juli88 Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 (edited) 19.07.2012 Koko a teraz już Zuza ma dom!!! Sunia zamieszkała w bloku z towarzyszką pudlicą! Śpi z opiekunami w łóżku! ............................................................................................................................................... 04.05.2012 W Suchym Lesie od kilku dni biega kudłaty piesek. Prawdopodobnie suczka. Piesek jest bardzo wystraszony i zagubiony. Jeżeli ktoś go rozpoznaje proszę o kontakt Jeżeli nikt się nie zgłosi po pieska będziemy szukać mu nowego domu. Więcej info jak uda nam się ją/go złapać ............................................................................................................................................... 17.05.2012 sunia została złapana i zawieziona do DT odwiedziła też weterynarza. Jest zdrowym około rocznym psem niestety ma upławy z pochwy, za dwa tygodnie szczepienia, a za około miesiąc sterylizacja ............................................................................................................................................... 21.05.2012 Psiak daje się pogłaskać, jest kochany. Oficjalnie w DT dostała imię KOKO :smile: W swojej tymczasowej Pani widzi cały świat :smile: i nie spuszcza z niej oczu!!! Potrzebujemy dla niej DS z cierpliwymi ludźmi oraz koniecznie z taczką!!! :smile: ............................................................................................................................................... 23.05.2012 Koko odwiedziła psiego fryzjera :) Serdeczne podziękowania dla Pani z salonu Frappe :) Teraz jest jeszcze piękniejsza!!! fotki są w poście #21 :) zachęcam :) ................................................................................................................................. 04.06.2012 Sunia po szczepieniu i badaniu krwi. Ogólne wyniki ok czekam na biochemię na początku lipca sterylizacja :) wydarzenie na fb - https://www.facebook.com/events/349393981793828/ tak wypatruje zwyrodnialca który go tam zostawił :( Edited July 24, 2012 by juli88 Quote
juli88 Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 (edited) Rozliczenie: wpływy: 30 zł - Ilona K. z fb. 87,85 - wpłata z 4 edycji bazarku notesowego 198.60 - wpłata z pierwszego antykwariatu :) 49.10 - drugi antykwariat razem: 355,55 zł wydatki: 61 zł wizyta u weterynarza 17.05.2012 37,20 szampon oraz kaganiec 148.00 badania krwi + szczepienia razem: 246,20 mamy: 103.35 zł - pieniązki przekazuję na Zefira wątek http://www.dogomania.pl/forum/threads/225186-Zefirek-w-potrzebie!/page2 post #35 Edited February 18, 2013 by juli88 Quote
juli88 Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 Bazar dla kudłacza http://www.dogomania.pl/forum/threads/226716-31-wzor%C3%B3w-notes%C3%B3w-4-edycja-do-18-05-22-00-na-trzy-cele?p=19055497#post19055497 Quote
juli88 Posted May 7, 2012 Author Posted May 7, 2012 jak na razie jej/go nie widać. Dopiero po pracy ok 14 pójdę jej poszukać jak się nie pojawi. W czasie pracy niestety nie mogę :( Cały czas dogrywamy DT, wszystko jest jeszcze w toku Quote
juli88 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 Psiak pojawił się znów, tzn. przeniósł się pod inną firmę - u nas pewnie ktoś go czymś rzucał... Niestety nie mam gdzie go umieścić, schron dla niego to wyrok... pies się tam nie odnajdzie, boi się :( potrzebny DT. Proszę o pomoc, jestem sama i mam związane ręce :( Quote
