniska, obszczekały nas i bałam się wyjść z samochodu. W środku syf malaria, ze 150-200 psów razem, luzem.. w prowizorycznych kojcach budy porozwalane, no istna masakra co tam się dzieje.

Poza tym krążyły wtedy plotki, że właścicielka/dyrektorka (nie wiem kto to) leci na kase po trupach.. dosłownie.
Teraz znów zaczęłam się tym interesować trochę. Polityka tego schronu sprawia wrażenie jakby celem ich dziłalności było wszystko inne tylko nie znajdywanie domów dla zwierząt. Oczywiście są tam też normalni ludzie, o wielkim sercu ale mam wrażenie, że jest ich mniejszość.

To jak będziesz daj znaka ;)

Posted

Victoria napisał(a):
raz byłam w celestynowie. Ze sześć lat temu. Psy biegały nawet pod bramą schroniska, obszczekały nas i bałam się wyjść z samochodu. W środku syf malaria, ze 150-200 psów razem, luzem.. w prowizorycznych kojcach budy porozwalane, no istna masakra co tam się dzieje.

Poza tym krążyły wtedy plotki, że właścicielka/dyrektorka (nie wiem kto to) leci na kase po trupach.. dosłownie.
Teraz znów zaczęłam się tym interesować trochę. Polityka tego schronu sprawia wrażenie jakby celem ich dziłalności było wszystko inne tylko nie znajdywanie domów dla zwierząt. Oczywiście są tam też normalni ludzie, o wielkim sercu ale mam wrażenie, że jest ich mniejszość.

To jak będziesz daj znaka ;)

Właśnie też słyszałam i czytałam dziwne rzeczy o tym schronisku. Osobiście sam jeszcze tam nie byłam więc nie wiem czy są to plotki czy też nie. W każdym bądź razie czytając niektóre komentarze na ich temat wnioskuję że jakaś poprawa w stosunku do poprzednich lat jest:) Pisałam ostatnio z jednym z wolontariuszy schronu i też raczej miło nastawiony do ludzi, dzisiaj właśnie się dowiedziałam że nie muszę być wolontariuszka żeby wyjść z jakimś psiakiem na spacer więc postaram się któregoś zabrać chociaż na chwile ;) śledzę też ich na Fb i w sumie jakieś adopcje są więc może teraz sytuacja się trochę poprawiła ale ocenię jak zobaczę na własne oczy:)

Na pewno dam znać, tyle że jeszcze sama nie wiem w który dzień będziemy jechać bo to jednak nie ode mnie zależy:roll:

Posted

no mam nadzieje ze jest lepiej... aczkolwiek zeby powiedziec że jest dobrze to im jeszcze sporo brakuje.

Też chętnie wyjdę z jakimś psem, możę potem będę regularnie chodziła ;d;d;d zobaczymy xp

Posted

magdabroy napisał(a):
Dobry wieczór :)

Śliczne zdjęcia Azuni :loveu:

Dobry wieczór:)
Victoria napisał(a):
no mam nadzieje ze jest lepiej... aczkolwiek zeby powiedziec że jest dobrze to im jeszcze sporo brakuje.

Też chętnie wyjdę z jakimś psem, możę potem będę regularnie chodziła ;d;d;d zobaczymy xp

W sumie to chyba w mało którym schronisku jest idealnie, wszędzie jest masa psów tyle że pewnie w niektórych schroniskach są lepsze warunki ;)

A Ty daleko masz do tego schroniska? :)
Izabela124. napisał(a):
U nas też już bombki w sklepach i inne ozdoby świąteczne...

Aleksandra95 napisał(a):
ja w jakimś markecie chyba kaufland już w połowie października widziałam O.o

Tak samo jak spadł ten pierwszy śnieg to w radiu puścili ,,Last Christmas":mdleje: ale nie powiem bo w sumie to już bym chciała święta :loveu:

Od jakiegoś czasu wybieram się do fotografa i wybrać się nie mogę a muszę sobie zdjęcie do dowodu zrobić i jakoś tak nigdy czasu ani chęci nie mam :roll: Jeszcze przede mną wyprawienie 18 dla rodzinki i może akurat dozbieram na aparat, od miesiąca też wybierałam sobie prezent od klasy i w końcu wybrałam sobie zegarek z którego jestem mega zadowolona :loveu:

A no i jutro raczej nie idę do szkoły :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
A no i jutro raczej nie idę do szkoły :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:

Masz dobrze, brakuje mi tego. :eviltong: Teraz to nawet nie ma mowy o opuszczeniu zajęć. :roll:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Jeszcze przede mną wyprawienie 18 dla rodzinki

