Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Nasza Księżniczka Zuza ma się coraz lepiej. Jeśli nie liczyć dzisiejszego niemiłego starcia z gąsiorem. Po prostu napadł na nią! A ona obrażona i zdegustowana odskoczyła, bo takie zachowanie nie mieściło się w jej wyobrażeniu o dżentelmenie.
Ma silne poczucie własnego miejsca - jeśli ktoś włazi na jej terytorium (kot, inne psy), powarkuje ostrzegawczo.
Wreszcie najadła się do syta. Tak bardzo, że połowa miski pozostała pełna. A wtedy położyła się obok w przecudnej pozie i pilnowała, by nikt nie uszczknął czegoś z jej dobra.
Mamy odczucie, że to jednak pies domowy, dobrze ułożony. Reaguje na wiele komend, jest bardzo taktowna, ale jej zachowanie, obycie z domem, świadczą, że musiała być dobrze traktowana i wychowywana. Być może jednak komuś zaginęła, ktoś jej szuka.
Jest już w dobrej formie, biega za domownikami, a kiedy ktoś wyjeżdża, a potem wraca - spieszy go powitać. Zdecydowanie woli panów, nawet jeśli ją za coś skarcą (na przyklad za próbę zwinięcia z siatki pęta kiełbasy).
To jest bardzo szlachetny, mądry pies. Prawie wyzdrowiała i cieszy swą piekną sylwetką i charakterem nie tylko nas. Goście są nią zachwyceni - jej czujnością, taktem i łagodnością. No i urodą!

Edited by Zdzisława
Posted

Z wielką przyjemnoscia czytam charakterystyke Zuzy i zgadzam sie, ze jest to niezwykły pies, nie tylko z urody, ale i z charakteru.
Jesli komus zgineła, znaczy to, ze jej nie nalezycie pilnował i zapewne na nia nie zaslugiwał.
Bardzo sie ciesze, ze trafiła do Waszego domu.

Posted

Bela, nie osądzaj ludzi tak surowo. Nasz ukochany ślepy zupełnie Pipek wybrał się na spacer, choć zawsze siedział obok nas i nie opuszczał zagrody. Nagle nam zniknął! Zajęliśmy się ogrodem, a on sobie powędrował polami do trzeciej wsi, oddalonej 12 kilometrów od nas! Cud, że nie wpadł pod auto, że nie zabłądził w pobliskim lesie. Szukaliśmy go trzy dni, ogłoszenia były dosłownie wszędzie. Ale on jest spryciarz - przykleił się do miłej rodziny. Tam przetrwał dwie potężne burze - w ciepłej budzie z miską jedzonka. Równie dobrze mógł jednak iść tymi polami jeszcze dalej. Oczywiście szukalibyśmy go do skutku, ale pies nam zaginął przez naszą chwilową nieuwagę. Dzieci też tak giną, a przecież trudno odmówić nam czy rodzicom miłości. Możliwe, że nasza Zuza też się jakoś zagubiła, wpadła pod auto.
Sprawdziłam ogłoszenia o zaginionych psach - nie ma niczego podobnego, więc może nikt jej nie szuka, ale może szuka, tylko nie przez internet.
Nie wydaje się wam, że to w miarę czysty chart polski?

Posted

wreszcie wspaniale wiesci, bardzo sie ciesze ze u Zuzy wszystko gra:) i ze czuje sie najedzona. czy zianie ustało? jezyk nie jest juz obrzmialy? a jak z tym chwiejnym krokiem? eh musze Was kiedys odwiedzic:)

Posted

Zdzisława napisał(a):

Co do klonowania, to domownicy są zdecydowanie PRZECIW. Jednego egzemplarza mają serdecznie dosyć...

A nie, nie, nie. Widzę, że drobne dementi się przyda:
Klonujemy nowych opiekunów suni wraz z obejściem :)

Posted

[quote name='Zdzisława']Bela, nie osądzaj ludzi tak surowo.
/QUOTE]
Zgadzam sie, ze od kazdej reguły są wyjątki.
Jednak gdy codziennie widuje biegajace ruchliwymi ulicami psy, często w obrozach na szyi, moje zdanie o ich opiekunach ( bardzo złe zdanie ) jest w pełni uzasadnione.
Jesli opiekun Zuzy jakims cudem sie odnajdzie, ja sprawdziłbym najpierw ten dom i okolicznosci zaginięcia psa.
Kiedys moja znajoma zgarneła ze skrzyzowania mała wystraszona sunie. Odnalazłysmy jej opiekuna.
Do dzisiaj załujemy, ze sie odnalazł, gdyz na pewno nie załugiwał na to by miec kiedykolwiek jakiegos psa.:mad:

