Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Fajnie, że współpraca z Ansarii idzie w dobrym kierunku, a 2 miejsce to jest coś! :)
I liczymy, że uda Wam się z Azą wystartować w zawodach :cool3: A jakie problemy ma Aza? Za chwilę przegrzebię wątek, może znajdę :diabloti:
Szkoła... szkoda nawet wspominać...

Widzę, że nie tylko Nela lubi jabłka, szczególnie łapać, chwile z zachwytu poobgryzać i na tym koniec: https://lh3.googleusercontent.com/-o7gSPnDqO_o/UEDgHw9_15I/AAAAAAAACvk/Xm8Z1MM1IXQ/s640/DSCF7281.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-GzFlgdRxSeY/UEDb61-8z8I/AAAAAAAACtg/Z308bzBK_9Q/s640/DSCF7362.JPG
Piękna :loveu:

Posted

Dzień dobry wszystkim :)

[quote name='phase']Książka wygląda tak:
http://srvimg01.tablica.pl/images_tablicapl/50351937_1_644x461_nowa-nieuzywana-ksiazka-do-historii-olsztyn_rev001.jpg

Na pewno innego dnia się uda.
Tylko pokropiło, ale cały dzień szaro, ponuro, teraz to wiatr doszedł i chyba lunie deszcz.
A to nasza szkoła chyba idzie innym programem, ale na wszelki wypadek popytam :)

Będziemy na pewno próbować.
U mnie wczoraj była b. ładna pogoda tylko dzisiaj się już coś popsuło :roll:
[quote name='Ty$ka']Wspaniałe fotki
Aza mogłaby być maskotką sprzedawców jabłek
Dzięki:loveu:
Zdecydowanie tak:lol:
[quote name='Ada_Mirra']Cudowna Aza! A ile moje oczy sie naszczesliwily oglajac tyle pieknych zdjec :lovu:

Powiadasz dwuletni staruszek to co ja mam o mojej powiedziec jak ma 5,5 roku :(
Nie przesadzajmy aż tak piękne to one nie są :eviltong:

Ale twoja nie ma takiej siwizny na bródce która by ją postarzała :evil_lol: Ja jak pierwszy raz zajrzałam do was do gal to myślałam że Mirek ma ok 3 lat :lol:
[quote name='Collie']Fajnie, że współpraca z Ansarii idzie w dobrym kierunku, a 2 miejsce to jest coś! :)
I liczymy, że uda Wam się z Azą wystartować w zawodach :cool3: A jakie problemy ma Aza? Za chwilę przegrzebię wątek, może znajdę :diabloti:
Szkoła... szkoda nawet wspominać...

Widzę, że nie tylko Nela lubi jabłka, szczególnie łapać, chwile z zachwytu poobgryzać i na tym koniec: https://lh3.googleusercontent.com/-o7gSPnDqO_o/UEDgHw9_15I/AAAAAAAACvk/Xm8Z1MM1IXQ/s640/DSCF7281.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-GzFlgdRxSeY/UEDb61-8z8I/AAAAAAAACtg/Z308bzBK_9Q/s640/DSCF7362.JPG
Piękna :loveu:
Co prawda na tamtych zawodach to nie ja byłam jej przewodnikiem ale i tak byłam z niej bardzo dumna :grins: jutro jedzie na wystawę, trzymam za nią kciuki żeby i tam sobie poradziła:)

A ja po dzisiejszym dniu mam coraz mniejszą nadzieję niestety :-( Problemy socjalizacyjne...Właśnie dzisiaj sobie uświadomiłam jak Aza jest nie ufna do obcych, jestem załamana :-( Wiem, że owczarek jest z natury psem nie ufnym ale ja ją chyba całkowicie nie ustawiłam do porządku, nawet nie mam siły o tym pisać, jestem strasznie na siebie zła:-( Może nie jest z nią jakoś najgorzej, ona od początku była nieufna ale i tak najbardziej obwiniam za to siebie :-( Nie wiem czy dam radę ją przełamać...

Ona je zjada, uwielbia jabłka:evil_lol:
[quote name='Molowe']ale fajne zdjęcia :D Aza jest bardzo fotogeniczna :loveu:
Dzięki :loveu: prawdziwa modelka z niej :-D
[quote name='Patik']http://img10.imageshack.us/img10/5831/dsc0343eo.jpg Uwielbiam ją :loveu:
W zacytowanym przez ciebie zdjęciu jak się nie mylę jest Chico z dogo, to jest samiec:diabloti::evil_lol:
[quote name='Ty$ka']Cześć Wam :)
Cześć ;)
[quote name='Ada_Mirra']i znow ucichło ;(
Po dzisiejszym dniu odechciało mi się wszystkiego :roll:

Posted

Izabela124. napisał(a):
To pracuj nad Azą :) Będzie dobrze :)

Ty$ka napisał(a):
Głowa do góry, duma do kieszeni, smakołyki do saszetki i do pracy! :)

