Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='LadyS']Kolczatka odpowiednio użyta (do szkolenia, a nie jako obroża do spacerów) jest okej, podobnie jak i halter czy obroża elektryczna w skrajnych przypadkach. Ale do wszystkiego trzeba rozsądku.[/QUOTE]
Tak jak napisałaś...
"w skrajnych przypadkach" i z "rozsądkiem"
Ale ja i tak mam nadal zdanie o kolczatkach takie, że nie są do tego stworzone.

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Ptysiak']Tak jak napisałaś...
"w skrajnych przypadkach" i z "rozsądkiem"[/QUOTE]

Skrajne przypadki były jedynie do obroży elektrycznej. A używanie kolczatki czy halti do szkolenia przynosi przy odpowiednim psie i wiedzy, jak to robić, dobre i szybkie efekty. Z niektórymi psami nie da się pozytywnie, po prostu ;)

Posted

[quote name='LadyS']Skrajne przypadki były jedynie do obroży elektrycznej. A używanie kolczatki czy halti do szkolenia przynosi przy odpowiednim psie i wiedzy, jak to robić, dobre i szybkie efekty. Z niektórymi psami nie da się pozytywnie, po prostu ;)[/QUOTE]
Może i masz rację :)
Ja nie spotkałam widocznie takiego psa jeszcze, z którym nie dało się pozytywnie ;)

Posted

Ptysiakowa-napisz jak sie miewa rozpieszony Ptyś jak będzie miał 18miesięcy.Powodzenia.Ja szczerze mówiąc wychodziłem z siebie i stawałem obok.Teraz ma 2,5 i jest w miare ok ,myśle że w ok. 3lat sie ogarnie całkiem.
Kolczatka to najlepsza obroża jaką ktoś wymyślił.Ładna ,nie zniszczalna praktycznie i przydatna bardzo.
A tak na poważnie to Kalyna każdy pies reaguje inaczej.Np. Kaje steruje sobie głosem i ona smyczy nie używa wcale.Czarek lepiej reaguje na kuksańca niż na szarpnięcie.A Lucasa to tak ,żeby całkiem zareagował musiałbym pewnie walnąć szpadlem w łeb.
Każdy pies jest inny.Ja jako dziecko wolałem dostać klapa w dupe niż kare ,albo zrzędzenie starej nad uchem.

Posted

[quote name='Ptysiak']Może i masz rację :)
Ja nie spotkałam widocznie takiego psa jeszcze, z którym nie dało się pozytywnie ;)[/QUOTE]

Polecam siedzenie w adopcjach, bardzo działa na ideały :lol:

Posted

[quote name='Aleks89']
A tak na poważnie to Kalyna każdy pies reaguje inaczej.Np. Kaje steruje sobie głosem i ona smyczy nie używa wcale.Czarek lepiej reaguje na kuksańca niż na szarpnięcie.A Lucasa to tak ,żeby całkiem zareagował musiałbym pewnie walnąć szpadlem w łeb.
Każdy pies jest inny.Ja jako dziecko wolałem dostać klapa w dupe niż kare ,albo zrzędzenie starej nad uchem.[/QUOTE]

Wiem, że każdy pies reaguje inaczej.. dlatego Ciapkowi nigdy jej nie założę...Sonia też jak na razie jej nie potrzebuje.
no a to przecież Ty wolisz psa uderzyć, aby się uspokoił....

Nie porównujmy ludzi do psów....

