Pola17 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 sory za offhttp://www.dogomania.pl/forum/threads/235981-Akcja-zwierzo-lub%C3%B3w-i-9-szczeniak%C3%B3w-3-4tyg-i-ich-matka-z-opuszczonej-szopy-chlewa-!! Quote
Maciek777 Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 Penny - wiesz może co słychać u szczeniar? W sumie to już nie szczeniaki:) Można liczyć na jakieś fotki? Quote
Maciek777 Posted July 16, 2013 Author Posted July 16, 2013 Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Mam dzisiejsze fotki Lady i Leo (mocno się zestarzały), Azora i kogoś jeszcze. Znowu jest problem, znowu jest prośba o pomoc bo psów za dużo i znowu jest nadzieja na "wyjazd za granicę":mdleje: Quote
Maciek777 Posted July 16, 2013 Author Posted July 16, 2013 [quote name='Pyrdka']Dawaj zdjęcia.[/QUOTE] Nie dam rady dzisiaj. Zrobiłem ich dużo i co najmniej połowa z nich (tak myślę) by się nadawała do pokazania. Z resztą ta sprawa chyba by musiała mieć osobny wątek, a chciałem tylko sprawdzić czy jeszcze zagląda tu ktoś znający ten temat. Jutro prześlę Ci na maila, a co tworzenia wątku to sam nie wiem czy znowu władować się w to... Quote
Maciek777 Posted July 16, 2013 Author Posted July 16, 2013 [quote name='Pyrdka']Maciek może uda się pomóc psiakowi.[/QUOTE] Nie jednemu. A do tego kilka spanielowatych w drodze... Quote
masza44 Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 [quote name='Pyrdka']Matko jedyna!![/QUOTE] o matko to choć może na sterylkę aborcyjną się zrzucimy?? Dużo teraz nie mam ale coś bym podesłała, wspólnymi siłami, zbierzemy kwotę, każdy da po 20 zł i już...co za ludzie nieodpowiedzialni, nie uczą się na błędach nic a nic...tylko wiecznie patrzą na pomoc innych Quote
Pyrdka Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 Maciek, na Twoje oko, kiedy ta suka może się oszczenić? To już końcówka ciaży? Quote
Maciek777 Posted July 17, 2013 Author Posted July 17, 2013 Przepraszam za brak polskich znakow, ale pisze z telefonu: I znow im zrobimy prezent? Wysterylizujemy kolejna suczke? I tak co roku? Co za ludzie!!! Wiem, ze psy za to nic nie moga, ale to nie zmieni ich myslenia - wszystko podane na tacy, zero staran ani odpowiedzialnosci. Chyba jednak nie mamy wyboru. Tez jestem za sterylka i tez sie dorzuce. Ciekaw tylko jestem czy juz przygarneli ja w ciazy czy to szczeniaki Leo albo Azora, a moze ktoregos z okolicznych psow bo sunia wyszla do mnie miedzy szczeblami w bramie. Juz rok temu w ten sposob wychodzily szczeniaki i zawiozlem im siatke by zaczepili ja na bramie. Zrobili to, ale widac najwidoczniej siatka przydala sie juz do czegos innego. Wieczorem wstawie jej fotki. Albo to ciaza albo zaawancowane zarobaczenie bo jest chuda z duzym brzuchem. Moim zdaniem oszczenic moze sie dzisiaj lub w najblizszym czasie. Ciezko stwierdzic bo z racji podawanego "niespecjalistycznego" jedzenia, szczeniaki moga byc mniejsze wiec i brzuch nie taki wielki gdy przjdzie czas porodu. Jeszcze tylko zapytam czy zgadzaja sie na aborcje. Dopiero bedzie jak sie nie zgodza! Chociaz to by mnie nie zdziwilo... Quote
Maciek777 Posted July 17, 2013 Author Posted July 17, 2013 Zdjęcia to nie mistrzostwo świata, ale robiłem je pod nieobecność właścicieli. Te, które już znamy - Lady i Leo: " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Czy one są do oddania? Nie mam pojęcia. Lady przez długi czas była, ale czy już się coś odmieniło to nie wiem. Azor, a właściwie już przechrzczony przez właścicieli na Świrus na pewno jest do oddania. Podobno ma ciężki charakter. Ja nie zauważyłem. Jedyne co mi się rzuciło w oczy to właśnie jego oczy! Dopiero na zdjęciach się upewniłem - on ma zeza:shake: Czy ktoś się orientuje ile może kosztować zabieg / operacja? Azor/Świrus: " class="ipsImage" alt=""> Quote
Maciek777 Posted July 17, 2013 Author Posted July 17, 2013 No i ta sunia. Bardzo przyjacielska. Ze względu na rozmiar, wygląd i charakter, może mieć największą szansę na adopcję... ...teoretycznie. " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Wkleiłem tu tylko te kilka ważniejszych zdjęć, choć zupełnie ogłoszeniowych to nie mam. To co, dowiadywać się, które psiaki ewentualnie do oddania nam (a później do adopcji) i tworzyć nowy wątek? Polegający chyba tylko na ogłoszeniach... Chciałbym zabrać im tą sunię na sterylkę i już im nie oddać:diabloti: Jednak choćbym chciał to nie znam nikogo kto by szukał psa:shake: Quote
masza44 Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Dowiedz się Maciek, ja myślę, że jakby była do adopcji to można by bazarek zrobić, na resztę się zrzucimy i już. Jakby była opcja spłaty sterylizacji w ratach byłoby super, bo dobrze byłoby ją ciachnąć jak najszybciej a potem byśmy spłacili. Ona jest bardzo adopcyjna... Quote