A no i jutro raczej nie idę do szkoły :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:


Kiedy masz 18? :) Klasa Ci prezent robiła? :crazyeye: Ale super, u nas tak nie ma :lol:
Czemu nie idziesz? :cool3:
Ja mam teraz 3 dni na 10:55 bo są matury. A jeszcze tak fajnie wychodzi, że w czwartek nie idę w ogóle, bo normalnie planowo lekcje mam do 12:30, z czego ostatnia lekcja to religia. Wiadomo, że nie opłaca się przyjść tylko na religię :diabloti:

Posted

[quote name='phase']Masz dobrze, brakuje mi tego. :eviltong: Teraz to nawet nie ma mowy o opuszczeniu zajęć. :roll:
Za parę lat też pewnie będzie mi tego brakować więc się nie dziwie:eviltong: W sumie to i tak dopiero pierwszy dzień w tym roku opuściłam (nie mówię o pojedynczych ucieczkach) :evil_lol:
[quote name='Talucha']Kiedy masz 18? :) Klasa Ci prezent robiła? :crazyeye: Ale super, u nas tak nie ma :lol:
Czemu nie idziesz? :cool3:
Ja mam teraz 3 dni na 10:55 bo są matury. A jeszcze tak fajnie wychodzi, że w czwartek nie idę w ogóle, bo normalnie planowo lekcje mam do 12:30, z czego ostatnia lekcja to religia. Wiadomo, że nie opłaca się przyjść tylko na religię :diabloti:
Już miałam, 5 października :) tylko wcześniej brat był za granicą a bez niego nie chciałam wyprawiać i się tak trochę zeszło. A Ty chyba też z rocznika 94 jesteś czy się mylę? :hmmmm:
Tak, pomimo, że klasę niestety mam mało zgraną co mnie denerwuje:angryy: to w tym roku się zmobilizowaliśmy i dla każdego kto miał 18 urodziny to składaliśmy się po chyba 5 zł. łącznie wychodziło po jakieś 100 zł na jedną osobę i można było sobie wybrać prezent za tą sumę plus każdy dostaje taką wielką kartę na której się wszyscy podpisują.. Ogólnie pomysł mi też się bardzo podoba bo zawsze zostaje jakaś pamiątka po klasie ;)

A nie byłam w szkolę bo się w weekend trochę źle czułam, a po za tym miałam głupie lekcję więc rodzicom musiałam trochę pościemniać, że nadal źle się czuję :eviltong:

U nas matury dopiero od jutra i mam nadzieję, że mi się urwie parę lekcji :siara: Ja też mam w czwartki ostatnią religię więc też zdarza się, że nie docieram na tą lekcję :evil_lol:

Posted

u mnie tez matury są... ale my chodzimy normalnie od ósmej rano tylko mamy po prostu z innymi nauczycielami do 5tej lekcji a od piatej wg planu dalej....

moja kolezanka zklasy zawsze tort piecze jubilatom :D plus na poczatku roku skladalismy sie po złotówce chyba i prezenty mieli niektorzy ale to chyba tylko 2 czy 3 osoby sie zalapaly, a teraz juz nikt nie chce kupować

ja mam spoooro nieobecności. dzisiaj tez nie bylam w szkole ;P

Posted

Ale masz fajnie ,że jutro nie idziesz . :loveu:
A u mnie to jest klasa też nie zgrana nawet na dzień chłopaka trudno było przynieść 2 zł , a co dopiero na jakąś wycieczkę uzbierać.

O ja tez mam ostatnią religię w czwartek , ale z księdzem to są super lekcje.;)
Chłopaki przynoszą gry i sobie grają , a dziewczyny w tym czasie do domu puszcza.
A ostatnio to nam puścił fajny film ,,1000 słów''. :)

Posted

[quote name='Victoria']u mnie tez matury są... ale my chodzimy normalnie od ósmej rano tylko mamy po prostu z innymi nauczycielami do 5tej lekcji a od piatej wg planu dalej....

moja kolezanka zklasy zawsze tort piecze jubilatom :D plus na poczatku roku skladalismy sie po złotówce chyba i prezenty mieli niektorzy ale to chyba tylko 2 czy 3 osoby sie zalapaly, a teraz juz nikt nie chce kupować

ja mam spoooro nieobecności. dzisiaj tez nie bylam w szkole ;P
Ja też mam chyba normalnie na 8 ale pewna nie jestem :lol:

to w sumie nie sprawiedliwie mieliście bo pierwsze osoby dostały prezent a te ostatnie już nie :lol: u nas to się skarbnik klasowy do tego zobowiązał więc jak zaczęła to i doprowadziła to do końca ;)

Całych dni nie opuszczam ale takie pojedyncze godziny się zdarzają:eviltong:

Victoria kojarzysz może tą suńkę, ona jest w DT w Otwocku?