Posted

kalyna wpadnij do mnie mieszkam sam.Materac sie znajdzie i zobaczysz w jakim stopniu moje psy sie pobudzają i jak "łatwo" je sprowadzić do pionu.Wypracowałem brak darcia ryja i wycia przy wychodzeniu z domu.Ale radosnej padaki póki co się nie udało wyplenić.Nie mieszkasz w bloku więc nie wiesz jak wygląda wyjście z mieszkania z trójką napalonych psów ,potem czekanie na winde itd.
Luc na widok kolczatki ,plecaka z aportami itd. Skacze w miejscu na wys. ok 70cm i jedynie potrząśnięcie nim daje efekt ogarniętego psa.
Albo wpadnij na zlot masz niedaleko nawet i zobacz jak ja pracuje ze swoimi psami:) W czytaniu może to sie wydawać straszne ,a na żywo nawet na klikerowcach nie robiło to wrażenia.Ba nawet jedna zapalona klikerówa (Agnisia Pozdrawiam) powiedziała ,że mam zajebisty kontakt z psami i naawet moje metody awersyjne nie są dla niej straszne ,bo jest korekta-spokój-nagroda i zagadanie psa.
Suka też szczeniaka karci dość ostro i szczenie zaraz wraca do łask.I o to mi chodzi właśnie.
Ptysiakowa-oby ci sie sprawdziło też tak myślałem.Ale dorastający samiec ON/DON to nie suczka ,ani kundelek.Niestety.I czasem trzeba takim nabuzowanym hormonami pieskiem potrząsnąć dość porządnie ,żeby do pustego łba zainfekowanego jajami trafiła komenda.

Posted

Alek zdaje sobie sprawę, że są różnicę pomiędzy suczka a psem. Ale biorąc psiaka wiedziałam o tym i mam wyzwanie, któremu postaram się sprostać.
Widzę jaki Ptysiek bywa "uparty" i widzę, że moja większa "upartość" w tych momentach działa na niego idealnie. Dużo pracy i poświęcenia czasu psu za zwyczaj kończy sie sukcesem a ja nie mam zamiaru osiąść na laurach i czekać aż sam się wychowa ;)

Posted

Ojojoj jak tu dyskusja powstała i teraz tyle nadrabiania i czytania a ja czasu na dogo nie miałam trochę:roll:

Izabela124. napisał(a):
A co do wesela to było zajebiście :D Nie zrobiłam ani jednego zdjęcia ha ha, ale aparat wzięłam i dzieci robiły fotki :D Niektóre nawet fajne im wyszły. Rozładowały mi całą baterię i zrobiły 509 zdjęć z czego tylko ok.70 nadaje się do czegoś ha ha Niebawem wstawię na swój wątek fotki jak wyglądałam :D

No to fajnie, że wesele się udało:) Oooo no to ładnie zamiast sama zdjęcia robić to ty dzieci zatrudniłaś:D no i widzisz aparatu nie zgubiłaś, a jak tam popiłaś troszku?:cool3: zaraz polecę cię oblukać w twojej galerii:evil_lol:
Ptysiak napisał(a):
Na kartce mogłaś pisać to by nie wcięło :evil_lol:

Następnym razem tak zrobię:evil_lol:
Molowe napisał(a):
a może jakieś nowe foteczki? :)

phase napisał(a):
Właśnie miałam prosić też o jakieś fotki. :evil_lol:

A foteczki zaraz dodam;)
Pestka napisał(a):
Ja równiez, maliniaki mają w sobie to "coś" :loveu:

Aj tam aj tam wszyscy tylko maliniaki i maliniaki ja tam jestem oddana tylko gronką ew. terviką:loveu: z czasem może się to zmienić, nie mówię, że nie:D
unikatowydiament napisał(a):
miłego weekendu,mizianki ślemy:)

