Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ada_Mirra']to miłego spacerku :D
Spacerek udany i bardzo miły, jedyna maruda na tym spacerze to był mój brat który narzekał że go nogi bolą i żebyśmy wracali do domu:D
[quote name='Izabela124.']Ha ha jak założysz bimbrownię to koniecznie zaproś mnie do siebie :diabloti:
A ile masz cm wzrostu? Waga u mnie waha się między 49-50kg
Obecnie mogę cię zaprosić na wino jabłkowe domowego wykonania, może to nie bimber ale też dobre:D
Ale ogólnie to jak coś to będziemy w kontakcie, tylko nie mów nikomu więcej bo jeszcze przyjdą i nic dla nas nie zostanie:diabloti:
Ojoj a kiedy ja się ostatni raz mierzyłam, ale chyba mam coś ok 165cm a ty jak tam ze wzrostem?
[quote name='dianusia921']Ale super zdjęcia dziewczyn !!

https://lh3.googleusercontent.com/-aNK9NV-rFac/UBe4XM-rD6I/AAAAAAAACeY/TV39kM4SWtQ/s640/DSCF6526.JPG jakie uchole bombowe :loveu::loveu::loveu: i pysio :loveu::loveu:

https://lh6.googleusercontent.com/-UtoWSdwtp-E/UBe4wnJQ-ZI/AAAAAAAACh8/x8dPzwLNEGg/s634/DSCF6611.JPG "pusta szklanka ? Kobieto nalewaj!" :evil_lol:

https://lh3.googleusercontent.com/-xe8CKdmGaAE/UBe46MvDxTI/AAAAAAAACio/eTjVboGj7WQ/s640/DSCF6620.JPG a to chyba już po wypiciu taki ryjek uśmiechnięty ! :eviltong:

Super fotki wszystkie !!

Pozdrawiam.
Dziękuję za miłe komentarze :loveu:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Obecnie mogę cię zaprosić na wino jabłkowe domowego wykonania, może to nie bimber ale też dobre:D
Ale ogólnie to jak coś to będziemy w kontakcie, tylko nie mów nikomu więcej bo jeszcze przyjdą i nic dla nas nie zostanie:diabloti:


Mogę się do Was przyłączyć? :cool3:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):

Obecnie mogę cię zaprosić na wino jabłkowe domowego wykonania, może to nie bimber ale też dobre:D
Ale ogólnie to jak coś to będziemy w kontakcie, tylko nie mów nikomu więcej bo jeszcze przyjdą i nic dla nas nie zostanie:diabloti:
Ojoj a kiedy ja się ostatni raz mierzyłam, ale chyba mam coś ok 165cm a ty jak tam ze wzrostem?

Szkoda, że daleko mieszkasz, bo już wym wyjeżdżała :D
Ha ha nie powiem :D
Też nie wiem dokładnie, ale również ok.165cm

Posted

magdabroy napisał(a):
Mogę się do Was przyłączyć? :cool3:

No dobra to Ty też wpadnij:D tylko pod warunkiem, że zabierzesz Torkę?:loveu::mad: czyt. tylko spróbuj jej nie zabrać :evil_lol:
LadyS napisał(a):
O, moja waga oscyluje koło 55 kg, a jestem o 10 cm wyższa :lol:

To ty nawet szpilek nie musisz nosić bo i tak wysoka jesteś, i wszystko z góry widzisz a ja to muszę podskakiwać :roll::evil_lol:
Izabela124. napisał(a):
Szkoda, że daleko mieszkasz, bo już wym wyjeżdżała :D
Ha ha nie powiem :D
Też nie wiem dokładnie, ale również ok.165cm

A no troszku daleko ale co tam dla chcącego nic trudnego:D myślę, że jeżeli dzisiaj byś wyruszyła (oczywiście na pieszo tak dla zdrowia, żeby nie było, że się o ciebie nie troszczę:diabloti:) to zanim ja założę bimbrownie to Ty akurat dojdziesz:lol:
Jeju to mnie to może do anorektyczek trzeba zaliczyć bo ja to nawet przy takim wzroście 49kg nie warze:lol:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):

