Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

__Lara napisał(a):
Dziewczyny, trzeba rozsyłać zaproszenia na wątek, inaczej nie da zebrać się deklaracji :(

Bardzo proszę o pomoc w rozsyłaniu.

Posted

Lobaria napisał(a):
ewu, to bardzo proste, zachecam do spróbowania... W razie czego służe pomoca.

Nie jestem na FB...Napiszę Ci czemu.

Posted

Ja nie jestem z okolicy, mieszkam 80 km od chmielnika, byłam tam na weselu i zobaczyłam ta suczkę. Wiem, że schronisko jest w kielcach ale nie przyjmują psów z innych miejscowości.
Na początku rozsyłałam watek ale mimo to mały był odzew, jednak miałam miejsce u Jaagi. Niestety stało się jak się stało, psy nie przyjechały, a na miejsce Saby do Jaagi wysłałam Tosię, w obecnej chwili nie mogę pakować się w więcej psów na pdt, Tosi brakuje 150 zł deklaracji. Tez myslę o Sabie i jej dzieciach ale niestety pomysłu już nie mam.

Posted

Ania102 napisał(a):
_Laro ja nie jestem na FB, zupełnie nie wiem jak się tam poruszać. Może ktoś mógłby ją wrzucić?


Cholewcia, ja też nie umiem:/ ale może się nauczę wreszcie? ;)

Posted

[quote name='__Lara']W Kielcach to chyba jeden z gorszych schronów :( chyba trzeba rozsyłać dalej, no i na fb może spróbować?
_Lara masz jakieś stare info .....
teraz to moim zdaniem jeden z najlepszych schronów,problem tylko taki ,że mało miejsc dla wszystkich potrzebujących psiaków
te psiaczki które tam teraz są, są porządnie zaopiekowane.
można poczytać wątek kieleckich schroniskowców ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-wątek-zbiorczy-psów-z-Dymin-i-tych-które-ich-uniknęły/page260
i stronka schroniska http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/

Posted

_Lara jest przyzwyczajona do naszych okolic, gdzie prawie każde miasto ma swoje schronisko, a te które nawet nie maja, to maja podpisane umowy z innymi miastami. Tu zarówno stada bezdomniaków, jak i jedno schronisko na województwo, są nie do pomyslenia.

Posted (edited)

Strasznie się martwię o te malizny. Rozsyłam wątek i też myślałam o schronisku. Deklaracje dla 3 psiaków będziemy zbierać do śmierci....:(
Jak w Kiecach jest teraz dobrze, to przecież zawsze można poprosić kogoś żeby powiedział ,że rodzinka jest z Kielc....

Edited by ewu
Posted

ewu nie ma takiej opcji, zreszta kto złapie psy? Dziewczyny z kielc są na dogo, podrzucać psy do innej gminy to nie jest dobre rozwiązanie.
W moim miescie błaka się suka z wydojonymi cycami, nie mam pojecia gdzie sypia, widzę ją tylko jak ma małe. Ciężko zorganizować na mijscu pomoc dla niej bo ciągle wypada coś innego a jak mam pomóc suni oddalonej ode mnie o 80 km. Sama Buńka nie da sobie raczej rady z wyłapaniem ich.

Posted

Ania102 napisał(a):
ewu nie ma takiej opcji, zreszta kto złapie psy? Dziewczyny z kielc są na dogo, podrzucać psy do innej gminy to nie jest dobre rozwiązanie.
W moim miescie błaka się suka z wydojonymi cycami, nie mam pojecia gdzie sypia, widzę ją tylko jak ma małe. Ciężko zorganizować na mijscu pomoc dla niej bo ciągle wypada coś innego a jak mam pomóc suni oddalonej ode mnie o 80 km. Sama Buńka nie da sobie raczej rady z wyłapaniem ich.

Okropna sytuacja....pomogłabym ale jestem w Gliwicach. Wiem,że to głupi pomysł ale rozpaczliwie szukam alternatywy....

Posted

Ewu ja też myślę o tych suniach, tylko nie mam możliwości pomocy. Może gdyby chociaż uzbieraćź deklaracje na Sabę a jej dzieci wysterylizować to byłoby dobre rozwiązanie. Małe są dzikie i chyba to byłby najlepszy pomysł.

