toyota Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 (edited) Psiaki ze schroniska. Od wielu lat nie powąchały trawy, ziemi. Ten betonowy boks to cały ich świat. I w tych warunkach zrodziła się psia przyjaźń. Jasny i większy Bezik zawsze staje w obronie mniejszego czarnego przed atakami innych psów oraz służy mu za poduszkę. Popatrzcie sami: Aktualności: 10.06 Bezik i Dyzio opuścili schronisko i pojechali do BDT do Kaji69 :). Bezik jest gruby jak tucznik :roll:, prosimy o wsparcie na karmę light. [SIZE=3]Dzisiaj się dowiedziałam, że Bezik był w tym samym boksie od samego początku i opuścił go przez 6 lat tylko 2 razy - raz został przeprowadzony parę metrów do sali na kastrację, a za drugim razem był u fryzjera- z prywatnej inicjatywy pracowniczki schronu. Dyzio również opuścił ten sam boks 2 razy- raz na kastrację, drugi raz był adoptowany i wrócił po 3 dniach - pani powiedziała, że rodzina ją wyśmiała, że jest stary i brzydki. Zdążyli mu nadać imię- widziałam, że ma wpisane w książeczkę zdrowia - Dino. [SIZE=5]Rozliczenie: toyota- 50 zł evita2000- 50 zł :loveu: AtaO- 20 zł :loveu: Aimez_moi - 20 zł :loveu: kabaja- 100 zł :loveu: agusiazet -40 zł :loveu: kabaja- 40 zł :loveu: kabaja- 40 zł :loveu: evita2000- 100 zł :loveu: WYDATKI: odrobaczenie-35,00 zł odpchlenie -40, 00 zł karma light -90,00 zł czyszczenie ząbków Dyzia -40,00 zł szczepienia p/wściekliźnie x2-30,00 zł karma light-90,00 zł RAZEM WYDATKI -325,00 zł Teksty do ogłoszeń: CV Imię: Dyzio Nazwisko: Możesz sam wybrać Miejsce urodzenia: nie pamiętam, ale była tam moje mama Wykształcenie: Szkoła psiego uśmiechu, kurs uroku osobistego, studia wyższe w posłuszeństwie, specjalizacja w roztapianiu ludzkich serc, tytuł pracy naukowej: „Kocham cię” Doświadczenie zawodowe: Wieloletnia praktyka w bieganiu z patykiem w pyszczku. Praca w firmie „Podwórko” na stanowisku starszego sprawiacza radości. Wady: Długa i niezasłużona odsiadka w więzieniu zwanym schronisko Zalety: Kocham cię! Hobby: Uszczęśliwianie wszystkich ludzi dookoła. List Motywacyjny: Nazywam Się Dyzio i obecnie mieszkam w Domku Tymczasowym. Jednak z przyjemnością przeniosę się do Państwa domku. Powiem nieskromnie, że mam wiele zalet. Potrafię się uśmiechać i cieszyć z byle powodu. Mój ogon posiada funkcję radosnego merdania zawsze gdy tylko widzę swojego Pana lub Panią. Jestem tani w utrzymaniu. Moja pensja nie musi być wysoka, szczerze powiedziawszy to nawet może jej nie być. Wystarczy mi miska dobrego jedzonka i głaskanie w dużej ilości. Nie pogardzę też rzucaniem piłeczki i zabawą w chowanego. W zamian oferuję swoje usługi w postaci radosnego szczekania, przytulania się i rozweselania nawet w najtrudniejszych chwilach. Pokocham całą Twoją rodzinę. Bezik Była sobie raz cukiernia mała Piękne torty w środku miała Były czerwone, żółte i różowe A także niebieskie i całe kolorowe Na półeczkach, podziwiane Stały babeczki malowane Były też cukierki, rogaliki i pączki Wystarczyło tylko wziąć do rączki Niestety w samym koncie, na półeczce Leżał mały Bezik, zapomniany troszeczkę Leżał tydzień, dwa, a nawet trzy Jednak przez cały czas będąc świeży! Kilka lat tak czekał Aż się w końcu doczekał Dobra Pani go wzięła I radośnie uścisnęła W końcu znalazł swoje miejsce Z czego ucieszył się wielce Bo moi mili prawda jest taka: Jak masz diament to wiedz o tej dewizie Że żaden czas diamentu ci nie nadgryzie Powyższa dewiza dotyczy też naszego Bezika – psa o złotym sercu. Psiak spędził kilka lat w schronisku, zdążył zapomnieć co to jest trawa i jak się biega. Aby osłodzić swój czas spędzony w więzieniu zaprzyjaźnił się z Dyziem i nie raz stawał w jego obronie. Bezika udało się razem z jego przyjacielem wyciągnąć ze schroniska i umieścić we wspaniałym domku tymczasowym. Jego sierść została doprowadzona do ładu, zrzucił też kilka zbędnych kilogramów. Przypomniał sobie co to znaczy biegać po zielonej trawie i cieszyć się dotykiem człowieka. Teraz czeka na swojego nowego właściciela – Ciebie! Jest w pełni przygotowany do adopcji. Brakuje mu jedynie metalowej blaszki, doczepionej do obroży – z Twoim imieniem i numerem telefonu. Nie każ mu dłużej czekać! Edited July 15, 2013 by toyota Quote
