kikou Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 coś mnie tu dziwi.... piszecie, że pieseczek jest tak bardzo chory na watrobe, że stale musi jeść karme wątrobową, tymczasem w jednym z postów jest wypowiedź, że enzymy watrobowe są tylko nieznacznie podwyższone. (Czyli jak bardzo są podwyższone? i ile z 5 badanych?) Potem jest informacja, że piesek był wykastrowany, a wiadomo że narkoza jako coś szczególnioe toksycznego rujnuje wątrobe, wiec gdyby watroba Zefirka była w stanie krytycznym weci ze schroniska NIGDY nie podjęliby sie zabiegu, skoro psa wykastrowano to znaczy że watroba Zefirka jeszcze jest wydolna... zmierzam do tego, ze skoro wykonano kastracje to prawdopodobnie piesiu nie bedzie musiał cały czas jeść Hepatica. Przeciez Lilu na pewno nie używa dla swoich podopiecznych jakiejś kiepskiej karmy z marketu wiec bardzo mozliwe że po prostu dobra karma bytowa i codzienne podawanie leków na wątróbke utrzymałoby chłopczyka w formie.... a to oznacza, że koszt miesięczny wspomagania tej chorej wątróbki mógłby zmniejszyć sie z 250 na jakieś 25 złotych... z tym samym dobrym skutkiem... Quote
wolf122 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 (edited) Kikou w tym wątku i na fb są same takie sprzeczne informacje.Od początku do końca.Wszystko jest robione dla dobra psa,tylko jakoś efektów nie widac.W poście z maja jest napisane,że jeszcze tylko kastracja i pies jedzie do hotelu,w innych nie był mowy o kastracji i pies czekał na wpłaty i tak w koło macieju.Jak na fb nazbierane będą deklaracje na kolejny miesiąc,to będzie pozyskiwanie kasy na coś innego.Pies chyba tego hotelu nie doczeka ale już jest napisane,że właściwie w schronisku ma dobrze a nawet tak samo jak w hotelu.Normalnie jakby zebrać to do kupy to wychodzi jedna wielka ściema.A największą było,że psu grozi uśpienie.Mam wypowiedź pracownika i wolontariuszy ze schroniska i jest to wierutna bzdura z rzekomą groźbą eutanazji.Nie ma to jak postraszyć"wrazliwych" eutanazją,to ludzie zaraz kaską sypną.Ja jestem organizatorem wydarzenia na fb,przesiedziałem wiele godzin by psu pomóc a jeszcze zostało mi zarzucone,że nie wpłaciłem nawet 2 złotych na psa.Czyli pomagaj,rób ,wpłacaj i siedź cicho,bo jak nie to Ci wytkniemy,że miałeś czelność nie wpłacic.Tylko kasa się liczy.Kasa ,która leży na koncie nie wiem po co,skoro Zefirek miał za nią być w hotelu a nie w izolatce.A teraz Zosia asekuruje się i płacze-co potem?Trzeba było nie ściemniac a powiedzieć wyraźnie,że pies pojedzie do hotelu jak będą stałe deklaracje(które nigdy nie są pewne) i nie oszukiwać,że pies ma być uśpiony.Tyle z mojej strony i to co napisałem jest od początku do konca prawdą w przeciwieństwie do "marketingu" Zosi. P.S. Aha te 2 zł przysłowiowe wpłacę ale wtedy kiedy będę widział,że Zefirek jest w hotelu a nie wtedy kiedy "wypada".O ile wiem wpłaty są dobrowolne Zosiu tak jak cała działalność charytatywna.Ty wyciągasz ręke po pieniądze ale słowa nie dotrzymujesz. Edited June 18, 2012 by wolf122 Quote
kikou Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 ... nie przesadzajmy, na pewno nie ma tu zadnej złej woli, dużo nieporozumień wynika z niepełnej wiedzy i nieznajomosci schroniskowych realiów. W tym momencie pies ma chwile lepiej bo z racji choroby przebywa na izolatkach gdzie dostaje osobno karme leczniczą i ma szanse na spacer z wolontariuszem, miejsca w izolatkach jednak maja tyo do siebie, że nie są z gumy a wiec rotacja jest duza bo stale napływaja nowe, chore z interwencji czy pogryzione pieski, wtedy te podleczone muszą wracać na boksy ogólne, a tam to już taki starszawy, chory psiunio nie ma szans na nic. A jak pochoruje sie mocniej to zostanie uśpiony, to nie żaden reklamowy chwyt tylko smutna rzeczywistość. Na boksach ogólnych nikt już nie da rady przypilnowac czy coś zjadł i ile, a tym bardziej nie poda mu zadnych leków, dlatego dla takiej bidy żeby mógł sobie jeszcze pożyć