Szczurosława Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 nie wiem,chyba corka tej pani, pani miala dzwonić ,pisac i nic... Quote
carolinascotties Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Aniu -a Ty masz adres tej PAni, prawda? i telefon ? Quote
Yona Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Mamy i adres i kilka numerów telefonu i wieści, ale z fotkami coś problem. Pani rzeczywiście miala problemy ze zdrowiem, ale już wszystko w porządku. Nie wiem, dlaczego taki problem z tymi zdjęciami, może Szczurosława osobiście przygwoździ Panią :evil_lol:, bo ja prosiłam wielokrotnie i Pani miała już robić i zawsze coś jej tam wypadało :cool1: W każdym bądź razie z tego, co wiem, Sara jest sunią jej córki. Wraz z dwoma innymi pieskami wyleguje się całymi dniami na łóżku córki i wszędzie jej towarzyszy. Pani Ilony, niestety, nie polubiła Sarunia. Ostatnio ponoć pokazała jej ząbki :cool3: Quote
carolinascotties Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 ojojoj- jaka nasza Sarunia bojownicza :) :evil_lol::loveu: Yona -serdeczbne dzieki za wiadomosci :) mam nadzieje, ze sie doczekamy na fotki :) Quote
Yona Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 No ja też mam nadzieję. Łącznie z Sarą pojechały wtedy cztery piesy, w tym trzy do Pani Ilony i jeden do domu przejściowego, bo jest leczony i czeka go skomplikowana operacja. Zdjęcia tamtego mamy :), ale nie mamy bezpośredniego kontaktu. Z Panią Sary natomiast mamy bezpośredni kontakt, ale fotek zero... Niektórzy mówią, że nie można mieć wszystkiego naraz :placz: Quote
carolinascotties Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 niby tak... ale to jednak bardzo wazne... szczegolnie teraz, kiedy na forum panuje taka atmosfera... :( znacie watek o adpocjach za granicę? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89321 Quote
Yona Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 O razu, zanim jeszcze poczytam tamten wątek muszę powiedzieć jedno. Pani Ilona jest znajomą dogomaniaczki Justyny, która pracuje w schronie w Rudzie Śląskiej. Czwartego pieska i postępy w leczeniu organizacja, która się nim zajęła, pokazuje na bieżąco na swojej stronie w necie. To nie były adopcje w nieznane... A propos Justyny z Rudy :diabloti: Pani Ilona wspominała mi jakiś czas temu, że Justyna ma ją odwiedzić.... Może ona zrobiłaby fotki.... Chyba, że już po wizycie :placz: Quote
carolinascotties Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Yona :) :loveu: i cale szczescie, ze nie w nieznane :multi::evil_lol::multi: A Justyna - ciekawe, ciekawe, czy była :) zazdroszcze jej :) tak bardzo chcialabym poznac Sarunie :) Quote
Szczurosława Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 dzięi wielkie za info:) ach, jakbym chciała zobaczyć fotki Saruni... i będe słać meile do skutku:diabloti: Quote
carolinascotties Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 ... :) Aniu - i jak tam..? sa foty? :) pomyslalam jeszcze o czyms- pisalas, ze Sara ma cieczke... jak to mozliwe...znowu tego nie rozumiem :evil_lol: Quote
carolinascotties Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 ... :) Aniu - i jak tam..? sa foty? :) pomyslalam jeszcze o czyms- pisalas, ze Sara ma cieczke... jak to mozliwe...znowu tego nie rozumiem :evil_lol: Quote
Szczurosława Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 dalej cisza, a meile mogę sobie pisać:cool1: w sumie adres tej pani mam,więc jeśli nie dostane zdjęc Sary ktoś ją może odwiedzić, mało ludzi z Niemiec na forum...:evil_lol: a cieczkę może mieć, bo jajniki ma zostawione,bez sensu takie coś,no ale cóż.. Quote
carolinascotties Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Aniu - czy cos wiadomo? zaczynam sie troche martwic... zadnych wiadomosci... :( Quote
Sabina02 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Sparalizowana sunia zostanie uspiona!!! :placz: Potrzebny DT natychmiast!!!! HELP!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100800 Quote
Szczurosława Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 carolinascotties napisał(a):Aniu - czy cos wiadomo? zaczynam sie troche martwic... zadnych wiadomosci... :( wysłałam kilka meili i żadnej odp:shake: ja już nie wiem, chyba faktycznie dać komuś z Niemiec adres niech sprawdzi... Quote
Szczurosława Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 kilkakrotnie próbowałam się dodzwonić, ale nikt nie odbierał, nie wiem, ale jeśli nadal nie będzie żadngo odzewu zapytam się pajuni, wiem, że ona ma znajomości w Niemczech Quote
Yona Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Anka? A z Justyną kontaktowałaś się?... Ja słyszałam, że Ola z Obornik, która w tym samym czasie wysyłała swojego Kulfona, ma obiecane fotki... Dzwoniłaś do niej?... Przeciez Kulfon i Sara są w tym samym domu... Quote
niufek Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 [quote name='Szczurosława']kilkakrotnie próbowałam się dodzwonić, ale nikt nie odbierał, nie wiem, ale jeśli nadal nie będzie żadngo odzewu zapytam się pajuni, wiem, że ona ma znajomości w Niemczech No jeszcze tego nie bylo by pania Ilone sprawdzala akurat pajunia . Pani Ilona jest naprawde kochana osoba ,a jesli nie wysyla zdjec ,to pewnie dlatego ze ich jeszcze nie ma .Czasem trzeba poczekac ,uzbroic sie w cierpliwosc .My tez czasem czekamy nawet i po 2 miesiace na zdjecia ,maile dostajemy ,albo listy ,ale ze zdjeciami ,to jednak roznie bywa. Troche cierpliwosci ,na pewno w najblizszym czasie cos dostaniecie . Quote
Justyna_wolontariat Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Dziewczyny spokojnie kilka tygodni temu byłam u Niemczech u pani Ilony i sama widziałam Sare i Kulfona. pani Ilona uwierzcie to kobieta o dobrym sercu Sara i Kulfon mają się bardzo dobrze, nie zrobiłam sama fotek bo też z braku czasu nawet aparatu zapomniałam wyciągnąć. Sara to mały szczekacz upodobała sobie córkę od pani Ilony i brani jej jak prawdziwa lwica. Oba psiaki są bardzo zadbane i radosne Sara biega po całym domu i ogrodzie szczęśliwa sierść jej wyładniała i troszkę przytyła. Kulfonik to bardzo spokojny psiaczek uwielbia wylegiwac sie w salonie. Poproszę o jakieś fotki by was uspokoić i wkleję na dgm. Zapewniam, że żadnego domu sprawdzać nie trzeba Jeżeli chcecie zobaczyc jak zmieniają się psy u pani Ilony zapraszam do zobaczenia kalendarza Szaman to psiak którego pani Ilona zabrałą z schroniska w Rudzie Ślaskiej zobaczcie jak sie psinka zmienił miał 13 lat http://www.fauna.rsl.pl/obrazki/podstrona/nasi_podopieczni/kalendarz2/kalendarz_08.jpg Quote
Szczurosława Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 dzięki za wieści, nie wiem jak inni, ale ja bym się ucieszyła ze zdjęć;) Quote
Yona Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Jeśli Szaman, to nas interesuje ten, który pojechał z Kulfonem i Sarą :cool3: To ten z Milanówka... Jeśli można poprosić, to fotki tego też poproszę ładnie :loveu: Quote
Szczurosława Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 wtatara napisał(a):no gdzie te fotki ja też czekam;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.