Żeby to wszystko jeszcze takie proste było:roll:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Żeby to wszystko jeszcze takie proste było:roll:


Praca, praca, praca... innego wyjścia nie ma :shake: Fakt, że postępy mogą być nie wielkie, ale nawet najmniejszy sukces jest wart pracy z psem ;)

Posted

Nic nie jest proste, ale wierzę w Twoje umiejętności ;).
Wiem jak trudna, żmudna i niewdzięczna może być praca nad lękami psimi - znam to z autopsji ;). Jednak pozytywne myślenie i nawet najmniejsze kroczki w przód dodają skrzydeł ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Praca, praca, praca... innego wyjścia nie ma :shake: Fakt, że postępy mogą być nie wielkie, ale nawet najmniejszy sukces jest wart pracy z psem ;)

Wiem wiem..ale boję się że może być już za późno :shake: Na pewno się nie poddam i cały czas będę próbować, z czasem może się przełamie, chociażby w jakiejś części :roll:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Wiem wiem..ale boję się że może być już za późno :shake: Na pewno się nie poddam i cały czas będę próbować, z czasem może się przełamie, chociażby w jakiejś części :roll:


Nie jest za późno :shake: Aza jest młoda i da sobie dziewczyna radę ;)

Posted

Ty$ka napisał(a):
Nic nie jest proste, ale wierzę w Twoje umiejętności ;).
Wiem jak trudna, żmudna i niewdzięczna może być praca nad lękami psimi - znam to z autopsji ;). Jednak pozytywne myślenie i nawet najmniejsze kroczki w przód dodają skrzydeł ;)

Teraz to ja w swoje umiejętności zwątpiłam, wcale nie wiem czy się do tego nadaję :shake:
Tzn. tak.. może to nie jest tak, że ona jest całkowicie lękliwe, ona jest taka że nie poleci się cieszyć do każdego, nie wszystkim da się pogłaskać, podchodzi ale z ostrożnością, wykonuje komendy innych ale gdy ktoś chce ją pogłaskać to się cofa..sama nie wiem co o tym myśleć resztę opiszę innym razem bo narazie to tylko się zdołowałam :-(
magdabroy napisał(a):
Nie jest za późno :shake: Aza jest młoda i da sobie dziewczyna radę ;)

Mam nadzieje i wierzę w nią, że da radę..ale jak będzie to nikt nie wiem, na pewno dużo pracy przed nami..

Posted

Przestań tak pesymistycznie myśleć, bo Cię zleję! Uważam, że jak zrobisz kilka sesji z przyjaciółmi polegającymi na tym, że wysyłają do niej CSy, jednocześnie podając jej smakołyk (ale po Twojej komendzie "bierz") to powinna praca dać rezultat, tym bardziej z tego co piszesz ona nie sika na widok ludzi, a więc masz ułatwione zadanie. Jak będziesz potrzebowała, to lepiej Ci to rozpiszę ;)

Posted

Dasz radę, wiem co mówię, mó jak go wzięłam był już dorosłym psem nie wychodził nigdy poza podwórze na którym był uziązany, był całkowicie nieufny i agresywny, nawet w stosunku do ludzi, ale jakoś udało mi się go doprowadzić do porządku, teraz dzieciaki z osiedla moga robic z nim wszystko, lecz na to potrzeba czasu. Trzymam kciuki, musi się udać;)

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):


Co prawda na tamtych zawodach to nie ja byłam jej przewodnikiem ale i tak byłam z niej bardzo dumna :grins: jutro jedzie na wystawę, trzymam za nią kciuki żeby i tam sobie poradziła:)

A ja po dzisiejszym dniu mam coraz mniejszą nadzieję niestety :-( Problemy socjalizacyjne...Właśnie dzisiaj sobie uświadomiłam jak Aza jest nie ufna do obcych, jestem załamana :-( Wiem, że owczarek jest z natury psem nie ufnym ale ja ją chyba całkowicie nie ustawiłam do porządku, nawet nie mam siły o tym pisać, jestem strasznie na siebie zła:-( Może nie jest z nią jakoś najgorzej, ona od początku była nieufna ale i tak najbardziej obwiniam za to siebie :-( Nie wiem czy dam radę ją przełamać...


My też trzymamy kciuki! :p

U nas było tak, że bardzo późno zaczęłam pracować z Nelą, a jej zachowania (niektóre) już niestety do dzisiaj zostały... I również nie ciągła do obcych, w efekcie się chowała, albo rzucała, nie wyglądało to ciekawie i wtedy miałam ochotę zostawić to w spokoju, poddać. Stąd też zwlekałam z zapisaniem się na kursy agi, obawiając się obecności obcych ludzi, a to one chyba pomogły nam najbardziej, chociaż nie miałyśmy przyjemności długo trenować, ale praca i kontakt z ludźmi dały bardzo wiele.