Zakochałam się w niej :loveu:

http://www.adoptuj.waw.pl/pliki/images_carefully/szczeniaczki/Mila/default.jpg
[quote name='Sonkowa']Ale masz fajnie ,że jutro nie idziesz . :loveu:
A u mnie to jest klasa też nie zgrana nawet na dzień chłopaka trudno było przynieść 2 zł , a co dopiero na jakąś wycieczkę uzbierać.

O ja tez mam ostatnią religię w czwartek , ale z księdzem to są super lekcje.;)
Chłopaki przynoszą gry i sobie grają , a dziewczyny w tym czasie do domu puszcza.
A ostatnio to nam puścił fajny film ,,1000 słów''. :)
Nie nie nie ja dzisiaj nie była, jutro już niestety szkoła :-(:eviltong:

A z wycieczkami klasowymi mamy podobnie bo u mnie jest tak ze jak organizować wycieczkę to wszyscy chcą a jak przychodzi do płacenia to już nikogo nie ma albo nie mogą albo muszą do lekarza itp.

Posted

Nie kojarze xd bo ostatnio w ogóle nie wychodze nigdzie oprócz szkoły. Ale rzeczywiście śliczna jest <3 jesli mi sie zdarzy wyjsc na ulice to bede jej wypatrywac :eviltong:

ja nie moge uciekac z pojedynczych lekcji bo od razu jest tel do mamy od wych :diabloti::roll:

Posted

Matury w listopadzie?? :crazyeye: Za moich czasów tego nie było :roll:

A co do ozdób świątecznych, to ledwo skończy się Boże Narodzenie, to w styczniu już się pojawią jajka, kurczaki itp. :mdleje:

Posted

magdabroy napisał(a):
Matury w listopadzie?? :crazyeye: Za moich czasów tego nie było :roll:

A co do ozdób świątecznych, to ledwo skończy się Boże Narodzenie, to w styczniu już się pojawią jajka, kurczaki itp. :mdleje:


próbne xP

znakiznakiznaki

Posted

Przegapiłam w takim razie Twoje urodziny, spóźnionego najlepszego! :D
Tak, ja też 94 ;) 22 września miałam :)
Super, że klasa się składa na prezent u mnie tak nie ma :(
U mnie też matury próbne od jutra :)

Ekhem, o obecności nic nie mówcie, bo ja to rasowy wagarowicz jestem :evil_lol: A jutro zebranie :siara::mdleje:

Posted

Talucha napisał(a):
Przegapiłam w takim razie Twoje urodziny, spóźnionego najlepszego! :D
Tak, ja też 94 ;) 22 września miałam :)
Super, że klasa się składa na prezent u mnie tak nie ma :(
U mnie też matury próbne od jutra :)

Ekhem, o obecności nic nie mówcie, bo ja to rasowy wagarowicz jestem :evil_lol: A jutro zebranie :siara::mdleje:



Ja to prawie zawsze zwiewam z wf ,bo nikomu się nie chce ćwiczyć i po co mamy patrzeć sobie w oczy lepiej pójść do domu ;) U mnie z wagarowanie to się trzeba pilnować ,bo po 50 godzinach nieusprawiedliwionych jest nagana :-(:mad:

Posted

[quote name='Victoria']Nie kojarze xd bo ostatnio w ogóle nie wychodze nigdzie oprócz szkoły. Ale rzeczywiście śliczna jest <3 jesli mi sie zdarzy wyjsc na ulice to bede jej wypatrywac

ja nie moge uciekac z pojedynczych lekcji bo od razu jest tel do mamy od wych
Mi też od razu się spodobała :loveu: to jak kiedyś ją wypatrzysz to daj znać ;) Od jutra zacznę rozsyłać ją po znajomych może akurat komuś wpadnie w oko tak jak mi :cool3:

A może z dogo się ktoś skusi :cool3:







:loveu:
[quote name='magdabroy']Matury w listopadzie?? Za moich czasów tego nie było

A co do ozdób świątecznych, to ledwo skończy się Boże Narodzenie, to w styczniu już się pojawią jajka, kurczaki itp.
Znając życie pewnie tak będzie, nie lubię takiej nagonki :roll:
Muszę się zacząć zastanawiać nad prezentem dla taty bo dla mamy to zawsze coś fajnego wpadnie nam w ręce a z tatą to zawsze jest problem i nie wiadomo co kupić :mdleje:
[quote name='Talucha']Przegapiłam w takim razie Twoje urodziny, spóźnionego najlepszego! :D
Tak, ja też 94 ;) 22 września miałam :)
Super, że klasa się składa na prezent u mnie tak nie ma :(
U mnie też matury próbne od jutra :)

