Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Izabela124.']Miło by było jakbyście się tak do mnie zwracały :diabloti:
Mi tam śmiga nieźle
Ja tam mogę już od dziś tak do ciebie mówić, może jak już będziesz weterynarzem to będę miała jakieś zniżki po znajomości:evil_lol:

Może to znak abym poszła już spać:lol:
[quote name='Collie']Zapisujemy sobie Was! :)
https://lh6.googleusercontent.com/-ie6SdNAVihs/UBe4zeY1gCI/AAAAAAAACiM/4ZKA0GqiSW0/s632/DSCF6613.JPG Świetna sesja :D

Mi dogo nie działało, ale teraz w miarę/
Hej ;)

Iza jest prorokiem, ostatnią awarię dogo wyczuła to może coś i tym razem będzie:diabloti:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Ja tam mogę już od dziś tak do ciebie mówić, może jak już będziesz weterynarzem to będę miała jakieś zniżki po znajomości:evil_lol:
Może to znak abym poszła już spać:lol:
Iza jest prorokiem, ostatnią awarię dogo wyczuła to może coś i tym razem będzie:diabloti:
Ha ha zniżki gwarantowane :lol:
No to był wielki znak :D
Tym razem nie wyczułam żadnej awarii

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
No dobra to Ty też wpadnij:D tylko pod warunkiem, że zabierzesz Torkę?:loveu::mad: czyt. tylko spróbuj jej nie zabrać :evil_lol:


Bez Torki nawet bym się nie zabrała :shake: Torka to mój cień ;)

Posted

Izabela124. napisał(a):
Ha ha zniżki gwarantowane :lol:
No to był wielki znak :D
Tym razem nie wyczułam żadnej awarii

Trzymam za słowo Pani Profesor:diabloti: tylko jak coś to tą swoją lecznice załóż gdzieś w Warszawie bo tam do ciebie to daleko będę miała i mi się nawet ta zniżka nie będzie opłacała:D
Haha no i miałaś rację, żadnej awarii nie było:D
magdabroy napisał(a):
Bez Torki nawet bym się nie zabrała :shake: Torka to mój cień ;)

Teośka też zabierz:loveu: to jak dziewczyny kiedy pijemy?:razz::lol:
phase napisał(a):
O Bosz, ale się ciotki rozgadały! :eviltong:
Przychodzę się przywitać a w poniedziałek będę nadrabiać. :)

Oj tam od razu się rozgadały, na pewno do poniedziałku dużo tych stron nie przybędzie:eviltong:


Jutro z rodzicami jadę nad jezioro Firlej i tak się zastanawiam czy zabrać ze sobą psy czy to nie będzie tylko męczące dla nich w taki upał:roll:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Trzymam za słowo Pani Profesor:diabloti: tylko jak coś to tą swoją lecznice załóż gdzieś w Warszawie bo tam do ciebie to daleko będę miała i mi się nawet ta zniżka nie będzie opłacała:D
Haha no i miałaś rację, żadnej awarii nie było:D
to jak dziewczyny kiedy pijemy?:razz::lol:
Jak będę studiowała w Wawie to planuję tam zostać na stałe :D
Prorokiem jestem :multi:
Jak będziesz miała wolną chatę, wygoń gdzieś rodziców na parę dni :evil_lol:

Posted

[quote name='Milena9']A jak twoje psy znoszą upały?
W sumie to zależy od dania ale wydaje mi się że nie najgorzej, Aza nie zawsze lubi chodzić na długie spacery jak jest mocne słońce;-)
Jednak wyjazd przełożyliśmy na za tydzień albo za dwa więc zobaczymy jak to będzie;-)

[quote name='Izabela124.']Jak będę studiowała w Wawie to planuję tam zostać na stałe :D
Prorokiem jestem :multi:
Jak będziesz miała wolną chatę, wygoń gdzieś rodziców na parę dni :evil_lol:
O to fajnie będę cię odwiedzała albo Ty mnie, wtedy się przekonam dopiero jaka jesteś okropna:diabloti::evil_lol:
Jak jesteś prorokiem to też uważasz, że w grudniu 2012r będzie koniec świata, jak to kiedyś było nagłaśniane? :-D
Z tą wolną chatą to da się coś załatwić bo u mnie rodzice często gdzieś wyjeżdżają, brat mieszka w Wawie a resztę to się wygoni:lol:
[quote name='magdabroy']Zabiorę Theośka :) Ale ja w PL będę dopiero w grudniu :roll:
To poczekamy do grudnia:)