Dziękujemy i nawzajem, mizianko przekaże rano;)
Aleks89 napisał(a):
I jeszcze zauważyłem jedno bardzo ciekawe zjawisko ,że pieski ciuciane szkolone pozytywnie tylko i wyłącznie mają w dupie właściciela i więzi między nimi nie ma żadnej.
A te co zostaną kliknięte przez łeb ,czy pofruną na posłania za wszarz są wpatrzone w człowieka jak w obrazek i mało im dupa nie odpada na widok przewodnika.
I w życiu nie walnąłbym psu ,który dopiero zaczyna przygode ze szkoleniem ,czy więź z właścicielem się rodzi.Mówie o takim o Zuzku ,Kai ,Czarku ,Lucasie ,Gramie itp. ,który potarafi ,ale nie chce ,udaje głuchego. I w syt. kiedy ja wymagam czegoś od psa i on jest głuchy na komende ,albo w przypadku moich tak czymś podjarany ,że nie potrafi nawet usiąść na dupe.To wtedy bywam niemiły i stosuje własnie jakies kliknięcie.
Po zlocie kiedyś ktos napisał ,że moje psy powinny się mnie bać.Bo własnie zdarzało się ,że robiły sobie olew i była korekta.Tylko ,że ja jasno wytyczam granice jest czas kiedy trzeba być posłusznym ,bo można zarobić w dekiel ,jest czas na zabawe ,wygłupy i wtedy dużo uchodzi płazem itd.
Np. W normalnym codziennym życiu nie wolno im na mnie skakać (mam schize i musze mieć czyste spodnie inaczej mam stany lękowe ,że wyglądam jak żul) ,ale w zabawie wolno im po mnie skakać ,gryźć nawet mocno ,szczekać ,warczeć no wiadomo taki psiowy szał macicy każdy czasem ze swoim psem odstawia.(Polecam na stworzenie więzi wlaśnie z psem taki przerywnik po sesji szkoleniowej nawalanka dobra na wszystko)
Pisarzem to ja kufa nie zostane ,bo pisze jak pijany.Ale chyba sens wszyscy czają.

Z tym to bym się nie koniecznie zgodziła... Ja psa szkolę pozytywnie i wcale nie jest tak, że nie ma między nami więzi i pies ma mnie w D. Ja myślę, że jest właśnie odwrotnie, im więcej szkolę pozytywnie tym suka jest bardziej we mnie wpatrzona, bardziej reaguje na moje zakazy i nakazy. A za każdym razem gdy bym próbowała ją udeżyć wywołałabym w niej niepokój a nie wiem czy o takie coś mi właśnie chodzi.
leónowa napisał(a):
Hej bardzo podoba mi się twoja Aza, ba sama nawet chciałabym mieć kiedyś belga. Jest ideałem nie tylko pod względem wyglądu, ale podoba mi się też jego wpatrzenie we właściciela oraz aktywnośc tej rasy, co cenię sobie w psie. Chciałabym mieć takiego psa, choć przeraża mnie nieraz ta ich piekielna inteligencja i myślę, że nie poradziłabym sobie z takim psem. A i mam jeszcze małe pytanko czy u nas w Polsce jest gdzieś miejsce, gdzie można adoptować belgi, bo nie wiem czy kiedyś jednak nie zdecydowałabym się na takiego psa, a wchodzi w grę tylko adoptowany, więc wolę się wypytać na przyszłość.

Hej;) dziękujemy za odwiedziny, fajnie, że sucz się podoba. Czy jest ideałem z wyglądu dla mnie jak najbardziej:loveu: Wiele osób obawia się aktywności i inteligencji belga, ale na prawdę można to fajnie wykorzystać w codziennym życiu;)
A co do adopcji belgów to wydaje mi się, że nie ma takiego ogólnego miejsca.. psy do adopcji najczęściej wrzucane są na forum belgowe albo tutaj na dogomani w ich wątku;)
Aleks89 napisał(a):
Pestka-ale ja nie miałem ciebie na myśli.Pisałem ogólnie ,że teraz wszyscy taką maske 100% pozytywów przybierają i nikt nie mówi o normalnym szkoleniu ,wychowywaniu psów.Itd.
Ale kto mówi o biciu.Wychodze z chaty np. i psy już wiedzą ,ze bd jechać autem i jest szał macicy i nie potrafią sie opanować NIE słyszą komend ,jest szybki strzał smyczą (szeroka taśma ,boli jak hmm klaps od 80l babci z parkinsonem) ,ale przywołuje do porządku i skupiają wtedy bardziej uwage.

