narisowa Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 ale dalej jest to dla mnie trochę dziwne, że czesi mają wymagania do championatu jak do intera, jeszcze o czymś takim nie słyszałam, żeby nie można było zostać championem bez użytku Quote
narisowa Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 to na razie nie będę wam robić konkurencji, poczekam, aż wy skończycie Quote
BabyCakes Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Wszystkie polskie informacje mówią :przynajmniej jeden CAC musi być z klasy użytkowej, a pisany czeski... Przyznaje, ze to dla mnie dosc pokretna logika :roll: Na polskich stronach nierzadko zdarzaja sie bledy odnosnie zasad uzyskiwania championatow innych krajow (zwlaszcza dla ras podlegajacych probom pracy) - wystarczy, ze ktos podal bledna informacje, a inni wzorowali sie na nim. Zawsze mozna napisac maila do naszych czeskich sasiadow i wyjasnic watpliwosci - o ile pamietam, odpowiadaja szybko. a ten certyfikat, to musi być czeski? Nie, dlaczego mialby byc czeski? ale dalej jest to dla mnie trochę dziwne, że czesi mają wymagania do championatu jak do intera, jeszcze o czymś takim nie słyszałam, żeby nie można było zostać championem bez użytku Ale to chyba dobrze w przypadku ras podlegajacych probom pracy? Quote
narisowa Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 w zasadzie to dobrze, ale znam przypadki pięknych psów nie mających użytku Quote
Kaladan Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 to na razie nie będę wam robić konkurencji, poczekam, aż wy skończycie Konkurencja nam nie straszna :) Zadzwonię jutro i się dowiem. Mnie nurtuje pytanie czy te CAC i certyfikat użytkowości muszą być ze sobą jakoś powiązane czasowo. Czy CAC zdobywamy swoją drogą, a certyfikat swoją i po skompletowaniu wszystkiego występujemy o przyznanie Championatu. Bardzo dobrze, że takie mają przepisy i że ktoś walczy by psy ras użytkowych były piękne i ...użytkowe :) Zobaczcie ile właścicieli taki przepis wygoni na szkolenia i konkursy. Quote
narisowa Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Kaladan napisał(a):Konkurencja nam nie straszna :) może źle się wyraziłam - to nie będę wam robić sztucznego tłoku na ringu. aż tak kiepsko myślisz o moim psie? Quote
PARSONRK Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 4 CAC w tym 2 z międzynarodowej zdobyte w ciągu dwóch sezonów - czyli odstęp między pierwszym a ostatnim min rok - też dają Ch czech przynajmniej z tego co ja słyszałam Quote
BabyCakes Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 4 CAC w tym 2 z międzynarodowej zdobyte w ciągu dwóch sezonów - czyli odstęp między pierwszym a ostatnim min rok - też dają Ch czech Nie dla ras podlegajacych probom pracy. I bez wzgledu na rase odstep nie musi wynosic rok - wnioski nalezy zdobyc co najmniej w dwoch sezonach wystawowych - czyli teoretycznie mozesz zaczac championat w grudniu i skonczyc go w styczniu. O ile mnie pamiec nie myli, na Slowacji jest wybor: albo uzytki + 2xCAC, albo 4xCAC. Quote