szuka sie miejsc w hotelach i dt. Również zbieranie stałych deklaracji ma głęboki sens ponieważ zawsze tak jest że jak piesek jest "doraźnie" zagrożony to jest "chwytliwym" tematem na dogo i łatwo zebrac jakąś kwote doraźnie...ale co później, piesek jest taki za stary żeby go ktoś chciał adoptować, za zdrowy żeby umrzeć... i gdzies trzeba go utrzymać czasem pół roku...a czasem 5 lat. I wtedy najczęściej ta osoba, która umieściła go w hotelu zostaje niemal całkiem sama co miesiąc z rachunkiem w dloni... Dlatego te stałe zobowiązania są tak istotne. Prosze Wolf122 nie podejrzewaj złej woli, każdy zebrany grosik bedzie porządnie rozliczony, nie mam co do tego wątpliwości, w mojej wypowiedzi powyżej chodzi wyłącznie o to, że po doraźnym zaleczeniu chorej wątroby koszt jej leczenia później nie musi być już aż tak wysoki!! :loveu: Quote
wolf122 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Że każdy zebrany grosik będzie rozliczony,to wiem.Tylko,że ta buchalteria nie idzie w parze z czynem.Razi mnie to,że na początku Zefirek potrzebował pomocy na cito (rzekomo) a teraz odwleka sie jego przewiezienie do hotelu w nieskończoność.Teraz sprawa się ciągnie,bo zawsze są jakieś argumenty,że jeszcze trzeba zrobić to,czy tamto.Nie zarzucam złej woli w stosunku do psa ale świadome odwlekanie sprawy w czasie i manipulacje faktami z pełna premedytacją.Poczytaj cały wątek ile razy Zefirek "już jechał" do hotelu.Tak sie nie traktuje ludzi,którzy pomagaja.A o schroniskowych realiach i zbieraniu takich czy innych deklaracji nie musisz mi tak protekcjonalnie pisać . Quote
Zosia123 Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 Witaj Kasiu! Dr Rak sam mówił, że z czasem można mu będzie kupować tańszą karmę, np. Purinę pro plan z łososiem. Na razie jednak je tego Hepatica. Poza tym wiesz sama doskonale, jak to jest ze starymi psami - do kosztów hotelowania dochodzą często dodatkowe wydatki. Mój Atos (w hoteliku u ZuziaM) też jest wątrobowcem i płacę za niego 400 zł plus co miesiąc 45 zł za tablety na wątrobę... (nota bene na Atosa mam stałych deklaracji 100 zł...) Ja i tak nie wierzę, że uzbiera się 500 zł deklaracji stałych dla Zefira. Ale żeby chociaż 300 się uzbierało... Tak czy owak mamy niecałe 600 zł na koncie Zefira i 30 zł deklaracji stałych. W takiej sytuacji Zefir nie może nigdzie pojechać, bo co - mam go zwrócić po 2 miesiącach? Przecież wtedy nikt w schronisku nie pozwoli mi pomagać schroniskowym bidom. Policzyłam sobie, że ostatnio z mojego osobistego konta idzie ok. 1000 zł na psie potrzeby (nie licząc moich własnych psów oczywiście). Jeśli chodzi o decyzje podejmowane przez weterynarzy, to... po śmierci Azera w sobotę nie będę publicznie niczego pisała, bo ryczeć mi się chce na samo wspomnienie... Zresztą niech sunia2000 tutaj pisze na temat wątróbki Zefirka, bo to ona zajmowała się Zefirem cały czas, mnie wtedy nie było wcale w schronisku. Zajmowała się dosłownie, fizycznie, nie tylko siedząc przy komputerze. Quote
kikou Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 nie gniewaj sie, nie chciałam zeby cokolwiek zabrzmiało protekcjonalnie... Quote
Zosia123 Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 Kochana, ja się wcale nie gniewam. Zresztą tyle dobrego o Tobie słyszałam, że nie śmiałabym się na Ciebie gniewać! Jestem tylko roztrzęsiona po śmierci Azerka. Był ze mną tylko 2 dni, ale podbił moje serce... Quote
wolf122 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 (edited) Nie gniewam sie,bo nie ma o co.Faktem jest,że nie jeżdżę do schronów,bo psychika mi wysiada.Parę razy musiałem być i to mi wystarczy.Ale znam realia poprzez ludzi ,którzy są wolontariuszami,pracowników(tych normalnych) itd.Nie bedę juz pisał ani tu ani na fb w wątku Zefira,bo się robi dym a nie o to chodzi.Wylałem swoje żale,jak ja to widze,może mam inny pryzmat,nieważne.Oby tylko Zefirek miał w końcu odrobine człowieka i miejsca. P.S.Jeśli to nie było do mnie kierowane to i tak nie zmienia to faktu,że tak myślę jak napisałem.To by było na tyle. Edited June 18, 2012 by wolf122 Quote