Czy chodzi o to że, żeby pies się uspokoił, opanował trzeba go pierw trzepnąć smyczą? i tak za każdym razem dostaje gdy wsiadasz do auta? Skoro pies klikany w łeb jest tak wpatrzony w człowieka to chyba też powinien wykonywać komendy nawet wtedy gdy jest podekscytowany..
Ptysiak napisał(a):
Po pierwsze dzień dobry :)

Po drugie Aleks w tym co pisze ma rację. Kiedyś Nikt tak nie cackał się z psiakami jak teraz...
Ale znam takie psy, które źle odbierają nawet lekkie pstryknięcie w ucho. Reagują strachem.. i to nie dlatego, że są bite. Nie wiem dlaczego tak się boja.
Też nie mam nic przeciw klepnięciu psiaka by sprowadzić go do porządku, skoro to tylko na niego działa.
Ja osobiście nigdy nie biłam moich psów bo nie czułam takiej potrzeby i nie miałam za co...
Ptysia rozpieszczam, tulę, głaszczę itd. ale... jak trzeba to potrafię krzyknąć "nie" i to wystarcza. Wie co mu wolno w domu a czego nie powinien robić. Jest uparty nieraz ale ja staram się być bardziej i to skutkuje posłuszeństwem.
ONki sa łatwe do szkolenia ale i mają swój charakterek. Kiedy Ktoś pozwoli im na wszystko i nie będzie egzekwował/wymagał określonego zachowania to psiak wejdzie mu na głowę. Zresztą to chyba dotyczy wszystkich ras :)
Nie jestem specjalistą i może się nie znam. Ale moje podejście do psa: Tak to mój najlepszy przyjaciel, kocham go i okazuje to jemu a on mi. Ale tez nie zapominam nigdy o tym, że to nie człowiek. To pies i inaczej patrzy na świat niż ludzie.

Nie wiem czy w ogóle to Kogoś obchodzi i poczyta ale poczułam, że muszę sobie popisać :D

Pozdrawiamy serdecznie:)
Gdzie nowe zdjęcia ? :mad::evil_lol:

Teraz to już dobry wieczór:evil_lol:


Kiedyś może nikt nie cackał się z psiakiem ale też mało który pies był przyjacielem rodziny, więc co im zależało czy go uderzą czy nie.

U mnie jest podobnie, Aze da się klepnąć w tyłek z zaskoczenia i nie ma żadnych problemów spojrzy na mnie i słucha co od niej chce. Ale gdy się na mnie patrzy i widzi, że chce ją pstryknąć w ucho to ona się płoszy, przecież nie jest bita i nie wiem czy można to nazwać strachem. Dlatego ja nie klikam psa w ucho bo moim zdaniem bardziej to niszczy relacje z psem niż buduje przynajmniej u nas oczywiście to jest tylko moje zdanie i tak jak ty wolę głośniej krzyknąć co ją bardziej przywołuje do porządku niż pstryk w uchu z którego się peszy.


Zaraz dodam zdjęcia;)

Posted

leónowa napisał(a):
]A i mam jeszcze małe pytanko czy u nas w Polsce jest gdzieś miejsce, gdzie można adoptować belgi, bo nie wiem czy kiedyś jednak nie zdecydowałabym się na takiego psa, a wchodzi w grę tylko adoptowany, więc wolę się wypytać na przyszłość.


Niestety, coraz więcej w PL belgów (i psów w typie) do adopcji, różnych odmian.

Klaudia&Aza napisał(a):

U mnie jest podobnie, Aze da się klepnąć w tyłek z zaskoczenia i nie ma żadnych problemów spojrzy na mnie i słucha co od niej chce. Ale gdy się na mnie patrzy i widzi, że chce ją pstryknąć w ucho to ona się płoszy, przecież nie jest bita i nie wiem czy można to nazwać strachem. Dlatego ja nie klikam psa w ucho bo moim zdaniem bardziej to niszczy relacje z psem niż buduje przynajmniej u nas oczywiście to jest tylko moje zdanie i tak jak ty wolę głośniej krzyknąć co ją bardziej przywołuje do porządku niż pstryk w uchu z którego się peszy.


A, że tak zapytam, po cholerę pstrykać w ucho psa, który jest na kontakcie z przewodnikiem? Ludzie, nikt tu nie mówi o sprawianiu psu manta za ładne oczy albo za niewinność, tylko o korekcie. Korekta to sygnał przerywający dane zachowanie. Korektą może być "nie", ukochane przez pozytywistów "e-e", może być impuls kolcami, dławikiem czy OE, może to być milion innych rzeczy. Prawidłowo stosowana korekta i natychmiastowe nagradzanie przerwania niepożądanej czynności i wykonania innej, pożądanej, naprawdę nie jest czymś strasznym, złym i w ogóle zalatującym siarką i ogniem piekielnym. Jest to w przypadku niektórych psów najbardziej naturalne, instynktowne postępowanie wychowawcze.

