skrzeli Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Ineger'].nad dobermanem jestem w stanie bez problemu zapanować "fizycznie"[/QUOTE] Żebyś się nie zdziwił ... Quote
Ineger Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 [quote name='skrzeli']Żebyś się nie zdziwił ...[/QUOTE]Mam 179 wzrostu, 86 kg, chodzę na siłownie od ostaniej klasy gimnazjum...więc jesli taki 40 kilowy doberman raczej nie ma szans.... Quote
Amber Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Hovki sa tak samo "trudne" jak dobermany. Dobermany stróżują dobrze ale sa rasy do tego lepsze. Rozwścieczonego ponad 40 kg dobermana, kąsającego gdzie popadnie każdemu będzie trudno okiełznać. I 3 osoby mialy by problem ;) Czeto trudnosc nie lezy w masie, tylko w dynamice i zajadlosci - male psy jak np. JRT potrafia zrobic z duzo wiekszego przeciwnika siekankę. Doberman to taki duzy dynamit - stad tez taka zla opinia tej rasy, nic nie bierze sie znikąd. Dobermana sobie lepiej odpusc na starcie, to nie jest pies do spania w budzie na dworze. Quote
ajeczka Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Miałam dobermana, zimą marzł, a jak atakował to w specyficzny sposób - doskakiwał, kąsał, odskakiwał i tak w kółko. Ciężko nad tym zapanować. Quote
Ineger Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 [quote name='Amber']Hovki sa tak samo "trudne" jak dobermany. Dobermany stróżują dobrze ale sa rasy do tego lepsze. Rozwścieczonego ponad 40 kg dobermana, kąsającego gdzie popadnie każdemu będzie trudno okiełznać. I 3 osoby mialy by problem ;) Czeto trudnosc nie lezy w masie, tylko w dynamice i zajadlosci - male psy jak np. JRT potrafia zrobic z duzo wiekszego przeciwnika siekankę. Doberman to taki duzy dynamit - stad tez taka zla opinia tej rasy, nic nie bierze sie znikąd. Dobermana sobie lepiej odpusc na starcie, to nie jest pies do spania w budzie na dworze.[/QUOTE]A co to jest "JRT"??? Quote
Iwon_Ad Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Według mnie, najbardziej odpowiednie rasy do stróżowania wyhodowano w Rosji - owczarek południoworosyjski-jużak, owczarek kaukaski i czernysz (czarny terier rosyjski). Ale niestety te rasy raczej nie będą dla Ciebie odpowiednie... żeby przystosować je do stróżowania, wymagają ogromnego nakładu pracy z Twojej strony, a i tak z reguły samodzielnie podejmują decyzje i są zdecydowane w działaniu. Trudno je sobie podporządkować. Ja bym Tobie proponowała, żebyś rozważył kupno owczarka niemieckiego (z dobrej hodowli!) po pierwsze dlatego, że nie trzeba mu niczego kopiować, po drugie, może przebywać cały rok na dworze (ma sierść z podszerstkiem), a po trzecie - nawet jeśli nie masz dużego doświadczenia z psami, to i tak dasz sobie z nim radę... pod warunkiem, że poświęcisz szczeniakowi maksymalnie dużo czasu, aby odpowiednio go ułożyć do pilnowania posesji. No i jednocześnie, że uda Ci się nawiązać z nim dobry kontakt :) Quote
gryf80 Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 iwon o cao zapomnialaś-generalnie-ruski (o moskiewskim strózujacym zapmniałam)to super stróz,ale nie jako pierwszy pies,absolutnie odradzam-trudne psy,bardzo inteligentne nie poddaja się tak łatwo człowiekowi jak np.owczarek niem.nie wykonuja slepo poleceń,nie mozna zmusić ich do czegoś co "nie jest po ich myśli",no i-cao nie kopiowane wygladaja jak "olbrxzymie kundelki",co nie każdemu w smak Quote
Anetka83 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='Ineger']Mam 179 wzrostu, 86 kg, chodzę na siłownie od ostaniej klasy gimnazjum...więc jesli taki 40 kilowy doberman raczej nie ma szans....[/QUOTE] Ale ktoś tu chyba czegoś nie rozumie... panowanie nad psem nie ma nic wspólnego z warunkami fizycznymi Twojej osoby... tu chodzi o kontakt z psem... Quote