Posted

[quote name='Klaudia&Aza']
O to fajnie będę cię odwiedzała albo Ty mnie, wtedy się przekonam dopiero jaka jesteś okropna:diabloti::evil_lol:
Jak jesteś prorokiem to też uważasz, że w grudniu 2012r będzie koniec świata, jak to kiedyś było nagłaśniane? :-D
Z tą wolną chatą to da się coś załatwić bo u mnie rodzice często gdzieś wyjeżdżają, brat mieszka w Wawie a resztę to się wygoni:lol:

Zapraszam, zapraszam. Muszę tylko mieszkania w Wawie poszukać :D
Nie będzie końca świata nigdy :diabloti:
Super, czekam na info kiedy będę mogła przyjechać :lol:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Zapraszam, zapraszam. Muszę tylko mieszkania w Wawie poszukać :D
Nie będzie końca świata nigdy :diabloti:
Super, czekam na info kiedy będę mogła przyjechać :lol:

To jak coś to szukaj mieszkania w okolicach Mokotowa bo tam mój brat mieszka to bym miała do Ciebie nie daleko :evil_lol:
Też jestem tego zdania:)
W sumie to pod koniec sierpnia chyba gdzieś wyjeżdżają jeżeli się nie mylę:D A Ty do Warszawy będziesz jeździła pociągiem czy samochodem?

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
To jak coś to szukaj mieszkania w okolicach Mokotowa bo tam mój brat mieszka to bym miała do Ciebie nie daleko :evil_lol:
Też jestem tego zdania:)
W sumie to pod koniec sierpnia chyba gdzieś wyjeżdżają jeżeli się nie mylę:D A Ty do Warszawy będziesz jeździła pociągiem czy samochodem?
Szkoła gdzie chcę chodzić jest na Pradze, ale zawsze można dojechać ;)Do domu raczej za często nie będę jeździła albo w ogóle. Żyję w słych stosunkach z rodzicami. Ale jak już najdzie mnie chęć odwiedzenia Suwałk to pociągiem
Oooo dobrze się składa :D Tylko, że 25-26 mam wystawę w Białymstoku.

Posted

Izabela124. napisał(a):
Szkoła gdzie chcę chodzić jest na Pradze, ale zawsze można dojechać ;)Do domu raczej za często nie będę jeździła albo w ogóle. Żyję w słych stosunkach z rodzicami. Ale jak już najdzie mnie chęć odwiedzenia Suwałk to pociągiem
Oooo dobrze się składa :D Tylko, że 25-26 mam wystawę w Białymstoku.

No tak dojechać zawsze można;) O stosunki z rodzicami nie dopytuje bo u każdego bywa różnie, ja ostatnio też się ciągle z nimi kłócę ale to tylko take kłótnie chwilowe;)
W październiku będę pewnie wyprawiała imprezę urodzinową więc wtedy też możesz przyjechać:D W sumie to fajnie mieć psa wystawowego jeżeli ktoś lubi podróżować:)

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
No tak dojechać zawsze można;) O stosunki z rodzicami nie dopytuje bo u każdego bywa różnie, ja ostatnio też się ciągle się z nimi kłócę ale to tylko take kłótnie chwilowe;)
W październiku będę pewnie wyprawiała imprezę urodzinową więc wtedy też możesz przyjechać:D W sumie to fajnie mieć psa wystawowego jeżeli ktoś lubi podróżować:)

U mnie też i chwilowe kłótnie są, ale od pewnego czasu i poważne, więc wolę wyprowadzić się z domu i mieć święty spokój. Muszę tylko znaleźć pracę, bo bez tego to nawet nie ma co ruszać z domu.
Ja mam we wrześniu urodziny :D
Bardzo lubię podróżować i wystawy też lubię :)