A no troszku daleko ale co tam dla chcącego nic trudnego:D myślę, że jeżeli dzisiaj byś wyruszyła (oczywiście na pieszo tak dla zdrowia, żeby nie było, że się o ciebie nie troszczę:diabloti:) to zanim ja założę bimbrownie to Ty akurat dojdziesz:lol:
Jeju to mnie to może do anorektyczek trzeba zaliczyć bo ja to nawet przy takim wzroście 49kg nie warze:lol:
To ile Ty warzysz? :crazyeye:
Ty lepiej mnie nie zapraszaj, bo ja na prawdę mogę przyjechać, tylko, że z psami :evil_lol:

Posted

LadyS napisał(a):
I tak chodzę w szpilkach, bo lubię :diabloti:

A gdzie zdjęcia Azy!

A ja nie chodzę bo po pierwsze nie lubię a po drugie nie umie, sądzę, że zanim zrobiłabym pierwsze kroki to już bym miała kostkę skręconą:D ale nie powiem bo niektóre szpile mi się podobają, a tak wgl to co jest teraz modne bo ja zacofana jestem?:lol:

A zdjęć nie ma, bo teraz jechałam nie na swojej karcie i musiałam ją oddać. A z racji że swoją mam popsutą i jakoś nie miałam okazji kupić to zdjęć nie mam ale jak dobrze pójdzie to jutro już będą;)
Izabela124. napisał(a):
To ile Ty warzysz? :crazyeye:
Ty lepiej mnie nie zapraszaj, bo ja na prawdę mogę przyjechać, tylko, że z psami :evil_lol:

Oj tam no tak tylko ciut ciut mniej:eviltong:
Mam się bać?:D Bez psów to bym cię w ogóle do domu nie wpuściła:evil_lol: A Kiss wystawowy czy nie? bo jak byś była kiedyś na wystwie w Wawie to w sumie do mnie już nie daleko:lol:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):

Oj tam no tak tylko ciut ciut mniej:eviltong:
Mam się bać?:D Bez psów to bym cię w ogóle do domu nie wpuściła:evil_lol: A Kiss wystawowy czy nie? bo jak byś była kiedyś na wystwie w Wawie to w sumie do mnie już nie daleko:lol:

Tzn ile? :diabloti:
Bój się, jestem straszna, niemiła i okrutna :evil_lol: Wystawowy :) Byłam w lipcu na wystawie w Wawie, teraz będę prawdopodobnie we wrześniu

Posted

LadyS napisał(a):
Co jest modne to Ci nie powiem, bo się totalnie nie znam - jak idę do sklepu, to nic kupić nie mogę, bo nic mi się nie podoba :diabloti:

A to ja też tak mam, potrafię oglądać,przymierzać w sklepie ubrania po czym po pół godziny wychodzę nic nie kupując i wtedy pani sprzedawczyni dziwnie się na mnie patrzy:D
Jak się nie mylę to ostatnio był chyba turkus mody, a może nie, może to było rok temu:lol:
Izabela124. napisał(a):
Tzn ile? :diabloti:
Bój się, jestem straszna, niemiła i okrutna :evil_lol: Wystawowy :) Byłam w lipcu na wystawie w Wawie, teraz będę prawdopodobnie we wrześniu

No..ten... hmmm.. no równe 42kg;) A tak na serio to waham się w granicy 47, 48kg nie mówię tutaj o okresię np wielkanocnym bo wtedy zawsze waga mi wzrasta:D
No i po co to mówiłaś, teraz będę się w nocy bała zasnąć i znowu będą się ze mnie śmiać że śpię z misiem:evil_lol: Aj no wrzesień to nie ciekawie - mam napięty grafik jeżeli chodzi o ten miesiąc:evil_lol:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):

No..ten... hmmm.. no równe 42kg;) A tak na serio to waham się w granicy 47, 48kg nie mówię tutaj o okresię np wielkanocnym bo wtedy zawsze waga mi wzrasta:D
No i po co to mówiłaś, teraz będę się w nocy bała zasnąć i znowu będą się ze mnie śmiać że śpię z misiem:evil_lol: Aj no wrzesień to nie ciekawie - mam napięty grafik jeżeli chodzi o ten miesiąc:evil_lol:
Strasznie mało ważysz :eviltong: Chociaż w I klasie tech. ważyłąm 45kg, to były czasy :loveu: A mi waga nie wzrasta nawet jak w święta się najem ha ha
Nie chciałam Cię przestraszyć :shake::evil_lol:
O a czemu napięty grafik? :razz:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Strasznie mało ważysz :eviltong: Chociaż w I klasie tech. ważyłąm 45kg, to były czasy :loveu: A mi waga nie wzrasta nawet jak w święta się najem ha ha
Nie chciałam Cię przestraszyć :shake::evil_lol:
O a czemu napięty grafik? :razz:

