Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,przed chwilą byłem u Loli teraz zaglądam do Norbiego.Martka napisz co mówi weterynarz,jakie są rokowania po tym złamaniu i czy Norbi ma jakieś zabezpieczenie tego kręgosłupa,czy to ma szanse na samoistne zrośnięcie(prawidłowe)?

  • Replies 129
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wet uważa,że on będzie chodził (nawet już chodzi tak jak pisałam), bo rdzeń nie został uszkodzony, a operacja została przeprowadzona dość szybko. zabezpieczeniem powinien być brak ruchu, więc on siedzi zamknięty w pomieszczeniu ale cóż...próbuje swoich sił i wstaje. trudno powiedzieć co robi, gdy nikogo nie ma w pomieszczeniu, pewnie też próbuje się przemieszczać jakoś.
opieka 24h by się przydała,żeby mu ten ruch uniemożliwiać

Posted

martka1982 napisał(a):
wet uważa,że on będzie chodził (nawet już chodzi tak jak pisałam), bo rdzeń nie został uszkodzony, a operacja została przeprowadzona dość szybko. zabezpieczeniem powinien być brak ruchu, więc on siedzi zamknięty w pomieszczeniu ale cóż...próbuje swoich sił i wstaje. trudno powiedzieć co robi, gdy nikogo nie ma w pomieszczeniu, pewnie też próbuje się przemieszczać jakoś.
opieka 24h by się przydała,żeby mu ten ruch uniemożliwiać
Dobre wieści;):) teraz "tylko " miejsce potrzebne od zaraz..:):) Tylko jak wyeliminowac to "tylko"???;)

Posted

dobre pytanie Gonia...
ja w zasadzie zakładając ten wątek bałam się,że za chwilę pies będzie miał ogromne odleżyny i będę błagać o pilny dt
na szczęście, jest inaczej, on już nawet sam chodzi, czyli czucie w łapach ma całkowite, teraz tylko trzeba czekać co z potrzebami fizjologicznymi

a może już niedługo będzie całkiem zdrowy i będziemy mu szukać domu?

idą wakacje, ładna pogoda, ja również będę miała więcej czasu, jak tylko lekarz da zgodę na więcej ruchu będzie z nami wychodził na trawkę, nawet jeśli tylko siedzieć w cieniu, to zawsze to lepsze niż pomieszczenie

Posted

martka1982 napisał(a):
dobre pytanie Gonia...
ja w zasadzie zakładając ten wątek bałam się,że za chwilę pies będzie miał ogromne odleżyny i będę błagać o pilny dt
na szczęście, jest inaczej, on już nawet sam chodzi, czyli czucie w łapach ma całkowite, teraz tylko trzeba czekać co z potrzebami fizjologicznymi

a może już niedługo będzie całkiem zdrowy i będziemy mu szukać domu?

idą wakacje, ładna pogoda, ja również będę miała więcej czasu, jak tylko lekarz da zgodę na więcej ruchu będzie z nami wychodził na trawkę, nawet jeśli tylko siedzieć w cieniu, to zawsze to lepsze niż pomieszczenie
Martuś, oby Twoje słowa się spełniły:):) Pewnie, ze najlepiej byłoby od razu znaleźć domek stały...o jego byt u Was się nie martwię, bo wiem jak dbacie o zwierzęta i jak u Was jest im dobrze, pomimo tego, ze to schronisko...Jednak wiadomo, że żadne schronisko, nawet najcudowniejsze i najlepsze, nie jest domem...czekamy więc na to, co przyniesie los...i zaciskamy na pewno kciuki wszyscy..:)

Posted

Dla tak młodziutkiego psiaka,to męka.Boli,brak ruchu,brak swojego domku,straszne.Trzeba go jak najszybciej wyadoptować,do domku,który o niego zadba i pokocha.Ja mam już za dużo psów do "zaopiekowania" na FB a także dwa swoje także tylko mogę dopingować:roll:

Posted

Ależ On jest piękny!!! Błyszcząca sierść...mądre spojrzenie, choć fakt- zrezygnowane:(:(...Kurcze...strasznie zal, bo młody, chcialby pobrykać a nie ma jak:(:( Martuś...on w tym pomieszczeniu jest sam?? Widac, że ma wygodnie, czystko, sucho, miękko (materacyk p/odlezynowy widac nawet)...tylko taki zal, ze bez swojego ludzia..:(:(...on bardzo tęskni... Pewnie teraz strzelę "babola"..ale tak myślę z nadzieją...Może jest gdzies właściciel, który go szuka?? serce peka...

Posted

Norbi bardzo smutny,widac na filmiku.
Nie ma sie co dziwic,ale wierze ze stanie na nozki.
Cale Jego szczescie w nieszczesciu,ze trafil do WAS.

Norbi, kochany psiaku bedzie dobrze!

Posted

Dziś doktor oglądał odbyt Norbiego ponieważ zaniepokoił się nim pracownik, który pielęgnuje psiaczka. Pan doktor stwierdził, że nie ma większych obaw i dał metacam - lek przeciw zapalny. I będziemy obserwować dalej. Po za tym z relacji wiem, że ma biegunke...

Posted

Nasz pracownik codziennie nas informuje z łzami w oczach prawie, że Norbi pokonuje coraz większe odległości na 4 łapkach! Dzisiaj np. przeszedł kilka kroków bez zachwiania, bardzo pewnie, zadowolony :)
Nie jest smutnym psem, widać w oczach radość, zaczepia łapkami i prosi o kontakt. Jest bardzo rozpieszczany i wszyscy jesteśmy pełni nadziei, że bardzo szybko wróci do zdrowia!

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...