juli88 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 Oficjalne info z 14.05.2012: - Szukamy DS - świadomego niespodzianki jaką jest ten pies - DT - mamy :) i dziękujemy :) - psiak jest tak lękliwy, że nie da się złapać, jutro próbuje znów go podejść (dostałam wskazówki jak to zrobić) zobaczymy - ma kleszcze i chorą łapę, którą koniecznie musi zobaczyć weterynarz Quote
sharka Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 zapisuję wątek, w razie możliwości czasowych służę transportem Quote
juli88 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 transport się przyda :) jak złapiemy to małą trzeba zabrać do weta i najchętniej zabrałabym ją do Akademickiej (koło Uniwersytetu Przyrodniczego) Dziś łapanka delikatna, ale jutro już łapanie po całości. Mam sedalin ale słyszę że jest niebezpieczny i sama nie wiem czy go użyjemy... Muszę poczytać o tym. Quote
juli88 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 Psiaka nie udało nam się złapać choć byłyśmy blisko, zabrakło tej zwinności :) Łapka jest jednak zdrowa. Jutro kolejne podejście. Już z ekwipunkiem konkretnym. mam nadzieje że się uda, a potem od razu do weta na oględziny. Quote
piesia Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 A gdzie dokładnie psiak jest ? Może bym pomogła , jestem z Suchego Lasu . Quote
sharka Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 byłam dziś na miejscu i już po moim wyjeździe juli88 złapała psiaka, szczegółów nie znam, zaraz zajrzę na fb, może coś więcej się dowiem :) i pozdrawiam cioteczkę ;) Quote
piesia Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Fajne to kudłate maleństwo , dobrze , że już bezpieczne :) . Sharka , następnym razem zapraszam na kawę jak będziesz znowu w Suchym Lesie :) . I na spacerek z moimi bestiami ;) . Quote
juli88 Posted May 18, 2012 Author Posted May 18, 2012 sharka baaaardzo dziękuję za pomoc!!! :) piesia, dobrze wiedzieć, że ktoś jest z okolic :) tak na przyszłość (mam nadzieje że więcej nie będzie dzikusów ani innych psiaków w potrzebie w tym miejscu) Opiszę skrót całej akcji: akcja zaczeła się o 14.30 - psiaka nie było, a z nieba zaczął padać deszcz, już myślałam że po akcji i koniec imprezy ale na szczęście nie. Pojawiła się sharka, lepsza pogoda oraz pies :) bałam się podawać suni sedalin ale nie miałyśmy wyjścia, psica nic tylko chodziła od taczki do taczki (pies kocha taczki - w umowie adopcyjnej zawarte będzie, że właściciel musi mieć taczkę ;) hihi). Na szczęście w końcu wybiegła z budowy, (na którą nie mogłyśmy wchodzić z wiadomych przyczyn) i zwęszyła saszetkę z którą zmieszałyśmy sedalin. Zjadła i minęły dwie godziny i nic... Zero reakcji. Druga próba i już odważniej z sedalinem też nie przyniosła oczekiwanych rezultatów w przeciągu godziny! W końcu psinka została pogoniona wzdłuż torów przez panów którzy chcieli pomóc, a my we trzy zrezygnowane bo psiaka nie wracał... Chodziłyśmy jeszcze przy torach ale po suni ani śladu. Gdy wracałam z torów już z myślą że pojadę do domu, bo suni nie ma, patrzę, a tu biegnie mega wystraszona Gabi (tak ją nazwałam), którą goni kot ;) hihi kot nie miał złych zamiarów ale był zadowolony że coś przed nim ucieka :) Pogłaskałam kota i poszłam obserwować sunie. Oczywiście położyła się przy taczkach. Poczekałam chwile i poszłam. Sedalin w końcu zaczynał działać. Założyłam suni pętle i próbowałam przenieść ale strasznie kłapała zębiskami. Telefon do Dari i po 15 min już była zwarta i gotowa. Przykryłam psa i zabrałam do auta. Pojechałyśmy do pani weterynarz, która poświęciła nam baaardzo dużo czasu, cierpliwe