*Magda* Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 https://lh3.googleusercontent.com/-o7gSPnDqO_o/UEDgHw9_15I/AAAAAAAACvk/Xm8Z1MM1IXQ/s640/DSCF7281.JPG smacznego Azuniu :) Quote
Qeeriefire Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Fajnie, że współpraca z Ansarii idzie w dobrym kierunku, a 2 miejsce to jest coś! :) I liczymy, że uda Wam się z Azą wystartować w zawodach :cool3: A jakie problemy ma Aza? Za chwilę przegrzebię wątek, może znajdę :diabloti: Szkoła... szkoda nawet wspominać... Widzę, że nie tylko Nela lubi jabłka, szczególnie łapać, chwile z zachwytu poobgryzać i na tym koniec: https://lh3.googleusercontent.com/-o7gSPnDqO_o/UEDgHw9_15I/AAAAAAAACvk/Xm8Z1MM1IXQ/s640/DSCF7281.JPG https://lh4.googleusercontent.com/-GzFlgdRxSeY/UEDb61-8z8I/AAAAAAAACtg/Z308bzBK_9Q/s640/DSCF7362.JPG Piękna :loveu: Quote
Molowe Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 ale fajne zdjęcia :D Aza jest bardzo fotogeniczna :loveu: Quote
Patik Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 http://img10.imageshack.us/img10/5831/dsc0343eo.jpg Uwielbiam ją :loveu: a jabłuszko też niczego sobie, Doris tyle by nie trzymała,tylko zaczęłaby się dobierać do niego, a raczej patrzyć błagalnym wzrokiem,żebym jej pokroiła Quote
Ptysiak Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Śliczne zdjęcia :loveu: https://lh6.googleusercontent.com/-wItBso41rjI/UEDbxbOgVCI/AAAAAAAACrQ/ltcKUxi5TCY/s640/DSCF7254.JPG aaaaaa jak słodko :loveu: Quote
Klaudia&Aza Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Dzień dobry wszystkim :) [quote name='phase']Książka wygląda tak: http://srvimg01.tablica.pl/images_tablicapl/50351937_1_644x461_nowa-nieuzywana-ksiazka-do-historii-olsztyn_rev001.jpg Na pewno innego dnia się uda. Tylko pokropiło, ale cały dzień szaro, ponuro, teraz to wiatr doszedł i chyba lunie deszcz. A to nasza szkoła chyba idzie innym programem, ale na wszelki wypadek popytam :) Będziemy na pewno próbować. U mnie wczoraj była b. ładna pogoda tylko dzisiaj się już coś popsuło :roll: [quote name='Ty$ka']Wspaniałe fotki Aza mogłaby być maskotką sprzedawców jabłek Dzięki:loveu: Zdecydowanie tak:lol: [quote name='Ada_Mirra']Cudowna Aza! A ile moje oczy sie naszczesliwily oglajac tyle pieknych zdjec :lovu: Powiadasz dwuletni staruszek to co ja mam o mojej powiedziec jak ma 5,5 roku :( Nie przesadzajmy aż tak piękne to one nie są :eviltong: Ale twoja nie ma takiej siwizny na bródce która by ją postarzała :evil_lol: Ja jak pierwszy raz zajrzałam do was do gal to myślałam że Mirek ma ok 3 lat :lol: [quote name='Collie']Fajnie, że współpraca z Ansarii idzie w dobrym kierunku, a 2 miejsce to jest coś! :) I liczymy, że uda Wam się z Azą wystartować w zawodach :cool3: A jakie problemy ma Aza? Za chwilę przegrzebię wątek, może znajdę :diabloti: Szkoła... szkoda nawet wspominać... Widzę, że nie tylko Nela lubi jabłka, szczególnie łapać, chwile z zachwytu poobgryzać i na tym koniec: https://lh3.googleusercontent.com/-o7gSPnDqO_o/UEDgHw9_15I/AAAAAAAACvk/Xm8Z1MM1IXQ/s640/DSCF7281.JPG https://lh4.googleusercontent.com/-GzFlgdRxSeY/UEDb61-8z8I/AAAAAAAACtg/Z308bzBK_9Q/s640/DSCF7362.JPG Piękna :loveu: Co prawda na tamtych zawodach to nie ja byłam jej przewodnikiem ale i tak byłam z niej bardzo dumna :grins: jutro jedzie na wystawę, trzymam za nią kciuki żeby i tam sobie poradziła:) A ja po dzisiejszym dniu mam coraz mniejszą nadzieję niestety :-( Problemy socjalizacyjne...Właśnie dzisiaj