KingaW Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 CIOTKI! Poprosimy o Allegro....i inne tam takie... Ciotko Magdarynko... Się nieśmiało przypominam... Quote
KingaW Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Bardzo proszę o pomoc w rozreklamowaniu Tundry wszędzie, ale to wszędzie gdzie się da!!!!Ciotki! No! Byłam u Tundry w sobotę (zapłaciłam nasze zaległości)- jest radosna i kochana. Panie mówią, że nei przepada za wrzeszczącą dzieciarnią, facetami w kapeluszach i cyklistami....Ale jest niesamowicie radosną i kochaną psinką. Z lekkim ADHD, ale i tak przeuroczą.Błagam, poogłaszajcie psinkę jeszcze tam gdzie nie jest ogłaszana... Quote
lika Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Tundra nadal czeka na domek. A jak idzie akcja ogłaszania suni? Quote
esperanza Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Chyba jeszcze nie idzie, więc znowu ja ją ogłoszę :roll: Quote
Fela Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Wiem, że Tundra jest na Allegro: http://www.allegro.pl/item183113592_tundra_odda_wszystkie_latki_w_dobre_rece.html jeszcze przez 4 dni, potem Magdarynka ponowi aukcję (:-)) A Ronja ją poumieszczała pewnie pod innymi adresami... Quote
ronja Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 ja nie umieszczałam, czasu mi brakuje, bazarki mnie pożarły, praca z Karmelkiem mnie wykańcza, teściowa po wylewie w szpitalu- tylko płakać mi się chce ostatnio Quote
beam6 Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Fakt, faktem odwalasz kawał dobrej (i potrzebnej) roboty - szczególnie z bazarkami :loveu: Ronja - jesteś WIELKA :buzi::buzi::buzi: Quote
malagos Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Ja też uważam, dziewczyno, że odwalasz kawał dobrej robory! Dzieki Twoim ogłoszeniom tyle psów znalazło domy! Także nie martw sie, nie łam, odpocznij, popatrz na wiosenny swiati....do roboty, bo my i psiaki Cię potrzebują! :eviltong: Quote
lika Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Ja zaglądam. I strasznie się martwię, że ona ciągle stałego domku nie ma ... :-( Quote
Fela Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Pojawiła się szansa na stały domek. Taki, o którym nawet nie śmiałam marzyć. Być może Tudi pojedzie do własnego domu już w sobotę. Choć to jeszcze pewne nie jest, nie boję się zapaszyć, bo i tak do Tundry nikt już chyba nie zagląda :-( (poza liką, ale lice już mówiłam) Quote
ronja Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ja też zaglądam, ale nic nie piszę, bo mi wstyd, że nie pomogłam w szukaniu domku Quote
hankag Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 ja tez sledze watek na bieząco ...rozpytuje kogo sie da pokazując zdjecie ....ale same wiecie jak to jest .....duzo sierotek a malo domkow.....ale zniechecac sie nie mozna ...bo i tak bywa ze czlowiek mysli tu na pewno nie ...a okazuje sie ze własnie tu tak :lol: .....trzymamy kciuki Quote
KingaW Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Tundi w nowym domu!!!U koleżanki z pracy Feli!Okazała się być (Tundra, nie Fela) sobowtórem jej zmarłego niedawno psiaka. Quote
lika Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Chciałam zwrócić nieśmiało uwagę, że dzięki temu, że Tundra pojechała do domu, zwolniło się miejsce w domu tymczasowym. I to w dobrym, sprawdzonym. Kto więc będzie następnym szczęśliwcem, przywiezionym ze schroniska? Quote
gdgt Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 eeee, no ja nie wiem, czy przywożenie psów ze schroniska do płatnych tymczasów to takie dobre rozwiązanie. No chyba że na rekonwalescencję po sterylce albo innej operacji. Tundra była ponad miesiąc w Warszawie, długi czas siedziała w klatce i nic nie zapowiadało tak dobrego zakończenia. Quote
lika Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Pytałam w tym sensie, że która sunia następna na sterylkę przyjeżdża. Quote
KingaW Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Dziewczyny, DT zwolniony po Tundrze jest potrzebny dla Pestki!!! Jej nowi Państwo mimo wielkiego nakładu pracy nie radzą sobie z nią.To jest sunia z potwornym lękiem separacyjnym - jak ich nie ma demoluje mieszkanie i wyje. Na działce zeżarła im rolety w oknach. A ci Państwo nie są w stanie zmienić trybu życia specjalnie dla psa. Mają działkę i jeżdżą na nią, zachowanie Pestki drastycznie pogorszyło się właśnie po weekendzie na działce.Państwo boją sie, że swoim zachowaniem nieświadomie tylko jeszcze utrwalają niewłaściwe zachowania suni... :-(Jestem w rozpaczy... Wczoraj jeszcze była mowa o tym, że dadzą radę jeszcze trochę o małą powalczyc, ale dzisiaj odebrałam dramatyczny telefon, żeby sunię zabierać. Quote
lika Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Kinga, boję się, że Panie z domu tymczasowego, w którym była Tundra nie sprostają problemowi opieki nad Pestką. Efekt będzie taki, że Pestka u nich coś zniszczy i będzie trzeba pokrywać szkody, a na dodatek te Panie nie przyjmą później innego psa. Trzeba kogoś bardziej doświadczonego, bo sama wiesz, jakie są te kobiety... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.