A no mało mało ale w sumie chyba nie wyglądam aż tak tragicznie:evil_lol: Ja nie mówię tutaj o wzroście wagi o 4kg. ja to tylko ewentualnie tak delikatnie po kilogramie albo pół:lol:
No dobra wybaczam:evil_lol:
No bo we wrześniu mam co najmniej swoje trzy zawody w czym jedne ogólnopolskie więc będę pewnie 6 razy w tygodniu na treningu. Ale w sumie może da się coś załatwić:cool3:

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
A no mało mało ale w sumie chyba nie wyglądam aż tak tragicznie:evil_lol: Ja nie mówię tutaj o wzroście wagi o 4kg. ja to tylko ewentualnie tak delikatnie po kilogramie albo pół:lol:
No dobra wybaczam:evil_lol:
No bo we wrześniu mam co najmniej swoje trzy zawody w czym jedne ogólnopolskie więc będę pewnie 6 razy w tygodniu na treningu. Ale w sumie może da się coś załatwić:cool3:
Ważne żebyś Ty siebie akceptowała :)
To miesiąc masz rzeczywiście zalatany, a ja do października wakacje i kto wie czy nie dłużej :D

Posted

Izabela124. napisał(a):
To miesiąc masz rzeczywiście zalatany, a ja do października wakacje i kto wie czy nie dłużej :D

to tak jak ja :multi:
tylko ja jeszcze nie mam gdzie mieszkać od października... :lol:

a co do mody to ja nie pomogę, bo jestem daleko w tyle.. zresztą szpilek to ja wcale nie mam, za to tenisówki, kilka par adidasów i ogólnie wszystko na sportowo.. ;)

a o wadze nie gadajcie, bo się załamię...

Posted

kalyna napisał(a):
to tak jak ja :multi:
tylko ja jeszcze nie mam gdzie mieszkać od października... :lol:

a co do mody to ja nie pomogę, bo jestem daleko w tyle.. zresztą szpilek to ja wcale nie mam, za to tenisówki, kilka par adidasów i ogólnie wszystko na sportowo.. ;)

a o wadze nie gadajcie, bo się załamię...
Też nie mam gdzie mieszkać od października ha ha

Posted

Izabela124. napisał(a):
Też nie mam gdzie mieszkać od października ha ha


co gorsze, u mnie jest bardzo realne widmo akademika, czyli żadnego psa nie będę mogła wziąć :(
muszę wziąć się za szukanie czegoś :D bo na końcu będę szukać kartonów :lol:

Posted

kalyna napisał(a):
co gorsze, u mnie jest bardzo realne widmo akademika, czyli żadnego psa nie będę mogła wziąć :(
muszę wziąć się za szukanie czegoś :D bo na końcu będę szukać kartonów :lol:
U mnie nawet nie ma opcji żeby był kademik. Jak nie znajdę niczego to w tym roku robię przerwę od nauki i tyle

Posted

Izabela124. napisał(a):
Ważne żebyś Ty siebie akceptowała :)
To miesiąc masz rzeczywiście zalatany, a ja do października wakacje i kto wie czy nie dłużej :D

Ja tam siebie jak najbardziej akceptuje no może nieraz ponarzekam że jestem za chuda ale tak to potrafię się z siebie do woli naśmiewać :lol:
No i mam nadzieję że przez to że zalatany będą jakieś wyniki:) Ty się tak nie ciesz, lepiej byś do pracy poszła:diabloti::eviltong:
kalyna napisał(a):
to tak jak ja :multi:
tylko ja jeszcze nie mam gdzie mieszkać od października... :lol:

a co do mody to ja nie pomogę, bo jestem daleko w tyle.. zresztą szpilek to ja wcale nie mam, za to tenisówki, kilka par adidasów i ogólnie wszystko na sportowo.. ;)

a o wadze nie gadajcie, bo się załamię...