Myślę, że z Azą sobie poradzisz, ale się nie poddawaj. :)
Ja zaczynałam od tego, że jak byłam na spacerze i ktoś zainteresował się Nelą to prosiłam np. o wzięcie piłki czy smakołyka, aby zainteresować mojego psa i o dziwo, działało. Z tego co piszesz nie jest zle, popracujcie, kilka razy może nie wyjść, a nóż za następnym...

Posted

Podniosłyście mnie na duchu. Dziękuję :)

Ty$ka napisał(a):
Przestań tak pesymistycznie myśleć, bo Cię zleję! Uważam, że jak zrobisz kilka sesji z przyjaciółmi polegającymi na tym, że wysyłają do niej CSy, jednocześnie podając jej smakołyk (ale po Twojej komendzie "bierz") to powinna praca dać rezultat, tym bardziej z tego co piszesz ona nie sika na widok ludzi, a więc masz ułatwione zadanie. Jak będziesz potrzebowała, to lepiej Ci to rozpiszę ;)

Aż tak źle nie jest żeby sikała pod siebie na widok ludzi, ona praktycznie nie zwraca na nich uwagi po prostu trzyma się do nich z dystansem..Zamierzam z nią dużo ćwiczyć i się nie poddawać, wiem że to może być trudne ale się nie poddam. Każde rady są mile widziane :)
leónowa napisał(a):
Dasz radę, wiem co mówię, mó jak go wzięłam był już dorosłym psem nie wychodził nigdy poza podwórze na którym był uziązany, był całkowicie nieufny i agresywny, nawet w stosunku do ludzi, ale jakoś udało mi się go doprowadzić do porządku, teraz dzieciaki z osiedla moga robic z nim wszystko, lecz na to potrzeba czasu. Trzymam kciuki, musi się udać;)

U mnie niestety jest ten problem że mieszkam w takiej ,,dziurze" że nie dość że nie ma tu psiarzy to jeszcze mało kto wychodzi na wieś żebym mogła popracować z nią w rozproszeniach wyjątkami są weekendy ale to mało żeby zrobiła się bardziej ufna:roll: A w jaki ty sposób doprowadzałaś go do porządku?
Collie napisał(a):
My też trzymamy kciuki! :p

U nas było tak, że bardzo późno zaczęłam pracować z Nelą, a jej zachowania (niektóre) już niestety do dzisiaj zostały... I również nie ciągła do obcych, w efekcie się chowała, albo rzucała, nie wyglądało to ciekawie i wtedy miałam ochotę zostawić to w spokoju, poddać. Stąd też zwlekałam z zapisaniem się na kursy agi, obawiając się obecności obcych ludzi, a to one chyba pomogły nam najbardziej, chociaż nie miałyśmy przyjemności długo trenować, ale praca i kontakt z ludźmi dały bardzo wiele.

Myślę, że z Azą sobie poradzisz, ale się nie poddawaj. :)
Ja zaczynałam od tego, że jak byłam na spacerze i ktoś zainteresował się Nelą to prosiłam np. o wzięcie piłki czy smakołyka, aby zainteresować mojego psa i o dziwo, działało. Z tego co piszesz nie jest zle, popracujcie, kilka razy może nie wyjść, a nóż za następnym...

Planuje zacząć ją zabierać ze sobą do pobliskich miast, tam gdzie się kręci więcej ludzi, będę prosiła znajomych o pomoc, może właściciel Ansari spróbuje nam pomóc.. obiecuję że nie odpuszczę.

Na taki kurs agi i ja z chęcią bym się zapisałam tylko dlaczego najbliższy klub jest tak daleko ode mnie:roll:

Posted

[quote name='Ptysiak']Mój wpis to ominęła... prawie już rodzina, Ptyś garnitur juz mierzył a ty tak nas olewasz :placz::evil_lol:
Nie możliwe...

A jednak..przepraszam..nie chciałam.. to się więcej nie powtórzy :Rose::eviltong: cieszę się że zdjęcia się podobają, w przeprosiny to jest z dedykacją dla was https://lh6.googleusercontent.com/-wItBso41rjI/UEDbxbOgVCI/AAAAAAAACrQ/ltcKUxi5TCY/s640/DSCF7254.JPG :grins:

On garnitur mierzy a ja się tu męczę nad listą gości :roll::lol:

Posted

[quote name='Klaudia&Aza']Nie możliwe...

A jednak..przepraszam..nie chciałam.. to się więcej nie powtórzy :Rose::eviltong: cieszę się że zdjęcia się podobają, w przeprosiny to jest z dedykacją dla was https://lh6.googleusercontent.com/-wItBso41rjI/UEDbxbOgVCI/AAAAAAAACrQ/ltcKUxi5TCY/s640/DSCF7254.JPG :grins:

On garnitur mierzy a ja się tu męczę nad listą gości :roll::lol:
Już mi przeszło, piękna dedykacją :loveu:

Nie zapomnij zaprosić Wszystkich z dogo :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...