Posted

evel napisał(a):
.A, że tak zapytam, po cholerę pstrykać w ucho psa, który jest na kontakcie z przewodnikiem? Ludzie, nikt tu nie mówi o sprawianiu psu manta za ładne oczy albo za niewinność, tylko o korekcie. Korekta to sygnał przerywający dane zachowanie. Korektą może być "nie", ukochane przez pozytywistów "e-e", może być impuls kolcami, dławikiem czy OE, może to być milion innych rzeczy. Prawidłowo stosowana korekta i natychmiastowe nagradzanie przerwania niepożądanej czynności i wykonania innej, pożądanej, naprawdę nie jest czymś strasznym, złym i w ogóle zalatującym siarką i ogniem piekielnym. Jest to w przypadku niektórych psów najbardziej naturalne, instynktowne postępowanie wychowawcze.

Albo ja źle rozumie albo nie wiem sama, ale jeżeli korektą za to, że pies skacze na mnie mam go pyknąć w ucho no to jak to może być możliwe żeby nie być z nim na kontakcie?

Molowe napisał(a):

Dzięki, dzięki :loveu:

Posted

Witam - po raz pierwszy.
Masz pięknego i żywiołowego psa
jak również ciekawą galerię
(którą na dniach przejże od początku).
Pozdrawiam (i zapraszam do mnie).

Posted

Słoneczne dzień dobry :smile:

Śliiiiiiiiiiiiiiczneeeeeeeeeeee zdjęcia ślicznotki :loveu:

Też mam podobne zdanie do Twojego co do pstrykania w ucho itd... :)

Posted

Kawalier napisał(a):
Witam - po raz pierwszy.
Masz pięknego i żywiołowego psa
jak również ciekawą galerię
(którą na dniach przejże od początku).
Pozdrawiam (i zapraszam do mnie).

Hej:)
Fajnie, że Aza się podoba , miło to słyszeć;)
Zapraszamy do nas częściej a z twojego zaproszenia na pewno skorzystam;)
Ptysiak napisał(a):
Słoneczne dzień dobry :smile:

Śliiiiiiiiiiiiiiczneeeeeeeeeeee zdjęcia ślicznotki :loveu:

Też mam podobne zdanie do Twojego co do pstrykania w ucho itd... :)

Hej;)

Dzięki dzięki mam jeszcze trochę zdjęć Azy i parę takich bardziej artystycznych a całkiem fajnie wyszły to wrzucę późniaj:)

Posted

Aza śliczna, u nas zapadła decyzja na 90% o terviku w przyszłości :) A w gadki wychowawcze się nie wplątuję, bo na dogomanii to jeden mądrzejszy od drugiego :lol:

Posted

LadyS napisał(a):
Aza śliczna, u nas zapadła decyzja na 90% o terviku w przyszłości :) A w gadki wychowawcze się nie wplątuję, bo na dogomanii to jeden mądrzejszy od drugiego :lol:

To fajnie, że planujesz tervika, przynajmniej jedna która nie zachwyca się aż tak malinami i decyduje się na tervika:D A już wiesz, w jakim mniej więcej czasie będziesz go mieć czy to jest raczej czas nie określony? Ja jak bym miała celować w odmianę tervików to myślę, że szukałabym tylko i wyłącznie o szarym umaszczeniu:)
A co do tych dogomaniackich dyskusji wychowawczych i nie tylko też mam podobne zdanie i też nie lubię się w takie dyskusję wdawać bo wiadomo, że i tak mnie ktoś przebije.;)

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):

No to fajnie, że wesele się udało:) Oooo no to ładnie zamiast sama zdjęcia robić to ty dzieci zatrudniłaś:D no i widzisz aparatu nie zgubiłaś, a jak tam popiłaś troszku?:cool3: zaraz polecę cię oblukać w twojej galerii:evil_lol:
Tylko troszeczkę :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...