O no tak najlepiej, to wy macie jeszcze przed sobą takie długi wakacje a ja za miesiąc będę musiała już wysilać te swoje szare komórki:evil_lol:

O tak tenisówki-uwielbiam:loveu: a tak z bardziej markowych butów to mam bzika na air maxy ale jakoś szkoda mi przeznaczyć tyle kasy na buty bo zawsze znajdzie się coś co psom kupić;)

Izooo temat wagi zamykamy :grins:

Posted

kalyna napisał(a):
co gorsze, u mnie jest bardzo realne widmo akademika, czyli żadnego psa nie będę mogła wziąć :(
muszę wziąć się za szukanie czegoś :D bo na końcu będę szukać kartonów :lol:

Ja jak byłam właśnie rok temu na zawodach to nocowaliśmy w akademiku i ja dziękuję, ohydnie tam było blee..A którego psa chcesz zabierać ze sobą?

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
O tak tenisówki-uwielbiam:loveu: a tak z bardziej markowych butów to mam bzika na air maxy ale jakoś szkoda mi przeznaczyć tyle kasy na buty bo zawsze znajdzie się coś co psom kupić;)


ja kupiłam buty z markowe, i potem jakieś tenisów, zwykłe adidasy itp.. no bo jak z psami chodzę tu i tam to szkoda było mi tak rozwalać takie buty.. a z drugiej strony to potem do szkoły nie miałabym w czym chodzić :lol:

Iza jak ja bym teraz zrobiła przerwę to nie poszłabym się uczyć dalej :roll:
ale mi akademik to raczej nie leży, 3 lata się wymigiwałam :lol:

**
prawdopodobnie mogłabym wziąć tylko jednego, czyli pewnie Gandzie, bo on najwięcej uwagi teraz potrzebuje.. Ciapka mam nie dałaby mi, a Sonii też nie chcieli..

Posted

kalyna napisał(a):
ja kupiłam buty z markowe, i potem jakieś tenisów, zwykłe adidasy itp.. no bo jak z psami chodzę tu i tam to szkoda było mi tak rozwalać takie buty.. a z drugiej strony to potem do szkoły nie miałabym w czym chodzić :lol:

Iza jak ja bym teraz zrobiła przerwę to nie poszłabym się uczyć dalej :roll:
ale mi akademik to raczej nie leży, 3 lata się wymigiwałam :lol:

**
prawdopodobnie mogłabym wziąć tylko jednego, czyli pewnie Gandzie, bo on najwięcej uwagi teraz potrzebuje.. Ciapka mam nie dałaby mi, a Sonii też nie chcieli..

A to tak jak ja, też mam różne pary butów na różne okoliczności:lol: jedynie nie mam szpilek i japonek bo nie lubię:)
Ty na dziennych jesteś tak? to Gandzia przyzwyczajasz już pomału żeby zostawał sam na jakiś czas?

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Ja tam siebie jak najbardziej akceptuje no może nieraz ponarzekam że jestem za chuda ale tak to potrafię się z siebie do woli naśmiewać :lol:
No i mam nadzieję że przez to że zalatany będą jakieś wyniki:) Ty się tak nie ciesz, lepiej byś do pracy poszła:diabloti::eviltong:
Izooo temat wagi zamykamy :grins:
Dystans do siebie jest najważniejszy :)
Nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :diabloti:
Ok :lol:

kalyna napisał(a):

Iza jak ja bym teraz zrobiła przerwę to nie poszłabym się uczyć dalej :roll:
ale mi akademik to raczej nie leży, 3 lata się wymigiwałam :lol:
Dlatego boję się robić tę przerwę, bo mogę zrobić tak jak Ty myślisz

Posted

Izabela124. napisał(a):
Nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :diabloti:

Hahaha:roflt: dobra dobra a później za parę lat będziemy musiały się zwracać do ciebie Pani profesor:diabloti:

Wam też teraz tak się dogo zawiesza czy tylko mi?

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Hahaha:roflt: dobra dobra a później za parę lat będziemy musiały się zwracać do ciebie Pani profesor:diabloti:

Wam też teraz tak się dogo zawiesza czy tylko mi?
Miło by było jakbyście się tak do mnie zwracały :diabloti:
Mi tam śmiga nieźle

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...