Wilejkaros Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Ok. To jeszcze w kwestii formalnej: wystawić na balkon czy niech w domu stoi? Do lodówy nie wejdzie. Quote
KingaW Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Ciotka Beam, o której byłaś?Bo my Z Felą między 18-19... (A godzinę przed nami Esperanza). Zabrałyśmy Tundrę do DT!Jedna klatka się zwolniła, ale nie na długo.... Monia-J przywiozła wieczorem szczeniaczkę, którą znalazła przedwczoraj na swojej ulicy, tu jest jej wątek:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50837 Quote
beam6 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Byłam ok. 20, nawet mi dr Jacek nie powiedział że zabrałyście Tundre :shake: Czy ten maluszek ma kocyk? - może dzisiaj coś zaniosę do przytulania ? Wilejkaros -na balkon (zawsze trochę chłodniej niż w domu) i w cień ! Quote
KingaW Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Beatka, ja mam prośbę, ile razy tam jesteś to się pchaj na zaplecze i bierz nasze psiaki na spacer... Natasza chyba tam jajo zniesie z tego siedzenia...Ciotka Wilejkaros, Ty się tak nie rozpędzaj z tym garem, bo całkiem możliwe, że i Nataszkę dzisiaj zabierzemy z Ciotką Felą do DT, czyli do karmienia zostaną nam tylko szczeniorka i PON-ek... A oni to dużo nie zjedzą...Chyba, że się komuś uda przywlec w sobotę jakąś sunię ze schronu na sterylkę...Ale nie wiem czy damy radę... Quote
beam6 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Wiem, wiem i pcham się ale wczoraj naprawdę nie było warunków na cokolwiek - sytuacja była bardzo nerwowa. To z żarciem może byc kłopot - z tego co zrozumiałam Wilejkaros ma to już ugotowane. Ja nie mam miejsca w zamrażarce ......... Quote
mulinka Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 KingaW napisał(a):Zabrałyśmy Tundrę do DT! to wspaniale, czyli można zmienić tytuł wątku Quote
KingaW Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 No niezbyt...Ten tymczas jest u obcych ludzi i nie wiadomo jak to w kroju wyjdzie, więc tymczas u kogoś z 'naszych', czyli Dogomaniaków mocno wskazany. Dodatkowo za ten tymczas płacimy, więc nie wiem czy to taki ideał.... Quote
Wilejkaros Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Ciotka Wilejkaros nie zważa na nic i na zaplecze pcha się po trupach. Nawet wiadro z mopem stojące tuż za drzwiami i krzyki wetów nie były wystarczająco ostrzegawcze. Teraz już uważam... Ciotka Beam, bardziej roztropna (dzięki Bogu). ;) Quote
lika Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Jak Tundra zareagowała na przeprowadzkę do tymczasowych opiekunów? Mam nadzieję, że się nie będzie tam źle czuła. Tylko trzeba jej wizyty składać częściej niz na "dogomaniackich" tymczasach. A może i stały domek szybko się znajdzie? Quote
KingaW Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 lika napisał(a):Jak Tundra zareagowała na przeprowadzkę do tymczasowych opiekunów? Mam nadzieję, że się nie będzie tam źle czuła. Tylko trzeba jej wizyty składać częściej niz na "dogomaniackich" tymczasach. A może i stały domek szybko się znajdzie? No właśnie, właśnie...Trzeba wpadać z wizytami....No i żarełko i kasę dowozić...Czy ktoś sie zgłąsza na ochotnika? Tymczas ów jest na Bródnie. Quote
lika Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 KingaW napisał(a):No właśnie, właśnie...Trzeba wpadać z wizytami....No i żarełko i kasę dowozić...Czy ktoś sie zgłąsza na ochotnika? Tymczas ów jest na Bródnie. Mogę jeździć, ale najwygodniej mi we wtorki, środy lub piątki. Quote
KingaW Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 lika napisał(a):Jak Tundra zareagowała na przeprowadzkę do tymczasowych opiekunów? Mam nadzieję, że się nie będzie tam źle czuła. Tylko trzeba jej wizyty składać częściej niz na "dogomaniackich" tymczasach. A może i stały domek szybko się znajdzie? A jak zreagowała?Cały czas kicała radośnie! Chyba słusznie doszła do wniosku, że wszystko jest lepsze od klatki... To młoda sunia, ona się świetnie zaadaptuje w docelowym domku, tylko, kurde, dajmy jej na to szansę!Ciotki, szukajcie domku!!! Quote
KingaW Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 lika napisał(a):Mogę jeździć, ale najwygodniej mi we wtorki, środy lub piątki. Póki co - pierwsze odwiedziny to chyba jeszcze z Felką załatwimy we własnym zakresie, ale, jakby co, Ciotka Lika - trzymam Cię za słowo :-) Quote
