Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

HURRRRRRRRRRRRRRRRRRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Białka w niedzielę opuszcza schronisko i jedzie do swojego nowego domu do Warszawy:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :cunao: :cunao: :cunao: :BIG: :BIG: :BIG: :ylsuper: :ylsuper: :ylsuper: :klacz: :klacz: :klacz:

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agniecha pewnie zmarzłaś straszliwie, ale sprawiłaś, że mój wieczór jest wspaniałay. Dziękuję Ci kochany GAMONIU!!!!!!!!!! :buzi: :buzi: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :laola: :laola: :laola:

Posted

Widzę,że wieści sie rozeszły zanim jeszcze wróciłam :razz:
Otóż potwierdzam, Pani Lidka i jej córka są bardzo sympatyczne. Przedstawiłam adopcje psiaka ze schroniska w najczarniejszych barwach, jednak mimo wszystko są zdecydowane. Wiem,że to nie jest miłe ale dośc juz mam powrotów do schronisk adoptowanych psów e względu na nie przygotowanie przyszłych włascicieli. Z tego co wiem Pani Lidka ma w niedzielę pojechac po sunię. Czekam tylko i wyłącznie na dobre wieści
PS Gamonie to są po prostu gamonie :evil_lol:

Posted

BIAŁKA-LUNA JUŻ W NOWYM DOMKU.
Luna okazała się aniołem. Bez problemu dała się zapiąć na smycz, zaprowadzić do samochodu i do niego wsadzić. Najlepsze jest, że jej nowa, wspaniała Pani od razu została wylizana przez Lunę po buzi. Podróż upłynęła im spokojnie. Nowa Pani i jej znajomi, to bardzo mili ludzie, widać było, że kochają psiaki.
Pani Luny była bardzo zestresowana w schronisku i nawet za dużo nie rozmawiałyśmy, dopiero wieczorem do mnie zadzwoniła. Cała szczęśliwa i zakochana. Luna została odpchlona (kąpiel po 48h), miała być wyczesana i kołtuny powycinane. Dostała w prezencie szelki, długą smycz, pyszne jedzenie i mnóstwo miłości:loveu:.
Na spacerze była bardzo spokojna, na ludzi zwracała uwagę, ale pozytywnie, natomiast psy ją nie interesowały.
Gamoń, fidelek dziękuję Wam bardzo, i kwiatki dla Was
:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
Będą zdjęcia z nowego domku.
Tu jeszcze wstawiam różowy nosek w schronisku:


Posted

Normalnie aż się popłakałam z radości....:lol: :lol:

Lunko wszystkiego najlepszego w nowym domku z nową Pańcią :multi: :multi: :multi:

..........................

Co robimy z tą szcześliwą aukcją?

Posted

Fidelku! az 3 razy puścilas to o płakaniu! nie płakusiaj! sunia już szczęsliwa.
Wiem ,że Myszka miala Cie prosic o wstawienie tam Tosi, ma swój watek......
a to taka szczęśliwa aukcja......

Posted

enia napisał(a):

Fidelku! az 3 razy puścilas to o płakaniu! nie płakusiaj! sunia już szczęsliwa.
Wiem ,że Myszka miala Cie prosic o wstawienie tam Tosi, ma swój watek......
a to taka szczęśliwa aukcja......


Wiem wiem, ale juz usunęłam :lol:

Podaj mi wątek Tosi ;)

Posted

Luna to wspaniała sunia :D Niczego się nie boi i już zaczyna rządzić w domu :P Jest ciekawa wszystkiego, wszedzie musi wsadzić swój różowy nos :evil_lol: Dzisiaj rano jak tylko mama wróciła z nią ze spaceru, sunia urządziła mi pobudke wskakując do łóżka. Zdążyła się już zapoznać z psem sąsiadów i jutro ma wizyte u psiego fryzjera, ponieważ ma tyle kołtunów i ran od drapania, że wolimy aby zrobił to ktoś kto sie na tym zna. Uwielbia wychodzić na spacery i już upodobała sobie pare kapci do gryzienia (mimo, że kupiłyśmy jej różne zabawki). Jest naprawde cudowna :D Jutro zrobimy jej troche zdjec to wstawie tutaj :D

Posted

Witaj Guen!!! Jesteś pewnie córką swojej mamy:evil_lol:?
Pisz nam dużo o Lunie, czekamy na zdjęcia, wieści i życzymy wszystkiego naj....
Oj czuję, że niejeden człowiek obejrzy się za Luną:eviltong:
A tak się bałam, że nikt nie zainteresuje się Luną, a tu proszę, ogłoszenie, wątek na dogo i chyba po tygodniu już w domku:multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

Rozmawiałam przed chwilą z Pania Lidką. Walczy z biegunka Luny :shake: . Tak jak przypuszczałam sunia załatwia się w domu, ale trzeba jej dać troche czasu. Jutro idzie do fryzjera. moge tylko napisać po tej długiej romowie, ze psinka trafiła na bardzo oddaną, wyrozumiała i odpowiedzialna rodzinę.
:multi: :multi: :multi:

Posted

Okazało się, że Luna aniołkiem nie jest i wymaga dużo pracy. Niestety nie traktuje dobrze swojej nowej właścicielki i to mnie martwi. Próbuję skontaktować się z treserką psów, może pomoże i Luna się troszczeczkę uspokoi. Myślę, że więcej na ten temt może napisać Ola, jeśli zechce. Zapewniam Was, że Luna jest bezpieczna i pomimo swojego złego zachowania nic jej nie grozi.
Trzymam kciuki za resocjalizację.

Posted

Luna to bardzo mądra sunia, szybko się uczy i tak naprawde wcale nie jest agresywna tylko nie zna umiaru w zabawie i nie umie kontrolować swojej siły. Widać że nie miała całkowicie obycia z ludźmi, wszystko jest dla niej takie nowe. Naszczęście pomógł mój chłopak, który zna się troche na tresurze i opanował tą "bestie" :eviltong: Luna jest naprawde kochana i nie chciała zrobić nic zlego.. dała się grzecznie (w miare) wykąpać i dziś byliśmy u weterynarza, żeby ją odrobaczyć i ocenić ogólny stan zdrowia. Wszystko jest teraz wporządku i nabieramy do siebie wzajemnie zaufania :)
Mamy pare zdjęć, mam nadzieje że uda mi sie je wstawić :eviltong::eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...