Posted

[quote name='Agata P']_Lara masz jakieś stare info .....
teraz to moim zdaniem jeden z najlepszych schronów,problem tylko taki ,że mało miejsc dla wszystkich potrzebujących psiaków
te psiaczki które tam teraz są, są porządnie zaopiekowane.
można poczytać wątek kieleckich schroniskowców ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-wątek-zbiorczy-psów-z-Dymin-i-tych-które-ich-uniknęły/page260
i stronka schroniska http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/

Przepraszam, to byłam źle poinformowana. Wasze okolice kojarzą mi się właśnie jak napisała Jaaga ze stadami bezdomniaków :/ to jeżeli nie do Kielc to z jakim schroniskiem ma podpisaną umowę miasto, w którym są pieski?

Posted

Ania102 napisał(a):
Ewu ja też myślę o tych suniach, tylko nie mam możliwości pomocy. Może gdyby chociaż uzbieraćź deklaracje na Sabę a jej dzieci wysterylizować to byłoby dobre rozwiązanie. Małe są dzikie i chyba to byłby najlepszy pomysł.

Trzeba rozsyłać dalej wątek i zrobić wydarzenie na FB. Dla suni pewnie uzbieramy.Spytam Fundacji Kastor jak z ew. sponsoringiem sterylek.

Posted

__Lara napisał(a):
Przepraszam, to byłam źle poinformowana. Wasze okolice kojarzą mi się właśnie jak napisała Jaaga ze stadami bezdomniaków :/ to jeżeli nie do Kielc to z jakim schroniskiem ma podpisaną umowę miasto, w którym są pieski?


_Laro, dobrze Ci się kojarzą ''nasze''okolice czyt. woj .świętokrzyskie.
Masa bezdomniaków i znieczulica ludzka taka ,że chyba większej nigdzie nie ma:shake:
Schronisko jest jedno, niewielkie na całe woj. właśnie w Kielcach, za starych rządów PUK przyjmował wszystko z okolicznych gmin, skąd mieli miejsca nie trudno się domyślić......
teraz schron przyjmuje tylko psy z Kielc i to jeszcze nie wszystkie tylko takie najbardziej potrzebujące ,po wypadku ,suki ciężarne itp.
Niestety większy jest''przychód'' niż ''rozchód''.

Podejrzewam ,że Chmielnik (tam są psiaki) nie ma umowy z żadnym miastem (to u ''nas'' standard'' ,tylko ew. z jakimś hyclem.
Ale nie jestem pewna.
Jednego jestem pewna ,że jak my nie pomożemy tym psiakom ,to gmina na pewno w żaden sposób się nie przyłoży.

Posted

Tylko to jest jakieś nieporozumienie. Gmina ma obowiązek radzić sobie z bezdomnością psów, co jest zapisane w ustawie o samorządzie gminnym. W końcu to z naszych podatków utrzymuje się schroniska. A my mamy teraz poza naszymi podatkami jeszcze łożyć na te psiaki :/ wiem, że tak jest wszędzie, ale mam już dość tej bezkarności władz.....

Posted

Mnie tutaj tez jest trudno w to wszystko uwierzyć, ze tak może być. Jak już na jakims wątku kiedys pisałam, do nas zachodzi SM, oglądają psy i sprawdzają ich książeczki zdrowia, czy są ragularnie szczepione.
Zainteresował ich nawet chory wygląd Oskara i jego kulawizna. musiałam tłumaczyć, że jest stary, z gwoździowana nogą, śrutem w miednicy i nieuleczalną chorobą. Na innym wątku o polskiej wsi 12 psów jest trzymanych w syfie na 30 cm łańcuchach bez schronienia i nikogo to nie interesuje.

To nie jest więc tak, że sie nie da. Skoro da sie w wybranych miastach, to dałoby się wszędzie, gdyby tylko była inna mentalność ludzi. Skoro tak bezkarnie dzieje się w prawie całym województwie, to o czymś to świadczy
U nas w schroniskach są regularnie kontrole, a tamtych gmin nikt nie sprawdza z pieniędzy wydawanych np. na hycla, który potem zabija złapane psy. jakim cudem ludzi nie obchodzi na co idą ich podatki, a poszczególnych szczebli władz, w jaki sposób sa wydawane i rozliczane publiczne pieniądze.
U nas schroniska muszą rozliczać się przecież nawet z wagi zwłok, a kazde zgarnięte z drogi martwe zwierzę jest odnotowywane w specjalnym zeszycie.
Jakim cudem nikogo nie interesuje, co się dzieje z wiekszością bezdomnych zwierząt w województwie?

