Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agamika napisał(a):
Tez Mysle Ze Warto Zapytać, Bo Im Wiecej Pieniedzy Sie Uda Uzbierac Tym Lepiej Dla Mabel



450 zł na polskie, to nie jest dużo...:) naprawde :)
na tym winie ważne jest tylko etykietka :) Alhama se Aragon(zaragoza) i nr RE. itd

nie wiem jakie jest w smaku.Nie pamiętam dokładnie,ale chyba było wydane z powodu któregoś lecia tego miasta.


W tamtym roku miałam okazje spróbować wina za ponad 3 tysiące.W miasteczku, gdzie moja siostra miesza była aukcja charytatywna i każdy kto wykupił cegiełke brał udział w losowaniu.Wybrano 10 osób, w tym mnie :) dostałam lampke wina...to był smak :)

Posted

ARKA napisał(a):
Nie spiesz się ze sprzedaza a im starsze wino tym lepsze;) a i jest naprawdę na wagę ZYCIA. Ja zapytam znajomego a jest koneserem win i kocha zwierzeta, pomaga im, wiec moze polączyc dwie sprawy, dobre wino i pomoc;)
Jakąś nazwę ma to wino?:oops:



Ja już winko wystawiłam na bazarek i licytacja ruszyła.Naprawde winko, to winko :)

Jak pójdzie po mojej myśli, to dostane ok czwratku dwa inne, ale tym razem tańsze :) mój szwagier przyjeżdża,a jak to on...wszystkim potem rozdaje winka.

Posted

Jutro chyba będe w schronie, a jak nie jutro to we wtorek.
Jak znajde jakies szeleczki i jak Mabel nie będzie reagowac agresją to spróbuje wyciągnąć ją na łąke;)

Posted

Pianka ,tylko uwarzaj z szejlkami tez, bo mi Truska raz się wywinęła, ale juz mi na szczescie ufała i przyszla grzecznie, a na poczatku to wogóle na rekach była noszona . Pamietaj ze jakby zaczela ći sie wywijąc raczej staraj sie tak trzymac zeby ja troszke do góry podciagnac na smyczy , wtedy nie powinno sie jej udac.
(chyba ze ona do smyczy juz w miare przyzwyczajona ??)
Z Truska to była tragedia na poczatku ze smycza, JustynaK moze potwierdzic . Te sunie nie wiedza co to smycz i panicznie sie boja, ja kilka dni ganiałam za Truska po mieszkaniu z szelkami (tak na 3 dzien dopiero przestała uciekac przed zapinaniem, a teraz to sama leci jak swidzi ze szelki sie bierze).

Posted

agamika napisał(a):
Pianka ,tylko uwarzaj z szejlkami tez, bo mi Truska raz się wywinęła, ale juz mi na szczescie ufała i przyszla grzecznie, a na poczatku to wogóle na rekach była noszona . Pamietaj ze jakby zaczela ći sie wywijąc raczej staraj sie tak trzymac zeby ja troszke do góry podciagnac na smyczy , wtedy nie powinno sie jej udac.
(chyba ze ona do smyczy juz w miare przyzwyczajona ??)
Z Truska to była tragedia na poczatku ze smycza, JustynaK moze potwierdzic . Te sunie nie wiedza co to smycz i panicznie sie boja, ja kilka dni ganiałam za Truska po mieszkaniu z szelkami (tak na 3 dzien dopiero przestała uciekac przed zapinaniem, a teraz to sama leci jak swidzi ze szelki sie bierze).



Nie potrafie sobie wyobrazić, jak te biedne pieski muszą sie bać, jeśli reagują agresją :(

Posted

No ja własnie chciałam zabrać jej szeleczki, żeby mi przypadkiem z oboży głowy nie wyciągła i nie zwiała.

Nie wiem jak Mabel zareaguje, ale Szansa reagowała agresją.
Chcociaz Mabel jeszcze ani razu na mnie nie warczała, z tym, że nigdy jej się nie narzucałam.


Dziewczyny dziękuje za te bazarki:loveu:

Posted

Speranzie szelki zakładałyśmy w dwie i była z nią mała wojna, ale jako, że my jesteśmy wytrwałe bestie, a pogryzień się nie boimy (no chyba, ze by to był jakiś duży pies) to się udało ;) Speranza nigdy w zyciu na smyczy nie chodziła, zapięta na nią dusiła się i szamotała, a w szeleczkach pięknie na spacery chodziła ;)

Posted

zwykłe, (ale nie tylko mi pies z szelek sie wywinął,) mi sie wywinęła tak, ze zaczela cos jesc ja chciałam przykucnąć i ją zawołac zeby jej nie szarpac, i niechcacy nadepłam na smycz, i wtedy się wywineła.

Najbezpieczniej podobno zapiąć psa na smycz i szelki, tak słyszałam.

Posted

[quote name='agamika']Najbezpieczniej podobno zapiąć psa na smycz i szelki, tak słyszałam.Myślę, że Aga miała na myśli szelki i obróżkę ;) o tak:

A szelki, które ma ta sunia ponoć są bardzo dobre (choć niepozorne), bo psu bardzo trudno się z nich wywinąć.

Posted

Justyna szelki które pokazałaś to pierwszy model jaki kupiłam swojemu psu, szybko je rozpracował :lol: po nich były 3 pary inny, różnie zapinanych ale i tak ze wszystkiego mi wychodził ;) z tym że pies wolniej wywinie się z szelek niż z obroży i można szybciej zaaragować ;) a szelki + obroza to super rozwiązanie tak samo jak 2 obroże :)

Posted

[quote name='Puchatek']Są jeszcze takie "kaftaniki" dla psów przewodników z uchwytem na grzbiecie. Jakby co, to jak walizkę można do góry podnieść :-)

ciekawe jakby dog wygladał w roli walizeczki :diabloti:

Mabel , malutka sunia czeka na pomoc :-( , ona musi mieć stały kontakt z człowiekiem , to dla niej jedyna szansa !!!!!

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Mabel szuka domku....


Jak najpilniej ..... spacery w schronisku moga pomoc, bo sunia zacznie inaczej pojmowac czlowieka, a jesli jest rozumna, to skojarzy szybko, ze czlowiek, to na chwile oderwanie od klatki i ... swoboda.
Tylko, jak sobie radzicie z wprowadzaniem potem znowu psiaka do kojca ?
Inne psy nie robia krzywdy temu wracajacemu ?

Posted

Jeśli wraca się z spaceru należy z psem wejść do boksu i zająć się innymi psami a spacerowiczowi pozwolić się przywitać z innymi psami. Najlepiej głaskać te biedulki które nie były na spacerze...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...