sonia1974 Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 (edited) CHCĘ POCHWALIĆ SIĘ MOIMI STWORAMI TRZY NAJPIĘKNIEJSZE PSY NA ŚWIECIE Zacznę w kolejności jakiej zjawiały się w naszym domu :loveu:SONIA .. MA TRZY LATA , WREDOTA ROZPIESZCZONA JAKICH MAŁO Sonię do domu przyprowadził mąż , dokładnie zabrał ją od jakiegoś rolnika który stwierdził że i tak zdechnie bo ostatnia z miotu i mała .Robalami aż wymiotowała u weta pod kroplówką cały dzień bidula była . A maleńka że w dłoni się mieściła , teraz typowa baba dużo szczeka i chce wszystkim rządzić :loveu:MISIA [SIZE=1]MISIA MA 11LAT , WYPŁOCH BEZ SOCJALIZACJI ALE ROBI POSTĘPY [SIZE=2]Misia jest z nami od 15 lipca 2011 roku adoptowaliśmy ją z schroniska w Koninie . Początki były bardzo trudne , mała boi się panicznie ludzi i wszelkich wystrzałów , na dzień dzisiejszy daje się pogłaskać , je z ręki którą następnie dokładnie wylizuje :multi:co u mnie wywołuje łzy w oczach z radości. http://tiny.pl/hplv1 :loveu:FAFIK od 03.08.2012 za TM [SIZE=1] FAFIK MA 2 LATA ( ZWANY W DOMU FIFLOKIEM ) ZJAWIŁ SIĘ W NASZYM DOMU NASTĘPNEGO DNIA PO MISI , ŻARŁOK I PRZYTULAS JAKICH MAŁO, NISZCZYCIEL MEBLI I WSZYSTKIEGO CO NADAJE SIĘ DO GRYZIENIA FF [SIZE=2]Fifloka również znalazł mój mąż pod kołami swojej ciężarówki o mały włos zginął by tam. W ostatniej sekundzie go zauważył i przyniósł do dom . I tak z dnia na dzień zamieszkał z nami dwa nowe piesie . Fafik kocha jeść, byle dużo . :loveu:FADO[SIZE=1]TYMCZASOWO W NASZYM STADZIE [SIZE=1]FADO ZNALAZŁAM W LESIE MIAŁ ODMROŻONE JĄDRA I ZAPALENIE PŁUC , BYŁY WTEDY 20ST. MROZY . TO DUŻY ŁAGODNY CIELAK KTÓRY POTRAFI PRZESKAKIWAĆ OGRODZENIE O WYSOKOŚCI 1,80 [SIZE=2]FADO ma około 2 lata , jest ogłaszany i oplakatowany ale domu nie widać na horyzoncie . To bardzo łagodny i ugodowy pies . Był bity na 100% boi się szczotki butelki w ręku a na szyi ma bliznę od linki .Pewnie na lince przy budzie spędził życie . Edited August 8, 2012 by sonia1974 Quote
ceris Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 O, jak cudownie widać znajomych :loveu: Pozdrawiamy gorąco i będziemy stałymi gośćmi :lol: Quote
majqa Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Twoje psiaki to szczęściarze! :-) Zdecydowanie przychylam się do opinii - 3 najpiękniejsze psy na świecie. :-) Gratuluję Wam serc, jakie dla nich macie. :-) Pozdrawiam serdecznie... :-) Quote
sonia1974 Posted April 30, 2012 Author Posted April 30, 2012 Dziękujemy za miłe słowa A serce do nich , cóż łatwo mieć oddają sto raz więcej . Quote
sonia1974 Posted May 1, 2012 Author Posted May 1, 2012 Ręce opadają kolejną sukę z cieczką ktoś wywalił ,dzieciaki widziały jak podjechał samochód na przystanek autobusowy , wyrzucił sukę i odjechał .Jutro dzwonię do gminy ale blado to widzę . Ta sunia zaraz będzie miała młode , wyć się chce z bezradności Quote
ceris Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 Zaczynam w sobie obserwować niebezpieczne zjawisko: mam coraz mniej szacunku dla ludzi :shake: Nawet nie umiem skomentować zachowań takich bezmózgowców, tylko określeniem debilizm. Przepraszam za wyrażenie... Quote
sonia1974 Posted May 1, 2012 Author Posted May 1, 2012 W gminie jestem w stanie załatwić pieniądze na sterylkę aborcyjną ale co z nią dalej:-( myślałam że ktoś z mieszkańców wypuścił ją samopas żeby się wybiegała a ona bezdomna jest ,mój fado jak ją wyczuł to zaczął nawet na mnie burczeć jak na smyczy go trzymałam ( w maju pozbędzie się jajek ) Quote
ceris Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 Tyle tej biedy wokoło, że ręce opadają i sen z powiek zgania :shake: Mój Riko też zachowuje się buńczucznie, gdy wyczuje gdzieś sukę w czasie cieczki, wystarczy wręcz, że akurat tedy przechodziła wcześniej. Jednak nie wiem czy poddam go kastracji. Ma czasem takie zachowania zadziorne, wywołane hormonami, ale muszę się zastanowić. Szkoda mi go, a ojcem i tak nie ma szans zostać (pilnuję go zbyt mocno). Quote
BlackDream Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 Matko, jaka wspaniała sfora :loveu: Co do ludzi to też mam do nich coraz mniej szacunku. Ręce opadają. Najgorsza jest ta bezsilność i brak możliwości obicia facjaty wszystkim takim idiotom... Quote
sonia1974 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 BlackDream napisał(a):Matko, jaka wspaniała sfora :loveu: Co do ludzi to też mam do nich coraz mniej szacunku. Ręce opadają. Najgorsza jest ta bezsilność i brak możliwości obicia facjaty wszystkim takim idiotom... Witamy i zaraz w odwiedziny wpadniemy Quote
