Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem już i ja, Vega daj znać jak podróż bo pewnie cięzka dla psiny a Zdzisie naszą dobrą kobiete wycałuj po stopach !

Posted

uf psina juz w domu, mam zdjecia ale do domu jescze nie dotarlam. sunia cala i zdrowa, znowu w szoku bo zmiana miejsca, zostawilam leki i troche jedzenia. przed nia dluga droga leczenia ale wierze ze z tego wyjdzie, jest bardzo pocieszna. wszystkie pieniazki jakie dostane przekaze do Pani Zdzisi na leczenie psiaka.

Posted

vega17, uratowałaś ze swoim ojcem życie tej suni. To pewne.Rana na głowie, nie wiadomo jakie powikłania po tym "uderzeniu", zranieniu?....Wychudzona, zakażenie tej rany, upał, muchy, robactwo....Trzymam kciuki za zdrowie suni.Tylko tyle mogę, bo sama ostatnio znalazłam chorego, umierającego szkieletora i na dodatek wielkiego psa.Jest to już 7 zwierzak w moim stadzie...

Posted

Vega chylę czoła, załatwiłaś dla suni lepsze życie w ciągu jednego dnia. Nie mogę się nadziwić jak Ci to szybko i sprawnie poszło.
Ja też trzymam kciuki za zdrówko suni i pozdrawiam chociaż nie znam panią Zdzisię z dobrym serduszkiem.:loveu:

Posted

Vego, jestes niesamowita, ze udało Ci sie tak szybko pomóc suni. Mysle jednak, ze daleka droga przed nia, obym sie myliła.
Czy jest w lepszym stanie niz wczoraj ?

Posted

dzis bylo lepiej, jest bardziej ruchliwa, ale jak szlismy do auta juz tracila sily. mocno sie ozywiala na widok jedzenia, nawet wskoczyla lapami na ławe. cieszyla sie na nasz widok, w nowym miejscu tez byla troszke oszolomiona bo bylo troche ludzi, poznawala teren. ale jest juz lepiej niz wczoraj jak ja zobaczylam pierwszy raz

Posted

niestety jescze nie, co prawda zieje juz mniej ale wciaz jezyk na wierzchu. duzo pije. ma miec kontrole za pare dni . pojde jescze do mojego weta spytac o ten jezyk

Posted

Przemiłe i kochane Forumowiczki! Każdą złotówkę, jaką uzbieracie, przekażcie psom rzeczywiście potrzebującym (to znaczy ich opiekunom). My nie mamy kłopotów z pieniędzmi, a są ludzie, dla których wydatek 100-200 zł jest problemem. Dla nas to nie jest problem. I na tym kończymy wątek kasy.
Sunia ma już imię: Zuzanna, w skrócie Zuza (ale nie Zuzia). Jest nieprawdopodbnie łagodna, miła, grzeczna. Reaguje na gwizdanie, stara się cały czas być przy nas. Pije i je, ale dawkujemy jej, co godzinę troszkę. Chodzi koło gęsi, kur i kotów jak księżniczka - z wyższością. W końcu "damy" nie biegają za jedzeniem, tylko mają je podstawione pod pysk...

Posted

Zdzisława napisał(a):
Przemiłe i kochane Forumowiczki! Każdą złotówkę, jaką uzbieracie, przekażcie psom rzeczywiście potrzebującym (to znaczy ich opiekunom). My nie mamy kłopotów z pieniędzmi, a są ludzie, dla których wydatek 100-200 zł jest problemem. Dla nas to nie jest problem. I na tym kończymy wątek kasy.
Sunia ma już imię: Zuzanna, w skrócie Zuza (ale nie Zuzia). Jest nieprawdopodbnie łagodna, miła, grzeczna. Reaguje na gwizdanie, stara się cały czas być przy nas. Pije i je, ale dawkujemy jej, co godzinę troszkę. Chodzi koło gęsi, kur i kotów jak księżniczka - z wyższością. W końcu "damy" nie biegają za jedzeniem, tylko mają je podstawione pod pysk...

jakie cudowne wiadomośći..Zdzisławo -:Rose::Rose:

Posted

widzę, że niepotrzebnie zakładałam bazarek imionkowy, skoro nikt nie potrzebuje kasy dla suni, a imię dostała już z pominięciem tego bazarku....szkoda, że wczoraj nikt tego nie napisał i się tylko wygłupiłam. w takim razie zamykam ten bazarek i proszę vega17 o potwierdzenie, że mam go zamknąć. następnym razem nie będę się pchała przed szereg...oby tylko się nie okazało, że 100 czy 200 zł nie wystarczy na karmę, diagnostykę i leczenie, bo wtedy może już chętnych do wystawienia bazarków być mniej. pozdrawiam:)