lika Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 KingaW napisał(a):A jak zreagowała?Cały czas kicała radośnie! Chyba słusznie doszła do wniosku, że wszystko jest lepsze od klatki... To młoda sunia, ona się świetnie zaadaptuje w docelowym domku, tylko, kurde, dajmy jej na to szansę!Ciotki, szukajcie domku!!! Ona pewnie myśli, że to jej stały domek i już koniec tułaczki. A tu w perspektywie jeszcze jedna przeprowadzka. Oby prędka, bo się Tundra do tymczasowych opiekunek za bardzo przyzwyczai. Jak już załatwicie pierwszą "inspekcję" i przy kolejnych będę mogła pomóc, to dajcie znać. Quote
gdgt Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 A jak stoi z finansami Tundry i Nataszy w lecznicy? Na plus czy na minus? Quote
KingaW Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Miałyśmy na ten cel kasę od Koleżanki z USA jednej Pani z jednego 'psiego' pisma... :-) Pani nam przekazała 300 dolców na sterylki... Z tej kasy zapłaciłam za Kiarę (sterylkę i pobyt), i starczy na częściowe pokrycie kosztów sterylek i pobytu Tundi i Natki... Bez 250 zł, o które to trzeba będzie pomniejszyć nasze mikre (ale i tak b. istotne, wszystkim Darczyńcom - wielkie dzięki!) zapasy sterylkowe na koncie Stowarzyszenia...Czyli, na każdą sunię nam zabrakło po 100 zł za sterylkę z pobytem i po 25 zł za sczepienie przeciwko wściekliźnie... O! Quote
beam6 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 A Tundra domku szuka nadal - tymczas to nie jest kres Jej marzeń :razz: Quote
Fela Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Tundrusia jeszcze załatwia się w domu - znaczy czasem zdarzy jej się siii w przedpokoju. Na szczęście kobiety, u których jest, nie rozpaczają z tego powodu, boiegają po 5 razy dziennie na spacery. Lika, odwiedziny bardzo, bardzo potrzebne. Nie wiem, czy ja dam radę w najbliższym czasie. Za dużo wszystkiego się porobiło. Myślę więc, że świeże oko przy dostawie karmy bardzo się przyda. Kto jeszcze może się zgłosić do odwiedzin kontrolnych w okolicach ul. Kondratowicza? U tej oto panny: Odwiedziny tym bardziej ważne i potrzebne, bo jak nam się tymczas sprawdzi, będzie miejsce dla kolejnych naszych sierot. A jak aukcje Tundry? Trzeba pannę szybko oddać w dobre ręce, bo strasznie fajna z niej suka. Quote
lika Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Fela napisał(a):Lika, odwiedziny bardzo, bardzo potrzebne. Nie wiem, czy ja dam radę w najbliższym czasie. Za dużo wszystkiego się porobiło. Myślę więc, że świeże oko przy dostawie karmy bardzo się przyda. Kto jeszcze może się zgłosić do odwiedzin kontrolnych w okolicach ul. Kondratowicza? Odwiedziny tym bardziej ważne i potrzebne, bo jak nam się tymczas sprawdzi, będzie miejsce dla kolejnych naszych sierot. Jestem do dyspozycji. Taką pięknisię, jak Tundra z przyjemnością odwiedzę. Quote
KingaW Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Tundi! Tundi! Tundi! Ciotki nie zaglądają.... Quote
lika Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 KingaW napisał(a):Tundi! Tundi! Tundi! Ciotki nie zaglądają.... Zaglądają, zagladają... :lol: A czy ktoś już był z wizytą w DT u Tundry? Quote
beam6 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Tundra obudź się - już wiosna, najwyższy czas domku szukać :loveu: Quote
Fela Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Tundra jest wykąpana, śliczna i pachnąca. Bardzo zaprzyjażniła się z najmłodszymi członkami swojej rodziny zastępczej. Kiedy wracają ze szkoły jest taki taniec radości, że wszystkie łaty łaciatej Tundry łącznie z ogonem fruwają pod sufitem. Jest tylko jeden problem, natury chyba medycznej: Tundra wytrzymuje bez sikania najwyżej 2 godziny. Na spacerek wychodzi ok. godz. 16, potem o 18-19, potem jeszcze o 22, a do rana nie wytrzymuje. Na spacerkach załatwia się ładnie, wie do czego służą. Na dłuższym spacerze siusia 7-8 razy. Co to może być? Kto wie? Quote
Igusia Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 To moze byc uboczny skutek sterylki albo panna ma zaplenie drog moczowych... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.