malagos Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 O takim domu, ktory by wziął dwa psy, to tylko pomarzyć mozna...... Quote
kabaja Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 historia i zdjęcia mnie rozwaliły . Jak można im pomóc ? czy wiemy coś więcej na ich temat ? Quote
iwonamaj Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 Ale to wzruszające...Może wydarzenie na Fb wzruszyłoby kogoś... Quote
Nadziejka Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 :iloveyou:o matenko jaka przyjazn , jak pieknie ............:-(:-( normalnie rycze ......... podniose chociuaz biedaczki Quote
evita2000 Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 iwonamaj napisał(a):Ale to wzruszające...Może wydarzenie na Fb wzruszyłoby kogoś... Dobry pomysl z tym FB, ja niestety nie umiem robić wydarzeń :( Quote
kabaja Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 może ktoś mógłby zrobić wydarzenie na FB . Takie fajne psiaki może ktoś ktoś się zlituje nad nimi . Quote
Malgoska Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Piekne, ale koniecznie razem muszą znaleźć domek. Quote
kkasiiiar Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Asiu cos wiecej wiesz na temat psiaków ile maja lat itp ? wydarzenie http://www.facebook.com/events/300340523378174/?context=create zabieram sie za zapraszanie ludzi :) Quote
toyota Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 Nic się nie zmienia. Ciągle siedzą w betonowym boksie :(. To są takie pieski z gatunku powoli drepczących. Myślę, że nie sprawiłyby żadnych problemów typu ucieczki, czy nadmiar energii ;). Mają już swoje lata i oba są grube, zwłaszcza ten jasny, czego akurat nie widać na zdjęciu. Wymyśliłam dla nich imiona Bezik i Dyzio, jakoś tak mi pasuje ;). Quote
kkasiiiar Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Bezik i Dyzio idealnie pasuja :) Jedna Pani z Poznania pomaga w szukaniu domów oraz jest w stanie przyjechac po psiaki jesli uda jej sie cos zdziałac :) Quote
toyota Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 (edited) Sprawdziłam dzisiaj -chłopaki są w schronie od 2006 r. - czyli już 6 lat. Obaj są bardzo łagodni, liżą ręce przez kraty. Jasny Bezik jest już bardzo zrezygnowany i apatyczny :(. Edited May 16, 2012 by toyota Quote
toyota Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 (edited) W BDT :) : Edited June 24, 2012 by toyota Quote
toyota Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 Wiem, że są psy w różnych schroniskach, które siedzą dłużej niż 6 lat, ale u nas nie ma wolontariatu, psy nigdy nie wychodzą z boksów, siedzą w swych celach i czekają- na adopcję albo na śmierć. Wierzę, że jest gdzieś dom i Człowiek, która ich pokocha, tylko musimy ten dom odnaleźć ! Quote
Aimez_moi Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Nie mozna ich wyprowadzic choc na pol godzinki? Quote
toyota Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 [quote name='Aimez_moi']Nie mozna ich wyprowadzic choc na pol godzinki?[/QUOTE] W żadnym wypadku :(. W schronie jest zakaz wyprowadzania psów. Argumentują to w ten sposób, że gdybym wzięła te 2 psy na spacer, to po powrocie, te które zostały w klatce, byłyby zazdrosne i mogłoby dojść do zagryzienia. W tym ciasnym bunkrze jest więcej psów, tylko chowają się do środka. Wiem z dogo, że rzeczywiście wolontariusze w innych schronach wyprowadzają psy w taki sposób, że wychodzi na raz na spacer cały boks. W tym schronie jednak wolontariatu nie ma. Quote
evita2000 Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Dyzio i Bezio nie dają mi spokoju :( Napisz coś więcej o chłopkach, jakiej są mniej więcej wielkości? Przeciez oni nie mogą dokończyć życia w klatce schroniskowej. A co będzie jeśli kierownik stwierdzi ,że są już nieadopcyjni ? :(:(:( Quote
toyota Posted May 18, 2012 Author Posted May 18, 2012 Dyzio jest wielkości sznaucera średniego, a Bezik jest większy i gruby. Quote
evita2000 Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Gdyby znalazł się jakis DT gotowy przyjąć Dyzia i Bezika to macie moją deklaracje 50 zł. Dorzuciłabym też coś na transport. Quote
Aimez_moi Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 Czyli jedna deklaracja na chlopaki juz jest.......:):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.