sobie uświadomiłam jak Aza jest nie ufna do obcych, jestem załamana :-( Wiem, że owczarek jest z natury psem nie ufnym ale ja ją chyba całkowicie nie ustawiłam do porządku, nawet nie mam siły o tym pisać, jestem strasznie na siebie zła:-( Może nie jest z nią jakoś najgorzej, ona od początku była nieufna ale i tak najbardziej obwiniam za to siebie :-( Nie wiem czy dam radę ją przełamać... Ona je zjada, uwielbia jabłka:evil_lol: [quote name='Molowe']ale fajne zdjęcia :D Aza jest bardzo fotogeniczna :loveu: Dzięki :loveu: prawdziwa modelka z niej :-D [quote name='Patik']http://img10.imageshack.us/img10/5831/dsc0343eo.jpg Uwielbiam ją :loveu: W zacytowanym przez ciebie zdjęciu jak się nie mylę jest Chico z dogo, to jest samiec:diabloti::evil_lol: [quote name='Ty$ka']Cześć Wam :) Cześć ;) [quote name='Ada_Mirra']i znow ucichło ;( Po dzisiejszym dniu odechciało mi się wszystkiego :roll: Quote
Izabela124. Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 To pracuj nad Azą :) Będzie dobrze :) Quote
Ty$ka Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Głowa do góry, duma do kieszeni, smakołyki do saszetki i do pracy! :) Quote
Klaudia&Aza Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Izabela124. napisał(a):To pracuj nad Azą :) Będzie dobrze :) Ty$ka napisał(a):Głowa do góry, duma do kieszeni, smakołyki do saszetki i do pracy! :) Żeby to wszystko jeszcze takie proste było:roll: Quote
*Magda* Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Klaudia&Aza napisał(a):Żeby to wszystko jeszcze takie proste było:roll: Praca, praca, praca... innego wyjścia nie ma :shake: Fakt, że postępy mogą być nie wielkie, ale nawet najmniejszy sukces jest wart pracy z psem ;) Quote
Ty$ka Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Nic nie jest proste, ale wierzę w Twoje umiejętności ;). Wiem jak trudna, żmudna i niewdzięczna może być praca nad lękami psimi - znam to z autopsji ;). Jednak pozytywne myślenie i nawet najmniejsze kroczki w przód dodają skrzydeł ;) Quote
Klaudia&Aza Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 magdabroy napisał(a):Praca, praca, praca... innego wyjścia nie ma :shake: Fakt, że postępy mogą być nie wielkie, ale nawet najmniejszy sukces jest wart pracy z psem ;) Wiem wiem..ale boję się że może być już za późno :shake: Na pewno się nie poddam i cały czas będę próbować, z czasem może się przełamie, chociażby w jakiejś części :roll: Quote
*Magda* Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Klaudia&Aza napisał(a):Wiem wiem..ale boję się że może być już za późno :shake: Na pewno się nie poddam i cały czas będę próbować, z czasem może się przełamie, chociażby w jakiejś części :roll: Nie jest za późno :shake: Aza jest młoda i da sobie dziewczyna radę ;) Quote
Klaudia&Aza Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Ty$ka napisał(a):Nic nie jest proste, ale wierzę w Twoje umiejętności ;). Wiem jak trudna, żmudna i niewdzięczna może być praca nad lękami psimi - znam to z autopsji ;). Jednak pozytywne myślenie i nawet najmniejsze kroczki w przód dodają skrzydeł ;) Teraz to ja w swoje umiejętności zwątpiłam, wcale nie wiem czy się do tego nadaję :shake: Tzn. tak.. może to nie jest tak, że ona jest całkowicie lękliwe, ona jest taka że nie poleci się cieszyć do każdego, nie wszystkim da się pogłaskać, podchodzi ale z ostrożnością, wykonuje komendy innych ale gdy ktoś chce ją pogłaskać to się cofa..sama nie wiem co o tym myśleć resztę opiszę innym razem bo narazie to tylko się zdołowałam :-( magdabroy napisał(a):Nie jest za późno :shake: Aza jest młoda i da sobie dziewczyna radę ;) Mam nadzieje i wierzę w nią, że da radę..ale jak będzie to nikt nie wiem, na pewno dużo pracy przed nami.. Quote