gryf80 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 to się zgodzę z poprzedniczka-ja mam 170cm wzrostu i ważę niecałe 60kg i nie mam problemu z posłuszeństwem u mych psów(wszystkie 3 psy to rasy bardzo dominujace)-ja chyba po prostu ma w naturze dominację;) w stadzie domowym Quote
Anetka83 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='gryf80']to się zgodzę z poprzedniczka-ja mam 170cm wzrostu i ważę niecałe 60kg i nie mam problemu z posłuszeństwem u mych psów(wszystkie 3 psy to rasy bardzo dominujace)-ja chyba po prostu ma w naturze dominację;) w stadzie domowym[/QUOTE] no właśnie :) i tu tak na prawdę nie chodzi o dominację. Chodzi o kontakt z psem. O to aby to człowiek był osobnikiem alfa...i siła fizyczna nie ma tu nic do rzeczy. A ktoś ktoś kto myśli inaczej... w ogóle nie powinien mieć prawa posiadania psa Quote
Iwon_Ad Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 (edited) [quote name='gryf80']iwon o cao zapomnialaś-generalnie-ruski (o moskiewskim strózujacym zapmniałam)to super stróz,ale nie jako pierwszy pies,absolutnie odradzam-trudne psy,bardzo inteligentne nie poddaja się tak łatwo człowiekowi jak np.owczarek niem.nie wykonuja slepo poleceń,nie mozna zmusić ich do czegoś co "nie jest po ich myśli",no i-cao nie kopiowane wygladaja jak "olbrxzymie kundelki",co nie każdemu w smak[/QUOTE] [FONT=&]Generalnie, nie zapomniałam ;P Wymieniłam tylko te rasy, które jak mi się wydaje, są w Polsce najbardziej rozpoznawalne. Ale oczywiście są i pozostałe, o których mówisz. Niemniej jednak, w tym konkretnym przypadku rzeczywiście nie polecałabym, bo jak już wspomniałam są to rasy tzw.'trudne'. I potrzebują zdecydowanego, konsekwentnego przewodnika, a i tak są bardzo niezależne i samodzielne (żeby nie powiedzieć nieprzewidywalne). Mają to w genach.[/FONT] [quote name='Anetka83'] i tu tak na prawdę nie chodzi o dominację. Chodzi o kontakt z psem. O to aby to człowiek był osobnikiem alfa...i siła fizyczna nie ma tu nic do rzeczy.[/QUOTE] Racja, racja - z psem trzeba pracować mózgiem, a nie mięśniami :] Edited May 18, 2012 by Iwon_Ad pomyłka - przewodnik (zamiast przeciwnik)^^' Quote
Anetka83 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='Iwon_Ad'] Racja, racja - z psem trzeba pracować mózgiem, a nie mięśniami :][/QUOTE] no właśnie :) mięśniami to pracuje się na siłowni :evil_lol: Quote
gryf80 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 zgadza się ja ma na jednym podwórku cao ,pit bulla(oba samce) i mixa bullterierowatego-sucz.dajemy radę. Quote
dorka1403 Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 Ineger napisał(a):Mam 179 wzrostu, 86 kg, chodzę na siłownie od ostaniej klasy gimnazjum...więc jesli taki 40 kilowy doberman raczej nie ma szans.... proooszę cię...weszlam na twoje watki po tym co napisales o zywieniu psa..i sie nie pomylilam ze jakis totalny zieleniak jestes..... mozesz nawet 100 kg wazyc..co to znaczy fizycznie zapanowac? bedziesz go lał jak na kogoś się rzuci czy przygnieciesz go własnym ciałem? jeśli wypuscisz szczeniaka samemu sobie na podworko bo ma wygladac groznie i szczekac...a nei poswiecisz mu czasu to chocbys mial nei wiem jaka rase..to bedziesz mial durnego i zdziczalego psa karmionego odpadami ze stolu ( bo przeciez to nic zlego, prawda?)..mam dla ciebie propozycje.....kolka...maszynka z nagranym glosem szczekania i na to piekny uszyty pokrowiec w ksztalcie psiaka...moze bys na baterie albo akumulatory...zero problemu, czasu nie trzeba temu poswiecac, pokrowce mozna wymieniac..raz bedziesz mial kangala raz bernardyna a raz rotwailera... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.