Kaladan Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Konkurencja nam nie straszna :smile: Ewa, dlaczego odbierasz tak moje powyższe zdanie? Zdanie raczej niewinne, napisane z humorem, bez podtekstów i do tego zdanie o bardzo szerokim znaczeniu. Nigdy nie wyszukiwaliśmy wystaw na których nie byłoby konkurencji. A każda wystawa jest inna, każdy sędzia ma swój "wzorzec" rasy i preferuje różne typy psów. Nigdy nie wiadomo kto wygra (i chyba to jest takie piękne w tym sporcie). to na razie nie będę wam robić konkurencji, poczekam, aż wy skończycie A ja radzę coś takiego: jeśli już skończyliście Championat Polski, to teraz właśnie za granice, bo potem będzie wam potrzebny odstęp czasu i to wszystko się przeciągnie. Najlepiej pozaczynać sobie Championaty kilku krajów (jak to wszystko się łatwo pisze :lol: ). Quote
narisowa Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 przyznaję Aniu, że inaczej zinterpretowałam sobie, co napisałaś - przepraszam ! ale ostatnimi czasy (zwłaszcza po światówce) usłyszałam parę "miłych" uwag co do naszej wygranej. może jestem przeczulona. My w tym roku głównie za granicę. championat polski skończyliśmy - czekamy na dyplom. jeszcze raz przepraszam. Quote
Kaur Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Kaladan napisał(a):A ja radzę coś takiego: jeśli już skończyliście Championat Polski, to teraz właśnie za granice, bo potem będzie wam potrzebny odstęp czasu i to wszystko się przeciągnie. Najlepiej pozaczynać sobie Championaty kilku krajów (jak to wszystko się łatwo pisze :lol: ). A po co czekać na ukończenie Championatu Polski, nie warunkuje on przecież uzyskania Championatów innych krajów ;) . Quote
Marek z Gromem Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 Tego e-maila dostałam z Czeskiego Związku Kynologicznego: Regulations for „CZECH BEAUTY CHAMPION“ 1. Breeds not submitted to a working test. Must be acquired: 4 x CAC – least 2 x CAC from International dog shows in Czech Republic, the other from National, Special or Club’s shows in Czech republic. Least in two show’s seasons (show season = calendar year) and least from two judges. 2. Breeds submitted to a working test. Must be acquired: 2 x CAC - least 1 x CAC from International dog show in Czech Republic, 1 x from National, Special or Club’s show in Czech republic + working test certificate Least in two show’s seasons (show season = calendar year) and least from two judges. We need: CAC original cards (a copy of working test certificate) Pedigree’s copy [FONT=Arial][SIZE=3]Payment 20 EURO cash in envelope or to our account: Nr. 87135011/0100, bank: Komerčn Quote
Kaladan Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Dzisiaj dostałam z czeskiego Związku identyczną odpowiedź. Więc wszystko jasne :) Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w ten wątek. No to jedziemy do Pragi :multi: Quote
musia Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Na Słowacji jest podobnie. Pies użytkowy ze stycznia 2007 mamy pierwszego CACa, CACiBa drugi w 2008 i mam championa Słowacji. My pierwszego zdobywaliśmy w użytkowej. Rozumiem , że czeski wyglada tak samo. A jak to wyglada przy pracujacych (użytkowych) w niemieckim championacie? Quote
erloy Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Kaladan napisał(a): Bardzo dobrze, że takie mają przepisy i że ktoś walczy by psy ras użytkowych były piękne i ...użytkowe :) Zobaczcie ile właścicieli taki przepis wygoni na szkolenia i konkursy. Pozwolę sobie nie zgodzić. W przypadku Golden Retrieverów to kompletna głupota. Oddawania psa na 2 miesiące obcej osobie w celu zrobienia "użytku" psu, który nigdy nie będzie wykorzystywany do polowań niczemu nie służy (poza nabijaniem kasy osobie prowadzącej szkolenie i niejednokrotnie wypaczeniu psychiki psa). O wiele trudniej zdobyć jest 4xCAC (czy w przypadku tytułu interchampiona 4xCACIB w 3 różnych krajach), niż 2xCAC lub 2xCACIB+użytek. Znam właścicieli goldenów w Czechach, które mają kilknaście CACy a nie mają tytułu championa, właśnie ze względu na ten durny przepis. Quote