Ekhem, o obecności nic nie mówcie, bo ja to rasowy wagarowicz jestem :evil_lol: A jutro zebranie
Dziękuję, możliwe że ja Tobie też nie składałam więc też spóźnione najlepszego :D:loveu:

Ja się cieszę, że maturę mam dopiero za rok bo jak by mi przyszło w tym roku pisać to bym chyba padła na miejscu:lol:

,,Rasowy wagarowicz" haha :D to nieźle nieźle, ja to zazwyczaj sobie sama usprawiedliwiam jak mam za dużo:lol: A jak po wywiadówce, rodzice nie krzyczeli za nieobecności?:eviltong:
[quote name='Sonkowa']Ja to prawie zawsze zwiewam z wf ,bo nikomu się nie chce ćwiczyć i po co mamy patrzeć sobie w oczy lepiej pójść do domu ;) U mnie z wagarowanie to się trzeba pilnować ,bo po 50 godzinach nieusprawiedliwionych jest nagana
E tam mi się w tym roku Pan od wf zmienił więc mamy luzy w porównaniu do tamtego roku :lol: i przynajmniej nie gramy ciągle w siatkówkę :multi: a nawet jak się komuś ćwiczyć nie chce, to do pielęgniarki po zwolnienie bo brzuszek boli i się nie ćwiczy :evil_lol:
U mnie jak by tak było, że za 50 nieobecności była nagana to pewnie połowa klasy by ją miała bo mam sporo wagarowiczów :evil_lol: Ale ja za to w gimnazjum byłam tak grzeczna że wgl nie uciekałam:eviltong:

Posted

Sonkowa napisał(a):
Ja to prawie zawsze zwiewam z wf ,bo nikomu się nie chce ćwiczyć i po co mamy patrzeć sobie w oczy lepiej pójść do domu ;)


Wf, powiadasz :evil_lol: Ja nigdy nie ćwiczę :lol: Z wfu na koniec zawsze mam... 2 :oops: Po prostu nie znoszę wfu w szkole. Lubię sport we własnym zakresie, uwielbiam rolki, łyżwy, tenisa. W szkole to jest masakra. Dlatego fajnie teraz mamy, bo mam w piątek 3h wfu na początku ale babka nam organizuje wyjścia-kręgle, łyżwy-idziemy na godzinkę takich zajęć, a potem nie przychodzimy na 6h wfu :lol: :loveu: Wuefistka sama nam powiedziała, że wf w szkole z moją klasą jest bez sensu, bo i tak nikt się nie przebiera ;)

Klaudia&Aza napisał(a):

Muszę się zacząć zastanawiać nad prezentem dla taty bo dla mamy to zawsze coś fajnego wpadnie nam w ręce a z tatą to zawsze jest problem i nie wiadomo co kupić :mdleje:

Dziękuję, możliwe że ja Tobie też nie składałam więc też spóźnione najlepszego :D:loveu:

Ja się cieszę, że maturę mam dopiero za rok bo jak by mi przyszło w tym roku pisać to bym chyba padła na miejscu:lol:

,,Rasowy wagarowicz" haha :D to nieźle nieźle, ja to zazwyczaj sobie sama usprawiedliwiam jak mam za dużo:lol: A jak po wywiadówce, rodzice nie krzyczeli za nieobecności?:eviltong:


Nic nie mów o prezentach na święta, też muszę zacząć myśleć... Dla mamy to pikuś, ale właśnie co dla brata i taty?! Dla brata może jeszcze jakąś grę na PS ale dla taty?! :shake:
Dzięki za życzenia :lol:
Też się cieszę, że maturę mam za rok. Chociaż ma to swoje minusy, bo siedzę rok dłużej w szkole niż moi rówieśnicy :P Ale i tak uważam, że technikum jest lepsze :diabloti:
Mama z zebrania wróciła i... nie było traghedii :lol: Lajtowo! Spytała się tylko czemu mam 3 jedynki z niemieckiego (zmienili mi nauczycielkę, w poprzednim roku miałam pana, u którego na sprawdzianie wystarczyło się podpisać i miało się 2, ja zawsze u niego miałam 5, na koniec cała klasa miała 5, a teraz wszyscy dziwnie spadli na jedynki :evil_lol:) i czemu sobie sama nie usprawiedliwiłam godzin nieobecnych :lol: I jest zadowolona z reszty moich ocen :-o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...