Posted

ang napisał(a):
widzę, że niepotrzebnie zakładałam bazarek imionkowy, skoro nikt nie potrzebuje kasy dla suni, a imię dostała już z pominięciem tego bazarku....szkoda, że wczoraj nikt tego nie napisał i się tylko wygłupiłam. w takim razie zamykam ten bazarek i proszę vega17 o potwierdzenie, że mam go zamknąć. następnym razem nie będę się pchała przed szereg...oby tylko się nie okazało, że 100 czy 200 zł nie wystarczy na karmę, diagnostykę i leczenie, bo wtedy może już chętnych do wystawienia bazarków być mniej. pozdrawiam:)


widzisz, to mało kiedy tak się dobrze układa, że psinka tak szybko trafia w dobre ręce. myslę, że vega jest Ci ogromnie wdzięczna za tak szybką reakcję i chęć pomocy, naprawdę, ale skoro opiekunka psinki uważa, że poradzi sobie z pieniędzmi, to pozostaje się cieszyć, a bazarek przeznaczyć na inną biedę ! ang, to się tak szybko działo ! cieszmy się, że wyszło jak wyszło..

Posted

Zdzisława napisał(a):
Przemiłe i kochane Forumowiczki! Każdą złotówkę, jaką uzbieracie, przekażcie psom rzeczywiście potrzebującym (to znaczy ich opiekunom). My nie mamy kłopotów z pieniędzmi, a są ludzie, dla których wydatek 100-200 zł jest problemem. Dla nas to nie jest problem. I na tym kończymy wątek kasy.
Sunia ma już imię: Zuzanna, w skrócie Zuza (ale nie Zuzia). Jest nieprawdopodbnie łagodna, miła, grzeczna. Reaguje na gwizdanie, stara się cały czas być przy nas. Pije i je, ale dawkujemy jej, co godzinę troszkę. Chodzi koło gęsi, kur i kotów jak księżniczka - z wyższością. W końcu "damy" nie biegają za jedzeniem, tylko mają je podstawione pod pysk...


Zuza miała wielkie szczęście w nieszczęściu :)

Posted

MTD napisał(a):
widzisz, to mało kiedy tak się dobrze układa, że psinka tak szybko trafia w dobre ręce. myslę, że vega jest Ci ogromnie wdzięczna za tak szybką reakcję i chęć pomocy, naprawdę, ale skoro opiekunka psinki uważa, że poradzi sobie z pieniędzmi, to pozostaje się cieszyć, a bazarek przeznaczyć na inną biedę ! ang, to się tak szybko działo ! cieszmy się, że wyszło jak wyszło..

spoko, bazarek zamknięty (ciężko bazarek z wyborem imienia przeznaczać na innego psa...)
niech się Zuzannie-nieZuzi wiedzie:)

Posted

ang napisał(a):
spoko, bazarek zamknięty (ciężko bazarek z wyborem imienia przeznaczać na innego psa...)
niech się Zuzannie-nieZuzi wiedzie:)


bazarek z imieniem rzeczywiście jest dedykowany konkretnemu czworonogowi, ale już inne wpłaty można spokojnie przenieść dla innego biedaczka, tym bardziej, że ich aż nadmiar na dogo mamy. Np tu: :-(
http://www.dogomania.pl/forum/threads/226562-Mufinek-zag%C5%82odzony-wyniszczony-DON-14-kg-bez-siersci-ruj-pche%C5%82-Wrak-psa-b%C5%82aga-o-pomoc

Wszystkim ratującym Zuzę dziękuję i trzymam kciuki za szybki powrót pieska do pełni sił. Będę tu zaglądać z nadzieją na pozytywne wieści:)

Posted

MTD napisał(a):
widzisz, to mało kiedy tak się dobrze układa, że psinka tak szybko trafia w dobre ręce. myslę, że vega jest Ci ogromnie wdzięczna za tak szybką reakcję i chęć pomocy, naprawdę, ale skoro opiekunka psinki uważa, że poradzi sobie z pieniędzmi, to pozostaje się cieszyć, a bazarek przeznaczyć na inną biedę ! ang, to się tak szybko działo ! cieszmy się, że wyszło jak wyszło..


dokladnie akcja z sunia bardzi szybko sie potoczyla. oczywiscie pieniazki jesli to nie bedzie wbrew regulaminowi mozna przekazac na innego psiaka.ja sie ciesze ze psinka ma dom, pieniazkow nigdy dosc.

ja Wam bardzo dziekuje za pomoc i wsparcie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...