Posted

Jaaga napisał(a):
Mnie tutaj tez jest trudno w to wszystko uwierzyć, ze tak może być. Jak już na jakims wątku kiedys pisałam, do nas zachodzi SM, oglądają psy i sprawdzają ich książeczki zdrowia, czy są ragularnie szczepione.
Zainteresował ich nawet chory wygląd Oskara i jego kulawizna. musiałam tłumaczyć, że jest stary, z gwoździowana nogą, śrutem w miednicy i nieuleczalną chorobą. Na innym wątku o polskiej wsi 12 psów jest trzymanych w syfie na 30 cm łańcuchach bez schronienia i nikogo to nie interesuje.

To nie jest więc tak, że sie nie da. Skoro da sie w wybranych miastach, to dałoby się wszędzie, gdyby tylko była inna mentalność ludzi. Skoro tak bezkarnie dzieje się w prawie całym województwie, to o czymś to świadczy
U nas w schroniskach są regularnie kontrole, a tamtych gmin nikt nie sprawdza z pieniędzy wydawanych np. na hycla, który potem zabija złapane psy. jakim cudem ludzi nie obchodzi na co idą ich podatki, a poszczególnych szczebli władz, w jaki sposób sa wydawane i rozliczane publiczne pieniądze.
U nas schroniska muszą rozliczać się przecież nawet z wagi zwłok, a kazde zgarnięte z drogi martwe zwierzę jest odnotowywane w specjalnym zeszycie.
Jakim cudem nikogo nie interesuje, co się dzieje z wiekszością bezdomnych zwierząt w województwie?

Mówiąc słowami piosenki:"taka gmina....":(

Posted

Jaaga napisał(a):
Mnie tutaj tez jest trudno w to wszystko uwierzyć, ze tak może być. Jak już na jakims wątku kiedys pisałam, do nas zachodzi SM, oglądają psy i sprawdzają ich książeczki zdrowia, czy są ragularnie szczepione.
Zainteresował ich nawet chory wygląd Oskara i jego kulawizna. musiałam tłumaczyć, że jest stary, z gwoździowana nogą, śrutem w miednicy i nieuleczalną chorobą. Na innym wątku o polskiej wsi 12 psów jest trzymanych w syfie na 30 cm łańcuchach bez schronienia i nikogo to nie interesuje.

To nie jest więc tak, że sie nie da. Skoro da sie w wybranych miastach, to dałoby się wszędzie, gdyby tylko była inna mentalność ludzi. Skoro tak bezkarnie dzieje się w prawie całym województwie, to o czymś to świadczy
U nas w schroniskach są regularnie kontrole, a tamtych gmin nikt nie sprawdza z pieniędzy wydawanych np. na hycla, który potem zabija złapane psy. jakim cudem ludzi nie obchodzi na co idą ich podatki, a poszczególnych szczebli władz, w jaki sposób sa wydawane i rozliczane publiczne pieniądze.
U nas schroniska muszą rozliczać się przecież nawet z wagi zwłok, a kazde zgarnięte z drogi martwe zwierzę jest odnotowywane w specjalnym zeszycie.
Jakim cudem nikogo nie interesuje, co się dzieje z wiekszością bezdomnych zwierząt w województwie?


Właśnie nie potrafię tego pojąć, jak to wszystko funkcjonuje...Jak to możliwe, że normalnych ludzi często nachodzi się za drobną rzecz, a same władze nie są kontrolowane z zadań, które mają obowiązek realizować? Czy ludzi serio nie interesuje na co wydawane są ich pieniądze? Mnie szlag trafia jak idę do lekarza, muszę czekać nie wiem ile w kolejce, i jeszcze jakaś Pani z łaską mnie obsługuje, gdy z mojej wypłaty idzie co miesiąc z 300zł na ubezpieczenie zdrowotne! Przecież to jest kradzież w biały dzień! A potem lekarz bezczelnie potrafi zaproponować prywatną wizytę czy badanie! I to samo jest ze schroniskami, hyclami - ludzie, na to idą nasze podatki, ktoś na tym zarabia! Kontrolujmy tych ludzi, bo inaczej nigdy nic się nie zmieni....

Co ciekawe, lepsza sytuacja jest na Zachodzie Polski, nie wiem, tam jakoś ludzie chyba potrafią lepiej działać + inna mentalność, niestety....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...