BabyCakes Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Pozwolę sobie nie zgodzić. W przypadku Golden Retrieverów to kompletna głupota. Oddawania psa na 2 miesiące obcej osobie w celu zrobienia "użytku" psu, który nigdy nie będzie wykorzystywany do polowań niczemu nie służy (poza nabijaniem kasy osobie prowadzącej szkolenie i niejednokrotnie wypaczeniu psychiki psa). O wiele trudniej zdobyć jest 4xCAC (czy w przypadku tytułu interchampiona 4xCACIB w 3 różnych krajach), niż 2xCAC lub 2xCACIB+użytek. Znam właścicieli goldenów w Czechach, które mają kilknaście CACy a nie mają tytułu championa, właśnie ze względu na ten durny przepis. Naprawde uwazasz, ze sprawdzanie psow rasy, badz co badz, uzytkowej pod katem ich przydatnosci do pracy niczemu nie sluzy? Nie trzeba nikomu oddawac psa na szkolenie, mozna samemu go wyszkolic i wielu ludzi tak robi :roll: Zreszta praca z psem jest wielka frajda, zwlaszcza gdy widac efekty. Czy trudniej zdobyc 4 CACe niz 2 + uzytki? Coz, jednemu trudniej, innemu nie. Mozesz podac przyklady tych psow, ktore maja kilkanascie wnioskow, ale nie moga zrobic uzytkow? Quote
Kaur Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 BabyCakes napisał(a):Naprawde uwazasz, ze sprawdzanie psow rasy, badz co badz, uzytkowej pod katem ich przydatnosci do pracy niczemu nie sluzy? Nie trzeba nikomu oddawac psa na szkolenie, mozna samemu go wyszkolic i wielu ludzi tak robi :roll: Zreszta praca z psem jest wielka frajda, zwlaszcza gdy widac efekty. Czy trudniej zdobyc 4 CACe niz 2 + uzytki? Coz, jednemu trudniej, innemu nie. Mozesz podac przyklady tych psow, ktore maja kilkanascie wnioskow, ale nie moga zrobic uzytkow? Zgadzam się w zupełności !!! Quote
Kaur Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='erloy']Pozwolę sobie nie zgodzić. W przypadku Golden Retrieverów to kompletna głupota. Oddawania psa na 2 miesiące obcej osobie w celu zrobienia "użytku" psu, który nigdy nie będzie wykorzystywany do polowań niczemu nie służy (poza nabijaniem kasy osobie prowadzącej szkolenie i niejednokrotnie wypaczeniu psychiki psa). A czym są i czemu służą dodatkowe wymogi hodowlane dla dobermanów, wyżłow, czy też owczarków niemieckich - wykorzystywanych tylko do hodowli ??? Quote
erloy Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 BabyCakes napisał(a):Naprawde uwazasz, ze sprawdzanie psow rasy, badz co badz, uzytkowej pod katem ich przydatnosci do pracy niczemu nie sluzy? Naprawdę tak uważam. Mój golden jest typowym kanapowcem, mieszkam w mieście, jeżdżę z nim na łąkę lub do lasu żeby sobie pobiegał (sam, z innymi psami czy też za rowerem) i w niczym "przydatność do pracy" nie jest mu potrzeba. BabyCakes napisał(a):Nie trzeba nikomu oddawac psa na szkolenie, mozna samemu go wyszkolic i wielu ludzi tak robi :roll: Zreszta praca z psem jest wielka frajda, zwlaszcza gdy widac efekty. Trzeba mieć na to możliwości, umiejętności, czas i ochotę. Mój przeszedł szkolenie PT i w zupełności mu to wystarczy. Wolny czas spędzamy tak jak napisałem powyżej i też mamy z tego frajdę BabyCakes napisał(a): Czy trudniej zdobyc 4 CACe niz 2 + uzytki? Coz, jednemu trudniej, innemu nie. A uważasz, że trudniej żeby psa doceniło 2 sędziów niż 4??? Zdarzają sie wystawy gdzie jest 1 pies w klasie (nawet wśród goldenów). Trafisz na taką wystawę, na drugą międzynaradową ze słabą stawką, oddasz psa na 2 miesiące na przeszkolenie i masz championat (albo nawet interchampionat). I nazywa się to "Champion Piękności" a nie "przydatności do czegoś tam". BabyCakes napisał(a): Mozesz podac przyklady tych psow, ktore maja kilkanascie wnioskow, ale nie moga zrobic uzytkow? Nie napisałem, że "nie mogą" tylko że ich właściele nie chcą. Ja np. nie oddam psa obcej osobie, a nie mam wiedzy i umiejętności żeby go przeszkolić samemu. Poza tym nie jest łatwo znaleźć osobę szkolącą goldeny pod kątem użytkowości. Większość uważa (i słusznie), że nie ma sensu szkolić psa tylko w celu wyrobienia mu papieru potrzebnego do zdobycia tytułu championa i wolą szkolić np. gończe czy ogary. Podsumowując: uważam, że w przypadku niektórych ras (np. goldenów) powienien być wybór. 4xCAC (CACIB) lub 2xCAC (CACIB) + użytek, bo obecne przepisy zamykają drogę do championatu (interchampionatu) wielu naprawdę pięknym psom, a otwierają wielu przeciętnym. Quote
BabyCakes Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Mój golden jest typowym kanapowcem, mieszkam w mieście, jeżdżę z nim na łąkę lub do lasu żeby sobie pobiegał (sam, z innymi psami czy też za rowerem) i w niczym "przydatność do pracy" nie jest mu potrzeba. Coz, kazdy robi jak uwaza. Dla mnie spacer dla samego spacerowania to troche malo. Staram sie zapewnic psu rozrywke (a dla niego praca jest rozrywka!), dlatego tez codziennie na dlugim spacerze cos cwiczymy. Nie wyobrazam sobie, zebym miala tylko szwedac sie z psem po okolicy. Trzeba mieć na to możliwości, umiejętności, czas i ochotę. Mój przeszedł szkolenie PT i w zupełności mu to wystarczy. Wlasnie... OCHOTE. Mozliwosci ma kazdy, umiejetnosci - rzecz nabyta, czas - kto nie ma czasu podczas spaceru poswiecic kilkanascie minut na prace z psem? Mojego psa szkole sama i nie wiem ile i jakie szkolenie mu "wystarczy", ale widze jak bardzo cieszy go wspolpraca ze mna, a mnie kazdy krok do przodu, ktory wspolnie robimy. Mnie z pewnoscia nie wystarcza, zeby pies potrafil siadac, warowac i przynosic pileczke. Nie napisałem, że "nie mogą" tylko że ich właściele nie chcą. Ja np. nie oddam psa obcej osobie, a nie mam wiedzy i umiejętności żeby go przeszkolić samemu. Poza tym nie jest łatwo znaleźć osobę szkolącą goldeny pod kątem użytkowości. Większość uważa (i słusznie), że nie ma sensu szkolić psa tylko w celu wyrobienia mu papieru potrzebnego do zdobycia tytułu championa i wolą szkolić np. gończe czy ogary. Czy jednak moglabym prosic o te przyklady? :p O ile dobrze Cie kojarze, nie jestes jedna z wymienionych przez siebie osob: nie mieszkasz w Czechach i Twoj pies nie ma jeszcze kilkunastu CACow (ale byc moze blednie zgaduje, kim jestes). Nie sledze super wnikliwie wynikow czeskich wystaw, ale nie kojarze, zeby w ciagu ostatnich 2 lat jakis pies wygrywal na tyle duzo, zeby miec kilkanascie wnioskow i nie mial championatu z powodu braku dyplomu z konkursu. Golden to nie tylko kawal psa z urzekajacym wyrazem pyska i kupa kremowej czy zlotej siersci. To tez konkretne cechy charakteru. W Polsce od tej strony lezymy i kwiczymy, rozmnazamy psy, ktore boja sie strzalu (sama mam psa po takiej suce, o czym dowiedzialam sie dlugo po tym jak trafil do mojego domu, szczesliwie on sie nie boi) i brzydza sie aportu - a potem ktos gdzies tam pisze, ze strach przed strzalem u goldena jest naturalny! Quote