Ty$ka Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Przestań tak pesymistycznie myśleć, bo Cię zleję! Uważam, że jak zrobisz kilka sesji z przyjaciółmi polegającymi na tym, że wysyłają do niej CSy, jednocześnie podając jej smakołyk (ale po Twojej komendzie "bierz") to powinna praca dać rezultat, tym bardziej z tego co piszesz ona nie sika na widok ludzi, a więc masz ułatwione zadanie. Jak będziesz potrzebowała, to lepiej Ci to rozpiszę ;) Quote
Leokadia Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Dasz radę, wiem co mówię, mó jak go wzięłam był już dorosłym psem nie wychodził nigdy poza podwórze na którym był uziązany, był całkowicie nieufny i agresywny, nawet w stosunku do ludzi, ale jakoś udało mi się go doprowadzić do porządku, teraz dzieciaki z osiedla moga robic z nim wszystko, lecz na to potrzeba czasu. Trzymam kciuki, musi się udać;) Quote
Qeeriefire Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Klaudia&Aza napisał(a): Co prawda na tamtych zawodach to nie ja byłam jej przewodnikiem ale i tak byłam z niej bardzo dumna :grins: jutro jedzie na wystawę, trzymam za nią kciuki żeby i tam sobie poradziła:) A ja po dzisiejszym dniu mam coraz mniejszą nadzieję niestety :-( Problemy socjalizacyjne...Właśnie dzisiaj sobie uświadomiłam jak Aza jest nie ufna do obcych, jestem załamana :-( Wiem, że owczarek jest z natury psem nie ufnym ale ja ją chyba całkowicie nie ustawiłam do porządku, nawet nie mam siły o tym pisać, jestem strasznie na siebie zła:-( Może nie jest z nią jakoś najgorzej, ona od początku była nieufna ale i tak najbardziej obwiniam za to siebie :-( Nie wiem czy dam radę ją przełamać... My też trzymamy kciuki! :p U nas było tak, że bardzo późno zaczęłam pracować z Nelą, a jej zachowania (niektóre) już niestety do dzisiaj zostały... I również nie ciągła do obcych, w efekcie się chowała, albo rzucała, nie wyglądało to ciekawie i wtedy miałam ochotę zostawić to w spokoju, poddać. Stąd też zwlekałam z zapisaniem się na kursy agi, obawiając się obecności obcych ludzi, a to one chyba pomogły nam najbardziej, chociaż nie miałyśmy przyjemności długo trenować, ale praca i kontakt z ludźmi dały bardzo wiele. Myślę, że z Azą sobie poradzisz, ale się nie poddawaj. :) Ja zaczynałam od tego, że jak byłam na spacerze i ktoś zainteresował się Nelą to prosiłam np. o wzięcie piłki czy smakołyka, aby zainteresować mojego psa i o dziwo, działało. Z tego co piszesz nie jest zle, popracujcie, kilka razy może nie wyjść, a nóż za następnym... Quote
Klaudia&Aza Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Podniosłyście mnie na duchu. Dziękuję :) Ty$ka napisał(a):Przestań tak pesymistycznie myśleć, bo Cię zleję! Uważam, że jak zrobisz kilka sesji z przyjaciółmi polegającymi na tym, że wysyłają do niej CSy, jednocześnie podając jej smakołyk (ale po Twojej komendzie "bierz") to powinna praca dać rezultat, tym bardziej z tego co piszesz ona nie sika na widok ludzi, a więc masz ułatwione zadanie. Jak będziesz potrzebowała, to lepiej Ci to rozpiszę ;) Aż tak źle nie jest żeby sikała pod siebie na widok ludzi, ona praktycznie nie zwraca na nich uwagi po prostu trzyma się do nich z dystansem..Zamierzam z nią dużo ćwiczyć