Yona Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Hala napisał(a):Nasza Ola? Ze schroniska? Ta Ola, do której dałaś mi kontakt :) Quote
malawaszka Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 ale tu emocje!!! trzymam :kciuki: za udaną akcję i wspaniały domek!!! Quote
carolinascotties Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 i prosze - nie zapomnijcie porobic zdjec...chociaz kilku.... :loveu: Quote
Gosiapk Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 [quote name='ANKA_89'](...)gdzie miała być zaczipowana,zawiozę ją do weta,zapozycze się i wyłoże kasę /120zł/, może pani zwróci,jeśli nie przez resztę życia szczury będą życ na ziarnie a psy na wodzie z chlebem/jak ja/:evil_lol: (...) [FONT=Times New Roman]Proponuję zrzutkę na chip, weta i paszport. [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] Ja mogę przesłać 20zł do ANKI. Proszę tylko o Twój adres na PM. Quote
Gosiapk Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Hala napisał(a):a czy kosztów chipowania i badań nie miała ponosić przyszła właścicielka? Nie wypowiedziała się definitywnie na ten temat, a wet musi być odwiedzony jak najszybciej. Quote
Gosiapk Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Hala napisał(a):no fajnie..to skąd ja mam wziaźć kasę na zaczipowanie Kulfona...i na resztę badań? Ty? Anka miała to zrobić :hmmmm: Quote
carolinascotties Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Ania miala zajac sie Sara...a nie wszystkimi psami... ja daje 20 zl - ale dopiero po powrocie.... za okolo.10 - 14 dni.... Quote
Szczurosława Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 nie jestem w stanie wszystkicj cytowac i odpowiadać, mam nadzieję,że nic mi nie umknie, przedewszystkim dziękuje w imieniu Sary za kciuki i dobre fluidy, dziękuje za gotowość wpłat,pieniądze moga wyłożyć; pani z Niemiec jeszcze mi nie odpisała,ani nie zadzwoniła,chociaz po cichu liczę,że pani zwróci pieniądze za papiery całej trójki, Hala,Kulfon musi mieć aktualne świadectwo szczepienia p/wściekliźnie,mające conajmniej miesiąc,paszport i chip wet załatwia od ręki; chciałabym mieć jak najwiekszą pewność co do terminu adopcji psiaków,gdyż dzień-dwa przed zabrałabym Sarcię do weta i potem do domu,aby już jej nie stresowac powrotem do schroniska; koszty dowozu Sary do weta wezme na siebie, co do przekazania pieniążków na papiery Sary proponuje poczekać na odp.tej pani czy zgodzi się pokryć koszty; to chyba wszystko co miałam do powiedzenia;) EDIT: i jeszcze jedno,szczególne podziękowania dla Yony za całokształt; udało się już skontaktować z wolontariuszką Szamana? Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Matko, Anka, co Ty jej napisałaś?... :crazyeye: Żeby zwróciła pieniądze za całą trójkę?... Quote
Szczurosława Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Yona napisał(a):Matko, Anka, co Ty jej napisałaś?... :crazyeye: Żeby zwróciła pieniądze za całą trójkę?... nie przesadzajmy:p poprosiłam o zdjęcia działki,psów oraz zapytałam o możliwość pokrycia kosztów załatwienia papierów Sary, zresztą powinnam mieć gdzies tego meila,zaraz poszukam;) E: nie mam go już , napisałam też,że Sara dostanie w wyprawce nowe szelki i smyczkę,którę kupiłam jej gdy miała jechać do nowego domku,no ale domek nie wypalił,i grzecznie zasugerowałam zwrot kosztów; jeśli pani zależy to raczej takie sumy nie powinny na niej robić wrażenia ,zwłaszcza iż naprawdę dużo pieniędzy ładuje w psy:) Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 No to dobrze, bo już myślałam, że Pani tam rentgena zrobiłaś :evil_lol: Quote
weszka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Sarciu idzie ku dobremu!!! Anka - jak dobrze że tam jesteś :) i Sara ma taką dobrą opiekę :) Quote
Szczurosława Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Yona napisał(a):I jak ANKA, pani odpisała?... jak na razie nie,tel też brak... Quote
Yona Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 ANKA_89 napisał(a):jak na razie nie,tel też brak... Do mnie Pani napisała wczoraj wieczorem. Miała wypadek... samochód skasowany, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Ponieważ wie, że ma jechać po psy, cały wczorajszy dzień szukała samochodu i... kupiła szczęśliwie, więc w przyszły weekend psy mogą jechać po nasze psy :) Tutaj zacytuję: [FONT=Arial]"Koszty czipöw i szczepien pokryje ,dobrze byloby gdyby pieski mozna bylo zaszczepic kompletem szczepien .Nie musicie wiec zbierac pieniazköw."[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Tak więc parwo i nosówka jeszcze by się przydały... [/FONT] [FONT=Arial]Dane do papierów adopcyjnych już wysyłam Ci na PW.[/FONT] Quote
Szczurosława Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 dzięki za dane; co do szczepień,to nosówka i parwo są chyba w jednej? może od razu by Sarze książeczkę założyć..; czyli pieniądze mam wyłożyć,a jak ze zwrotem? pani coś wpominała na ten temat? kiedy najlepiej załatwić papiery? Mrówa ma być w sobotę tak? Quote
Yona Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 ANKA, Ty się skontaktuj sama z mrówą. Na PW wyślę Ci do niej tel. Co do zwrotu pieniędzy za szczepienia, to musisz już pisać maila do pani Ilony i z nią to ustalić, bo ona ma Ci zwrócić. Transport do Zgorzelca ma być w piątek lub sobotę, wiec Sarę trochę wcześniej mrówa zabierze, a skoro tak, to jak najszybciej załatwiaj te czipy, szczepienia i paszporty... Jednym słowem już z nimi się kontaktuj i ustalaj. Quote
weszka Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Ale zamieszanie :) dla Saruni nareszcie!!! Quote
weszka Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Hala napisał(a):Ale Szaman i Kulfon też jadę....? Ale to wątek Sary :cool3: Quote
Yona Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 weszka napisał(a):Ale to wątek Sary :cool3: Ale Kulfon i Szaman to już prawie jej rodzina :loveu: (a tfu, tfu.... żeby nie zapeszać...:cool1: ) Quote
Szczurosława Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Mrowa chcę już w piątek zabrać Sarę,aby już w sobotę wyruszyć do Zgorzelca, więc chyba już we wtorek zabrałabym ją do weta Quote
Yona Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 ANKA, co z Twoja komórką?... :razz: Pani Ilona mówiła, że próbowała się dzisiaj do Ciebie dodzwonić i... nic... No to ze mną sobie porozmawiała zamiast z Tobą :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.