kikou Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 ....wiem Zosiu jak to jest z deklaracjami, zanim wyniosłam sie na wieś zbierałam pieniądze na 6 piesków w płatnych miejscach, z czego 3 nadal żyja- to oznacza że na "najstarszego" zbieram pieniądze już 5 lat... Bez stałych deklaracji jest bardzo trudno, a nawet i te "stałe" bywaja bardzo różne... Hitem była wiadomosć od jednej z deklarowiczek, która z rozbrajajaca szczeroscią poinformowała mnie: "..ej, nie gniewaj sie nie będe już płacić ale pieski już mnie tak nie bawią...":eek2::eek2: :eek2: dlatego nie dziwie sie, że piesek nadal nie wyjechał skoro nawet nie ma połowy stałych deklaracji, za bardzo groszem nie "śmierdze" ale deklaruje "dyszke" deklaracji stałej na Zefirka Quote
Zosia123 Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 Bardzo Ci kochana dziękuję! :loveu: Istnieje na razie drobna szansa, że uda się chociaż karmę zdobyć od jakiegoś sponsora - ale to jeszcze nic pewnego. Quote
Zosia123 Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 Pospamowałam trochę, ale niestety nikt nie przyszedł... Obawiam się, że wypowiedzi Wolfa skutecznie odstraszają. Ja sama zresztą też bym się nie pchała na wątek taki jak ten, skoro jest wiele potrzebujących psów na innych wątkach, na których panuje miła atmosfera. Quote
wolf122 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Odstraszyłaś Ty swoim cwaniactwem i odczep się od mojej osoby,bo zacznę być niemiły.Miła atmosfera jest wtedy gdy postępuje się uczciwie wobec Darczyńców.Większośc ma już w nosie twoje naciąganie na kasę.Każdy pisze,że da pieniądze ale jak pies będzie w hotelu.Na priva dostaję dość wiedomości na ten temat.Jeszcze jedno głupie hasło w moją stronę a zacznie ci się robić naprawdę przykro.Przeginasz. Quote
Szira Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 A ja wiem, że Zosia jest gotowa wiele zrobić dla schroniskowych psiaków, i chyba nie słowa ale wątki Atosa, Emki, Ramzesa i Miśka mówią same za siebie. Ja na razie symbolicznie, deklaracja stała 10 zł m-cznie, pod koniec m-ca:) I nie to żebym Zefirka nie lubiła, ale mam nadzieję, że już niedługo nie będę go wyprowadzać z izolatki:) Quote
sunia2000 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Zleciłam stały przelew 20zł dla Zefira 10-tego każdego miesiąca Quote
Poker Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 wolf122 , jak sobie wyobrażasz umieszczenie psa w hoteliku bez zebrania chociaż 2/3 deklaracji? Przecież nikt nie ma mennicy w kieszeni. O jakim naciąganiu piszesz? Wszyscy , którzy proszą o wpłaty na utrzymaniu psów są takimi samymi " naciągaczami" jak Zosia123. Umieszczenie psa bez zebranych deklracji byłoby nieodpowiedzialne. Zosia 1123 utrzymuje jak napisała psy w hotelach za 1000 zł !!! miesięcznie. Więc nie posądzaj jej o cwaniactwo, bo to nieładnie ze strony mam nadzieję,dżentelmena. Quote
Zosia123 Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 Ja już przestałam czytać wypowiedzi szanownego Pana Wolfa. Nie mam zamiaru tracić nerwów. Raczej się skoncentruję na ratowaniu psa - ROZSĄDNYM ratowaniu psa - bo o to tutaj od początku chodzi. Szanowny Pan przede wszystkim lubi się WYPOWIADAĆ i POUCZAĆ, siedząc jak widzę godzinami przy komputerze, ale niestety na tym się kończy cała jego pomoc. Zresztą ja mam co czytać (książek u mnie w domu jest dosyć i są to na pewno lektury o wiele bardziej sprzyjające mojemu rozwojowi intelektualnemu) i mam także czym się denerwować. Szira, sunia - bardzo dziękuję dziewczyny - musimy dać radę! Quote
