wolf122 Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Witam,przed chwilą byłem u Loli teraz zaglądam do Norbiego.Martka napisz co mówi weterynarz,jakie są rokowania po tym złamaniu i czy Norbi ma jakieś zabezpieczenie tego kręgosłupa,czy to ma szanse na samoistne zrośnięcie(prawidłowe)? Quote
martka1982 Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 wet uważa,że on będzie chodził (nawet już chodzi tak jak pisałam), bo rdzeń nie został uszkodzony, a operacja została przeprowadzona dość szybko. zabezpieczeniem powinien być brak ruchu, więc on siedzi zamknięty w pomieszczeniu ale cóż...próbuje swoich sił i wstaje. trudno powiedzieć co robi, gdy nikogo nie ma w pomieszczeniu, pewnie też próbuje się przemieszczać jakoś. opieka 24h by się przydała,żeby mu ten ruch uniemożliwiać Quote
wolf122 Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Tak myślałem,że minimum ruchu to jedyna opcja.Faktycznie dom z doświadczonym miłośnikiem psów byłby najlepszy:roll: Quote
gonia66 Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 martka1982 napisał(a):wet uważa,że on będzie chodził (nawet już chodzi tak jak pisałam), bo rdzeń nie został uszkodzony, a operacja została przeprowadzona dość szybko. zabezpieczeniem powinien być brak ruchu, więc on siedzi zamknięty w pomieszczeniu ale cóż...próbuje swoich sił i wstaje. trudno powiedzieć co robi, gdy nikogo nie ma w pomieszczeniu, pewnie też próbuje się przemieszczać jakoś. opieka 24h by się przydała,żeby mu ten ruch uniemożliwiaćDobre wieści;):) teraz "tylko " miejsce potrzebne od zaraz..:):) Tylko jak wyeliminowac to "tylko"???;) Quote
martka1982 Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 dobre pytanie Gonia... ja w zasadzie zakładając ten wątek bałam się,że za chwilę pies będzie miał ogromne odleżyny i będę błagać o pilny dt na szczęście, jest inaczej, on już nawet sam chodzi, czyli czucie w łapach ma całkowite, teraz tylko trzeba czekać co z potrzebami fizjologicznymi a może już niedługo będzie całkiem zdrowy i będziemy mu szukać domu? idą wakacje, ładna pogoda, ja również będę miała więcej czasu, jak tylko lekarz da zgodę na więcej ruchu będzie z nami wychodził na trawkę, nawet jeśli tylko siedzieć w cieniu, to zawsze to lepsze niż pomieszczenie Quote
gonia66 Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 martka1982 napisał(a):dobre pytanie Gonia... ja w zasadzie zakładając ten wątek bałam się,że za chwilę pies będzie miał ogromne odleżyny i będę błagać o pilny dt na szczęście, jest inaczej, on już nawet sam chodzi, czyli czucie w łapach ma całkowite, teraz tylko trzeba czekać co z potrzebami fizjologicznymi a może już niedługo będzie całkiem zdrowy i będziemy mu szukać domu? idą wakacje, ładna pogoda, ja również będę miała więcej czasu, jak tylko lekarz da zgodę na więcej ruchu będzie z nami wychodził na trawkę, nawet jeśli tylko siedzieć w cieniu, to zawsze to lepsze niż pomieszczenieMartuś, oby Twoje słowa się spełniły:):) Pewnie, ze najlepiej byłoby od razu znaleźć domek stały...o jego byt u Was się nie martwię, bo wiem jak dbacie o zwierzęta i jak u Was jest im dobrze, pomimo tego, ze to schronisko...Jednak wiadomo, że żadne schronisko, nawet najcudowniejsze i najlepsze, nie jest domem...czekamy więc na to, co przyniesie los...i zaciskamy na pewno kciuki wszyscy..:) Quote
martka1982 Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 dzięki Gonia za dobre słowa takich bid mi zawsze żal najbardziej, postaram się nagrać filmik z nim, bo te fotki takie skromne Quote
martka1982 Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 o ile fizycznie, moim zdaniem, nie jest najgorzej, to mam wrażenie,że Norbi bardzo cierpi psychicznie, jest apatyczny, taki....umęczony pewnie po części bólem ale również samotnością, niemożnością swobodnego poruszania się, niezrozumieniem swojej nagłej ułomności bardzo żal mi tego psiaka.......bardzo :(( http://www.youtube.com/watch?v=YKJczrjcFoE&feature=youtu.be Quote
wolf122 Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Dla tak młodziutkiego psiaka,to męka.Boli,brak ruchu,brak swojego domku,straszne.Trzeba go jak najszybciej wyadoptować,do domku,który o niego zadba i pokocha.Ja mam już za dużo psów do "zaopiekowania" na FB a także dwa swoje także tylko mogę dopingować:roll: Quote
gonia66 Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Ależ On jest piękny!!! Błyszcząca sierść...mądre spojrzenie, choć fakt- zrezygnowane:(:(...Kurcze...strasznie zal, bo młody, chcialby pobrykać a nie ma jak:(:( Martuś...on w tym pomieszczeniu jest sam?? Widac, że ma wygodnie, czystko, sucho, miękko (materacyk p/odlezynowy widac nawet)...tylko taki zal, ze bez swojego ludzia..:(:(...on bardzo tęskni... Pewnie teraz strzelę "babola"..ale tak myślę z nadzieją...Może jest gdzies właściciel, który go szuka?? serce peka... Quote
pikola Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Norbi bardzo smutny,widac na filmiku. Nie ma sie co dziwic,ale wierze ze stanie na nozki. Cale Jego szczescie w nieszczesciu,ze trafil do WAS. Norbi, kochany psiaku bedzie dobrze! Quote
martka1982 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 do góry młody, trzymam mocno kciuki za twoje zdrówko! Quote
Karolcia_ko5 Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Chłopaczek ma się dobrze. Jeden z naszych pracowników troskliwie się nim zajmuje.... Quote
plinka54 Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Jaki on piękny, a taka bida...Jest młody, silny i widać że ma mnóstwo chęci do życia! Musi mu się udać!!! Jak się teraz czuje? WIdać poprawę? Quote
wolf122 Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Dziekuje za info i piękne zdjęcie,zdrowiej psiaczku.Wspaniale,że masz "Ludzia" który dba o ciebie biedaku:loveu: Quote
martka1982 Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 Norbi zdrowiej szybko! zielona trawka czeka:) Quote
Karolcia_ko5 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Dziś doktor oglądał odbyt Norbiego ponieważ zaniepokoił się nim pracownik, który pielęgnuje psiaczka. Pan doktor stwierdził, że nie ma większych obaw i dał metacam - lek przeciw zapalny. I będziemy obserwować dalej. Po za tym z relacji wiem, że ma biegunke... Quote
Ag_konin Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Nasz pracownik codziennie nas informuje z łzami w oczach prawie, że Norbi pokonuje coraz większe odległości na 4 łapkach! Dzisiaj np. przeszedł kilka kroków bez zachwiania, bardzo pewnie, zadowolony :) Nie jest smutnym psem, widać w oczach radość, zaczepia łapkami i prosi o kontakt. Jest bardzo rozpieszczany i wszyscy jesteśmy pełni nadziei, że bardzo szybko wróci do zdrowia! Quote
Karolcia_ko5 Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Norbi ma się bardzo dobrze. Sam już wstaję, robi kroki. ;) Wszystko ku lepszemu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.