Pyrdka Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Bardzo mi jej szkoda. Zabieg to mniejszy problem. Problemem jest przetrzymanie jej po sterylce. My nie mamy kasy. Mamy , ale masę niezapłaconych faktur. Brakuje nam bezpłatnego miejsca. Quote
Maciek777 Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Co do zgody na sterylkę to dowiem się, mam nadzieję, jutro. Próbowałem się dodzwonić, ale non stop zajęte. Chyba coś ma popsute. zapytam też, które psy chcieliby oddać. Też się nad tym zastanawiam co z nią zrobić po ewentualnej sterylce... Quote
masza44 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='Maciek777']Co do zgody na sterylkę to dowiem się, mam nadzieję, jutro. Próbowałem się dodzwonić, ale non stop zajęte. Chyba coś ma popsute. zapytam też, które psy chcieliby oddać. Też się nad tym zastanawiam co z nią zrobić po ewentualnej sterylce...[/QUOTE] a oni się nią nie zaopiekują po sterylizacji? kurcze, może choć tyle zrobią? Quote
Maciek777 Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 (edited) [quote name='masza44']a oni się nią nie zaopiekują po sterylizacji? kurcze, może choć tyle zrobią?[/QUOTE] Powiedzą, że zaopiekują, a jak tego dopilnować i co jeśli już będzie za późno?:shake: Po przeczytaniu poniższego nie trzeba kawy, ale warto usiąść: Dzisiaj rano spotkałem właścicielkę - faktycznie zmieniła nr telefonu i podała mi ten aktualny. Dowiadziałem się też, że Azor nie jest już do adopcji ponieważ syn go jednak weźmie bo Azor "tak się zmienił". W ciągu tygodnia???:angryy: Dlatego właśnie sprawa ich psów wzbudza we mnie tyle emocji, głównie negatywnych, a później nic tu na wątku nie robię tylko marudzę:roll: Dodatkowo okazało się, że spanielowatą mają od poprzedniego roku. Tak miał ktoś na wydanie to wzięli. Ręce opadają. Teraz wielkie zdziwienie, że suczka w ciąży, jak mieszka z dwoma samcami, a przez bramę wychodzi jakby jej nie było. Mało tego - kiedy zaproponowałem sterylkę to ona najpierw stwierdziła, że oni chcieliby odchować te szczeniaki, a po chwili namysłu powiedziała, że porozmawia z mężem i mi dzisiaj oddzwoni czy się zgadzają. Gdy zapytałem czy ona też jest na wydanie to stwierdziła, że niby tak bo przecież chcą wyjechać za granicę, ale jednak lepiej zatrzymają ją bo gdy ich roczny wnuczek dorośnie to będzie miał pieska do zabawy. Dodała jeszcze, że spanielowata już ma powiększone sutki i szuka sobie miejsca... W skrócie mówiąc mamy do czynienia z osobami, które: - żyją wyjazdem za granicę, - zdanie zmieniają co 5 minut, - kolekcjonują psy (na utrzymanie których ich nie stać) niby dla rodziny lub dla własnej przyjemności (bo tak je kochają) bo zawsze znajdą się ludzie, którzy wybawią ich z kłopotu gdy te zwierzaki zaczną być prawdziwym ciężarem, tak jak to było z poprzednimi szczeniakami. Edited July 19, 2013 by Maciek777 Quote
Maciek777 Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 Właścicielka mi dzwoniła i po naradzie rodzinnej zapadła decyzja by nie sterylizować spanielki:mad: Mówiłem, że później będzie problem ze szczeniakami, a ona na to, że sobie poradzą. Mogę się założyć o każde pieniądze, że widzę ją za 3 miesiące jak pyta mnie o chętnych na szczeniaki:angryy: Nie ma na to jakiegoś konkretnego paragrafu, że się psy bezcelowo rozmnaża? Quote
Pyrdka Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Szkoda słów... teraz niestety nie damy rady, w rozjazdach jesteśmy ten i przyszły tydzień, ale później pojedziemy na małą interwencję, pogadamy z ludźmi, może to coś pomoże, chociaż wątpię, z ich podejściem... Quote
Maciek777 Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 [quote name='Pyrdka']Szkoda słów... teraz niestety nie damy rady, w rozjazdach jesteśmy ten i przyszły tydzień, ale później pojedziemy na małą interwencję, pogadamy z ludźmi, może to coś pomoże, chociaż wątpię, z ich podejściem...[/QUOTE] Najgorsze jest to, że oni to robią z miłości do psów, ale w ten sposób właśnie wyrządzają im krzywdę. Właścicielce marzy się...otwarcie schroniska. Mam tylko nadzieję, że kojce będą z gumy by pomieścić rozmnażające się psy. Quote
Pyrdka Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='Maciek777']Najgorsze jest to, że oni to robią z miłości do psów, ale w ten sposób właśnie wyrządzają im krzywdę. Właścicielce marzy się...otwarcie schroniska. Mam tylko nadzieję, że kojce będą z gumy by pomieścić rozmnażające się psy.[/QUOTE] wlaśnie tego się obawiałam, niektórym takim ludziom nie można przetłumaczyć, że robią źle... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.