wolf122 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 jak widzę godzinami przy komputerze, ale niestety na tym się kończy cała jego pomoc-jakoś ci to nie przeszkadzało,gdy ślęczałem nad wydarzeniami dla Rexa/Kosmo i Zefirka.A poza tym skąd możesz wiedziec co ja robię i jak pomagam?Ogarnij sie kobieto.I dbaj o swój rozwój intelektualny,bo masz co uzupełniać.Drogie Panie dziękuję za cenne uwagi i ciesze się,że Zosia1234567 ma tak mocne poparcie.Jest jej potrzebne,bo na fb już zaskarbiła sobie niewątpliwie pewne miejsce liderki zapobiegliwości.Z poważaniem......... Quote
bros Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 słuchajcie to jakaś farsa ?????? zdaje się ze się jeszcze ze snu nie wybudziłam. Quote
KARLINADOMINIKA Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 mam nadzieje, że zefirek szybko trafi do hoteliku.Deklaracje nawet te stale ngdy nie sa pewne, ale mysle ze wspolnymi silami na fb i tutaj uda sie zebrac pieniazki na pieska Quote
kikou Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 wczoraj pół dnia spedziłam we wrocławskim schronisku (operacja wrocławskiego dziadzia) rozmawiałam z drem Rakiem o Zefirku. Niewydolność watroby zefirka jest znaczna, a kastracja musiała być wykonana pomimo niewydolności wątroby ponieważ tam były też zmiany nowotworowe, a zatem bez zabiegu też nie miałby szans na przeżycie... |I rzeczywiście jest też ogólne zalecenie dla schroniska by psy ze znaczną niewydolnością wątroby i/lub nerek usypiać ponieważ w warunkach schroniskowych nie można im zapewnić stosownej opieki wiec albo opieka w warunkach domowych bądź zbliżonych do domowych lub eutanazja.... I odwiedziłam tez chłopczyka, jaki to pocieszny, miły piesio, taki ufny, tak sie garnie do człowieka z bezgranicznym oddaniem w oczkach... przekochany!!! Strasznie chwycił mnie za serce! może jeszcze ktos miałby możliwość uszczuplic swój comiesięczny budżet o chociaż 5 złociszków... to tak niewiele...a w kilka osób moznaby nazbierać na lepszy los dla dziadeczka.... Quote
Zosia123 Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 (edited) Ja z kolei byłam dzisiaj w schronisku. Rozmawiałam z panią z biura. Na razie na szczęście boks ogólny mu nie grozi. Mamy jeszcze zatem trochę czasu żeby nazbierać deklaracji. Sunia2000 była z nim dzisiaj chyba godzinę na spacerze (tego by nie miał na boksie ogolnym). Tymczasem pojawiła się drobniutka szansa na domek dla Ramzesa, więc proszę trzymać kciuki! Jeśli Ramzes pójdzie do domku, to daję 50 zł miesięcznie dla Zefira. P.S. Bros - na rozbudzenie zapraszam tutaj: http://www.facebook.com/events/137492766382753/?context=create Edited June 20, 2012 by Zosia123 Quote
bros Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 czytałam Zosiu i nijak nie potrafię złapać świeżego oddechu. Nie rozumiem i pewnie pewnych rzeczy juz nie zrozumiem. Na pewno wesprę "Twoje" (psiaki pod Twoją opieką) kolejnym bazarkiem , ktory szykuję , już na dniach. Nie mogę zdeklarować grosza na Zefira z własnych pieniązków ponieważ jestem w tej chwili w trudniejszej sytuacji finans. Płacę w chwili obecnej, od kilku lat jedną, chyba najstalszą deklarację na jednego z owczarków weteranów i z niej się nigdy nie wycofam, jednak kolejnych podejmować nie mogę. Bazarki jak najbardziej, jednak to żadne zabezpieczenie. Quote
Zosia123 Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 Jasne, kochana! Żeby tak ktoryś z "moich" psiaków znalazł domek... Zamówiłam Zefirowi ogloszenia - a może ktoś się zakocha... http://www.dogomania.pl/forum/threads/228250-Ekspresowy-bazarek-og%C5%82oszeniowo-banerkowy-na-katowickie-bezdomniaki-do-20-06?p=19269531&posted=1#post19269531 Quote
piescofajnyjest Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 ja caly czas kibicuje Zefirkowi....w tym momencie nie moge sie dorzucic-15 psiakow mam pod opieka i jakos nikt do domku nie idzie:shake: ech.......a tak bardzo bym chciala:placz: Quote
Zosia123 Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 To poprosimy chociaż o rozsyłanie wątku ;) Chociaż piątaka miesięcznie gdyby ktoś dał - piątaka, ale co miesiąc... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.