Posted

bela51 napisał(a):
[quote name='Zdzisława']Bela, nie osądzaj ludzi tak surowo.
/QUOTE]
Zgadzam sie, ze od kazdej reguły są wyjątki.
Jednak gdy codziennie widuje biegajace ruchliwymi ulicami psy, często w obrozach na szyi, moje zdanie o ich opiekunach ( bardzo złe zdanie ) jest w pełni uzasadnione.
Jesli opiekun Zuzy jakims cudem sie odnajdzie, ja sprawdziłbym najpierw ten dom i okolicznosci zaginięcia psa.
Kiedys moja znajoma zgarneła ze skrzyzowania mała wystraszona sunie. Odnalazłysmy jej opiekuna.
Do dzisiaj załujemy, ze sie odnalazł, gdyz na pewno nie załugiwał na to by miec kiedykolwiek jakiegos psa.:mad:



Oj ja niestety też mam kaca po tym jak odnalazłam właściciela Kumpla :( do dziś mnie serce boli :(


Kochani przy okazji zaproszę bo już nie wiem co zrobić, zdrowy, młody fajny psiak i nikt go nie chce :( mieszka w gabinecie wet bo nie mam co z nim zrobić ale nie może siedzieć wiecznie w klatce :(
Zaglądnijcie proszę na wątek Luka może razem coś uda się wymyślić ...


http://www.dogomania.pl/forum/threads/224313-LUKA-nie-ma-nic-mieszka-w-gabinecie-szuka-domu-i-prosi-o-pomoc

Posted

Zdzisława napisał(a):

Co do klonowania, to domownicy są zdecydowanie PRZECIW. Jednego egzemplarza mają serdecznie dosyć...

Prosze uspokoić domowników. Wszystkie klony zabierzemy.
Widzę ,że się tu nie przydam z ogłoszeniami (nawet dobrze, bo i tak nie wyrabiam:roll:), ale przynajmniej się trochę pozytywnie doładuję.
Świat bywa piękny, ludzie bywają cudowni....:loveu:

Posted

Zuzanna jest już w dobrej formie. Dziś byłam w Starostwie ustalić, jak to jest z tą jej chartowatością. Urzędnicy, po zbadaniu naszego wątku w warstwie ikonograficznej, uznali, że to jednak nie chart, choć może jakiś jej pradziad z chartem się widział.
Wet ma mi dać jutro taki papiór, że Zuza to nie rasowiec.
Myślę, że na tym wątek Zuzy można zakończyć, bo wszystko jest ok. Kury całe, koty śpią w jej bliskim towarzystwie, reszta gadziny też bez strachu. My zakochani niej bez reszty. DZĘKUJEMY za nią!

Posted

To my dziekujemy z całego serca i troche zazdraszczamy, ze warunki nie pozwoliły, aby to cudo trafiło pod moj dach.
Mysle, ze wiele osób na tym watku bedzie podzialało moje zdanie.
Bądżcie szczesliwi !

Posted

Cudne wieści Pani Zdzisławo.
Ale wątku kończyć nie będziemy (chyba to zależy od Vegi)
Będziemy bardzo wdzięczne jeśli od czasu do czasu ''skrobnie'' Pani jakąś informacyjkę o Zuzannie .
Takie wątki to dla nas ''akumulatory''do dalszego działania -pomagania zwierzakom....
Dużo,dużo szczęścia dla Was i dla Zuzanny:loveu:

Posted

[IMG]http://supergify.pl/images/stories/yrafy/jee/1110.gif[/IMG][IMG]http://supergify.pl/images/stories/yrafy/jee/1110.gif[/IMG]:thumbs::iloveyou::iloveyou::iloveyou:Szczescia wszelkiego calej rodzince Zuzenkowej

Posted

Cieszę się szczęściem Zuzy i przy okazji zaproszę tu
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226848-Potrzebna-pomoc-Cygu%C5%9B-z-biezdrowa"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226848-Potrzebna-pomoc-Cygu%C5%9B-z-biezdrowa[/URL]

zajrzyjcie, kolejny udręczony ONek w potrzebie

  • 5 weeks later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...