i się nie poddawać, wiem że to może być trudne ale się nie poddam. Każde rady są mile widziane :) leónowa napisał(a):Dasz radę, wiem co mówię, mó jak go wzięłam był już dorosłym psem nie wychodził nigdy poza podwórze na którym był uziązany, był całkowicie nieufny i agresywny, nawet w stosunku do ludzi, ale jakoś udało mi się go doprowadzić do porządku, teraz dzieciaki z osiedla moga robic z nim wszystko, lecz na to potrzeba czasu. Trzymam kciuki, musi się udać;) U mnie niestety jest ten problem że mieszkam w takiej ,,dziurze" że nie dość że nie ma tu psiarzy to jeszcze mało kto wychodzi na wieś żebym mogła popracować z nią w rozproszeniach wyjątkami są weekendy ale to mało żeby zrobiła się bardziej ufna:roll: A w jaki ty sposób doprowadzałaś go do porządku? Collie napisał(a):My też trzymamy kciuki! :p U nas było tak, że bardzo późno zaczęłam pracować z Nelą, a jej zachowania (niektóre) już niestety do dzisiaj zostały... I również nie ciągła do obcych, w efekcie się chowała, albo rzucała, nie wyglądało to ciekawie i wtedy miałam ochotę zostawić to w spokoju, poddać. Stąd też zwlekałam z zapisaniem się na kursy agi, obawiając się obecności obcych ludzi, a to one chyba pomogły nam najbardziej, chociaż nie miałyśmy przyjemności długo trenować, ale praca i kontakt z ludźmi dały bardzo wiele. Myślę, że z Azą sobie poradzisz, ale się nie poddawaj. :) Ja zaczynałam od tego, że jak byłam na spacerze i ktoś zainteresował się Nelą to prosiłam np. o wzięcie piłki czy smakołyka, aby zainteresować mojego psa i o dziwo, działało. Z tego co piszesz nie jest zle, popracujcie, kilka razy może nie wyjść, a nóż za następnym... Planuje zacząć ją zabierać ze sobą do pobliskich miast, tam gdzie się kręci więcej ludzi, będę prosiła znajomych o pomoc, może właściciel Ansari spróbuje nam pomóc.. obiecuję że nie odpuszczę. Na taki kurs agi i ja z chęcią bym się zapisałam tylko dlaczego najbliższy klub jest tak daleko ode mnie:roll: Quote
Ptysiak Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Mój wpis to ominęła... prawie już rodzina, Ptyś garnitur juz mierzył a ty tak nas olewasz :placz::evil_lol: Quote
Klaudia&Aza Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 [quote name='Ptysiak']Mój wpis to ominęła... prawie już rodzina, Ptyś garnitur juz mierzył a ty tak nas olewasz :placz::evil_lol: Nie możliwe... A jednak..przepraszam..nie chciałam.. to się więcej nie powtórzy :Rose::eviltong: cieszę się że zdjęcia się podobają, w przeprosiny to jest z dedykacją dla was https://lh6.googleusercontent.com/-wItBso41rjI/UEDbxbOgVCI/AAAAAAAACrQ/ltcKUxi5TCY/s640/DSCF7254.JPG :grins: On garnitur mierzy a ja się tu męczę nad listą gości :roll::lol: Quote
Ptysiak Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 [quote name='Klaudia&Aza']Nie możliwe... A jednak..przepraszam..nie chciałam.. to się więcej nie powtórzy :Rose::eviltong: cieszę się że zdjęcia się podobają, w przeprosiny to jest z dedykacją dla was https://lh6.googleusercontent.com/-wItBso41rjI/UEDbxbOgVCI/AAAAAAAACrQ/ltcKUxi5TCY/s640/DSCF7254.JPG :grins: On garnitur mierzy a ja się tu męczę nad listą gości :roll::lol: Już mi przeszło, piękna dedykacją :loveu: Nie zapomnij zaprosić Wszystkich z dogo :evil_lol: Quote
Klaudia&Aza Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Ptysiak napisał(a):Nie zapomnij zaprosić Wszystkich z dogo :evil_lol: Ale tak wszystkich wszystkich?:crazyeye::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.