erloy Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 BabyCakes napisał(a):Dla mnie spacer dla samego spacerowania to troche malo. Staram sie zapewnic psu rozrywke (a dla niego praca jest rozrywka!) A dla mojego rozrywką jest bieganie z innymi psami i to najbardziej lubi. BabyCakes napisał(a):Wlasnie... OCHOTE. Mozliwosci ma kazdy, umiejetnosci - rzecz nabyta, czas - kto nie ma czasu podczas spaceru poswiecic kilkanascie minut na prace z psem? Mojego psa szkole sama... Jak rozumiem sama wyszkoliłaś psa i ma certyfikat użytkowości? Mogę prosić o namiar na materiały z jakich korzystałaś? BabyCakes napisał(a): Mnie z pewnoscia nie wystarcza, zeby pies potrafil siadac, warowac i przynosic pileczke. A mnie to w zupełności wystarcza. BabyCakes napisał(a):Czy jednak moglabym prosic o te przyklady? Nie czuję się upoważniony żeby opisywać psy z pewnej dość znanej czeskiej hodowli. Zapytaj Czechów na jakiejkolwiek wystawie czy są zadowoleni z wymogu posiadania użytku BabyCakes napisał(a): Golden to nie tylko kawal psa z urzekajacym wyrazem pyska i kupa kremowej czy zlotej siersci. To tez konkretne cechy charakteru. W Polsce od tej strony lezymy i kwiczymy, rozmnazamy psy, ktore boja sie strzalu Mówimy o CHAMPIONIE PIĘKNOŚCI a nie PRACY. Jest też cos takiego jak Interchampion Pracy i tam jak najbardziej powinien być wymagany certyfikat użytkowości. Quote
maga18 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 a czy ktos wie jak to jest z res.CAC w Czechach - chodzi mi o zwyklego Ch.Cz... Quote
Nor(a) Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 erloy napisał(a): Znam właścicieli goldenów w Czechach, które mają kilknaście CACy a nie mają tytułu championa, właśnie ze względu na ten durny przepis. I bardzo słusznie. Wystawy, tytuły, eksterier....przyszły materiał hodowlany (a kusi jak się ma championa piękności :cool1: ) to jedno. Ale za tym powinny iść doskonałe cechy użytkowe w rasach, które jakby nie było zostały stworzone do pracy. W naszych hodowlach za mało na to zwraca się uwagę (dobrze, jeśli w ogółe). Golden nie został stworzony jako rasa "kanapowo-spacerowa" (nie ma takiej grupy..przynajmniej na razie), tak samo jak seter nie jest psem ozdobnym, u którego jedyną wartością jest długi włos i doskonałe kątowanie ;)..mimo, że nie każdy poluje (tak samo jak nie każdy właściel husky biega w zaprzęgach)..Ale cechy rasy powinny być podtrzymywane. Quote
erloy Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Nor(a) napisał(a):Wystawy, tytuły, eksterier....przyszły materiał hodowlany (a kusi jak się ma championa piękności :cool1: ) to jedno. Ale za tym powinny iść doskonałe cechy użytkowe w rasach, które jakby nie było zostały stworzone do pracy. W naszych hodowlach za mało na to zwraca się uwagę (dobrze, jeśli w ogółe). Golden nie został stworzony jako rasa "kanapowo-spacerowa". Wybacz, ale nie rozumiem. Jaki związek mają cechy użytkowe goldena z certyfikatem użytkowości, którego zrobienie w większości przypadków polega na przekazaniu psa obcej osobie i odebraniu po 2 miesiącach z certyfikatem? Czy jeżeli nauczę go przynosić w pysku zestrzelona kaczkę to przekaże to w genach? ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.