Posted

Izabela124. napisał(a):
U mnie też i chwilowe kłótnie są, ale od pewnego czasu i poważne, więc wolę wyprowadzić się z domu i mieć święty spokój. Muszę tylko znaleźć pracę, bo bez tego to nawet nie ma co ruszać z domu.
Ja mam we wrześniu urodziny :D
Bardzo lubię podróżować i wystawy też lubię :)

U mnie jak są kłótnie to przeważnie z mojej winy bo ostatnio zaczęłam się o wszystko czepiać i z głupiej rzeczy potrafiłam zrobić awanturę:roll: No tak praca też ważna w końcu trzeba się będzie z czegoś utrzymać, a na studia chcesz iść na dzienne czy zaoczne?
O to już nie długo, a którego masz to sobie w kalendarzu zapiszę?:D
Dlatego ja kiedyś w przyszłości chyba będę wystawiała swojego psa lub będę ćwiczyła agility i to jest bardziej prawdopodobne bo ja też strasznie lubię podróżować;)

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
U mnie jak są kłótnie to przeważnie z mojej winy bo ostatnio zaczęłam się o wszystko czepiać i z głupiej rzeczy potrafiłam zrobić awanturę:roll: No tak praca też ważna w końcu trzeba się będzie z czegoś utrzymać, a na studia chcesz iść na dzienne czy zaoczne?
O to już nie długo, a którego masz to sobie w kalendarzu zapiszę?:D
Dlatego ja kiedyś w przyszłości chyba będę wystawiała swojego psa lub będę ćwiczyła agility i to jest bardziej prawdopodobne bo ja też strasznie lubię podróżować;)
U mnie nie jest z mojej winy, ale zawsze jestem ta najgorsza :shake:
Na zaoczne, bo na dziennych do pracy nie mogłabym chodzić, a muszę się utrzymać.
10 września :cool3: A Ty?
Już dawno wkręciłam się w świat wystaw, od początku technikum, bo jeden z moich nauczycieli miał hodowlę i z nim jeździłam na wystawy

Posted

Izabela124. napisał(a):
U mnie nie jest z mojej winy, ale zawsze jestem ta najgorsza :shake:
Na zaoczne, bo na dziennych do pracy nie mogłabym chodzić, a muszę się utrzymać.
10 września :cool3: A Ty?
Już dawno wkręciłam się w świat wystaw, od początku technikum, bo jeden z moich nauczycieli miał hodowlę i z nim jeździłam na wystawy

A to u mnie też tak często jest, że jestem ta najgorsza :roll: a za to jeden z braci to jest taki ich pewnego rodzaju pupilek i nieraz bardziej się liczy jego zdanie niż moje:roll:
A oba psy chcesz zabrać ze sobą czy któregoś zostawisz w domu?
Dobra już zapisuję, a które to już, 65?:diabloti::eviltong: ja mam 5 października.
Jak ja bym chciała mieć takiego nauczyciela który ma hodowlę i interesuję się psami:roll:
Ptysiak napisał(a):
Dobrej nocy ;)

Pozdrawiamy :)

Dziękujemy i nawzajem. Proszę utulić Ptyśka ode mnie:loveu:

Posted

oj tam.. ja mam super rodziców :loveu:
zawsze mnie wspierają i pomagają w osiągnięciu celu...
owszem czasami się kłócimy, ale to o pierdoły, ale faktycznie kłótnia, że ohoho to nie. Najczęściej to mama ratuje zawsze sytuację :lol:

a na wystawy to ja jakoś nie chce jeździć.. mi szkoda kasy, poza tym jak wystawia się ONy to każdy wie, więc sama to raczej będzie ciężko.. no i te testy i wyszkolenie dla Owczarków :mdleje:

jak jak ktoś to lubi i go kręci itp to nic tylko podziwiać i wspierać ;)

**
dokładnie, takiego nauczyciela to ze świecą szukac....:cool3:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
A to u mnie też tak często jest, że jestem ta najgorsza :roll: a za to jeden z braci to jest taki ich pewnego rodzaju pupilek i nieraz bardziej się liczy jego zdanie niż moje:roll:
A oba psy chcesz zabrać ze sobą czy któregoś zostawisz w domu?
Dobra już zapisuję, a które to już, 65?:diabloti::eviltong: ja mam 5 października.
Jak ja bym chciała mieć takiego nauczyciela który ma hodowlę i interesuję się psami:roll:

U mnie teraz Ola (Najmłodsza siostra) jest pupilkiem :lol: Oczywiście, że oba zabieram. Nie mogłabym zdecydować, którego zostawić, z resztą teraz nigdy w życiu bym z rodzicami psów nie zostawiła. Ale na forum nie będę o tym pisać. Jak kiedyś się spotkamy to opowiem ;)
72 ha ha
Wiesz, w mojej szkole dużo takich nauczycieli było, bo w końcu veta :)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Utulę :)
A Ty wycałuj wszystkie futerka w noski od cioci Izy :loveu: i od Ptysiaka buziak dla Azuni :evil_lol: :loveu:

Wycałuję je jutro bo teraz śpią i aż szkoda mi ich budzić:) ojoj Aza będzie zaskoczona, a już masz wymiary garnituru?:D:evil_lol:
kalyna napisał(a):
oj tam.. ja mam super rodziców :loveu:
zawsze mnie wspierają i pomagają w osiągnięciu celu...
owszem czasami się kłócimy, ale to o pierdoły, ale faktycznie kłótnia, że ohoho to nie. Najczęściej to mama ratuje zawsze sytuację :lol:

a na wystawy to ja jakoś nie chce jeździć.. mi szkoda kasy, poza tym jak wystawia się ONy to każdy wie, więc sama to raczej będzie ciężko.. no i te testy i wyszkolenie dla Owczarków :mdleje:

jak jak ktoś to lubi i go kręci itp to nic tylko podziwiać i wspierać ;)

**
dokładnie, takiego nauczyciela to ze świecą szukac....:cool3:

Nie no u mnie też rodzice są super ale po prostu tak jak chyba u każdego są wzloty i upadki. Wsparcie też mam nie tylko u rodziców ale też u rodzeństwa pomimo, że z nimi to są najfajniejsze i najciekawsze kłótnie:evil_lol:

No tak wystawianie ONów tez mnie trochę przeraża i też bym się chyba nie zdecydowała:shake: Ja osobiście byłam ze znajomą tylko na zaledwie paru wystawach i może nie było najgorzej ale jakoś psie sporty szczególnie agility mnie bardziej kręcą niż wystawy;)

No u mnie to pewnie duża większość nauczycieli nie ma pojęcia o psach...
Izabela124. napisał(a):
U mnie teraz Ola (Najmłodsza siostra) jest pupilkiem :lol: Oczywiście, że oba zabieram. Nie mogłabym zdecydować, którego zostawić, z resztą teraz nigdy w życiu bym z rodzicami psów nie zostawiła. Ale na forum nie będę o tym pisać. Jak kiedyś się spotkamy to opowiem ;)
72 ha ha
Wiesz, w mojej szkole dużo takich nauczycieli było, bo w końcu veta :)

No tak wcale się nie dziwię, że nie chcesz zostawić żadnego z nich. Podobno mam duszę pocieszyciela więc jak coś to śmiało możesz się wygadać i wyżalić;)
Starość nie radość u mnie niedługo stuknie 71:eviltong:
A no tak :splat:

Posted

No właśnie ciężko z wymiarami bo chłopak co chwilę się rozrasta jeszcze :evil_lol:
Poza tym zaczynam się powoli bać bo dziś już dwie suczki popuściły lekko na jego widok... :evil_lol:

Posted

Ptysiak napisał(a):
No właśnie ciężko z wymiarami bo chłopak co chwilę się rozrasta jeszcze :evil_lol:
Poza tym zaczynam się powoli bać bo dziś już dwie suczki popuściły lekko na jego widok... :evil_lol:

Może dajmy sobie na wstrzymanie i poczekajmy aż nam dzieci trochę podrosną, żeby później garnitur nie okazał się za mały:evil_lol:
No ja to wiedziałam, że tak to jest z miłością na odległość. Ach ci faceci :mad::lol:


Idę się wykąpać i zaraz wracam :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...