sonia1974 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 ceris napisał(a):Tyle tej biedy wokoło, że ręce opadają i sen z powiek zgania :shake: Mój Riko też zachowuje się buńczucznie, gdy wyczuje gdzieś sukę w czasie cieczki, wystarczy wręcz, że akurat tedy przechodziła wcześniej. Jednak nie wiem czy poddam go kastracji. Ma czasem takie zachowania zadziorne, wywołane hormonami, ale muszę się zastanowić. Szkoda mi go, a ojcem i tak nie ma szans zostać (pilnuję go zbyt mocno). Jak patrzę na Fado kiedy chcę lecieć do dziewczyny mam pewność że kastracja to słuszna decyzja ,cierpi wtedy bardziej jak przy kastracji . Dla mnie najgorsze jest jak odbieram psa po zabiegu i jest jeszcze słaby, lekko otumaniony , wtedy naprawdę było mi szkoda moich maleńtasów .Sonia bardzo żle zniosła narkozę 2 dni robiłam jej kroplówki w domu ale rana świetnie się goiła . W czasie zabiegu wybudzała się i miała dodany jakiś inny lek i stąd te komplikacje .Chodziła bez kołnierza ale na kanapę 4 dni bała się wskoczyć więc spaliśmy na podłodze . Natomiast Fiflok po 5 godz. piszczał pod lodówką za jedzeniem , zadzwoniła aż do weta czy mogę mu dać jeść :evil_lol:Więc z chłopakami jest trochę łatwiej bo mnie inwazyjny zabieg . MOJA BIDULKA Quote
ceris Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 No faktycznie BIDULKA :cool3:, ale ma kochaną Pańcię, więc wszystko znieść łatwiej :loveu: Ja ze swoim przeszłam trochę bied zdrowotnych, więc nie jest mi tak prosto zawieźć go na zabieg... Quote
BlackDream Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Oj, biednie wygląda na tym zdjęciu, aż chciałoby się utulić. Viki do tej pory przechodziła dwa zabiegi (usuwanie kłów i sterylka), Narkozę dobrze znosiła, ale po jednym i drugim zabiegu była na mnie śmiertelnie obrażona :lol: Ceris, fakt jak się dużo przeszło to musi być trudno zawieść psiaka na zabieg bez absolutnej konieczności... Quote
sonia1974 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 co do bezdomnej suni to wczoraj jej szukałam ale ani widu ani słychu ,jak latała z cieczką to była gromada psów za nią a teraz się albo gdzieś przeniosła albo ukryła , dzwoniłam do gminy ale babka od bezdomniaków na urlopie Quote
ceris Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Soniu, ale nie moze tak być, ze ktoś w urzędzie na urlopie i nie ma komu ustawowych obowiązków wypełniać. No skandal. Quote
sonia1974 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 ceris napisał(a):Soniu, ale nie moze tak być, ze ktoś w urzędzie na urlopie i nie ma komu ustawowych obowiązków wypełniać. No skandal. tak to się dzieje w naszym kraju Quote
sonia1974 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 Fado kombinował i kombinował aż dupkę umieścił w legowisku niziołków A tu z serii dlaczego pan nie chce buzi Wojna Odpoczywamy po wojnie Quote
sonia1974 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 na koniec Fiflok sprawdza czy woda już ciepła Quote
ceris Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 No nie wiem, czy ta biedna ręka z wojny cało wróciła :evil_lol: Front był ostry. Pytanie, kto pierwszy białą flagę wywiesił? Quote
sonia1974 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 TO tylko tak strasznie wygląda i jest dużo hałasu ale uszczerbku na zdrowiu jeszcze w naszym stadzie nie odnotowano ani u ludzia ani u psiola Quote
BlackDream Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 http://images37.fotosik.pl/1506/83ca11ed274446e0med.jpg :lol: Owczary moich rodziców też czasem pchają się do legowiska Viki Quote
sonia1974 Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 przedstawiam Wam naszego psiego kuzyna adoptowanego również z dogo przez mojego bratanka spacerowo na koniec mój wpłoch a może jeszcze dwie słodkie lale i dobranoc Quote
ceris Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Lale słitaśnie :loveu: A my przed godziną wróciliśmy z ogródka: musieliśmy podlać kwiatki no i obsikać co nie co :evil_lol:. Witamy w niedzielę. Quote
BlackDream Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 [URL]http://images41.fotosik.pl/1495/e3fdd761124fc550med.jpg[/URL] Sama słodycz :loveu: Ceris, mam nadzieję, że to obsikiwanie to tylko w wykonaniu Riko było :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.