Fela Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Wieści domowe od Tundry: pan jest okej, pozwala się mościć w łóżeczku obok siebie, pani trochę surowsza, ale też kochana. Jak kiedyś, na samym początku, na porannym spacerku z panem wyjęłam głowę z obroży i sobie pobiegałam w kółko (tak tylko, nie zamierzałam nigdzie uciekać), pan się przestraszył i zadzwonił po panią. pani przybiegła do parku w kapciach i szlafroku z rękami pełnymi moich zabawek, żeby mnie zachęcić do powrotu. ale wcale nie musiała zaczęcać. park jest fajny, a najfajniejsze kaczki w stawie. karmią mnie dobrze i mówią, że jestem słodka. chyba tak jest naprawdę - mówią, bo wiedzą: przecież całują. I ja Was całuję, choc nie wiem, czy któraś z ciotek taka słodka jak ja Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.