odpowiadała na pytania ;) i zrobiła przegląd całego psa (czyszczenie uszek, usuwanie kleszczy, czyszczenie gruczołów, sunia ma przeźroczysty wypływ z sutków i śluzowaty z pochwy - być może to ciąża urojona lub ropomacicze w początkowym stadium, kilka ranek na nóżkach a tak to stan jej zdrowia jest super). Psinka ma około roku i jest to na pewno sunia ;) Psiak był już pod wpływem sedalinu na całego więc miałyśmy możliwość działania. Wizyta + odrobaczenie oraz odpchlenie kosztowało 61 zł Za dwa tygodnie szczepienia, a za cztery, pięć tygodni sterylizacja :) Psiaka wykąpałyśmy oraz otuliłyśmy kocem. Była spokojna i nie przeszkadzały jej głaski, co innego psiak domownik. Strasznie kłapie na niego zębiskami. Ale przyzwyczai się ;) Małej założyłyśmy kaganiec żeby nam krzywdy nie zrobiła ale sama sobie ściągnęła i postanowiłyśmy zaryzykować i jej nie zakładać. Dziś sunia już żywsza sama poczęstowała się parówką z mojej torebki ;) Gryzie tylko jak próbuje się ją pogłaskać. A tak jest ok. Woli przebywać na zewnątrz niż w domu. Jest naprawdę piękna a po kąpieli wygląda jeszcze lepiej. Mała lisica. Teraz musimy znaleźć jej DS bo za długo nie może zostać w DT... Quote
juli88 Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 Wczoraj odwiedziłam KOKO (nowe imię suczki, które do niej baaardzo pasuje) Psica w swojej Tymczasowej opiekunce widzi cały świat! Polubiła też psa domownika, który nauczy małą manier :) Psinka dostała karmę. Mnie niestety nadal nie lubi (pewnie moja wina) a tak to daje z sobą zrobić wszystko. Szukamy dla niej domku, dziś lub jutro będę robiła jej ogłoszenia. Zainteresowanych proszę o kontakt ;) Psiak na żywo jest jeszcze piękniejszy niż na zdjęciach. Quote
juli88 Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 mam mega dylemat i nie wiem co robić :( Sunia po kąpieli dlatego taka czyściutka :) a w środę jedzie na profesjonalne trymowanie :) mam dylemat i potrzebuje dobrej rady: u sąsiadów urodziło się 7 szczyli - 4 przeżyły. Szukać im domu (wtedy sąsiedzi oleją że suka ma młode i będzie je miała co pół roku, bo ja wydam) nie szukać domu (psiaki zostaną rozjechane przez auta albo zamęczone przez dzieci) najlepsze jest to że sami suki nie wysterylizują... będzie rodzić co cieczkę... a ja sama też nie mam jak to zrobić... eh... życie jest do dupy... Quote
juli88 Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 powyżej sa zdjęcia przed a tu po ;) dzięki uprzejmości przemiłej Pani Violi Koko jest pięknie przystrzyżona - http://www.facebook.com/#!/StudioFrappe Quote
juli88 Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 sharka napisał(a):jak mała zabieg zniosła? mocno protestowała? ;) nie wszystko jej się podobało ale mogłam z nią zrobić co chciałam :) Oczywiście opiekunka z DT lepiej sobie z nią radziła ale mała mnie już nie kąsa :) mała nie lubiła czesanie pupki i strzyżenia szyjki pod bródką ;) A tak to w pewnych momentach nawet było jej przyjemnie :) za tydzień szczepienia. A za dwa tygodnie sterylizacja. Quote
juli88 Posted June 4, 2012 Author Posted June 4, 2012 Zaktualizowałam rozliczenie w poście #2 :) Quote
sharka Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Najnowsze info od juli88: U Kokulclca ok, muszę zrobić jej ogłoszenia (w pierwszej kolejności napisać jakiś tekst) i szukać domku. Choć mała troszkę broi, m.in. ugryzła synka opiekunki na szczęście nie mocno... Dom bez dzieci... Trudny pies zobaczymy jak pójdą poszukiwania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.